mmlasowice
Members-
Posts
988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmlasowice
-
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
A to się porobiło!!!!!!!!!! Już dosyłam wszystkie fotki Misia jakie tylko mam!!! Nelę proszę zostawić maluchom. Ona jeszcze karmi. Ze względów zdrowotnych lepiej dla niej i maluchów , aby wykarmiła do końca ( do 8 tyg.życia) -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Justynko - dzisiaj w południe e-mailowałam do Was dodatkowe fotki. Misiu też jest na nich solo i z bratem. Jeżeli trzeba więcej - doślę........... -
MISIU jest SUPER!!!!!!!!!!! On naprawdę jest gotowy do adopcji. Sama chętnie z nim pojadę do tych Państwa. Trzeba jednak pamiętać, że te zwierzątka całymi dniami miały kontakt z człowiekiem. Odkąd mam "DAMY" (Nelę i Agę) u siebie - Misiu wyraża tęsknotę WYCIEM (krótkim i delikatnym) To jego sposób na przywołanie mnie do siebie. On jest jeszcze młody i też zazdrosny o pieszczoty.
-
Sunia jamniczka nie może być oddana osobie pracującej.Ona pomimo stałej zabawy z Nelą, nieustannego zainteresowania nią , szczeniakami i pozostałą sforą - PISZCZY GDY WYCHODZĘ Z DOMU. Mąż powiedział,że musi ją wtedy uspokajać. To prawda, bo jej pisk i sposób szczekania jest specyficzny. Ona bardziej skanduje niż szczeka. Słyszę to za drzwiami i potwierdzam. Może nadal obawia się czegoś..............może to minie................
-
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Zrobię Wam inwentaryzację fotograficzną moich podopiecznych. Tym sposobem uporządkujemy wiadomości na temat stanu liczebnego lokatorów mojego DT.Pozdrawiam i dziękuję za wszelką pomoc!!!! -
Wieści z DT: sunia Jaga ( u mnie AGA) bardzo szybko zaaklimatyzowała się. Zajęło jej to tylko 1 godzinkę. Rozrabiają z Nelą, Funtem, Spajkiem. Misiem i Nerusiem. Nela nawet dopuszcza ją do oglądania szczeniąt. Funt- rottek , tylko godzinkę utrzymywany był na smyczce. Jagusia podeszła do niego pierwsza. Okazali sobie wiele radości!!!!!!!! i tak jest do teraz. O godz. 23,00 musiałam ich porozdzielać. Nie chcieli spać. Sunie biegały po domu jak rakiety!!! Nelę zamknęłam u szczeniąt w kuchni. Jaga spała ze mną i rottkiem w sypialni. Reszta sfory w pokoju w suterynie. P.S. Nie sadziłam ,że Jagusia uprawia ALPINIZM MEBLOWY!!!!!! Skacze jak kotka po meblościance, oparciach foteli i wersalek.Lubi wyskości . Jest bardzo zwinna i prześliczna z urody! Futerko ma mięciutkie jak futerko liska. Na spacerku w lesie trzymała się mnie bardzo blisko. Natomiast Nela biegała na długość rozsuwanej smyczy. P.S. fotki do stawienia na watek wysyłam Justynce
-
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Sleepingbyday - takie dni nazywamy "SĄDNYMI DNIAMI". Nie dziwię się policjantowi w Londynie, który patrolując drogi radiowozem zauważył (Jego kamera to nagrała) jak z samochodu w trakcie jazdy wyrzucali pieska. Wyprzedził Ich , zatrzymał i ZASTRZELIŁ!!! ŁAWA PRZYSIĘGŁYCH UNIEWINNIŁA GO!!! Nerwy puszczają . POLSKI wymiar sprawiedliwości upiera się, że jest to NISKA SZKODLIWOŚĆ SPOŁECZNA CZYNU!!! Liczę na zmiany nad którymi pracuje KOALICJA D/S ZWIERZĄT. P.S. Czas zimowych interwencji rozpoczął się. Wczoraj otrzymałam 3 zgłoszenia.Do takiej pracy trzeba by etatu. Tyle godzin interwencje pochłaniają. -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Misiu, Nero i Spajkuś nadal oczekują adopcji.Telefon dzwoni w ich sprawie. Rozmowa tym razem dotyczy "rezerwacji, ponieważ domownik ciężko chory jeszcze żyje". Nie czekam na śmierć psa po to , by wyadoptować któregoś z moich.Proszę wkleić dodatkowe fotki wysłane mailem. P.S> wróciłam z koszmarnej interwencji. Potrzebne mi wsparcie nie tylko antyterrorystów - ale i duchowe. To iście diabelski szaniec. -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Sądzę ,że Kropeczkę można zdjąć. Rottweiler jest własnością mojego syna Rafała (zgodę wydał Urząd Miasta, zarejestrował Zwz.Kynologiczny w Bytomiu. Pokazałam go na fotkach z innymi psiakami, aby być wiarygodną. Jego pobyt u nas (syn po studiach dopiero jest zaręczony i mieszka z nami) podnosi stopień trudnosci w prowadzeniu DT. Dajemy jednak radę. Mamy na rottka sposób. Gdy wprowadzam nowe psiaki zawsze zestawiam je z nim etapowo. Rottek Funt jest przywiązany na linie do drzewa w ogrodzie, lub do kaloryfera w domu. Prawo pierwszeństwa w podejściu do niego ma nowy piesek.Gdy obustronna reakcja jest okey ( zawsze oceniam dopier po kilku dniach) , wtedy uwalniam rottka i biegają już razem. Jedynie nie zgadza się z nim wilczasty Spajk. Spajk atakuje Funta pierwszy ( zazdrość o mnie). Jednak do tej pory się nie pogryzły. Spajkuś jest u nas już dwa lata. Liczyłam na rozsądek byłych właścicieli i mogę sobie liczyć do końca świata. Musiałam Spajka również wystawić do adopcji. P.S. Dosyłam mailami fotki. -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Wróciłam z Zabrza. Kropeczka znalazła tam swój nowy dom. Boga proszę, żeby adopcja była bezzwrotna. To co zobaczyłam i usłyszałam wskazuje na pełnię szczęścia dla małej. Zobaczymy z upływem czasu co los przyniesie Rodzina jest przesympatyczna , uczuciowa - doświadzona w temacie psów. Taka typowo PSIEJSKA. Wczoraj opłakali odejście 7 tyg. szczeniaka przywiezionego z Częstochowy. Był u Nich zaledwie 2 godziny. Odszedł leżąc na klatce piersiowej nowego Pana. Dzisiaj intensywnie szperali w internecie - i zadzwonili do mnie.Woleli pieska podchowanego, żeby nie przeżywać trzeciego rozstania. Przed szczeniaczkiem odszedł im piesek-staruszek. Odszedł na zasłużony spokój. Pomimo tego nieuchronionego faktu , też go oplakiwali. I tak przy rozstaniu łzy się nam polały. Ja nie potrafię bez wzruszenia i łez oddać wychowanka. BĄDŹ SZCZĘŚLIWA KROPECZKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Tobą sleepingbyday!!!!!!!! Wczoraj zakończyłam dwa procesy adopcyjnę na poziomie uświadamiania - czym jest adopcja psa. Skutek różny. Jedna pracująca Pani przyznała mi rację,że przy Jej trybie życia z konieczności tylko kotek dla 3 małych dzieci. Mają go i są zadowoleni. Druga Pani KLNIE W ŻYWY GŁOS na swojego dziadka - lat 75- który co innego pragnął , co innego zrobił. Zlecił Jej odnalezienie sobowtóra psa ,który odszedł - starego tak jak on. Natomiast przyjął od domokrążców SZCZENIACZKA absolutnie nie podobne do poprzedniego.Piesek ma dobrego opiekuna - tylko nikt nie wie na jak długo!!! Poprosiłam Ją ,żeby w razie konieczności sama zastąpiła mu pana. Zrozumiała - zgodziła się. Nie potrafi tylko przeżyć tego trudu i kosztów jakie obie poniosłyśmy szukając sobowtóra. P.S.Znalazłyśmy - tylko trochę za późno / o 1 dzień/ Liczę na to,że po wklejeniu dodatkowych fotek mojej niedopieszczonej śląskiej trójki złapią kogoś za serce!!! One potrafią kochać całym swoim psim sercem! Domagają się miłości wszystkie naraz!!! Będą szczęśliwe otrzymując miłość człowieka!!! Ciepły kąt i pełna miska - to nie jest pełnia szczęścia!!!!!!!!!! -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Nie rozważam Neli dla emerytów, lecz trójkę która jest u mnie