-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='eski']Trzymamy. I o Spajkim pamiętamy....[/QUOTE] Dzięki cioteczko:) Kciuki bardzo potrzebne...wszystko jest , mam nadzieje, na dobrej drodze;) No i jak tu nie wierzyć w ludzi..??;) -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='katimal']Postaram się ogarnąć tak, żeby jeszcze w ten weekend Aresik znalzł się na fundacyjnym FB. Troszkę zmienię mu tekst - zanim wrzucę na FB, wkleję tutaj. Chodzi mi szczególnie o jedno słowo - "nieufny". Dla większości ludzi (niestety) to się kojarzy wiecie jak - jak nieufny, to nie wiadomo jak się zachowa, na pewno ugryzie, itd. Może moja wiara w ludzi jest tycia - ale takie mam doświadczenia ;/ Bardziej bym go rozreklamowała jako przyjaznego psa - oczywiście bez "dorabiania " mu zalet ;) Na allegro jedna osoba obserwuje Aresika - to jeszcze nic nie znaczy, ale mimo wszystko daje malutką iskierkę nadziei[/QUOTE] Dzięki Szamanka za odblokowanie watku:) Już sie wystraszyłam, ze został zamknięty "na amen";):D... To fajnie katimalku, że ktoś obserwuje Areska:) MAsz racje, że słowo "nieufny" mozna zrozumiec w różny sposob...Z postów Ilon_n wynika ze raczej jest przyjaźnie nastawiony i lubi juz nawet spacerki, więc mozesz odpuścic albo inaczej ubrac w słowa tą kwestię:)Zalet nie ma mu co dorabiac, faktycznie, ale jak za dużo jest "wad", to może bardzo zniechęcić...Jaka wkleisz tekst to Ilon_n na pewno skoryguje jesli cos bedzie nie tak:) A i mnie sie później przyda do ogłoszeń (na razie nie dostałam odp z bazarku:)) -
10 letni Stefko...Żegnaj Stefciu...:( (*)
gonia66 replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wlasnie...co u Stefcia?? -
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Samochodem to jest 320 km, przeważnie drogami drugiej kolejności odśnieżania... Jak ktoś nie ma samochodu, to jest 7 godzin jazdy w jedną stronę przy założeniu (bardzo ostatnio ryzykownym), że nie będzie opóźnień...[/QUOTE] O żesz.....no to nieźle...to moze sie nawet przedlużyc do 24...:( Oby tylko szczesliwie zajechali..niech więc jada powolutku:) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='irenaka']Ale sobie jajca robisz:evil_lol: A co z wizytą Światusia u weta? Był, czy nie był?[/QUOTE]EEee atm, zaraz jajca;) Naparwdę miło mi sie zrobiło, jak ktoś w ogóle zauważył, że oprócz darczyńców, ktorzy wplacaja kaskę do Marty, są inni- czyli wszyscy,Ci co płacą i nie tylko CI, co płacą kasę ale tez odwiedzają Swiatosława:) Jesli chodzi o weta...no...ja myslę, ze u weta to Swiatuś jest co miesiąc...przecież co miesiąc wpłacamy 30 zł za wizyte, tylko nie mamy wieści, co po tych wizytach...;) [B]No, a teraz informuję z radoscią, że skarpetka Swiatosława się powiekszyła, gdyż wpłynęła deklaracja od kochanej cioteczki Eski- 10 zł:):) Cioteczko Eski- wielkie dzięki dodatkowe- Ty juz wiesz za co;)[/B]:loveu::loveu::loveu::loveu: -
[quote name='dycha']jestem, jestem; domek czeka aż Majeczka odporności na bierze. Swięta na pewno będzie miała udane i mikołaj pewnie do niej zajrzy ;). Mam nadzieję tylko że dziewczęta od razu się po lubią, a jak nie od razu to z czasem będą musiały.[/QUOTE] :):):) No to cudownie!!!Bedzie dobrze, musi byc...teraz tylko, zeby sie udalo cos znaleźc na te 2 tygodnie....musi sie udac, nie ma innej opcji:):)
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']od nas psy pojechały na podstawie zdjęć i opisu charakteru przez nas.Ludzie przyjeżdżali po psa i 300km, a nie było żadnego rasowego. Tak jak napisałam, wizyty są ważne, ale nie muszą być wyłącznym kryterium. Z Płocka do Wrocławia jest 280 km.[/QUOTE] Tak, ja "swojego"pierwszego psa tez wyadopotowałam zupełnie w ciemno- na pdst maili i smsow oraz rozmowy telef...pojechal 400 km..(ale wiozły go dziewczyny ze schronu, pani dokładała się do paliwa), wiec od razu zrobiły wizytę... Barus do dzis jest szczesliwy, mam kontakt z Panią i naparwde to byla (jest) udana adopcja... Masz racje Poker, ze nie ma reguły...bo i ze zwizytowanych domkow psy wracaja niestety... NO,a le jak mamy okazję, domek sparwdzimy a potem poprosimy, zeby przyjechal po Livię;):):) -
