Jump to content
Dogomania

Temida

Members
  • Posts

    7884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Temida

  1. Wspaniali JESTEŚCIE.
  2. [COLOR=Red][I][B]Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać. [COLOR=Black]Kajtusiu nie trać nadziei, bo Twój cichy anioł też jest gdzieś ukryty. [/COLOR][/B][/I][COLOR=Black]Sytuacja staje się dramatyczna, ale czekamy na tego przyjaciela, który siłą serca ,,podniesie'' Kajtka do bram własnej przystani. [/COLOR][/COLOR]
  3. Nie, to nie jest śmieszne. My jako Towarzystwo też mamy profil na naszej klasie. I w galerii umieszczane są psy do adopcji. Na razie Sunia i Mika są umieszczone na dogomanii, tablicach lokalnych, stronach ogłoszeniowych w internecie i na naszej stronie internetowej na którą serdecznie wszystkich zapraszam [URL="http://www.ltoz.republika.pl/"]http://www.ltoz.republika.pl[/URL]
  4. Dzięki wielkie. Próbowałam się tam zarejestrować, ale miałam jakieś niebotyczne problemy. SUPER.
  5. Piękny psiak. Może w końcu coś się ruszy z adopcjami. U nas teraz 7 onków i coś się zaczyna ruszać powoli. Na pewno znajdzie się ktoś kto pokocha Flexia na zabój. Już gdzieś czeka na Fleksia przyjaciel, jego cichy anioł, który sprawi, aby otworzyły się przed nim horyzonty świata dobra. Trzeba tylko go odszukać, a kto szuka ten znajdzie.
  6. Jak widać za dobre serce też się płaci. Ale nie można się poddawać i należy walczyć ze światem paranoi. Jak ktoś nie chce pomagać naszym braciom mniejszym nie musi, ale niech nie przeszkadza. Spokojnie, wszystkie uczynki miłosierdzia kiedyś będą nam policzone. [I][B],,Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.''[/B][/I]
  7. Berta świetnie nadaję się na psiego towarzysza. Do tego jest ładna i ma ten błysk w oczkach. To on przekonuje do adopcji. Skrywa w sobie smutek, rozczarowanie światem, błagalny apel o pomoc, ale przede wszystkim nadzieję, na lepsze życie.
  8. Zdjęcia są raczej wyrażne, ale jest taka możliwość. Co jakiś czas zaglądam do Kajtusia i zawożę mu jedzenie, ale za to codziennie mam telefon od Pani, u której jest piesek. Jak będę tam jechać to postaram się coś cyknąć.
  9. Ludzka bezmyślność skazuje wiele istnień na cierpienie. Każdy dzień, minuta, czy sekunda przemija w zawrotnym tempie. Szczeniaki niechciane jeszcze przed urodzeniem, wciąż czekają na swoich wybawicieli. Pieski są śliczne i na pewno wyrosną na dzielnych i wiernych psich obywateli. Schronisko to jednak nie dom, pomóżmy znależć im właścicieli, którzy stworzą im prawdziwą oazę dobra, a w zamian otrzymają wierne i oddane serduszka.
  10. Z transportem nie będzie problemu. Wszystko da się zorganizować.
  11. Nie mamy ustalonej daty. Telefon od Pani mam prawie każdego dnia. Może tam być do naprawdę zimnych dni. Jak takie nadejdą będziemy musieli go zabrać, bo Pan nie może wziąść go do domu. Wszelka pomoc mile widziana.
  12. Śliczne, ale zapomniane. Jestem u nich prawie codziennie. Ostatnio wyjątkowo była czysta woda, ale już do jedzenia buraki. Karmę musimy wozić w rozdartym worku, bo znikała w niejasnych okolicznościach. Sunia i Mika mają się lepiej.
  13. Mam ten zaszczyt znać Kajtusia osobiście. Widziałam już w jego oczach smutek i radość, rozczarowanie i nadzieję. Ale cóż. Dziękuje wszystkim, którzy pomogli w ogłoszeniach w internecie, mamy ogłoszenia lokalne i cisza. Tak jak mówię nadzieja umiera ostatnia, ale szanse na dom z każdym dniem maleją, a przybliża się wizja schroniska. Ja jako osoba na co dzień walcząca o prawa zwierząt mogę zapewnić, że będziemy szukać do końca. Wiele razy przekonałam się, że znależć [B]człowieka [/B]nie jest łatwo.
