Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='kometa']Prosze o przypomnienie mi na pw do kiedy wpłaciłam na Kubusia bo chyba już muszę szykować kolejne banknociki;)[/quote] Kometo- spokojnie- masz jeszcze miesiąc "luzu":lol::lol: No to w takim razie szanowne cioteczki kubusiowe- myśle, że wszystko jest już jasne- kupujemy obroże droższą- wszak Kubuś- nasz Słodziak wart jest rzeczy dobrych i sprawdzonych:eviltong::eviltong::eviltong: ZA chwile ze skarpetku Kubunia ubędzie kwota: [B]300 zł hotelik, 25 zł odrobaczenie, 55 zł obroża oraz 14 zł zaległe puszeczki= łącznie więc wysyłam dla Wiosenki 394 zł [/B]i czekam na wpłaty za miesiąc maj od pozostalych cioteczek(jeszcze sie nie przypominam;))
  2. [quote name='EVA2406']A ja chyba jeszcze nie płaciłam? ;)[/quote] Nie Evuś...Ty jeszcze na maj nie wpłacałaś- Twoja druga wpłata (za kwiecień-maj)wpłynęła 21.04:lol::lol:Teraz już zbieramy na maj-czerwiec(wpłacaać muszę do 15 każdego miesiąca), więc zapraszam do konta;):loveu::loveu:
  3. ZAczęłam czytac i wyrwał mnie telefon od kompa....potem juz długo nie wróciłam bo mam inne zajęcia..a tu takie wieści...:roll::roll:JA ufam na szczęście Epe..i cieszę się bardzo....ale bardzo bardzo..to jak zobaczę fotki, a bardzo bardz bardzo..jak zmienimy tytuł wątku już na 100%:lol::lol:TAk bardzo leżał mi na sercu Miluś, że nie mogę uwierzyć, że już jest szczęsliwy..po tych wszystkich przejsciach- ciągle myśle, że to sen....a jeszcze jak przeczytałam, że teraz Miluś jest Baruś...to już zupełnie mnie rozwaliło..może niekrórzy znają moja historie- to wiedzą dlaczego...ale juz tu nie będe wam marudziła..w każdym razie to imię- jest dla mnie najszczególniejszym i najpiękniekjszym imieniem dla psa...Bray- to tez pierwszyy pies w moimżyciu oraz opierwszy, któremu udało mi sie pomóc na dogo..a Milus- jest pierwszym, którego tu spotkałam..i okazuje sie ,że też jest Bary......nie mogę....:placz::placz::placz:(wzruszenie)..czekam na fotki...:loveu:
  4. .......................................................................:-(:-(:-(
  5. MAjka..podaj prosze mi swoj numer telefonu... Udalo mi sie na razie znaleźć osobę z W-wy-nick Belula.. Cioteczka może pojechać ale tylko w niedzielę na trasie w-wa- Szczytno- Radomsko- w-wa...ma obliczyć koszta i za ok 3 godz będę do niej dzwoniła..ma spore auto (2,3 pojemności), więc koszta mogą być spore., ale jest już "coś"...mało kto chce jechac na tak dl ugą trasę niestety (wykonalam kilka telefonów) SZukamy dalej???..no i sprawa taka- czy w niedziele bedzie mozna wyciągnąć psa ze schronu- czy będzie miał go kto wydać???
  6. To jest chyba oczywiste- moim skromnym zdaniem..nie wyobrażam sobie, żeby tak nie było:oops::oops: Pisze na mapie pomocy- do "transportu", bo tego nicka gosia/krzys- znaleźc nie mogę...ale proszę konkretnie o wiadomość: to ma być transport SZCZYTNO- RADOMSKO tak??? A co z tymi papierami adopcynjymi??Majeczko- wysyłasz je pocztą???CZy masz podac ewentualnie przez kierowcę???Bo jeśli przez kierowcę- to może być trudniej...Jak uzgodniłaś??? No i jeszcze jedno- pisze prosząc o transport do końca tygodnia... Tylko co z tą kasą???Bo ta na "bank" będzie potzrebna dla kierowcy...
