-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
My mieszkamy w Katowicach. Aha dorciu bo pytałaś o szczepienia. sunia jest zaszczepiona na wściekliznę. -
Poprawiona wersja ulotki na temat Domów tymczasowych: RapidShare: Easy Filehosting RapidShare: Easy Filehosting Oba linki to ta sama ulotka tylko niestety z każdego można ściągnąć tylko 10 razy więc jak pierwszy przekroczy limit to macie drugi:cool3:
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Psiaki nie mają swoich funduszy, przynajmniej ja nic o tym nie wiem:roll:. Ja ze swojej strony mogę dołożyć 20zł jeśli oczywiście zdecydujemy się -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Laro działasz jak burza:loveu: Co do surowego mięska dorciu ja jej dałam troszkę na spróbowanie bo moja suczka dostaje i Mini nim nie pogardziła jednak teraz daję jej tylko te paszteciki by w brzuszku jej nie zamieszać. a gotowanego kurczaczka też dostawała razem z rozgotowanym ryżem jednak mięsko trzeba rozciapkać na maleńkie kawałeczki bo nie umie pogryźć tego więc po prostu łyka. Dziewczyny jest transport do Wawy nie wiem kiedy dokładnie ale pati-c jedzie na Śląsk w najbliższym czasie i później wraca do Wawy. Więc koszt transportu wyniósłby po podzieleniu kosztów 100zł a jeśli jakiegoś psiaka jeszcze by pati-c zabrała który akurat potrzebuje transportu to wyszłoby na pewno jeszcze taniej. -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Laro spokojnie tak mi tylko to wpadło do głowy:oops:. Oczywiście domki trzeba sprawdzić bo a nuż to jest ten jeden jedyny. Powiedz mi kochana czy odezwały się te panie z Łodzi i Wawy? Czy możemy szukać kogoś do wizytacji domków. -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Dorciu co do Mini: Uwielbia być blisko człowieka jak mnie nie widzi od razu płacze jednak mam już sposób i jeśli chcę gdzieś wyjść daję jej miseczkę z jedzonkiem i ukradkiem wychodzę wtedy nie ma problemu nawet jak skończy jeść a ja muszę się wrócić bo czegoś zapomniałam. Uwielbia spać w łóżku innej opcji nawet nie ma a najlepiej jak leży przy brzuszku, tak czuje się najlepiej a ja nawet nauczyłam się z takimi maluchami spac, jak zawsze wierciłam się w łóżku to śpiąc z nimi budzę się gdy chcę zmienić pozycję tak już się nauczyłam. Mini ze względu na brak ząbków nie dostaje suchego jedzonka, więc na początku dawałam jej puszeczki ale to i tak nie była taka papka więc teraz zajada się pasztecikami z Animondy drób - jagnięcina i bardzo jej smakują. Jak coś nie idzie po jej myśli np podczas wizyty u weta to potrafi dziabnąć tyle że nie ma czym i przeraźliwie piszczy. Jak ma ochotę to wyłoży się na plecki i domaga drapanka po brzuszku słodko przy tym mrucząc. Jak będac na ziemi chce wejść na łóżko to najpierw staje na nim przednimi łapkami zapiszczy lub zaszczeka i stoi na ziemi czekając na podniesienie jej. Ze względu na jej przeziębienie i nieciekawą pogodę przyznam szczerze że boję się wyjść z nimi na dwór bo ona nawet w domu potrafią mieć lodowate łapki i się trzęsą a co dopiero na dworze. Jednak nauczyła się że załatwiamy się na przedpokoju i potrafi przebiec cały duży pokój by załatwić się w jednym i tym samym miejscu. Hmm co jeszcze to chyba wszystko -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Czekamy jeszcze na potwierdzenie Dorci44 czyjest w 100% pewna że chcę Mini adoptować i obieca że będzie o kruszynce pisać jak najczęściej, o zdjęciach nie wspominając:cool3: -
No i nasza Desti pojechała :-( Jakoś tak cichutko się zrobiło no ale to tak zawsze jest jak tymczasowy psiak odchodzi. Dodatkowo razem z Desti jechał jej kojcowy kolega, na szczęście udało się go wyciągnąć od tej baby. Boże jakie one szczęśliwe były, od razu się poznały i skakały z radości przytulały się i całowały po prostu cudnie. Mam nadzieje że Desti będzie szczęśliwa w nowym domku:loveu:
-
Zmieniłam i zapisałam plik jako dokument do worda 93-2003 może teraz uda się wam otworzyć. Ten word 2007 w ogóle jakiś dziwny jest:shake: RapidShare: Easy Filehosting
