Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,zwierzeta_akwarium,806,1,piekny_duzy_floyd_przyjaciel_i_s,3160.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,zwierzeta_akwarium,806,1,piekny_duzy_floyd_przyjaciel_i_s,3160.html[/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=43201"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=43201[/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/2118/piekny_duzy_floyd_przyjaciel_i_stroz.php"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/2118/piekny_duzy_floyd_przyjaciel_i_stroz.php[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://ogloszenia.adverts.pl/pokaz.php?id=539665"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://ogloszenia.adverts.pl/pokaz.php?id=539665[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/piekny_duzy_floyd_przyjaciel_i_stroz_domu_uratuj_go_202300_13340.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/piekny_duzy_floyd_przyjaciel_i_stroz_domu_uratuj_go_202300_13340.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.mojpupil.pl/szukam_psa"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.mojpupil.pl/szukam_psa[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://radom.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/288796-piekny_du_y_floyd_przyjaciel.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://radom.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/288796-piekny_du_y_floyd_przyjaciel.html[/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.adin.pl/ogloszenia/51876.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.adin.pl/ogloszenia/51876.html[/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.za0.pl/za0/auction.php?action=viewAuction&auctionId=6911"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.za0.pl/za0/auction.php?action=viewAuction&auctionId=6911[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [URL="http://warszawa.szerlok.pl/sprzedam/zwierzeta/oferta/5146565156444d3d/piekny-duzy-floyd-przyjaciel-i-stroz-domu-uratuj-go/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://warszawa.szerlok.pl/sprzedam/zwierzeta/oferta/5146565156444d3d/piekny-duzy-floyd-przyjaciel-i-stroz-domu-uratuj-go/[/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] Na tych stronach zrobiłam mu dzisiaj ogłoszenia. Żadnych telefonów w sprawie Floyda nie było ? Piękny psiak - taki dostojny !!!! -
Jak na razie Murzyn nie zaprzyjaźnił się z Misiem. Misio już nie warczy, ale za to Murzyn ....:shake: Ech, przynajmniej pani jest wyrozumiała i mówi, że Murzyn potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale na pewno chwile zwątpienia będą...o ile już ich nie było. Jeżeli nadal będzie taka sytuacja się utrzymywała, trzeba będzie pomyśleć o kastracji, jeżeli nowi właściciele się zgodzą to im pomożemy.
-
Nowa właścicielka przekazała nam wiadomość, że koty przeżyły noc :multi: I że rano Murzyn nabrał ochoty na zabawę, położył się na plecach, a pani miała go głaskać po brzuchu. Proszę jak chłopak trafił :) Myślę, że faktycznie ustalą sobie hierarchię w stadzie razem z Misiem i wszystko będzie dobrze :)
-
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
Monday replied to anhata's topic in Już w nowym domu
Widziałam allegro, tam jest ponad 900 wyświetleń:crazyeye: Mam nadzieję, że w końcu ktoś sensowny się trafi -
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]To ja troszeczkę opiszę wczorajszą podróż Murzyna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Droga trwała 2,5 godziny. Murzyn spędził ją w swojej budzie na pace samochodu dostawczego – co wcale mu się nie podobało i okazywał to piszcząc i wyglądając przez okno za każdym razem jak samochód się zatrzymał. Niestety nie mogliśmy wypuścić go żeby rozprostował sobie łapki, bo mógłby być problem z zapakowaniem go z powrotem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jak już dotarliśmy na miejsce i Murzyniacho wyszedł z samochodu, to od razu poszedł zwiedzać podwórko obsikując przy tym wszystko co na swojej drodze napotkał – krzaczki, płotki, drzewka….i to po kilka razy. Nowi właściciele psiaka zastanawiali się skąd on ma w sobie tyle „materiału znaczącego teren”[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dopiero po jakimś czasie Murzyn zainteresował się ludźmi i zaczął podchodzić do każdego, na głaskanie oczywiście. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dobrą rzeczą jest to że nie interesowały Murzyna psy szczekające za płotem na sąsiednim podwórku. Lekceważył je. Miał inną misję – obsikać wszystko co się da.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Po jakimś czasie z domu na rękach pani wyszedł Misio – dotychczasowy domownik. Murzyn od razu się na niego nie rzucił – co było dobrym znakiem. Pieski powąchały się – trzymane oczywiście, bo nigdy nic nie wiadomo. No i się zaczęło. Misio – mały piesek do łydek, z podkulonym ogonkiem zaczął warczeć na Murzyna, a ten nie pozostawał mu dłużny [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Skończyło się na tym że Misio został zamknięty w kojcu – a raczej w wybiegu, bo na kojec to za duże [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman], a Murzyn nie interesując się Misiem dalej zwiedzał podwórko. Pani na początku pełna optymizmu stwierdziła, że psy muszą się polubić, później już mówiła, że powinny…ale mimo wszystko nie padło nawet słowo, że Murzyn nie powinien u nich zamieszkać.