  7. No i widzisz Majeczko??/Ależ się ciesze bardzo:multi::multi::multi:Wszystko sie więc układa powoli...teraz już chyba będzie z górki???:roll: Jednak co trzy głowy, to nie jedna:lol::lol: No dobra- teraz zabieramy sie ostro za szukanie transportu. Musimy znać kwotę potrzebną na paliwo...zaraz szukam a potem pisze w takim razie PW do wskazanych osób:multi: Majeczko..teraz pozostaje zastanowić sie czyj numer konta podawać dziewczynom na PW do wpłat- bo już chcą wpłacać- a pieniązki też potrzebne będa na "Już"- za paliwo...no i za hotelik w zasadzie też juz warto wysyłać kasę, bo nikt go za darmo nie przyjmie...myśl na razie o tym- my szukamy transportu...:lol::lol:
  8. MAjeczko..TY dzowń do tej Pani kierownik schroniska i pytaj- tak jak pisała taks- czy nie można dosłać papierów..i czy w ogóle można adoptować Alberta..Po rozmowie napisz nam jakie są jej wyniki...potem zaczynamy działać...znajdziemy ten podany przez sosnikową nick- i napiszę do Niej na PW no i jak już będzie wiadomo co z tą adopcją- ściągniemy tu kilka osób...z W-wy- bo myślę, że ten kierunek obrotu spraw transportowych podany przez sosnikową jest dobry- i Ty też to potwierdziłaś- więc juz wiemy jak potem szukac i działać. Teraz jednak potrzebna rozmowa ze schronem- ustal wszystko- czekamy na info- możesz to zrobić, dopóki schron jest otwarty- czyli dziś jeszcze???I nie martw sie- damy rade:loveu::loveu:
  9. Wiosenk- super wiesci:loveu: Odnośnie opłat- dziś wszystko ureguluję. Jesli chodzi o odrobaczywienie i o zaległe puszki- sprawa jest jasna- doliczam do 300 zł opłaty za hotelik, a jesli chodzi o obróżkę- to niech sie wypowiadają cioteczki- to są nasze wspólne pieniązki, wieć wspolnie decydujmy. Napiszę tylko, że pieniązki mamy dodatkowe, więc starczy na wszystko- nawet na tą najdroższą obrożkę i jeszcze troszke zostanie:lol::lol: No więc czekam na decyzję i wpłacam pieniązki:loveu:
  10. Tak madcat- wpłaciłaś 27.04 wpłynęła opłata- i o ile sobie przypominam, pisałam o tym na wątku, ale faktycznie nie pami etam gdzie...:oops:W każdym razie mozesz być spokojna- jakby co- ja zawsze przypominam:roll: [quote name='madcat1981']Ja mam juz po prostu za dużo psów... wirtualnie:D[/quote] Hihihi...wiem cos o tym...nie musisz jakby co sie martwić- ja wszystko skrupulatnie notuję w swoim zeszyciku- jakby co- na pewno przypomnę i nawet jeśli tu na wątku zapomnę dopisać- na 100% te pieniążki mam wynotowane i doliczane sa systematycznie do skarpetki. Dziś właśnie [B]wpłynęła kwota od cioteczki Frubki- 20 z[/B]ł:loveu::loveu: Dziękujemy z calego serca za pamięć i donosimy, ze na koncie Słodziaka mamy zgromadzone na dziś: [SIZE=3][COLOR=Red][B]202, 84zł[/B][/COLOR][/SIZE]:loveu::loveu:
  11. Czesc Mysiu i cześć wszystkie kubusiowe cioteczki:loveu::loveu: JA dziś tez wyjątkowo- za 25 min zaczynam pracę, ale wstałam dziś duzo wcześniej- szefo wołał mnie juz o 8.00..:razz::razz:mialam więc czas na kawusię w doborowym towarzystwie- czyli z cioteczkami i piesiami:loveu::loveu: A kawusia w pracy dziś zostanie wypita nie z musu- a z przyzwyczajenia:eviltong:
