Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
Bursztynek od roku w dt - zostaje w nim na zawsze
Monday replied to asika5's topic in Już w nowym domu
U Bursztyna nie zmieniło się nic? -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Ile czasu Floyd będzie czekał na dom :placz: Co można zrobić, żeby on miał swoje podwórko....? -
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
I jak sprawa leczenia Łatki? Ona na zabieg jedzie do Warszawy ? Jak badania? może mieć ten zabieg wykonany? Nikt nie dzwoni o suczki? -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
Monday replied to anhata's topic in Już w nowym domu
Co u Goldi Jak stoi sprawa z jej sterylką? Co z jej infekcją, czy czymś co złapała ? Czy nikt o nią nie pyta, nie dzwoni? Takie śliczne zdjęcia w ogłoszeniach i naprawdę jeszcze nie ma domu? -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
Monday replied to anhata's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhata']Monday z co z Murzynkiem ?? nie moge watku znalezc[/quote] A może dlatego nie możesz go znaleźć bo został przeniesiony do "już w nowym domu" :) Murzyn od świąt w swoim nowym domku... ma bardzo cierpliwych właścicieli :) -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
Monday replied to anhata's topic in Już w nowym domu
Lilith, a co u Goldi? Nadal jest tam gdzie była? -
Jestem paskudny i już mam kogoś do kochania!!!!! MA DOM!!!
Monday replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Dawno nie byłam tutaj na wątku, ale niestety nic się nie zmieniło :( Myślę, że to imię Pakudek to dobry "chwyt" Ktoś zajrzy, bo lubi "coś innego", a paskudny piesek jest właśnie takim zjawiskiem. Dopiero będzie zdziwienie, albo i zawiedzenie się, jak okaże się, że piesek nie jest brzydki. A inne ogłoszenia pieska poza allegro są odnawiane? Szkoda, że z allegro nikt nie zadzwonił :( Nie można tracić nadziei...Taki piękny Paskudek musi mieć dom.Jest mały, a ludzie chcą małe psiaki -
Poturbowana, bez oczka Milka (Radom) - już w swoim wymarzonym domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Miło coś takiego poczytać na osłodę życia :) Niesamowicie Milka trafiła, miała szczęście dziewczyna. Śpi w łóżku, przytula się... Zawsze jestem ciekawa jak pies przechodzi przez to wszystko, to jak traktuje taką zmianę warunków życiowych. Czy w ogóle psy rozmyślają, czy potrafią porównać "stare" życie od teraźniejszego, czy potrafią zdać sobie sprawę z różnicy sytuacji życiowej....? Pewnie nigdy się nie dowiemy, [SIZE=1]taki filozof się we mnie odezwał[/SIZE] -
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ja tylko sprostuję, że dom nie był otynkowany niedawno...:) Gość na podwórku tak sobie żartował, że go przemalowali niedawno, bo widać że tynk nie jest dopiero co kładziony... Jak pan ze schroniska zawoził te psy to dom był już żółty - ja tak zrozumiałam...:) Z resztą mniejsza.... Fakt jest taki, że żółty z czerwonym może się ciutkę mylić....:evil_lol: Najważniejsze, że teraz wiemy w czyje drzwi zastukać. -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
red ogłaszam Floyda wszędzie naprawdę nikt nie dzwoni i nie pyta o niego? czy on nie podoba się nikomu? -
red..odnośnie tej pani, która chce finansowo wspomagać Daisy...właśnie to w ludziach podziwiam :) Są dobrzy ludzie, tylko trzeba ich znaleźć... Znajdzie się domek dla małej...tyle dogomaniaków o to dba :razz: Po prostu pies musi być NIEZWYKŁY, obojętne jaką niezwykłością ma się charakteryzować - musi być jedyny w swoim rodzaju, a domki się znajdą.
