teresz10
Members-
Posts
1337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by teresz10
-
Nasz nowodworski Rotek tez ok - nowy opiekun stwierdził ze jeszcze póki co nie może go nakarmić do syta - tak jest nienajedzony. Ale wszystko ok - pies mieszka w dużym mieszkaniu - przestrzega czystości i umie chodzić na smyczy. Pan miał poprzednio 3 rotki - w tym jednego ze schroniska więc wie jak postępować a i pies jest bardzo fajny. Oto zadowolony pychol !!! [IMG]http://images47.fotosik.pl/1266/a316b611fb7134b0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1078/1c2de1b192add323med.jpg[/IMG]
-
Nasza nowodworska dalmatynka ma się super już po sterylce - jest na dt , szczeniaczek ma nowy domek . Sunia ma bardzo przyjazny charakter wobec ludzi - wciąż nie rozumiem co skłoniło ludzi oprócz głupoty do porzucenia jej. Jest śliczna, ułożona, niekłopotliwa i przyjazna .... To jej wątek na forum dalmatyńczyki: [url]http://www.forum.sosdalmatynczyki.pl/viewtopic.php?f=4&t=1235&sid=a7c09d2c02b8064b3ac23b7e6b152937#p17135[/url] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1223/3380a540defbb1ec.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1257/9b8a2b259e7a2d4e.jpg[/IMG]
-
Paulina gdzie ten bazarek z bombkami ??? nie mogę go znaleźć... Mała Lola miała biegunkę i wylądowała wczoraj u lekarza, dostała kroplówkę antybiotyk i już widze ze jej lepiej. Na razie spożywa ryż z odrobiną mięska i nie wydala prawie cały dzień - przed nią jeszcze 3 zastrzyki. Wizyta PA ok - domek czeka. Wytłumaczyłam ze lepiej dla wszystkich zeby Lola pojechała zdrowa - właściwie to ona jest zdrowa - nie ma gorączki ani nie brak jej humoru i energii - poprostu coś musiała zeżreć ... a ma do tego talent - powinni jej imieniem nazwać jakiś lepszy odkurzacz ...
-
Już jestem na wątku - nie wiem czy jest - jak wydam Lolę na ds to pojade po te małą szczotkę i sprawdzę czy jest briardka. Nie bedą wiedzieli ... a szkoda... ile byłoby łatwiej
-
Chciałam się pochwalić - ja też kilka dni będę miała na bdt sunię w kropki 4,5 kilo paniusia waży...skąd u niej tyle kropek ??? Apetyt ma po wilku, kropki po dalmatyńczyku a wielkość jak widać ... moja jamniczka w końcu wygląda jak upasiona ... Sunia czeka na wizyte PA i domek stały już może w tym tygodniu , a ja liczę kropki...liczę , liczę [IMG]http://images38.fotosik.pl/1246/9c27528d54dea2ffmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1210/dcab7bdafa515d45med.jpg[/IMG]
-
Bardzo się cieszę że Zula takie postępy robi - najważniejsze ze zaczyna ufac i pozwala na coraz więcej - trzeba pamiętac ze psina ma w sobie 2 śruty po postrzałach , jest po wyrzuceniu z samochodu, ciąży i tułaczce ... ktoś ją obrzucił kamieniami jak sobie chciała legowisko zrobić aby się szczenić - tak wyglądało jej ostatnie pół roku ... oby to wszystko jak najszybciej zapomniała...
-
Nie zrobiła kupki w domu - zawsze na dworze ... póki co - ale chodziłam co godzinę - półtorej bo widzę ze coś się dzieje. Jutro spróbuje wydłużyc czas między spacerami - ale tez między posiłkami. A przede wszystkim ona waży 4-5 kilo a zjada za dużo na raz i za szybko. Dzisiaj dałam 2 małe porcje suchego - jutro wyznacze jej porcję dzienną i podzielę na częsci , bede ją karmiła z reki aby dłuzej jadła - zobaczymy - mam czas do soboty. Na razie byłyśmy na spacerku, zrobiła kupkę i siku - przybiegła sama po schodach i od razu wskoczyła na fotel i już śpi .
