Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. [quote name='siemionka']Zachecam nadal :) jeszcze "tylko" 70 ankiet[/QUOTE][B] to może jeszcze Ci wypełnię ankietę odnośnie adoptowanego kota z ADHD:diabloti:[/B] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/4271/modyfikacjeprogramupica.jpg[/IMG]
  2. [quote name='margaret']witaj cioteczko Angel :) [B]pilnujemy wątku żeby nie podpaść Dance[/B]:)[/QUOTE] pilnujemy ... pilnujemy:evil_lol: bo jak ciotka Danka wróci to jako "Strażnik Teksasu' potraktuje nas właśnie tak :2gunfire: wtedy ja na wszelki wypadek znikam :diabloti:
  3. [quote name='mestudio']No jak jeszcze tak sobie pogadamy to chyba zadowolimy Danusię chociaż raz???:diabloti:[/QUOTE] na pewno zadowolimy:evil_lol:
  4. [quote name='siemionka']kto jeszcze[/QUOTE] ja ..... mój 'przypadek' to Borys. Znajdziesz go w tym dziale.
  5. [quote name='margaret']a ja jeszcze póxniej [/QUOTE]mnie nie przebijesz:eviltong: to szkoła Danusi :loveu:
  6. [quote name='zebrazebra']Dziękujemy... :oops::oops::oops:[/QUOTE] nie "za ma co" :evil_lol:... cały czas trzymam jej wątek w swoich subskrypcjach:p:p:p
  7. [quote name='KrystynaS']Franuś na dobranoc głaszczę twój chory łebek.[/QUOTE] to ja się przyłączam do tego głaskania po łepetynce staruszka... tak delikatnie:glaszcze:
  8. Dziewczynki 'dwupaczkowe' zgodnie z obietnica odwiedzam was ... może trochę póżnawo:ghost_2:, ale znowu nie aż tak bardzo. Cioteczka Danusia bywała tutaj znacznie później :diabloti:
  9. [quote name='panbazyl']oj cos misiowi sie kuku stało.... [B]jednak chyba potrzebna ta wizyta poadopcyjna[/B] - zabawki bez certyfikatu nierozdziaralności piecho dostaje. :dog:[/QUOTE]no nieeee :shake:... następna 'matka Teresa' obrończyni Borysa:lol: ... co ja mam zrobić jak tylko takie pluszaki można kupić, a ten zabójca w labradorowatej skórze :diabloti: pozbawia je wnętrzności :evil_lol: Ciekawi mnie tylko jedno dlaczego on zawsze je 'dzierga' od głowy:cool3:. Nie 'dziubie' je np. od kończyn czy dupki tylko właśnie od głowy:hmmmm:. To pytanie do zawodowego hodowcy labradorów :lol::lol:
  10. Miałam nadzieje, że Irenka przemyciła jakieś wiadomości o Pauli przez 'umyślnego' ... ale tutaj ciągle cisza ..... ehhhh szkoda:shake: Taki ciepły wątek BYŁ:razz:
  11. Jest moja wpłata na koncie Wiktora ?? wpłaciłam już do końca roku czyli do grudnia :)
  12. [B][COLOR="navy"]Borys:loveu: .... vel "Kuba - rozpruwacz" :evil_lol:[/COLOR][/B] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4320/zdjcie1002.jpg[/IMG]
  13. [quote name='panbazyl']jestem, jestem.... choć haczyka sie boje, bo kto wie jaka tam przynęta???? a co tam u Borysa, bo tu foty pieknego oka są [B](a czy pazzzurrry pod oko umalowane?)[/B], ale gdzie jest ten slicznota z rudym pyskiem?[/QUOTE]nie, pazzzzurrry były wymalowane pod kolor usteczek:evil_lol: a tego ślicznotę z rudym pysiem zaraz wkleję :lol::lol: [quote name='danka4u1']Dziewczynki, trochę jednak wystraszyłam się groźnego spojrzenia Marysi;) Nie będzie mnie dwa tygodnie, ale po powrocie zamelduję się. Bawcie się tutaj grzecznie ...i [B]Borysa trzeba pilnować, jak Marysia taka groźna[/B]:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] kurcze blade ... Danusia Ty ciągle szczujesz na mnie ludzi niby w obronie Borysa, a przecież wiadomo że to ON maltretuje mnie ,a nie ja jego :eviltong: A w ogóle to po prostu się przyznaj, że prysnęłaś na 'zielona szkolę':cool3: i byczysz sie teraz w jakimś pięknym 'uroczysku' :evil_lol: [quote name='panbazyl']Danka - no nie boj się, same nas tu zostawisz? jak mozesz. :) My grzeczne jesteśmy (czasami)[/QUOTE] tiaaaa .... grzeczne :diabloti:
  14. [quote name='moni12']Halo , halo no kto się przyłącza do mnie i Margaret w opiekowaniu dwupakiem podczas nieobecności ciotki Danki?!!!!!!!!!!![/QUOTE] jeszcze ja melduje gotowość opieki nad dwupakiem:lol::lol: ... mam więcej niż te wymagane 18 lat nie wspomnę już o tej obniżonej granicy 16 wiosenek:evil_lol: i zwyczajowo jak cioteczka Danusia zaglądam po północy :)
