Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Witajcie Wiek Agry daje o sobie znać niestety, chociaż mam nadzieję że choć trochę to winna pogody. Agrula nie wchodzi już na łóżko tylko kładzie się obok, na spacerki wychodzi bo musi ale po 20metrach ma już dość. Dzisiaj jak wychodziłyśmy jak tylko weszła do windy to się wysikała jakby nie wiedziała że jeszcze nie wyszłyśmy z klatki. Teraz na spacerze spacerowała bez smyczy a raczej robiła 3 kroki i stawała odpocząć. Po tym 2 wylewie było przez 2 miesiące super a teraz od 2 dni jest tak jakby wykończona, nie drepta po domu tylko cały dzień i noc śpi. Karmy nie chciała jeść ale apetyt ma bo dostała mięsko z ryżem i kawałek kiełbaski, pić też pije, załatwia się normalnie. Tylko tak jakby staje się nieobecna, zobaczymy jak będzie jutro i pojedziemy do weta zobaczyć co dalej bo niestety leku na starość nie ma:shake: W tej chwili jak sobie przypomnę Agrę jak do mnie trafiła a nawet jeszcze pół roku temu to w tej chwili to jest nie do poznania, nic ją nie interesuje na spacerach tylko staje w miejscu z głową spuszczoną. Boję się że niestety już nie wróci do sił sprzed kilku miesięcy
  2. Właśnie wróciliśmy od weta. Z Agrą lepiej, nie ma już oczopląsu a i chodzi bez podtrzymywania chociaż dalej się zatacza jak wczoraj.Pani doktor dumna z Agruli że ta doszła troszkę do siebie, martwi nas jednak że dalej nie chce nic jeść ale za to pije no i poza spacerami w ogóle nie drepta nawet po domu tylko leży bo niestety ale jak już się położy to nie potrafi się podnieść bez pomocy ale miejmy nadzieję że i to minie. Dzisiaj dostała kolejną porcję zastrzyków jutro też tylko na zastrzyki jedziemy a w czwartek mam nadzieje ostatnie kontrolna wizyta. Skany wkleję jutro bo dziś już padam. Acha no i pytałam o ten krsivan i pani doktor powiedziała że wprowadzimy go na pewno ale dopiero jak już wszystko będzie ok i to będzie jako zalecenie do domu;)
  3. Dzisiaj rano byłyśmy na kontroli i badaniu krwi. Pannica musiała zostać nawodniona bo od wczoraj nic nie chciała pić. W badaniu krwi wyszło że ma podwyższoną ilość krwinek ale pani doktor powiedziała że może być to spowodowane podaniem sterydu, poza tym wyszło że ma problem z wątrobą więc dostałyśmy zalecenie stosowania Esselivu. Na całe szczęście Agrula ma silną wolę życia trzyma się go kurczowo, jest radosna i pogodna mimo problemów z chodzeniem. Jak dzisiaj wróciłam z pracy to pannica pomalutku wyszła ze mną na spacer o własnych siłach:lol: Mimo że cały czas spacerowała jak pijana i się chwiała to była szczęśliwa jak zawsze :). Jutro zabieram ją ze sobą do pracy bo wieczorem jedziemy na kolejną wizytę oby tylko było coraz lepiej:lol: bela51 zapytam jutro o ten Karsivan;) Skany:
  4. Ostatnie wiadomości i zdjęcia Rozulca: [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]"Hej Rozi ma się dobrze byłam z nią parę dni temu na szczepieniu to waży 32kg [/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica][/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]. Grzeczna jak zawsze,nie sprawia żadnych problemów,nie choruje. Pies jak marzenie [/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica][/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica] Jeżdżę z nią często na wieś do rodziców, ale ona zdecydowanie woli wylegiwac się w domu niż aktywnie spędzać czas z wilczurem. Zawsze w lecie moja mama się