-
[quote name='as_ko']Jakie cudne domowe zdjęcia małej Lolci :loveu::loveu::loveu: da komuś dużo radości :) A powiedz mi czy zdarzyło jej się załatwić u Ciebie w domu? Czy ładnie robi na dworze?[/QUOTE] Chodziłam z nią co godzinę , robi na dworze - ale raz próbowała siusiu w domu - fuknęłam na nią i poszłyśmy na spacer. Jest u mnie popołudnie - ale widzę ze małpuje Zuzię , Zuzia na dworze sika i Lola też w to miejsce,więc jak Zuzia po schodach to i Lola pomyka po schodach - .. mądra z niej dziewczynka, bardzo bystra. Na każdym spacerze robiła kupkę - teraz na ostatnim nie zrobiła - czekamy co bedzie dalej... może miec niestrawność z przejedzenia - jest bardzo łapczywa...
-
W końcu moja Zuzia wydaje mi się upasiona , Lola jest bardzo przyjemnym psiakiem, niekonfliktowym , spokojnym , bardzo wygłodzona i łapczywa w jedzeniu. Jutro bede ją karmić małymi porcjami z reki aby sie trochę uspokoiła. Uczy sie szybko od Zuzi, zakolegowała się z nią. Pokazałam jej miejsce na fotelu i tak jak dziecko uśpiłam w tym miejscu głaskając. I od razu po powrocie ze spacerku pobiegła na fotel...Typowy domowy piesek...jutro przedadopcyjna, jesli bedzie ok, to w sobotę Lola pojedzie do nowego domku. Czekamy więc na wizytę. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1219/2c333ea0eb664839med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1210/dcab7bdafa515d45med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1246/9c27528d54dea2ffmed.jpg[/IMG]
-
Witam - a oto zdjęcia benki którą wiozłąm pod Puławy 4 miesiące temu - byłam na poadopcyjnej ...sunia wygląda przecudownie, dostaje jedzenie z siemieniem i wszystkie kłopoty zywieniowe i ze skórą zostały zażegnane. Jest strasznie przyjacielska no i jak widać przylepa ogromna. Sunia kocha i jest kochana, wypielęgnowana jak pudelek - czesana, smarowana maściami na alergię itd. Okazało się ze miała alergię pokarmową - Karma z puszki i niektóre suche karmy powodują u niej silne alergie na skórze. Kupują jej więc mięso, pańcio gotuje jej kasze z mięsem i dodatkami Sunia na początku trochę rozrabiała bo była wczesniej przed schronem prawdopodobnie w kojcu więc jak złapała wolność w ogrodzie i domu to trochę poprzesadzała na klombach, otwierała tez wszystkie reklamówki pozostawione na wolności - wiec np wypatroszyła zakupy ze sklepu zelaznego i pognała z reklamówką z gwoździami i śrubkami i posiała po całym ogródku... uwiebia piłkę i zabawy w gonitwę po ogródku , taranując po drodze wszystko . [IMG]http://images49.fotosik.pl/1208/543d98bd6c017f4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1201/2d198e0d3a8526f7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1265/ba60ec8dfcdfdf72med.jpg[/IMG] A tu z początku pobytu jak jeszcze była zabiedzona [IMG]http://images43.fotosik.pl/1255/d427714ccc306868med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1257/fd6d67ba88406f84med.jpg[/IMG]
-
Rotek dzisiaj pojechał do ds A to zdjęcie z przekazania psiaka, jest dość chudy - ale straszliwa przylepa. Wiercił się w drodze zlubartowa do lublina więc dostał w lublinie w klinice zastrzyk bo obawiałam się ze zdemoluje mi klatkę, a miał do przejechania 400km [IMG]http://images38.fotosik.pl/1245/f15cb17bfa364d6fmed.jpg[/IMG]
-
Od początku ona nie była demonem zła tylko przestraszoną suką która broni młodych, bardzo się cieszę ze z nią pracujecie , myślę ze ona zmieniła szybko swe zachowanie u was. Do kliniki przyjechała z "łatką" psa odłowionego w polu, dzikiego i agresywnego. Nawet osoby które ją obsługiwały w klinice raczej miały co do niej obawy, nikt się z nią raczej nie konfrontował. Po prostu dawano jej jeść i wychodziła z boksu na czas sprzątania i gdy sobie pospacerowała to wchodziła do boksu sama. Była w pomieszczeniu zamkniętym. Teraz na zewnątrz w kojcu wyraźnie widac ze jej się podoba ze ma dobry nastrój, no i kolegę z którym mają wspólne hobby: pilnowanie. Przekazałam pani z Bełżyc wieści o suni - bardzo się ucieszyła, pozdrawia i czekamy na nowe zdjęcia...