Oborniki "poruszone", musi sie cos znaleźc- jestem pewna, ze sie uda:) Juz Anna666 szuka i Angel:) jeśli wszystko dobrze pójdzie, to moze dziś (juz chyba nie da rady) ale jutro Majeczka będzie wyciagnieta, zaszczepiona i będzie oczekiwac na odpornośc:) Domek cioteczki dyszki "zaklepałam", link do watku wysłalam, pewnie niebawem tu wejdzie kochana cioteczka:) I jeśli wszystko dobrze pójdzie, trzeba szukac transportu do w-wy...ale to juz najmniejszy problemik;):) Dziewczyny...wołac do sw. Franciszka...naszemu Franiowi z Obornik pomógl, wierzę i że i Majeczce nie odmówi pomocy:):) Jka tylko cos bedzie wiecej wiadomo, dam znac:):)
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Avilla, oczywiście wizyty przedadopcyjne są pomocne ,ale szczerze mówiąc ja swoje tymczasy wydaję w 80% bez nich, tylko na podstawie rozmowy telefonicznej i oczywiście po zobaczeniu przyszłych właścicieli , gdy przyjeżdżają po psa.Jeszcze nie miałam zwrotu.A wydałam dopiero z 20 psów. Natomiast niestety sa zwroty z domów, gdzie te wizyty się odbyły. nie zawsze wszystko się wyłapie, ludzie umieją się maskować.Ponieważ mam taki zawód i pracę ,że stale muszę być w pewnym sensie śledczym, to rozmowa z przyszłym DS. dużo mi daje już po kilku zdaniach.[/QUOTE] Hahaa...czyli widzisz Pokerku...jak ma się zmysł "śledczy", to trochę na pewno łatwiej:) Nie sądze jedak, zeby Pani chciala jechac z Plocka po sunie..zreszta nawet jesli, to czy mialaby jechac do Pszczyny, czy do Wrocka po sunie, to podobna zapewne odległość:) NO i z pewnością jakis wyznacznik- jesli DS sie fatyguje kilkaset km aby zabrac nierasowego psa "w ciemno"...:):) -
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Yoko,obydwie sunie jadą na tymczas do Wrocka DZISIAJ.Jedna do Poker,druga do Marty (córy Goni66). Owszem był jeden telefon,ale domek jest niesprawdzony.Trzeba poszukać kogoś do przeprowadzenia wizyty.I dopiero wtedy kombinować nad transportem do Płocka. Wolałabym aby psy nie były wydawane "w ciemno".Jest zbyt dużo w ostatnim czasie zwrotów z adopcji.Nie daj boże Pani weźmie sunię i po tygodniu się rozmyśli?Co wtedy?Nie będzie gdzie jej dać.Dom musi zostać sprawdzony.[/QUOTE]Zgadzam się z tym jak najbardziej. Zwłaszcza, ze sunie maja gdzie jechac i spokojnie oczekiwac na domek:) Niech to bedzie w takim razie domek wymarzony i sparwdzony:):) -
[quote name='danka4u1']Mogłas nie interesowac sie jakąś Majką. Pomysły chować sobie " w kieszeń" i iść spać. Tak nie zrobiłaś i to własnie " jest anielskie". Ja tez powinnam iść spać. Jutro dopiero w okolicach 13 będę w domu i na dogo. W szkole nie mam szans. Dobranoc[/QUOTE] Nom ja tez uciekam..myślałam, ze masz wolne Danuś... Idziemy nynać...coby jutro byc w pełni sił:):) Inaczej nie da rady- SELAVI...:p DOBRANOC:):):)
-
[quote name='danka4u1']Domek najlepszy byłby wiadomo gdzie...do świąt niewiele czasu...staram sie zablokowac wyobraźnię, co czuje taki zagubiony pies w schronie. Mój Oskar spi rozwalony w poprzek łózka...że ja nie mam posiadłości wiejskiej..[/QUOTE]Moja Salmusia obok mnie tez rozwalona na sofie tak, ze ja siedze juz boczkiem...jak tylko wstanę do łożka, za chwilke usłyszę, jak się otrzepuje i przymaszeruje do sypialni obok mnie, na swoje łożeczko... Teraz kolej na Majusie:):)
-
Ta sunia i zblizające sie mrozy...a potem świeta i samotnośc w schronie....to jest "nie do przeskoczenia" dla mojej głowy...i dla mojego serducha..:( Jesli to nie wypali,rozpoczynamy na CITO akcje zbierania kasy i szukamy DT płatnego...i znajdziemy:):)
-