  12. Wioletka ma dobre serce- wiem coś o tym- mamy u Niej "naszego" Alfisia...weźmie Zuzię jak nic:roll::roll:No to juz zbierajmy kasę..:lol:
  13. [quote name='epe']Gonia! Na chwilę obecną wszystko mówi,że jedziemy! Jestem tak podekscytowana,jakbym to ja dziś miała maturę!:evil_lol:[/quote] Epe..błagam Cie..nie popuszczaj..kedź...a myślisz, że ja nie jestem "nakręcona"???Nigdy rano (albo sporadycznie tylko) nie wchodzę na wątki..dziś wlazłam od razu do Milusia...zaraz wyskakuję do pracy..i pewnie będe jak na szpilkach siedziała, zeby po powrocie zobaczyć co i jak...chociaż niekoniecznie..mam okienko to zajrzę sobie tutaj- a Ty wszystko pisz kochana cioteczko...a jak nie to smska proszę...przed wyjazdem...masz chyba mój numer- parwda??jesli nie zaraz wyślę na PW i proszę o Twoj- bo też zapodzialam:razz:
  14. No wiec właśnie...nie wiem od czego zaczynać...oprócz tego, że szukamy tymczasu dla dwójki...:razz:
  15. OOOO...to są jakieś konkrety...może w tym kierunku faktycznie pojść??
  16. No tak...w zasadzie to ja tego nie rozumiem...kilka piesków udało mi się (przy pomocy oczywiście wielu kochanych cioteczek)umieścić w hoteliku...ja tych piesków na oczy nie widziałam, nie przypominam sobie tez, żeby ktoś je extra wyadoptowywał najpierw na siebie..owszem...z hotelikiem umowa jest spisana...ale to chyba tyle...no..chyba, ze ja nie wiem o schroniskowych formalno scich, ktorymi zajmowały sie bezpośrednio cioteczki...to są wymogi tamtejszego schroniska??czy ogólnie schronisk wszystkich?? No..bo jechać tyle km aby podpisac tylko papierek adopcyjny i pomiziac pieska...to czyste szaleństwo...chyba, ze bedzie transport... Nie wierze, zeby to mialo sie nie udać...pieniążki w zasadzie mamy...DT też..nawet DT na stałe...ale co???Nie przeskoczymy takiej wg mnie błahej sprawy????To nie do pomyślenia.. JA się domyślam natomiast, dlaczego nikt nie chce wyadoptowywać na siebie psa nestety...to piesek "stary"...wiadomo, nieadopcyjny(w zasadzie)...więc takowa osoba musi wiedzieć, ze jest za niego odpowiedzialana moze i przez lata...no a deklaracje mogą sie "wysypać"..i co wtedy???Tego pewnie się obawiają, choć ja nie mam podstaw, aby nie ufać cioteczkom, ktore się deklarują... Majeczka natomiast ma tego świadomość i jest gotowa do końca dni Alberta ponosić konsekwencje..co nie znaczy, ze będzie musiała... A Alberta dni sa pewnie policzone...dobrze wiemy..i co??Znów się spoźnimy???:-(
  17. Cy to juz dziś???Epe...pokdziesz odwiedzić Milusia, czy niestety dziś nie...????:razz:
  18. No ja właśnie cały czas tylko tak to sobie wyobrazałam..jakoś nie widzę, żeby dziewczyna sama taki szmat drogi jechala w obie strony pociągiem....:cool3:CZyli najlepiej szukac transportu w Krakowie...obliczyć km i potac o koszta...