śmieje,że przyjechał odkurzacz bo Rozi zjada im wszystkie owoce z działki [/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica][/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Helvetica] pozdrawiam" Grubasek się z niej zrobił: [/FONT][/COLOR][IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34.0-12/10268191_733410890044912_936694263_n.jpg?oh=2ac73d1f545b03d83ec04eef5fb6961b&oe=5368BB9B&__gda__=1399364909_a7fb06e03925e7a4966419cc1c01c7e9[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34.0-12/10276505_733411746711493_60564194_n.jpg?oh=011ece44894b6a2604916f8d510a9e7e&oe=5368BEA2&__gda__=1399362383_7e3050e738a24cae46fd725d403e25c7[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34.0-12/10269979_733410883378246_112545767_n.jpg?oh=77e3fb84ad372692b3ee7eed66f7bc62&oe=536850A8&__gda__=1399350302_058634e2dd29c227eb7f46b5c9ba508f[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34.0-12/10253330_733411750044826_976050238_n.jpg?oh=58ad0a04a6580113ac4ac64738841bd1&oe=53688810&__gda__=1399347750_19db0cc6e3dadc26fd49e79d7e38a472[/IMG]
  5. Witam Nie pisałam długo bo nie było o czym pisać. Agra miała się dobrze wszystko bez zmian od ostatniego wpisu dopiero dzisiaj znów u Agruli zrobiło się nieciekawie bo dostała kolejnego wylewu:shake: Dopiero wróciłam od weterynarza, musieliśmy jechać na Brynów bo o tej godzinie wszystkie kliniki pozamykane. Na szczęście była dr Paczkowska której ufam. Zbadała Agrulę dokładnie osłuchała i się dodatkowo okazało że pannica ma powiększony mięsień sercowy ale jak to pani doktor powiedziała słychać że serducho jest wiekowe. Jutro przed pracą jedziemy z pannicą na kontrolę a przy okazji zrobimy jeszcze badanie krwi. Przy okazji sprawdziliśmy też uzębienie i jak tylko Agra dojdzie do siebie będzie trzeba jeden ząb usunąć. Ze względu że to już 2 wylew w ciągu roku to rokowania są ostrożne, trzeba obserwować czy Agra dojdzie do siebie jeśli chodzi o chodzenie bo niestety ledwo stoi na łapkach i trzeba ją podtrzymywać. Wierzę jednak że tak jak po poprzednim wylewie doszła do siebie jako tako to tak i teraz jej się to uda i zostanie z nami jak najdłużej:oops: Teraz pannica zmęczona zasnęła po tych wszystkich wrażeniach. Skan opisu wizyty i rachunek:
  6. Witajcie;) Dzisiaj otworzyłam sklep zoologiczny, zaraz przy wejściu zamontowaliśmy tablicę korkową z przeznaczeniem na ogłoszenia psów i kotów do adopcji ze schronisk. W tej chwili tablica świeci pustkami więc jakby ktoś miał czas i chęci to śmiało z ogłoszeniami może przyjechać;) Możemy też jeśli tylko schronisko wyrazi chęć zrobić zbiórkę karmy, kocy itp. Adres to Katowice ul. Karpacka 3
  7. Witajcie:lol: Ostatnio w ogóle nie ma mnie na dogo ale chciałam zaproponować że gdybyście miały jakieś ogłoszenia psiaków/kotków do adopcji to mogę kilka zabrać i wywiesić. W przyszłym tygodniu otwieram sklep i zrobiliśmy na jednej ścianie zaraz przy wejściu tablicę na ogłoszenia psów i kotów do adopcji;)
  8. Finansowo Agrula stoi bez zmian tak jak jest w rozliczeniach bo karmę ja kupuję a te pieniążki są na ewentualne leczenie jeśli będzie takowe potrzebne. Dostaliśmy lokal:multi: Planujemy sklep otworzyć z początkiem stycznia, do tego czasu załatwiać będziemy formalności i hurtownie. Na razie mamy dogadane z Royalem, esculapem, macedem, jk animals i yarro ale może ktoś może coś doradzić i zna jakąś tanią hurtownie?