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny dziś skończyła się kwarantanna maluchów w związku z tym intensywnie poszukujemy domku dla chłopaka bo dziewczynka już ma:loveu:. Proszę pisać każdemu chętnemu że psiak będzie do adopcji najwcześniej po kastracji czyli po 25 marca. Tak sobie myślę czy by go na dni psa nie dać:roll:. Co do dziewczynki podjęłam decyzję że Mini pojedzie do Dorcia44. Więc trzeba tylko szukać transportu do Wawy. Nie wiem tylko jak na kotki zareaguje ale ona raczej spokojna jest i nie powinno być najmniejszego problemu -
to jest word 2007 zrobiłam tak że na jednej stronie są 2 ulotki więc od razu może iść do druku. Jeśli wszystko jest ok chodzi o tekst to mogę wydrukować około 100 ulotek w pracy bo niestety w domu nie mam drukarki
-
Na szybko zrobiłam ulotkę dotycząca domów tymczasowych: RapidShare: Easy Filehosting można z tej strony ściągnąć plik tylko 10 razy jak co to wgram kolejny raz tylko powiedzcie co zmienić co poprawić
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Chłopak nie jest dominantem chociaż przyznaje że jak większy psiak niechcący na niego nadepnie bo to to takie malutkie to się odgraża szczekaniem i warczeniem ale nie ugryzie. Jednak nowy właściciel musi sobie zdać sprawę z tego że w nowym domku jeśli jest tam inny samiec może on znaczyć teren. U mnie są 3 suki i też zdarza mu się zaznaczyć i nawet po kastracji przez jakiś czas to może się zdarzać nie wiem czy mam rację czy może po kastracji przechodzi ale nie wydaje mi się jednak warto spytać o to innych ekspertów na dogo. jak chcesz to podaj mi kilka kontaktów to napisze bezpośrednio do nich -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Laro a Ci państwo z Zamościa dobrze mówię? Może zdecydowaliby się na naszą ratlerkowatą sunie ze schronu. Onateż taka malutka i w schronie dość długo już siedzi. Troszkę zniechęcił mnie pies na łańcuchu, wiem że na wsi niestety tak jest ale mimo wszystko ja po prostu tego nie uznaję:shake:. Co do Pani z Wawy spytaj czy zgadza się na wizyty i kastrację/sterylizację. Jest tyle psiaków do adopcji że jeśli nie nasz chłopak tam pojedzie to może jakiś inny. Co do pani z Łodzi a na kastrację się zgadza? Domek warto sprawdzić tak jak napisałam powyżej im więcej chętnych domków i odpowiedzialnych tym więcej psiaków znajdzie swoje jedyne miejsce na ziemi. -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Laro co do domku w Zamościu rozumiem że oni chcą suczkę? Jeśli tak to przepraszam ale uważam że dziewczynka powinna pojechać do Dorcia44 bądź Renata5. I biorę pod uwagę tylko te domki a dlaczego...ponieważ są to osoby które znamy mniej lub bardziej, realnie bądź wirtualnie jednak one robią bardzo dużo dla psów i z czystym sumieniem do takiego domku mogę oddać Mini. Tylko cholercia nikt mi nie chcę pomóc w wyborze który to ma być domek:roll: Co do chłopczyka zostanie on u mnie do czasu kastracji bądź ewentualnie zostanie oddany bez z warunkiem kastracji po aklimatyzacji w nowym domku czyli po około miesiącu nie później. Jednak jeśli taka opcja wejdzie w grę to domek będzie miał obowiązek po tym czasie wykastrować psa i przesłać nam odpowiednie zaświadczenia o wykonaniu zabiegu. Nie wiem jak to robi fundacja w takich wypadkach więc jak co to proszę o podpowiedzi -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Gisic87 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Na pierwszej stronie w pierwszym poście jest napisane jakich osób najbardziej potrzebujemy: [B][COLOR=red] Na ten moment potrzeba osób do:[/COLOR][/B] [CENTER][B][COLOR=red]1. Robienia ogłoszeń zwierzętom, które są pod opieką fundacji.[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]2. Przeprowadzania wizyt przedadopcyjnych.[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]3. Brania udziału w interwencjach.[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]4. Aktualizowania strony internetowej fundacji - Tengusia :loveu:[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]5. Pomocy w sprawach biurowo-administracyjnych.