od miesiąca. Są bardzo pobudliwe i strachliwe. Wychowanie przez pierwszy rok życia w zamknięciu ( w kawalerce na 4 piętrze ) z zakazem szczekania - potrzebują właściciela wyrozumiałego i cierpliwego.One cały czas były z człowiekiem. Niepracująca Pani zajmowała sie nimi w domu , pan emeryt wyprowadzał rano ( godz6,00) i wieczorem, ( godz22,00). Ten marsz na smyczach to jedno wielkie rwanie - pan nie nauczył ich innego zachowania.Nowy młody opiekun pracujący zawodowo wychowujący małe dzieci - przyjmie wyzwanie związane z podziałem uczuć pomiędzy dziećmi a psem. Te pieski nadal boją się w domu szczekać. Wydają dźwięki podobne do warczenia - ktoś może nie pozwolić na to by go przekonać ,że to nie jest agresja. Mamy w Polsce młodych emerytów ( pracujących w warunkach szczególnych, na pomostówkach). Myślałam o takiej grupie ludzi. Psotkę -siostrę Kropki adoptowało małżeństwo na górniczej emeryturze. -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Zamierzam ogłosić je gdy ukończą 8 tygodni - chyba ,że Wy uważacie inaczej? Telefonujący nigdy nie chcą czekać. Chcą szczeniaczka natychmiast. Raz ogłosiłam z wyprzedzeniem. Ludzie dziwili sie, że :"Dopiero za dwa tygodnie? A co to za różnica?" pytali. Nie czekali- kupili na targu ( w Będzinie , w Dąbrowie Górniczej itd) "SlĄSKIE TROJACZKI" uszczęśliwiłyby ludzi na emeryturze . Potrzebują dużo ruchu i indywidualnej pracy z nimi. W tej chwili mam 10 piesków. Brakuje czasu na prace zaplanowane. Więcej teraz zajmuję się Nelą i jej dziećmi. Szczeniaczki wcinały dzisiaj duszonego kurczaka niczym filmowe GREMLINY.Ogryzły kosteczki do białości. Po takim daniu spały kilka godzin!! P.S. W stolcu pokazały się pojedyncze nicienie. Nie było wczoraj reakcji natychmiastowej po podaniu "ANIPRAZOLU". Dopiero dzisiaj wieczorem zaobserwowałam skutek podania leku.Dawkę powtórzę za 10-14 dni. -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Z DOGO - cisza!!! Może jak dziewczyny wkleją pozostałe fotki będzie jakiś odzew? Osobiście wsztrzymałam się z ogłoszeniami w prasie ze względu na Nelę. Jest duży odzew telefoniczny - a to pochłania bardzo dużo czasu. Ludzie chcą słownych objaśnień mając przy tym specyficzne wyobrażenie tego co mówię. Rezerwują czas na oględziny - i tak 1 rodzina na 10 przyjeżdża ( to standart w marketingu). Bardzo mnie to ogranicza , bo muszę na każdego umówionego czekać , bez względu na to czy przyjedzie napewno czynie. Dzwonią nawet w godzinach nocnych - szczególnie ,gdy wydarzy się tragedia. Chcą natychmiast następnego psa!!! Jest płacz i lament do słuchawki. Odmawiają przyjazdu dnia następnego z rana.Upierają się na wybranego z internetu ( czasami już adoptowanego lub zarezerwowanego)!Szkoda ,że nie zdejmuje się natychmiast gdy zgłaszam ,że ma już nowy dom. Np. Niusia i Nuka nadal są na str.[url=http://www.schron-miedary.ovh.org]Schronisko dla bezdomnych psów w Miedarach[/url]. Informatyk w nawale pracy nie wyrabia!!!. Dobry chłopak, tylko dobę ma za któtką!!! W porze nocnej trudno ulegać roztrzęsionym ludziom. Nie potrafię nawet Ich ocenić, gdy są w takim stanie. Sama adopcja trwa minimum godzinę!!! -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za internetową pomoc! Ja naprawdę mam co robić z taką gromadką. Opracowania fotek na maile to dla mnie i tak szczyt umiejętności. Taka ze mnie mało współczesna starsza Pani.Cieszę się ,że pieski pozytywnie się rozwijają. Żałuję jednak ,że nie potrafię ze wszystkimi jednocześnie spacerować na smyczy.Muszę wychodzić z nimi