Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. tula - bardzo Ci dziękuję za ogłoszenia. Najważniejsze żeby ktoś się odezwał, jak ktoś poważny, to zrozumie, że pies jest na dworze i może się oddalić. Dlatego chcę przyzwyczajać go do tego miejsca, może jak będzie dostawał tutaj jedzenie, to zostanie.... Jeszcze mam cichą nadzieję, że dał się przekonać tej pani i poszedł z nią do mieszkania. Wiecie - są jeszcze wrażliwi ludzie :) Ktoś się nim od razu zainteresował, dał jeść, pić i troszkę pogłaskał. Ten pies przekona się do człowieka, ale powoli. Jak dotknęłam go po zadku, tak lekko, to od razu się skulił - może ktoś go bił ? (ale to takie domysły) Niektóre bezdomne psy są śmiałe, pewne siebie, nie boją się ludzi ani innych psów - ten taki nie jest, ale to kwestia czasu. Oby nic złego go nie spotkało, to on się zmieni i będzie najwdzięczniejszym psem :)
  2. zrobiłam ogłoszenie na gumtree, dałam taką treść..może kkomuś uda się wymyślić coś lepszego Ten piesek nawet nie ma imienia. Błąka się po radomskim osiedlu od niedawna. Na razie ktoś go dokarmia - dopóki nie zacznie komuś innemu przeszkadzać :( Zabrałam go do weterynarza - na szczęście pies jest zdrowy, tylko bardzo zachudzony. Został odrobaczony, odpchlony i odkleszczony. W stosunku do ludzi jest troszkę nieufny - woli się pierwszy nie zbliżać. Dopiero na zawołanie nieśmiało ze spuszczonym wzrokiem i podkulonym ogonkiem podejdzie i cierpliwie czeka, aż ktoś mu pozwoli odejść. Mi troszkę zaufał - dał założyć sobie obrożę i zaprowadzić się do weterynarza, gdzie trząsł się na swoich chudych nóżkach - ale cierpliwie czekał az lekarz go zbada. Widać że ten pies potrzebuje człowieka. Nie ma w nim ani odrobiny radości, jego ogonek nie potrafi się kołysać, psiak też nie zaszczekał ani razu. On musi znaleźć dom zanim ktoś go przepędzi z tej okolicy. Póki co będziemy go dokarmiać, a że jest ciepło to znajdzie sobie gdzieś schronienie na noc. Jeżeli ktoś zechciałby zobaczyć jak pies potrafi odwdzięczyć się za okazane mu ciepło i przyjęcie go do swojej rodziny to proszę o kontakt: tel 516 088 927, mail: mailto:wojcikmagda1@op.pl pies jest w Radomiu, oczywiście pomogę w transporcie jeżeli zajdzie taka potrzeba.
  3. bardzo chudy nie ma nawet imienia, może jakieś mu nadamy.... Jest bardzo spokojny, cierpliwie stoi przy człowieku i czeka...(nie wiadomo na co :( ) Jak się go woła,to czasem podchodzi. Niestety nie mam pewności, że on cały czas będzie tutaj - mam taką nadzieję....
  4. [IMG]http://images47.fotosik.pl/158/dbaba2d7c176439fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/158/49dc9448d450074d.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/158/169b5935ad45d682med.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://images48.fotosik.pl/158/e615a8e8104e1983.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/158/9e6d61028508dfa1.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/158/ebf6c30a7e15c409med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/159/0c367ac68328d4e6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/154/5458d88dcf4b442bmed.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://images39.fotosik.pl/154/3edff678a26cc270med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/159/f4d6b644f35c11c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/158/c403092268704090med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/158/44149c87e95a9f9e.jpg[/IMG]
  7. [COLOR=red][B]Aktualizacja 13.07.2009[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000]Piesek przebywa w hotelu w Warce. Znalazł się pod opieką fundacji Emir. Teraz fundacja zajmie się jego wyadoptowaniem. [U]Niemniej jednak fundacja prosi o wsparcie finansowe naszego psa, który dostał imię Perfekt.[/U][/COLOR] [COLOR=#ff0000]Pies w hotelu przejdzie wszystkie szczepienia, a co najważniejsze przybierze trochę ciałka i miejmy nadzieję, że będzie coraz bardziej śmiały w kontaktach z ludźmi. [/COLOR] [COLOR=#ff0000]Teraz może byc już tylko lepiej. Będziemy czekać na odpowiedni dom dla Perfekta.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Poniżej podaję dane do wpłat, aby umożliwić Perfektowi pobyt w DT i opiekę weterynaryjną do czasu znalezienia dla niego domu.[/COLOR] [COLOR=navy]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych Emir[/COLOR] [COLOR=navy]Oddział Poznań[/COLOR] [COLOR=navy]ul. Solskiego 7[/COLOR] [COLOR=navy]60-184 Poznań[/COLOR] [COLOR=navy]Bank Śląski O/Grodzisk Maz.