-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Doszły wpłaty: abra64 - 10zł (listopad) bela51 - 10zł (październik) tatankas - 20zł (listopad, grudzień) Dzisiaj poszłam zrobić zakupy no i nie obyło się bez odwiedzenia mięsnego w celu zakupienia czegoś na obiad dla psiaków. Niestety nie było kostek więc kupiłam pannicą kilogram skrzydełek, wyszło 3zł na głowę więc nie będę odliczać;) Agra leni się z dnia na dzień na potęgę, kłaki znajdują się już nie tylko w mieszkaniu ale i na klatce i w windzie:roll: Ile mogę wyczesuję ale z pannicy co rusz nowe wypadają... A teraz leży na obkłaczonym do granic możliwości wyrku, (nawet nie mam już siły po raz kolejny zbierać garściami tej sierści) więc tak sobie leży i obserwuje zaciekawiona
-
Cioteczki na spokojnie przejrzałam konto i powypisywałam sobie wszystkie wpłaty, nie wiem jakim cudem nie wpisywałam nigdzie wpłat tatankas:oops: Uzupełniłam post rozliczeniowy. Wpłata od caryca26 już wpłynęła więc jest dopisana, od bela51 pewnie jutro wpłynie;) Co do wpłat za listopad do tatankas wyślę nr konta a prócz tego czekamy na wpłaty od anett i abra64 ale jeszcze do końca miesiąca jest trochę czasu;) Tak więc po dzisiejszym podliczeniu mamy 428zł z czego zamówiłam przed chwilą karmę dla pannicy z zooplusa za 97,80zł ale odliczę to jak przyjdzie rachunek bym mogła go tutaj wstawić;)
-
2 dni temu pisałam i mi post zjadło bo strona przestała działać:roll: U nas wszystko w porządku żyjemy sobie pomalutku. Ojciec wpadł na wszystkich świętych i przy okazji zaopatrzył psiaki przed ponownym wyjazdem do Niemiec w kilkanaście puszek:lol: Nie zauważył jednak że 4 z nich to puchy dla kotów ehh gdzie on miał oczy:lol: Co jakiś czas zaglądam na zooplusa czy nie ma fajniej promocji by karmę kupić ale na razie cicho. Agra grzeczna, w niedzielę było tak cieplutko i słoneczko świeciło że nie obyło się bez długiego spacerku, jednak wyszłyśmy dopiero koło 16 więc ze zdjęć nic nie wyszło bo już ciemno:roll: Agra znów do domu przytaszczyła z wyprawy patola pod samą klatkę;) A od wczoraj znów się lenimy i kłaki garściami wychodzą no ale w końcu czas na zmianę futerka;) W domu grzeczna ostatnimi czasy tylko raz miała problem z żołądkiem i biegunka była nieunikniona, szkoda tylko że na kanapę:roll: dopiero nad ranem zobaczyłam co to to zmajstrowała bo całą noc przespałam jak zabita a po ostatnim spacerze nic się nie zapowiadało:shake: Co do wpłat, jutro na spokojnie przejrzę konto i wszystkie wpłaty i uzupełnię rozliczenie;)
-
Dziękuje wszystkim:lol: Znajomy wygrał:multi: Pora coś więcej napisać co u nas a więc Agrula nasza ślepa głuchotka grzeczna jak nigdy, zero problemów z nią, nawet już ze stołu nie kradnie jak zapomnę coś schować:lol: Dziewczyna na pierwszy śnieg zareagowała zdziwieniem i nie bardzo chciała chodzić po białej trawie tylko chodnikiem;) Na psiaki na dworze reaguje lepiej tzn już się nie jeży od razu, może to przez tą akcję w Sosnowcu gdzie siedziała z kilkoma psiakami zestresowana, woli omijać psiaki a jak jakiś podbiegnie jest zainteresowana jak zwykle, nawet szczeknie ale bez jeżenia sierści;) Teraz obie pannice leżą sobie na wyrku w którym powinnam spać no ale że od razu się nie położyłam po pościeleniu to skorzystały:lol: Agrula czasem nawet zadziornie chce się bawić, wystarczy jej ręką pod pycholem zamachać a ona już przybiera pozę gotową to skoków i zabaw i próbuje łapać tym swoim pycholem:lol: Postaram się to nagrać no i oczywiście niedługo zrobimy nowe zdjęcia pannicy;)