  9. A u mnie jakoś leci :) zmieniłam pracę i pracuję w sklepie :) a do tego czekamy z TZ na decyzję ze spółdzielni o przyznanie lokalu (mają dać znać na początku listopada) i jeśli będzie pozytywna to zabieramy się ostro za wymarzony sklep zoologiczny :)
  10. [quote name='Martika@Aischa']ależ tu cisza ....prosimy o najnowsze wieści o Agrulce :):):) Witam Nie mam ostatnio czasu by zaglądać na forum:roll: Jednak na szybko donoszę ze u Agruli wszystko w porządku:lol: Dziewczyna grzeczna, nawet na spacerach interesuje się pisakami nie warcząc na nie na początku;) Do lasku chodzimy na dłuższe spacery rzadziej bo 2 razy w tygodniu ale zbytniego sprzeciwu nie widzę zwłaszcza że Agra całe dnie śpi :) No i na szybko zdjęcia z wczoraj co by nie było:)
  11. Donoszę że wszystko przebiegło super i Agrula jutro o 18 jedzie na tygodniowe wakacje u pani razem z jej labradorką i szczeniakiem który obecnie jest u pani;) Troszkę się martwię że to aż 7 dni i nie wiem jak ona to zniesie bo zawsze sierotka za mną płacze jak chociaż na chwilę zostanie z kimś innym ale mam nadzieje że będzie dobrze. Pani bardzo sympatyczna a do tego opieka na 7 dni wyniesie nas 120zł czyli 15zł za dobę plus karma i to mieszkanie w domku na kanapie i spacerki a jak gdziekolwiek do hotelów dzwoniłam to chcieli 30zł za dobę plus karma i psiak mieszka w kojcu i tylko 3 spacery dziennie:roll:
  12. Dziękuję:lol: Na razie dzwoniłam do jednej pani która oferowała na tablicy opiekę nad psem, ma wolny termin, mieszka w kamienicy niedaleko parku więc Agrula nie byłaby w żadnym kojcu tylko w domku tylko ma już swojego psiaka labradorkę. Wstępnie umówiłam się z panią na spacer w niedziele by psiaki się zapoznały i bym mogła zobaczyć gdzie Agrula miałaby przez ten tydzień mieszkać.
  13. Dzwoniłam do Ani u której Agra już była niestety nie może się nią zaopiekować:roll: Link do hoteliku mi się nie otwiera:roll:
  14. Przepraszam że tutaj piszę ale może znalazłby się ktoś kto mógłby nam pomóc. [B]Pilnie potrzebuję opieki nad Agrą w terminie [COLOR=#ff0000]1-8 sierpnia[/COLOR] może ktoś byłby w stanie zabrać ją do siebie na ten czas? Jestem w stanie zapłacić za jej pobyt, a może ktoś zna jakiś tani hotelik chociaż w którym są wolne miejsca w tym terminie?? Sprawa jest naprawdę pilna bo został tydzień a nie spodziewałam się że znajoma jednak nie będzie w stanie zaopiekować się Agrą chociaż wcześniej wszystko wskazywało na to że nie będzie problemu[/B]
  15. Witajcie Pierwszy post został uzupełniony mamy na koncie 459zł i z radością donoszę że ze względu na to iż znalazłam prace proszę o nie wpłacanie więcej pieniążków. Te które zostały rozdysponuje na szczepienie i ewentualne leczenie pannicy jeśli zaszłaby taka konieczność, natomiast karmę jestem już w stanie sama jej zapewnić;) Agra zdrowa i dalej radosna jak zawsze, jedyny problem jaki obecnie z nią jest to jej szczekanie gdy zostawię ją w domu i wychodzę z Milką a tak to jest grzeczna;) Muszę w końcu jakiejś zdjęcia zrobić ale mam problem bo odkąd strzaskałam ekranik w telefonie nie mam czym:roll: Mam też pytanie a jednocześnie ogromną prośbę. Niestety znajomej która obiecała zająć się Agrą w terminie 1-8 sierpnia zmieniły się plany i nie jest w stanie zabrać Agry do siebie:roll: Wyjeżdżam w tym terminie i nie mogę tego odwołać, mama obiecała zająć się Milką jednak 2 psów do siebie do domu nie weźmie i znowu Agrula została na lodzie i nie wiem co począć, dzwoniłam nawet do hoteliku w Katowicach ale nie mają wolnych miejsc. Pilnie potrzebuję opieki nad Agrą w terminie 1-8 sierpnia może ktoś byłby w stanie zabrać ją do siebie na ten czas? Jestem w stanie zapłacić za jej pobyt, a może ktoś zna jakiś tani hotelik chociaż w którym są wolne miejsca w tym terminie?? Sprawa jest naprawdę pilna bo został tydzień a nie spodziewałam się że znajoma jednak nie będzie w stanie zaopiekować się Agrą