-
[quote name='zulugula'][COLOR=black][FONT=Verdana]Skoro to nie I taki przypadek na dogo, to jestem spokojna o jej przyszłość. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeśli natomiast chodzi o wizytę u dr Sterny, to najlepsza decyzja. Wiem, bo nauczyłam się na własnych błędach. Moja suka traci wzrok. Przy okazji z moim tymczasowiczem na badaniu serca na Podleśnej, zabraliśmy i ją do okulistki. Stwierdziła, że wszystko ok, pies widzi i niektóre tak mają. Jednak konieczna jest operacja usuwania wrastających rzęsek. Stan się pogarszał. Pojechaliśmy niedawno do dr Garncarza. Wizyta 4 x droższa, ale zdążyliśmy w samą porę. Na jedno oko już prawie nie widzi, na drugim się zaczyna. Diagnoza: agresywne zapalenie rogówki. Bardzo popularne u jamników, terierów, hartów - psów z krótką sierścią. Za kilka miesięcy miałabym ślepego psa. Teraz jest szansa na wyleczenie. A wracając do tematu: za odpowiednią widzę, trzeba odpowiednio zapłacić [/FONT][/COLOR]:p[/quote] Masz rację, tylko, że nie zawsze co droższe to lepsze :( Tragedia jak trafia się na nieodpowiedniego lekarza...obojętne czy dotyczy to zwierząt czy ludzi. Oby małej Daisy udało się wyzdrowieć - bo nie wiadomo póki co jaka jest przyczyna jej "specyficznego chodzenia". Może to po prostu nawyk, uraz psychiczny. Być może kiedyś miała kontuzję, tak się nauczyła chodzić i pomimo powrotu tylnych nóżek do możliwości chodzenia, ona po prostu już nie próbowała inaczej chodzić. Oby właśnie tak było !!!!
-
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
Monday replied to anhata's topic in Już w nowym domu
No, dokładnie jak mówi red Znajdzie się ktoś, ja staram się codziennie odnawiać po kilka ogłoszeń Goldi, Floydowi , Łatce i Zuzi. Na pewno ktoś się odezwie. Zdjęcia Goldi ma niesamowite - Lilith czy jesteś fotografem? [SIZE=1]Może zrobiłabyś parę zdjęć Łatce i Zuzi jak będziesz przypadkiem w schronisku....to taka malutka prośba:oops: Te dwie dziewczyny muszą mieć nowe fotki do ogłoszeń[/SIZE] -
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Cicho się zrobiło tutaj Ogromna prośba do osoby odwiedzającej Łatkę i Zuzię o zdjęcia.... Są tylko te zdjęcia w boksie i na śniegu :( Ogłoszenia byłyby bo gatsze z nowymi "zielonymi i kwiecistymi"zdjęciami -
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Tak - pojedziemy jeszcze raz, tylko "za widoku" Ciekawe czy nas psiaki wpuszczą na SWOJE podwórko :cool3: -
Jeszcze dodam, że dzisiaj Murzyn przeszedł kąpiel :) Pewnie pierwszą w swoim życiu.... Wet doradził nowej właścicielce, żeby kupiła kaganiec i Misiowi i Murzynowi...i puściła psiaki razem - może wreszcie kiedyś będą się tolerowały. A my z TZ mamy zaproszenie na kawę :) Wiecie, że nawet nie miałam pojęcia, że ludzie mogą być tak otwarci...miłe to jest, przynajmniej wiadomo co z Murzynem. Tak średnio raz w tygodniu dostajemy wieści z nowego domku....
-
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
To dzwońcie jak będzie potrzeba jechać - ja mogę jutro, ale bliżej wieczora, ok 19 W sobotę, czy niedzielę też może być - tylko jak dla mnie najlepiej załatwić to przed południem, ale jak nie możecie, to nie ma sprawy, może być też później. (mam tylko nadzieję, że się nie rozchoruję, bo jakiś katar mnie dzisiaj złapał :placz:) -
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
epe - to już nie zależy ode mnie możemy i bez zapowiedzi ja czekam na telefon jeżeli będzi potrzebny transport -
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Można liczyć na transport, nie ma problemu Jak w wolne dni - to najlepiej z rana. Tylko w piątek to ja pracuję :( Tel do mnie 516-088-926, ew. mój mąż - który zawsze ma tel ( a jak jesteśmy razem, to ja nie zawsze noszę swój) 516-088-927. Dzwońcie śmiało, tylko jeżeli nie wiecie dokładnie gdzie to jest to weźcie dokładny adres - posłużymy się gps'em. Jak uzgodnicie wizytę z właścicielami psiaków to dajcie znać. Może być też i dzisiaj wieczorem. -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
Monday replied to anhata's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27'] no i jeśli masz psiego bachorka tzn. że jesteś mało stanowcza (tak jak ja) mówiłam Twojemu męzowi o szkoleniowcu pozdrawiam[/quote] Lilith, ja wiem, że pozwoliłam psu na wiele, ale jak cały czas odganiać takiego nochala, który wciska ci się gdzieś pod rękę... i jak nie cieszyć się, kiedy przychodzisz do domu i jeden pies przygotowuje dla ciebie niemalże orszak powitalny... albo odtrącać psiaka, który chce po prostu posiedzieć przy tobie... Po prostu się nie da ;)