-
Cioteczki mam wielką naprawdę wielką prośbę:lol: Znajomy znalazł się w finale konkursu Ikei i ma szansę wygrać remont kuchni!! Zobaczcie jego kuchnia naprawdę jest w opłakanym stanie, jednak bez pomocy się nie uda, potrzebuje głosów. To mój bliski znajomy chcę w ten sposób pomóc babci. [FONT=lucida grande]Wystarczy polubić profil Ikea Katowice na facebooku - nacisnąć "Konkurs"[/FONT] [FONT=lucida grande]kliknąć na obrazek który się pojawił[/FONT] [FONT=lucida grande]zatwierdzić aplikację konkursową Ikei[/FONT] [FONT=lucida grande]i wybrać punkt 2 Głosuj Głosować na Łukasz Michalski A następnie odbierzecie kupon na żarełko w Ikea ;) Proszę pomóżcie to tylko chwila https://apps.facebook.com/w_rozmiarze_xxs/?state=1ca58e95f66a59e08c9b00d9b852b36c&code=AQDh2WncOJzjLNy1t3qDtooab4OxXn_4XrVJT84fTYAgh7-j0Ghb73vlrK1krnJ-wgEUCm2CZnK0OpP7RmQJtm2lWuzoT4t-vqeAyKWCQKaQv38KnD88f59oVNmeGa-eW1__weApSZHJBML-YkYuNU_Hw36wrQ9S0CYv2b1BM9OUzGJKoE9FKHg2luy8Vj9e-vtFUUTaKvs49NgUHoX7wOyn#_=_[/FONT]
-
Cioteczki Agra pieniążki jeszcze ma;) jak widać w rozliczeniu. Zakupiłam nowy worek karmy, niestety nie było w zooplus żadnej promocji ciekawej więc kupiłam Brita w zoologu w Mysłowicach gdzie pracowałam kiedyś z 30% rabatem;) Dla swojej pannicy też tam kupiłam, w sumie za worek dla Agry wyszło 84zł, nie będę tego jednak odliczać bo nie mam jak gdyż jak kupuję tam po zniżce paragon zostaje u dziewczyn bo muszą wkleić go do zeszytu bo niby biorą to wtedy na siebie;) Mam nadzieje że w przyszłym miesiącu będzie znów jakaś fajna promocja w zooplusie:roll: A co do dożywotniego DT hmm, liczę się z tym że Agrula może zostać u mnie do końca jednak nie poddajemy się i a nuż może jakiś domek się znajdzie. Z pracą niestety dalej krucho, prawdopodobnie będę mieć stały etat ale to dopiero od stycznia ale wolę nie zapeszać:roll:
-
No i już w domku jesteśmy. Niestety Agrula nie znalazła domku. Dziewczyna bardzo się stresowała w końcu tyle ludzi i psów w koło i jeszcze do zagrody źli ludzie ją wsadzili;) Pewnie ze stresu nawet nie w głowie jej było chociażby zjeżenie się na jakiegokolwiek psa, nawet jak mały szczeniak łapał jej nosek tymi swoimi igiełkami;) Agra jak tylko weszłam do sklepu a Agra z TZ parkowali samochód podobno szalała jak opętana szukając mnie, tak samo jak wyszłam z zagrody to od razu szukanie i szczekanie ehh. Myślałam że może zjawi się na akcji pani z którą rozmawiałam dzień wcześniej i poważnie była zainteresowana adopcją pannicy i miała przyjechać na akcję ją zobaczyć ale okazało się że pokłóciła się z mężem i się nie zjawiła. Nie wiem czy jeszcze się odezwie zobaczymy. A teraz Agra odsypia stres, jak tylko wróciła do domu od razu wskoczyła na wyrko i śpi jak zabita;) Na razie mam telefon od TZ w razie jakby ta pani miała jeszcze zadzwonić bym mogła odebrać a swój w poniedziałek będę musiała oddać do naprawy:roll:
-
O tak psi ideał bez wątpienia no poza wpadkami z sikaniem:roll: Dzisiaj dziewczyna troszkę nieswoja, zwymiotowała, ale może to przez to że znów w koszu na śmieci pałaszowała:roll: Na początku przyszłego tygodnia znów będziemy karmę zamawiać niby na dłużej starczyła ale więcej jej było a i poza karmą a to skrzydełka a to pucha itp. Problem mam bardziej z osobistym psem Milką bo skończyły się ostatnie zaskurniaki po opłacie zaległych rachunków:shake: Codziennie wysyłam po kilkanaście cv i nic:roll: Nie mam za co wykarmić własnego psa...