  16. Przepraszam za brak wieści, znalazłam pracę na popołudnie. U Agry wszystko jest ok. Agrula jak z Milką wychodzę szczeka jak opętana że pod blokiem ją słychać poza tym bez zmian. Na razie jestem wykończona ale w przyszłym tygodniu znajdę chwilę i uzupełnię wszystko
  17. Witajcie Uzupełniłam pierwszy post, nie odjęłam jednak za advantix ponieważ zapodział mi się gdzieś paragon:roll: Dalej jesteśmy na Bricie dla seniorków, o dziwo karma się Agruli nie znudziła. Kupiłam worek od siebie w czerwcu zakupię z pieniążków które mamy przeznaczone na Agrę. Co do pannicy, bez wielkich zmian, coraz więcej śpi, ale na spacerkach dalej latałaby za patykami. Chciałam dzisiaj zrobić jej fajną sesję co by pannice pokazać ale pogoda zrobiła nam na złość i deszcz pada:roll: Z chodzeniem nie ma żadnych problemów, czasem tylko gdzieś tam łapka się zahaczy o krzaczory to się pannica potknie bo u nas jeszcze nie kosili i trawy po kolana jest, ale tak to nie ma najmniejszych problemów. Na psiaki jak szczekała i warczała tak robi to dalej no ale że to starsza pani to jej wolno;) Co do otwierania działalności to niestety nabór wniosków trwał tylko 5 dni i nie zdążyliśmy wszystkiego załatwić zwłaszcza ze spółdzielnią ale we wrześniu ma być kolejny nabór więc mam nadzieje że się uda;)
  18. Witajcie Znów długo mnie nie było ale załatwiałam prywatne sprawy. Pamiętacie zoolog z sosnowca = niewypał? Zadzwonił do mnie że jednak chce mnie do pracy po takim czasie, poszłam bo wiadomo pieniążki itp i co i znów po 2 dniach na lodzie zostałam:/ i oczywiście nic za to nie dostałam :/ W tej chwili jestem troszkę zajęta bo zabieram się za otwarcie własnego sklepu i sporo czasu to kosztuje:roll: Obiecuję uzupełnić zaległości w 2 poście. Poza tym u Agruli wszystko ok, pannica, staruszka nasza grzeczna chociaż zdarzyło się że 2 razy wypatroszyła kosz na śmieci:lol: poza tym nic. Zakupiłam preparat na kleszcze więc jestem o psiaki spokojna (paragon później wkleję), dzisiaj ostatni wieczorny spacer poszalała luzem biegając, ale na każdy ruch ręką reaguje i wraca do nogi łasząc się:lol:
  19. Witajcie, Troszkę się u nas działo a raczej u mnie w rodzinie, więc nie za bardzo miałam czas nawet na neta wejść:roll: Zacznę od wpłat, pieniążki doszły za co ślicznie dziękujemy:loveu: Wpłaty: bela51 - 10zł (marzec) caryca26 - 10zł (kwiecień) tatankas - 30zł (kwiecień, maj, czerwiec) abra64 - 10zł (marzec) Bardzo dziękujemy:loveu: Co do naszej pannicy, standardowo, nic nie widać by miała 15 lat, psoci, szczeka i rzuca się na co niektóre psiaki, wybrzydza z jedzeniem ot bez zmian:lol: Na początku tygodnia zakupimy preparat na kleszcze bo to już ten czas i zakropimy by móc udać się na dłuższy spacerek do lasku i zrobić nowe zdjęcia;) Tak też się nieśmiało zastanawiam czy nie przenieść wątku Agry do "mają dom ale potrzebują pomocy" gdyż uważam że Agra jest u mnie tyle czasu a chętnych brak i do tego dochodzi wiek i inne problemy że mam już nikłą nadzieję na znalezienie jej domku niestety:roll: Co o tym myślicie?