Danuś, ale jakim Aniołem??Przeciez ja tu tylko pomysły poddaje;):D Mogę dzwonic i pytac...a reszta "sama" sie pojawiła:);) Na razie i tak wszystko jest a nic nie ma..:( Miejmy tylko nadzieję, ze ta nieprzespana nocka na cos się przyda:):)Oby więc do rana:) Ja jak pomyślę o tym schronisku...i o tym, ze Majeczka z kanapy wylądowała włąsnie tam...to serce sciska z żalu..:( CHyba więc polece do łożeczka, coby rano wstac i zabierac sie za telefon... JUtro będzie ważny dzień nie tylko dla Majeczki..ale dla kilku innych psiaków:) Trzymajcie kciukaski:):)
-
No tak, może będzie juz wiadomo ok 12 czy DT we Wrocku jest....jesli tak, to trzeba na CITO dzwonić do tego DT w w-wie...(napisalam juz prośbę o nr telef do tej cioteczki na CITO)... Ciekawe, czy Mjaeczka miala wirusówki..ale przypuszczam, ze jak byla w domku, to pewnie kiedys miala...no niby jest szansa..ale wszystko sie okaze...ja wierzę w cuda...:):)
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
gonia66 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co tu u Tinusi taka cisza..??:o Dziewczynka bezpieczna, więc wszyscy przeniesli sie tam, gdzie pomoc na CITO potrzebna...:) -
Otóz moje drogie dziewczyny....jutro(dzis znaczy juz) bedzie do wrocka wieziony chłopaczek (z tego domku od psychicznej) i mamy poki co dwie opcje na niego (dwie niepewne na 100%, ale jutro bedzie wiadomo juz)....jeśli we wrocku DT ktory ma zlozona propozycje sie zgodzi, to zostanie druga opcja- DT bezplatny z ward=szawy(dzis zglosil sie dla Dziadzia- Kubusia)...dziadzio jednak tam nie moze jechac, bo w tym domku 2 mies temu bylo parwo...domek byl oczywiscie dezynfekowany..ale Dzaidzio ejst staruszkiem schorowanym, bez wirusówek..mogloby byc nieciekawie...ale myslę, ze Majeczka może i moglaby pojechac do tego domku..(tam tylko karma i ewentualne leki)Karma tylko wtedy, gdy musi coś specjalnego jesc, bo gotowane dziewczyna daje sama(ale mysle ze jakos bysmy ja wpsierali)...Ja jutro(dzis) ok 13 powinnam wiedziec więcej, to napiszę...moze uda się w "ten deseń"...
-
[quote name='danka4u1'][IMG]http://i54.tinypic.com/hvq6wi.jpg[/IMG] [B]Przypominam się...czekam na Waszą pomoc...Nie wiem, co stało się z moim domem i panem..odszedł ???[/B] Moze ranek przyniesie dobre nowiny dla Majeczki? Znajdzie się dla niej dach nad głową i ludzkie serce..[/QUOTE]Sluchajcie..a gdzie dokladnie jest teraz Majcia..?? mam pewna mysl... EDIT Juz wiem...jak w ogole mogłam zapomniec:oops:juz piszę///
-
[quote name='danka4u1']Jakie tam SELAVI :shake::evil_lol::shake: Zrobiłam sobie kawusię, fajeczki- a jakże- zapraszam:loveu::loveu: mała przerwa na ratowanie powłoki cielesnej w łazience czyli SPA dla ubogich, ale wracam, więc żadne SELAVI[/QUOTE] lALALLALALlalalalal:):):) No, to odżyłam od razu:)BO juz mialam wyłaczac kompa:) kawusi to juz nie..ale zaraz sobie kisielek zrobie ok???:)
-
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='ilon_n']Zaznaczam, że Ares ma aktywne ogłoszenia z moimi danymi kontaktowymi, wykupione wielokrotnie przeze mnie. Zastąpienie tych ogłoszeń innymi zawierającymi zmienione dane kontaktowe potraktuję jako celową złośliwą ingerencję i zostaną wyciągnięte stosowne konsekwencje.[/QUOTE]Ilonko wybacz, ale mimo wcześniejszych ustaleń, postanowiłam nie czekać jednak i wykupię dla Areska pakiecik ogłoszeń w prezencie na Gwiazdkę (przyśpieszoną)I tak nie jestem pewna, kiedy sie pakiecik pojawi, bo jest jak zwykle kolejka mała...ale jeśli pojawi sie przed Swiętami i nikt sie nie zgłosi, po świetach wykupie kolejny... Idą takie mrozy podobno...na sama myśl, że moze jakas okazja zostanie przegapiona, płakac się chce...gdyby to było lato...jesien..to tak...możnaby poczekac...a tak nie ma co... Namiary oczywiście podaję tylko na Ciebie tekst ogłoszeń znalazłam na wątku. Jak ogłoszenia się ukażą, to dam znać i wkleję linki...