[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=red][B]Potrzebne jest też bardzo jakieś miejsce na magazyn, w którym fundacja mogłaby przetrzymywać materiały i dekoracje z Dni Psa, a także karmę i inne rzeczy. Proszę, rozejrzyjcie się - może ktoś ma garaż, którego nie wykorzystuje, może jakaś administracja mogłaby wydzierżawić za niewielkie pieniądze lokal... [COLOR=Black] I najważniejsze cały czas potrzebne są domy tymczasowe dla psiaków fundacyjnych. Niestety wciąż tych domków jest za mało i nie mamy gdzie umieszczać psiaki a niestety jest ich coraz więcej:shake: [/COLOR] [COLOR=Black]Witam serdecznie nową osobę chętną do pomocy bo nam każda para rąk się przyda:loveu:[/COLOR] [/B] [/COLOR][/CENTER] -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Pani doktor powiedziała że wygląda na 10 może 12 latek ale na pewno nie mniej niestety:-( -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
aa zapomniałam napisać: Chłopak waży 2,5kg a Mini równe 1,5kg:loveu: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
A więc po kolei: Chłopak poza dużym kamieniem nazębnym jest w dobrym stanie mimo wychudzenia. Temperatura w normie uszka i oczka zdrowe i jak dobrze pójdzie to za półtora tygodnia może zostać wykastrowany (w przyszłym tygodniu nie ma dr Paczkowskiej). Natomiast Mini to straszny agresor gdy pani doktor chciała ją zbadać zaczęła gryźć i ją i TZ i drugą panią doktor. A jak poszła z TZ do pana doktor by zobaczył łapkę lekarz aż nie mógł patrzeć na te zniszczone ząbki i jej wyrwał a raczej wyciągnął bo wyrywaniem tego nazwać nie można było. Ubyło jej 2 ząbków a 3 zostały bądź na odwrót a z tych które zostały pan doktor ściągnął tyle kamienia ile tylko się dało bez potrzeby narkozy, i nie są już czarne tylko żółte. Poza tym jest przeziębiona więc dostała Convenia 0,2ml oraz Dexafort 0,2ml z czego jeden to antybiotyk działający 2 tygodnie inaczej trzeba by było robić zastrzyki codziennie. RTG zrobiliśmy ale to było straszne, najpierw TZ zszedł na dół walczyli z Mini nawet musieli maliznę bandażem przywiązać bo tak się wierciła i piszczała ale zdjęcia wyszły rozmazane więc za drugim razem ja poszłam jednak też się wierciła i tak z 4 zdjęć wyszło tylko 1 dobre:roll:. Wygląda to na dawne zwichnięcie, nie ma zmian nowotworowych. Pani doktor powiedziała że można by było coś z tym zrobić ale po pierwsze Mini może nie przeżyć narkozy a po drugie trzeba by było wszystko "rozwalić" i składać na nowo a jej to nie boli i zbytnio nie przeszkadza więc po co ją narażać. Spytałam się również na oczko na którym ma plamkę, tak jakby kawałek przyklejonej folii, zrobiliśmy próbę fluoresceinową - wynik ujemny - jest to stary uraz rogówki. No i to chyba tyle, aha dostaliśmy jeszcze stomorgyl na ząbki które są i których nie ma:cool3:. Dziewczyny niestety babki nie kojarzyły psiaków i dr Paczkowska wpisała je jako psiaki fundacyjne w związku z czym rachunek jest na naszą fundację. Dr Paczkowska powiedziała że porozmawia o tym z naszą Anetką bo trzeba to na schronisko zrobić, w ogóle z tym straszny zamęt był:shake: Aha koszt to 60zł 01gr czyżby jakoś mniej policzyli bo rtg to chyba min 70zł no chyba że zależy jakiemu gabarytowo psu się robi? -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Byliśmy u weta. Wszystko jest ok Mini dostała leki i zrobione zostało RTG. To dawne złamanie, nie ma żadnych zmian nowotworowych. Przepraszam ale jestem padnięta ponad 2 godziny byliśmy u weta później napiszę wszystko dokładnie -
Jestem strasznie zaganiana i schorowana ale podczytuje i zaglądam sprawdzić czy są jakieś nowe wieści. Nie zrobilam niestety ogloszeń bo choroba mnie zmogła ale jak widzę nie są już konieczne bo Zmorka znalazla już domek. a czy bedzie możliwość dostania raz na jakiś czas zdjęć pannicy. Chciałabym widzieć jak dorasta i co z niej wyrośnie:loveu: Porta Nigra cieszę się że wziełaś suczkę na tymczas i znalazłaś jej wspaniały domek u ludzi pozytywnie zakreconych na punkcie psów. A kiedy Zmorka ma do nich jechać?