  20. Wiecie coś o przyjętym psiaku w typie labka? Od znajomej dowiedziałam się że psiak został wyrzucony z domy z karteczką przypiętą do obroży? Psiak był podobno bardzo wystraszony i sikał ze strachu pod siebie:roll:
  21. Chrupki są twarde jak w normalnym adulcie który kiedyś kupowałam ale są drobne jakieś 0,5cm kwadraciki. Agrula ma ząbki jakie ma, jedne są inne nie ale wcina aż się uszy trzesą;) przynajmniej na razie:lol:
  22. Brat ma auto na benzynę, w piątek wraca z niemiec więc opłaci ubezpieczenie i będziemy mogli podjechać w przyszłym tygodniu:roll: no chyba że znajdziemy coś wcześniej;) Agra jak tak sobie czasem przysiądzie zamyślona i sobie ją obserwuję to zauważyłam że nawet główka jej wróciła do normalnego stanu i nie jest już przekrzywiona. Do tego dochodzi zapomniany nawyk otwierania szafki pod zlewem gdzie jest kosz na śmieci jak pani nie ma w domu dłuższy czas:roll: A przed chwilą doszła nam paczka z allegro. Kupiłyśmy worek brita dla seniorów 15kg za 97zł a to tego gratis 2 puchy i smaczki które widać na zdjęciu razem z paragonem;) Miska karmy pochłonięta z miejsca przez Agrę, tylko tak jest zawsze więc zastanawiam się ile kg nam zostanie w worku jak Agruli się znudzi i znów będzie wybrzydzać:roll: Paragon za karmę: A tutaj paragon za puchy które kupiłam w zeszłym tygodniu bo pannica nie chciała w ogóle tykać suchego (wiem że lidlowskie ale nie miałam jak i gdzie kupić innych): Doszła także wpłata od anett - 20zł za co ogromnie dziękujemy że dalej o nas pamięta mimo że nie ma jak wejść na dogomanie:loveu:
  23. Sąsiedzi nie pomogą bo moje psy tylko tolerują, znajomi zmotoryzowani albo pracują albo nie pomogą i tak to wygląda:roll: Agra ma 300zł na koncie ale teraz 100zł odejdzie na karmę a do tego deklaracje miesięczne znów się uszczupliły:roll: Brat na święta wraca do domu, wtedy ubezpieczy auto i będę mogła nawet sama z Agrulą pojechać inaczej nie mam jak:shake: Chciałabym nawet już pojechać z nią ale to wszystko nie jest zależne ode mnie:roll:
  24. Niestety ja nikogo nie znam nikogo kto mógłby pomóc w transporcie a z drugiej strony tak się zastanawiam czy to jeszcze konieczne skoro pannica doszła do siebie całkowicie, no jedynie łepek delikatnie został jej przechylony na lewo a tak to chodzi bez problemu a i na psy się jeży i stara się na nie polować. Zachowuje się tak jak przed tym wszystkim, mimo wszystko jeśli istnieje obawa że to się może powtórzyć itp to oczywiste że w takim wypadku wolałabym pojechać na wizytę do specjalisty
×
×
  • Create New...