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bardzo fajną rzeczą u tych państwa jest to, że dom otwarty jest dla całej zamieszkującej tam zwierzyny(koty i pies) i żaden zwierz nie jest niczym ograniczany…no z wyjątkiem zamykania drzwi wejściowych i tarasowych na noc. Ale rekompensatą dla tychże „uwięzionych” zwierząt jest dostępność wszelkich mebli wypoczynkowych [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Murzyn też mógłby mieszkać w domu, ale niestety kiedy tylko wszedł, to od razu zaczął przymierzać się do obsikiwania ścian…wobec czego musiał stać przed wejściem do kuchni na tarasie i tylko zaglądał do środka….[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Podobno cała zwierzyna schodzi się do kuchni jak pani robi kotlety schabowe [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Ciekawe czy Murzyn też przyjmie ten zwyczaj [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jak odjeżdżaliśmy, to Murzyn nie wyrywał się, żeby wsiadać do samochodu i wracać z nami. A my dostaliśmy zaproszenie na herbatkę za jakiś czas, żeby zobaczyć jak Murzyn się zadomowił.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wieczorem rozmawialiśmy z nowymi opiekunami Murzyna i powiedzieli że Murzyn jest super psem, ale z Misiem jeszcze się nie dogaduje. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Podaliśmy swojego maila, więc mam nadzieję, że jakieś zdjęcia do nas wpłyną…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja jestem przeszczęśliwa, że Murzyn znalazł dom, a zwłaszcza taki dom…I mam nadzieję, że dogada się z Misiem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziękuję wszystkim za pomoc przy Murzynie i obiecuję, że się zrekompensuję przy innych psiakach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
-
Oby tylko Murzyn tam został...bo problemem jest drugi pies mieszkający już u tych państwa - nie przypadły sobie do gustu Zwierzyna w tym domu chodzi sobie gdzie chce - tzn, pies nie jest uwiązany, co najwyżej zamknięty w dużym kojcu - jak coś przeskrobie, a przeważnie to śpi w domu...koty tak samo :) Murzyn też mógłby mieszkać w domu..nie byłoby żadnych problemów, gdyby nie jego instynkt nakazujący mu oznaczać wszystko co napotka na swojej drodze !
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Piękny psiaczek Ja dołączam się z pomocą w ogłaszaniu psiaka. Wieczorkiem zacznę coś działać. No i znów trzeba ładne zdjęcie wybrać żeby w tym metrze się pojawił - choć to nie oznacza wcale sukcesu :( Trzymaj się psinko. -
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
I jaka jest decyzja w sprawie Zuzi ? Ten dom w Katowicach aktualny ? -
[quote name='Ania-tygrysiczka']Kurcze, aż boję się pisać i cieszyć. Oby ten domek okazał się bardziej odpowiedzialny od tamtego z Łosic...[/quote] Aniu nie łosice, to była miejscowość Platerów, ul. Słoneczna, żebyś miał to na uwadze, bo pani pewnie szuka, albo już znalazła szczeniaka. Pani jest osobą samotną, tak po głosie wiekowo po 40stce,szuka psa do towarzystwa. Mam dokładny adres tej pani, bo mi go podała i tel też gdzieś miałam. Kiedyś chciałam zadzwonić do tej pani, żeby jak minie już trochę czasu osobiście z nią porozmawiać i powiedzieć jej że zrobiła psu wielką krzywdę, bo przez 2 tygodnie czekała na niego. Ale odpuściłam.... Dobrze, że kolejny dom może będzie tym prawdziwym
-
[quote name='red']Czy daleko ten domek? Murzynek święta już spędzi w swoim domu?...[/quote] 150 km od Radomia miejscowość Cybulice małe, niedaleko Nowego Dworu Mazowieckiego, wczoraj ta pani też dzwoniła, bo mąż nie miał czasu we wtorek żeby zadzwonić i potwierdzić przyjazd w piątek, no to pani sama się upomniała :) Tylo żeby to nie był żaden żart .....teraz już mogę się wszystkiego najgorszego po ludziach spodziewać/
-
Lilith zrobiłąm Murzynowi wyróżnione ogłoszenie - ale niestety cisza :(, choć wyświetlen duzo Ale dzwoniła osoba zainteresowana Murzynkiem - ta o której pisałam wcześniej - z pytaniem czy się nie rozmyśliliśmy, bo ona już wszystko dla niego przygotowała i czeka... Plany są takie że w piątek jedziemy...ale jak pisałam, dam znać jak już zostawimy Murzyna w nowym miejscu, żeby nie było jak ostatnio.
-
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Jest to pomysł - podrzucić gdzies małą, żeby dostała się do katowic, o ile ta adopcja aktualna. Tylko takie przerzucanie Zuzi :(, ale nie ma co wybrzydzać. To może być jej prawdziwy domek. -
[quote name='lilith27'][URL="http://www.allegro.pl/item597616275_pies_strozujacy_razem_z_buda_2_letni_murzyn.html"]Pies stróżujący razem z budą (2 letni Murzyn) (597616275) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] znalazłam przypadkowo[/quote] Tak lilith, bo ja zalogowałam się na allegro i zrobiłam Murzynowi ogłoszenie - pisałam o tym wcześniej. Tylko takie umiałam :( Ale niestety cisza .
-
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
Monday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Byłoby cudownie :) gdyby Zuzia znalazła dom. No..nikt do katowic nie jeździ? To niestety cały dzień trzeba poświęcić na przejażdżkę do Katowic, min 4-5godz w jedną stronę trzeba liczyć. Może ktoś w sobotę mógłby.... -
A z tym stróżem dla pana z ptactwem to obawiam się o ptactwo :( Murzyn nie mógłby chyba mieszkać z innymi psami (mojej suczki przy swojej misce nie toleruje), z tego powodu uważam też że ptactwo mogłoby mu "przeszkadzać", ale pewna nie jestem...za to do ludzi jak również myślę i do dzieci jest aniołem -no, może za bardzo dopomina się uwagi szczególnie podczas przywitania.