  14. Tak, co zrobić. Tacy są ,,ludzie''.
  15. Jak odrobaczy to dobrze, ale szczepionka na wściekliznę dla szczeniaków nie wystarczy. Takie psiaki mają skłonności do łapania chorób wirusowych tylko, że ta szczepionka jest drogawa. Z tym, że to tylko ,,pies'' to się nie zgodzę. Co do paragrafu do przetrzymywania yorka, który nie nadaje się na podwórko i do kojca proponuję powołać się : Ustawa o ochronie Zwierząt z dnia 21.08.1997r. Art.4 Ilekroć w ustawie jest mowa o: 15) właściwych warunkach bytowania-rozumie się przez to zapewnienie możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku. 17) zwierzętach domowych- rozumie się przez to zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza. Art.9 Zwierzęta domowe. 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego umożliwiającego swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody. Na brak opieki weterynaryjnej są inne artykuły. Powołując się na Art.9 dotyczący zwierząt domowych york nie może być na dworze i w kojcu. Jako osoba na co dzień zajmująca się zwierzętami często można spotkać określenie wariatka od ludzi nie wychowanych, prymitywów. Jak ktoś mówi, aby zająć się dziećmi to mówię, że dzieci mnie nie kręcą, bo na głupią sugestię taka odpowiedz.
  16. Taka ładna psina, ale nikt nie chce jej pokochać i dać jej domu.
  17. Niestety, zwierzęta nie wybierają sobie właścicieli. Coraz więcej takich ,,ludzi'', a niestety zbyt na yorki nawet bez rodowodu ogromny. Zarobki też nie małe, ale skoro ten ,,pan'' ma takie podejście do zwierząt to nie będzie odpowiednio utrzymywał. York to nie pies na podwórko, jeśli nie zapewni im odpowiednich warunków bytowania, opieki weterynaryjnej, żywnościowej to będzie łamał Ustawę o Ochronie Zwierząt. Do tego brak zabiegów przy szczeniakach, odrobaczanie, szczepienia doprowadzą do zgonów małych. Jeżeli nie będzie odrobaczał dorosłych osobników to rozwiną się choroby, którymi zarazi się on i jego rodzina. Jeżeli będzie łamał artykuły z Ustawy to należy zgłosić sprawę odpowiednim służbą, skoro to wiocha, albo najbliżej zlokalizowanej organizacji prozwierzęcej. Niestety, na rozmnażanie jeżeli wszytko będzie prawnie, a zwierzęta są otoczone troską i opieką nie ma większego wpływu.
  18. Śliczny psiaczek. Trzymam kciuki za adopcję. Już powinno się coś ruszyć w tej kwestii.
  19. Z doświadczenia wiem, że jak ktoś chce się pozbyć psa to znajdzie milion przyczyn. Krótki termin, bo jak najszybciej chcą sie pozbyć zwierzaka. Czekamy na jakieś wiadomości. Szczeniaczka 4 tygodniowego można już uczyć samodzielnego jedzenia, ale i tak powinien być przy mamie. Małe stworzonko skazane na taki los przez tylu ludzi. Osobę, która wydała za wcześnie, ta dla której pies jest przedmiotem na prezent i nowi właściciele, którzy umywają ręce. To jest bulwersujące.
  20. Cóż zrobić. Jeszcze trochę poszukamy i będziemy musieli umieścić Kajtka w schronisku. Aż nie chce myśleć, co będzie jak włożymy go do samochodu. On ciągle patrzy za tym Panem. Jakby trafił do domu, w którym znajdzie miłość i dobro to z pewnością oddałby swe serce nowemu właścicielowi. W schronisku zamkną go w kojcu z innymi psami i można się domyślać, co będzie. Szkoda, że na tyle milionów ludzi nie można znależć ani jednego [B]człowieka[/B].
  21. Pewnie, że konsekwencją cierpienia jest śmierć. Taka kruszynka i już pozbawiona miłości matczynej i niechciana przez ludzi. Całkowity brak odpowiedzialności i jakiegokolwiek rozsądku. Niestety, zwierzaki są traktowane przedmiotowo. Piesek powinien być jeszcze z mamą. Co po upływie tego tygodnia?
×
×
  • Create New...