-
Widziałam tę sunię przez miesiąc w boksie w klinice i nigdy w tak znakomitym humorze - widać ze hotelik jej posłużył - widzę innego psa - w oczach radość - której nie było wcześniej. Murka ona wychodziła w klinice z boksu na czas czyszczenia boksu i wchodziła spowrotem bez problemów, nie próbowała się nigdy z ogrodzeniem. Ktoś Zulę wyrzucił z auta, ona nie uciekła nikomu. Potem za jedzeniem przychodziła w to samo miejsce do kobiety która ją karmiła.
-
Odwoziłam klatkę, i zajrzałam na boksy - poprosiłam o przeniesienie małego - tego niby-jamniczka rudzielca do klateczki bo tez miałam wrażenie ze zaraz go psy pogryzą i został przeniesiony przez G. do tej pojedyńczej po królikach - lepsze to niż boks ogólny. Rotek jest obserwowany pod kątem innych psów - jest na niego chętny ale ma innego psa i nie wie czy nie bedzie wojny miedzy samcami. Na razie jednak rotek na kwarantannie. To jest mikrosunia 4 -5 kilo, ma 2-3 lata - jest megaprzylepką , zna kolanka i rączki - taka babciowa przytulanka... [IMG]http://images46.fotosik.pl/1179/94e0bf48b380db64med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1036/b93485b26f6753e4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1232/b939ea081008aa35med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1196/9c6eb6497073e764med.jpg[/IMG]
-
Rozmawiałam dzisiaj z Asko o Brunie - jezeli się zorganizujecie w pomocy finansowej moge go umieścic w klinice LCMZ Lublin gdzie jest i hotelik i mozliwa diagnoza. Cena hoteliku 26zł/ doba - tam możn zrobić mu dobre zdjęcia, poznac zachowania . Kastracja zostanie zrefundowana 150zł przez schronisko - czasami to oczekiwanie na zwrot kasy trochę trwa ale zawsze schron oddaje.
-
Dalmatynka pojechała na dt , szczeniaczek równiez - w schronisku z którego miałam zabrac do kliniki okazało sie ze sunia nie jest kilka dni po oszczenieniu, szczeniak ma już miesiąc a sunia go nie karmi. Sunia chuda i zziębnieta, ale bardzo przyjazna do ludzi - znała samochód - zamiast do Lublina pojechałam więc do Garwolina, a tam już czekała Magda.M i przejęła sunię i malucha - chłopaczka. Czekamy na wieśći.
-
W piątek 11.11 mogę zawieżć 3 osoby do schronu, ja mam wtedy napewno wolne - tylko nie wiem czy w święto otworzą? Jak się ktoś zdecyduje i dogada z kierownikiem to pojedziemy. W razie czego proszę kontakt najlepiej przez sms. Wstępnie mogę umówić się na około 9,00 jak zawsze na parkingu marketu Real, za benzynę nie trzeba mi zwracać .Tylko aparatu dobrego nie mam .
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
teresz10 replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Wznowiłam allegro - może tekst po obróbce przyda sie do innych ogłoszen Vikusi, czas już na domek... [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1826265369[/url] -
Natknęłam sie na ogłoszenie ... aż serce się kraje [url]http://tablica.pl/oferta/shih-tzu-suki-dorosle-ID9vxn.html[/url]