  19. Reniu...wiem, że Majka chce adoptować formalnie...no ale jak wyadoptuje formalnie- to będzie musiala zabrać psa chyba od razu- i odwieźć do tego hoteliku...tak??No a jeśli dobrze myślę, to MAjka wracałaby transportem razem z Albertem...czy kurcze cos źle kombinuje..???:razz::razz: No tak...wiem jak jest trudno z tymi "formalnymi" adopcjami...nie znam nikogo, kto móglby pomóc...kto byłby bliżej- bo jeśli znalazłaby się taka osoba, to ona by tylko podpisala papiery a transport już by czekał pod schronem- i Albert pojechalby stamtąd do hoteliku??ale wtedy juz bez "adoptującej" osoby- tak??? Ale namieszałam....:cool1:
  20. [quote name='chita']a ihabe to jeden z najlepszych tymczasow na swiecie a tu tyle bid....[/quote]Tez o tym pomyślałam od razu..ale cóż...do tego domku, to nie będzie łatwo sie dostać "bez znajomości":eviltong::eviltong:TAm już bubu i Budrysek będa miały "metę" na najgorsze przypadki z pewnościa:roll::roll:Bo jeśli nie- to ihabe..ja zaraz Ci moge podesłać jakąś bidulę na tymczas w zastępstwie Lilu;);):lol::lol:
  21. NO tak Mysiu..jutro nowy tydzień się zaczyna....:razz:i kolejny poniedziałek...aaaaaaaa...właśnie!!!Muszę już wiosence przesłać pieniążki na hotelik przecież...bo to dziewczę to się nie upomni..a ten wekend zupełnie mnie "wytrącił" z kalendarza:eviltong:
  22. [quote name='ihabe'] Dziś jednak gdy na głos powiedziałam w samochodzie do Lilu, ze to nasza ostatnia niedziela, to nagle każdy posmutnial, zamyślil się i zamilkł. Jedynie nasza starsza sunia zacierała łapki z radości:evil_lol: Zeby tylko moja Lilusia nie pomyślała, że ją oddałam bo jej nie chciałam:placz: A zresztą znów się rozpisałam i doprowadzilam do łez..[/quote] No...i mnie też właśnie doprowadziłaś do łez.....:-(:-(
  23. Nie wytrzymam..niby spokojna jestem, ale do czasu...wiesz co pies?????Weź Ty sie puknij w głowę i udaj na łąkę albo do lasu ze swoimi wywodami i agresją, a nam pozwól przeżyć smutek po starcie maleńkiej suni w taki sposob, jaki nam serce dyktuje... Nie Ty będziesz tu dyktował warunki i mówił jak nam wolno sie smucić a jak nie i co moglyśmy zrobić a czego nie.... Nie obrazaj ludzi, ktorzy dnaimi i nocami pomagaja zwierzętom jak potrafia najlepiej...a wątek Suni- opuść i uszanuj...bo Jej już nie ma z nami..ale Jej śmierć zabolała nas mocno WSZYSTKIE... A jeśli będziemy chciały czyjejś rady nt "jak możemy sie smucic-jak nam wypada, jak nie oraz co jest, a co nie jest na poziomie przedszkola"..to możesz być pewien, że sie do Ciebie zwrócimy o pomoc... Ty tym bardziej swoje oburzenie powinieneś schować głęboko w .....i spadać stąd... Sory wszystkich za agresję..ale nie wytrzymałam..:razz::razz::razz: Maleńka...pamiętamy..
  24. Toga...podczytuję sobie ten "Twój" wątek...nieraz popłakuję...z radości, ze wzruszenia...ale jedno musze tu napisać...Mowił Ci ktoś Kobieto, że JESTEŚ WIELKA?????:loveu::loveu::loveu:
  25. I ja i ja!!!!!!!!!!!!Obecna- melduję sie na wątku- gotowa do boju:eviltong::lol::lol:
×
×
  • Create New...