[/COLOR] [COLOR=navy]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029[/COLOR] [COLOR=navy]z dopiskiem "dla Perfekta"[/COLOR] Oto piesek, który kilka dni temu pojawił się na jednym z radomskich osiedli. Jest bardzo wypłoszony, nieufny - chociaż to z każdym dniem się zmienia. Pies nie jest agresywny ani do ludzi, ani też w stosunku do innych psów czy kotów. Jest bardzo chudy - po prostu to szkielet. Jedna pani zaczęła go dokarmiać, przez co coraz bliżej podchodzi do człowieka. Powoli przestaje się bać. Dzisiaj zaprowadziłyśmy go do weta, żeby ocenił jego zdrowie - na szczęście z psem wszystko w porządku. Nic groźnego, z czym nie mógłby sobie poradzić na dworze się nie dzieje. Pies został albo wyrzucony, albo co raczej dla mnie bardziej prawdopodobne,był uwiązany gdzieś w lesie do drzewa, aby tam umrzeć z głodu. Inaczej nie potrafię wytłumaczyc faktu, że jest tak bardzo wychudzony. Ku mojemu zdziwieniu pies mi "zaufał", dał założyć sobie obrożę i smycz i poszedł za mną do weta. Przy badaniu (tj. mierzeniu temp, dotykaniu, otwieraniu na siłę pyszczka) pies nawet nie drgnął. Stał na swoich chudych długich łapkach i drżał. Widać, że pies chciałby być przy człowieku, daje się prowadzić na smyczy. Ale w jego oczach nie ma nawet krzty radości, jego ogonek cały czas jest podkulony... Mam nadzieję, że pies nie odejdzie z tego osiedla. Pani która go dokarmia nie może go zabrać do domu, bo ma swojego psa. Chociaż powiedziała, że gdyby NA PEWNO znalazł się dla niego dom, to ona mogłaby go "przetrzymać". Problemem jest jeszcze to, że jest za wcześnie, żeby pies wszedł w ogóle do jakiejść klatki schodowej - on się boi, musi upłynąć trochę czasu. Błagam pomóżcie mi go ogłaszać, może ktoś będzie chciał mu podarować dom. A ja mam nadzieję, że on nie odejdzie stąd i będziemy mogli go dokarmiać. Teraz jest ciepło - może spać na dworze. Został odrobaczony i zabezpieczony od kleszczy i pcheł. Pies jest młody - 2-3 lata. Jakiś kontakt może być na razie do mnie: mail:wojcikmagda1@op.pl tel: 516-088-927 Mam nadzieję, że tej pani która go dokarmia "pęknie serce" i jakoś zabierze psa do domu. Wtedy on na pewno stąd nie pójdzie... [IMG]http://images50.fotosik.pl/158/eac73dd95c00877bmed.jpg[/IMG]
  8. Byłoby wspaniale gdyby trafił do DT....
  9. dobrze, że ma taki fajny dom...
  10. Co u Murzynka słychać? Jak sobie radzi...i jak radzi sobie pani, która do niego jeździ ?
  11. wiecie, dla psa nie ważne są piękne salony...ważna jest rodzina, oby Chester miał taką swoją, kochającą go, taką dla której będzie minimum oczkiem w głowie :) Nie zaszkodzi jak go nowi właściciele troszkę rozpieszczą.... :)
  12. Maja musi poczekać - tyle czekała, wytrzyma jeszcze te trzy dni. Ja bym chętnie w transporcie pomogła, ale niestety teraz nie mogę :shake: Ale pewnie i tak sama chcesz ją zabrać ze schronu i ew. porozmawiać jeszcze o Majeczce.
  13. 587 wyświetleń na allegro i nic :( teraz nie zrobię mu wyróżnionego...będzie miał zwykłe, za jakiś czas znów wyróżnię.... Przecież jest on ślicznym olbrzymkiem, :-(
  14. czy ona jest w boksie niedaleko Floyda ? - pytanie do radomskich schroniskowych dogomaniaków Jeżeli jest w izolatce obok tego psiaka, to wydała mi się na spokojną sunię, bardzo niska, też grubiutka, ale jak przechodziłam obok boksu to tylko stała przy kracie, nie szczekała... Moją uwagę przyciągnęło jej umaszczenie - naprawdę śliczne... Ja po prostu przechodziłam obok niej zobaczyć konkretnego psa - a na nią zwróciłam uwagę, teraz znalazłam ten wątek. Czyli coś w niej musi być:p (o ile to ta suczka, a jak nie ta, tzn. że jest jeszcze jeden astowaty piesek w schronie :( )
  15. widziałam wczoraj Floyda - ale grubasek z niego :) Podobno bardzo cierpliwy pies..... Do domku z ogródkiem byłby idealny....
  16. red, nikt nie pytał o Floyda ? ma ponad 200 odsłon na allegro...nikomu nie przypadł do gustu ?
  17. zrobiłam Floydowi wyróżnione allegro - może ktoś się odezwie.....:cool1: Czemu nikt nie pyta się o tego psa ? Do domku z ogródkiem byłby idealny...
  18. red - nie nadążysz zmieniać tytułów wątków :) Pewnie jak czekali tyle na Rokiego, to będzie on teraz oczkiem w głowie :)
  19. a co to, czas na adopcję psiaków ? Tyle ich zostało ostatnio adoptowanych :multi: Wreszcie ktoś zabrał chesterka :)
  20. to przynajmniej tyle dobrego :) Pewnie tęskni mu się za swoim panem. Robię mu ogłoszenia - może ktoś się odezwie
  21. red, na tym zdjęciu on taki chudziutki jest....
  22. :-( nie mam co napisać... może po wakacjach Maszaberla wkręci go do TV ? Może tam się komuś spodoba...
  23. kolejny sierściuszek znalazł dom :) niesamowita wiadomość oby miała teraz jak w bajce :):multi:
  24. też się przyłączyłam do ogłaszania Rokiego, może ktoś zadzwoni do Ciebie red
  25. przepraszam tula, że nie odpowiadam - Ostatnio nie rozmawiałam z nowymi właścicielami Murzyna. Z tego co było nie tak dawno, to Murzyn niestety nie dogadał się z Misiem ;( są izolowani od siebie. Może jednak to się zmieni
×
×
  • Create New...