-
Desti miała jechać w zeszłą sobotę do Niemiec jednak i ten transport nie wypalił z jakiego powodu? Prawdę zna tylko Danka. Desti ma jechać jutro tak mnie zapewniała Danka w sobote po nieudanym transporcie jednak od tamtego czasu w ogóle się nie odzywa a telefon ma wyłączony a dziś przeczytałam jej wczorajszą wypowiedź że psy jadą w sobotę więc przepraszam bardzo ale coś tu jest nie tak. o tym fakcie nie zostałam w ogóle poinformowana a tak się nie robi!!!Mam teraz na głowie 4 psy a mieszkam sama i nie ukrywam że mi ciężko jednak zdecydowalam się zabrać kolejne maluchy na tymczas ponieważ ciągle byłam zapewniana że Desti pojedzie w zeszłą sobotę na pewno i na szybko w piątek załatwiałam jej paszport nie wyszło trudno zostałam o tym poinformowana w sobotę o 10 kiedy to od 5 już nie spałam bo transport miał byc miedzy 5-7 rano. Teraz dowiaduje się ze Desti nie jedzie w czwartek jak też mnie zapewniano ale w sobotę więc przepraszam bardzo ale tak się nie powinno robić czemu nie zostałam poinformowana? a co gdyby się okazało że w piątek wyjeżdżam. przepraszam ale jeśli jutro Desti nie pojedzie lub nie zostanie mi to wytłumaczone jak to się stało że nic nie wiem o zmianach jakei dotyczą wyjazdu psa który jest u mnie Desti przejdzie pod opiekę Fundacji SOS dla Zwierząt
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Ale mi Mini stracha narobiła. Wyszłam właśnie z psiurami na spacer. Mini zamknęłam w pokoju bo spała i nie chciałam by hałas ją jakiś obudził. Chłopak grzecznie czekał na przedpokoju podczas mojej nieobecności jak i podczas zmiany psów wyprowadzanych. Wracam z drugim psem i cisza Mini się nie odzywa więc wchodzę do pokoju odkrywam kołdrę i patrzę Mini leży, cmokam nic, głaskam nic, podnoszę główkę a to takie wiotkie ciałko się zrobiło, mi już serce do gardła podeszło ale patrzę brzuszek się rusza czyli oddycha no to ją budzę dalej zaniepokojona bo na nic nie reaguje a ciałko nadal bezwładne i dopiero po jakichś 2 minutach Mini otwiera oczka i patrzy na mnie jak gdyby nigdy nic:roll:. Cholercia jedna ma najwyraźniej bardzo mocny sen. Joma ty mi się tu nie wykręcaj tylko pomóż w wyborze domku:mad: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Fakt dogo chodzi fatalnie:roll: Renata5 musiało mi gdzieś umknąć że ty również oferujesz dom stały Mini cały czas byłam przekonana że to dt dla maluchów ehh zakręcona jestem troszkę. Więc w takim razie mamy już 2 chętne domki do adopcji Mini no nie wierzę:loveu:. Decyzja nie zależy tylko ode mnie więc musimy poznać jeszcze zdanie Jomy. Laro szukamy osobnych domków dla malizn jak widać na Mini już domek a raczej domki czekają trzeba tylko wybrać:loveu: Jutro po południu jedziemy do weta(już się umówiliśmy) więc wszystko napiszę co i jak ze zdrówkiem maluchów -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Maluchy już dzisiaj spokojniej przyjęły do wiadomości że muszę z wielkoludami na spacer wyjść więc był spokój jednak nie obyło się bez michy z żarełkiem:cool3:. W dodatku zostałam pozytywnie zaskoczona bo przyszła nam dzisiaj paczuszka z jedzonkiem którą zamawiałam wczoraj:crazyeye:. Maluchy zaopatrzone są teraz do końca tygodnia w paszteciki z jagnięciny a jak dla Mini przystało to paszteciki dla seniorki:loveu:. W związku z wolnym od pracy w końcu mogłam posprzątać do porządku mieszkanie. Mini na odkurzacz w ogóle uwagi nie zwróciła natomiast maluch się troszkę na początku wystraszył ale na łóżku poczuł się bezpiecznie. A teraz kwestia adopcji malizn. Dorcia44 czy nadal wyrażasz chęć adopcji Mini? Jeśli tak to super bo to jest chyba najlepsze wyjście dla Mini jednak czy w związku z tym jesteś gotowa na wizytę przedadopcyjną:cool3: bądź też możesz wskazać osoby które za twój domek poręczą. Wiem że wiele dla psiaków robisz i że twój domek jest idealny dla Mini. Oczywiście zgadzasz się na podpisanie umowy adopcyjnej? Maluchy do 13 są jeszcze na kwarantannie więc w weekend mogłaby Mini pojechać do Ciebie jak transport znajdziemy. Co do chłopaka może jednak wydać go do tego domu we Wrocławiu oczywiście po wcześniejszym sprawdzeniu go a jeśli nie Laro wspominałaś coś jeszcze o domku który miał już przeprowadzoną wizytę i czekasz tylko na kontakt do dziewczyn które ją przeprowadzały dostałaś go może? Oczywiście chłopak zostanie wykastrowany przed adopcją.