W kocim raju nie ma martwych myszy,
zimnych piwnic i okrutnych ludzi,
płaczu kociąt, których nikt nie słyszy,
resztek jadła wrzuconych do śmieci.
W kocim raju nie mieszka się w brudzie,
nikt nie bije i zły pies nie warczy,
w kocim raju są po prostu dobrzy ludzie
i to kotom za niebo wystarczy
:placz::placz::placz::placz::placz:
Tam przyjamniej nie będzie juz cierpiał