  15. [CENTER]No niby mi już przeszło:p, ale i tak popatrzę na Was jeszcze srogim, mrożącym krew w żyłach wzrokiem :eek2::eek2: (zdjęcie dostępne tylko 24h):evil_lol: [url]http://img231.imageshack.us/img231/7210/zdjcie1000.jpg[/url][/CENTER]
  16. [quote name='danka4u1']Tez jestem, chociaż podszyta strachem..:shake::shake: .ja tam [B]nie wierzę w to przysłowie, co to nam powyżej Marysia podała jako haczyk...[/B]:evil_lol:[/QUOTE] haczyk nie haczyk .... ale zadziałało:smokin::evillaug::haha::haha::cooldevi: wszystkie 'myszki' wyszły z ukrycia :happy1::evilgrin: No to ja się teraz 'zapytowywuję' co to za brewerie się odbywały tutaj jak mnie tylko ino przez chwilkę nie było :lmaa:. Czy człowiek czyli Marysia nie ma prawa do chwili spokojnej i relaksującej ( o ile wesele można tak nazwać:evil_lol:) zadumy i kontemplacji:diabloti: Kto tutaj na wątku imputował mi pozostawienie psa bez opieki??:no-no-no: Kto tutaj na wątku insynuował kolejna wizytę poadopcyjną ??:no-no-no: Kto w końcu cieszył się, że chata wolna ??? :saint1: Kto nie posprzątał po sobie zostawiając widoczne ślady 'przestępstwa' ?? :saint1: No kto .... no kto :ylsuper: Za kare więcej Wam nie zostawię 'wolnej chaty':diabloti::diabloti: Będziecie pod stałą i czujną kontrolą aż do odpracowania utraconego zaufania:flop: (włączam kamery przemysłowe i pełny monitoring przez 24 g/h)
  17. A w ogóle to proszę o trochę odwagi cywilnej i stać tu murem na wątku bez względu na 'konsekwencje':lol::lol: "Nie taka Marysia straszna jak ja malują :diabloti:"
  18. [quote name='danka4u1']Ja zmykam z tego wątku. Czuję się zagrożona...[/QUOTE] [quote name='panbazyl']ja też. :diabloti: Moze poprosimy jednak o jakąś wizytę w celu ratowania nas????? :eviltong:[/QUOTE] i tak Was dopadnę ..... wywlekę nawet z mysiej dziury:diabloti:, a wtedy .... :mad::mad::mad::mad:
  19. 3 worki ( 2 od KateKermit i 1 ode mnie) z ciepłymi rzeczami dla psiaków już w Lednicy u Pana Tomka. Przy okazji miałam okazję poznać Maksia. Matko jaki to spragniony miłości pies. Wymiziałam się z nim troszeczkę. Wiadomo ... takim psiakom zawsze mało, ale on jest takim dużym cudnym misiem, że mogłabym tak bez końca. Otworzyłam drzwi samochodu gdy Maks był w pobliżu. W efekcie wpakował mi się samochodu i nie miał zamiaru z niego wysiadać. Jak go Pan Tomek próbował namówić do wyjścia to tak żałośnie piszczał, że jakem stara baba to myślałam, że się rozpłaczę na miejscu. Jak już miał głowę poza samochodem to jeszcze tyłek sobie w nim trzymał. Normalnie żal serce ściskał, że muszę odjechać a on zostaje. W takich momentach żałuje, że nie mam domu z większym metrażem i ogrodem.
  20. [quote name='Malwi']jestem , już robię rozliczenie , z tego co widzę ostatni przelew od Marysi55 mam z 2 lutego - miał być na 5 miesięcy czyli do lipca - od lipca nie miałam wpłat od Marysi 55. już robię pełne rozliczenie[/QUOTE]o matko na niebie :crazyeye: chyba się spalę ze wstydu :oops::oops: Zaraz zrobię przelew do końca roku czyli do grudnia, a potem miesięcznie (może tak będzie mi łatwiej pilnować wpłat dla Wiktora) tylko konto poproszę.
  21. [quote name='danka4u1']Siedzę cicho na wszelki wypadek....;);)[/QUOTE] nic Ci nie pomoże:diabloti: [quote name='panbazyl']i tak nas dopadnie.....[/QUOTE]i tuś kochana powiedziała prawdę :mad: ale dzisiaj mam jeszcze trochę papierkowej roboty z terminem na jutro więc odpuszczam, ale jak to się mówi "co się odwlecze to nie uciecze:grins::grins::grins:
  22. [quote name='panbazyl']upssss, oj to się nam oberwie.....[/QUOTE]jutro tutaj wpadnę to SE pogadamy:mad::mad::mad:
  23. [quote name='danka4u1']Moja wyobraźnia jest rozgrzana do czerwoności....:evil_lol: zabijesz mnie [I]córeczko :shake:[/I][/QUOTE]gwarantuje Ci, że jak Ci powiem w czym rzecz to wyobraźnia Ci się schłodzi:diabloti:, ale co wspomnisz to się będziesz krztusić ze śmiechu:evil_lol:. Zadzwonię, ale dopiero po niedzieli ... do tej chwili okładaj tę swoją wyobraźnię lodem :eviltong:
  24. [quote name='karusiap']Marysiu:loveu::loveu:i lowju do bólu gdybys dala rade:loveu:[/QUOTE] "damy radę":diabloti:. KateKermit napisz mi na pw swój nr telefonu :p:p
×
×
  • Create New...