-
Cioteczki w związku z tym że pracy na razie brak to sobie na 2 dni wybyłyśmy pomieszkać u TZ;) TZ ma malutką suczkę więc zastanawiałam się jak Agra zareaguje ale na szczęście było ok. Psiaki zapoznaliśmy w domku bo Agra na smyczy wyrywa i obszczekuje a tak weszła powąchała zjeżyła się i zaczęła skakać i deptać Tinę (to Agry sposób na zabawę;). Tina jednak skora do zabaw nie była bo ciężko jej bawić się z dwoma skaczącymi w koło olbrzymami;) Ale Agra po raz kolejny sprawdziła się i była grzeczna, nawet rano cała trójka spała razem w pokoju na wyrku;) Na spacerze Agra także grzecznie, nawet nie zwracała na małą uwagi a jak tylko zobaczyła innego nieznanego psa na smyczy to oczywiście jeż na karku i obszczekiwanie, tak więc wiadomo że pannica tylko z daleka odstrasza a tak to grzeczniutka:lol:
-
Witajcie straszne tutaj pustki, nikt nie zagląda, no ale w sumie i my nic nie piszemy bo nie ma co:roll: Mi znów się wszystko sypnęło, po 2 tygodniach milczenia od osób trzecich dowiedziałam się że nie mam pracy i mieć nie będę:shake: nawet nie raczyli zadzwonić a przecież kazali czekać na telefon:shake: Ehh powysyłałam już kilkadziesiąt CV ale nawet z durnego lidla odzew zerowy:shake: Muszę od października znaleźć jakąkolwiek pracę bo inaczej nie dam rady:-( Mam też prośbę czy ktoś mógłby mi pomóc w ogłoszeniach Agry?
-
U nas ogólnie z kośćmi ciężko bo też szukamy i nie ma, czasami tylko właśnie raz na jakiś czas bywają tylko w jednym mięsnym więc jak tylko są to kupujemy. A teraz z pannicami leniuchujemy bo niestety znów mi się umowa skończyła i od poniedziałku w domu siedzę a niestety nie dzwonią:shake: Dziewczyny grzeczne, Agrze karma smakuje i wcina z zadowoleniem. Teraz otwarłam worek z Joserą i także jej smakuje a granulki jeszcze mniejsze od boscha ;) Wpadek żadnych nie ma , wczoraj pazury obcięłyśmy troszeczkę oczywiście przy pomocy parówki bo inaczej standardowo się nie da;) A ostatnio zauważyłam jak pannice spały w swoim pokoju że zamieniają się miejscami do spania. Szłam chyba ze 3 razy w nocy do toalety i za każdym razem była zamiana a to Agra na wyrku a Milka pod a to Milka na a Agra pod:lol:
-
A no załapały załapały tylko pani miała bezmięsny posiłek:roll: A wczoraj zawędrowałam po pracy do mięsnego by sobie kupić cosik na obiad no i nie mogłam się oprzeć gdy zobaczyłam kości dla psów:eviltong:. Od razu kupiłam wszystkie (2kg) bo są raz na jakiś czas do kupienia, a że skrzydełka też były w promocji bo za 4,90zł to od razu także psiakom kupiłam;) No i dzisiaj psiaki mają kości do obgryzania (część pozamrażałam) a skrzydełka zrobimy jutro:lol: Nie będę tego rozliczać więc paragonu nie wklejam;) A dzisiaj głucholek nawet nie usłyszał jak z pracy wróciłam. Weszłam to Milka oczywiście gotowa na spacer a Agry ani widu ani słychu, wzięłam smycz, pogadałam sobie trochę, poszeleściłam gazetami nic, więc wchodzę do pokoju a Agra dalej w najlepsze sobie śpi na wyrku, a żeby jej nie wystraszyć to tak chwilę postałam mówiąc pod nosem i poruszając się aż w końcu ślepia otwarła i uradowana z wyrka zeskoczyła i tańcowała wkoło merdając ogonem:lol:
-
Cioteczki możecie mi pomóc? W 1 poście nie mogę dalej wpisywać rozliczeń i nie wiem jak to dalej zrobić bo tekst już jest zbyt długi. dodałam na razie rozliczenie za sierpień do mojego kolejnego postu ale tam są zdjęcia i tekst do ogłoszeń i też pewnie za chwilę zabraknie miejsca i co dalej? Nieśmiało też przypominam o wpłatach:oops:: bela51 - lipiec, sierpień anett - sierpień