parami- reszta płacze za płotem. Wracam - zmieniam zespół spacerowiczów i wędruję ponownie w las. Oczywiście muszę wyrobić w czasie, aby nie zaniedbać szczeniaków. Spacery na pierwszym w życiu śniegu polegają na ZJADANIU ŚNIEGU W DUŻYCH ILOŚCIACH. Tak jak jedli trawę , tak teraz jedzą śnieg.Bawią się ganiając w puchu śnieżnym tak silnie, że zasypują siebie nawzajem. Apetyty też im wzrosły. Jedzą dużo więcej i częściej. Chyba już gromadzą tłuszcz na zimę. Ogólnie - są przeszczęśliwe !. Jedyny - poważny mankament - TO BRAK WŁASNEGO ,INDYWIDUALNEGO PANA DO SŁUCHANIA I KOCHANIA!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Wyjeżdżam na interwencję zgłoszoną do TOZ-u. Zanosi się na wielkie trudności. Po powrocie popracuję z synami nad przesłaniem fotek. -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Nie jest tak źle jak mnie poinformowano!!! Mama i maluchy są super!!! Piszę o nich na wątku założonym przez jusstyna85 "MAMA z 3 SZCZENIAKAMI w DT, potrzebne wsparcie.........." Dzisiaj ujęłam z panami łapaczami ze Schroniska w Bytomiu-Miechowicach przecudną, przekochaną szczenna sunię owczarkowatą. Błąkała się wokół mojego domu. Dokarmiali ją wszyscy sąsiedzi - ale nie pozwolili ująć . Moim zdaniem jest to "niedźwiedzia przysługa". Taka obrona przed pobytem w schronisku ( do którego ja nie mama zastrzeżeń : Bytom-Miechowice ul. Łaszczyka 18) i pozostawienie na pastwie losu - to poprostu ludzka GŁUPOTA!!! Myślałam, żeby jej dać dom u siebie, odebrać poród itd. Powstała jednak sytuacja wyższej konieczności i musiałam wcześniej przyjąć psią rodzinkę z Będzina.Szkoda jej - ona jest bardzo krucha psychicznie . Nie szczeka, przytula się do każdego człowieka, lgnie do ludzi zupełnie obcych!!! Zrobiłam jej kila fotek w samochodzie łapacza.Wyślę je do Ani z Bytomia , by wstawiła je na wątek. Ta sunia nadaje sie do sterylki po porodzie, a potem do domu z dziećmi. Jeśli chodzi o "TROJACZKI"- rozrabiają z Nelą i Spajkiem na całego!!!!!!!!!!!!!!!! -
Kielce-4 mies. maluch - nicnieumiejący szorściak MA DOM!!!
mmlasowice replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Posiadacie dane personalne tych ludzi - wiecie komu zwierzątka więcej nie dawać. Proponuję na odbiór umówić się z z PANEM DZIELNICOWYM - aby miał ich "skłonności" na uwadze. Takie działania są dla ludzi dyscyplinujące. Uświadomią sobie, że są " na celowniku". Dobrze mieć ze sobą kogoś z TOZ-u. Tacy pseudo-opiekunowie produkują urazy - a kto ma je prostować? P.S. Ręka podniesiona na psa świadczy o przemocy. Klapsy na szczeniaku potwierdzone przez sąsiadów : to już znęcanie. WIEM, ŻE TO TRUDNE DZIAŁANIA. KTOŚ JEDNAK MUSI TO ZROBIĆ. POWODZENIA!!! -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Rękę z gipsu mi wyjęli. Dzisiaj kolejny ząb wyrwali / ekstrakcje mam ciężkie - zęby zrośnięte z kością szczękową/ Widzicie - że niczym nie różnię się od tych bidoków. Gorzej z mężem - bo od tej litości wysiadło Mu serce. Ostatnio ledwo wyszedł z ataku częstoskurczu napadowego. Mam nadzieję, że Go ponownie nie złapie jak zobaczy "co przyjechało". Jest poinformowany- zgadza się- tylko dlaczego taki pośpiech............. coś tu jest nie tak.......... -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
mmlasowice replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj były właściciel podał mi dokładną datę urodzenia piesków - 19.01.2008r Mają więc już 10 miesięcy! U mnie przebywają około miesiąca. Spajki (mix wilczura) przy nich zdziecinniał. Bawi się z nimi jak szczeniak. Pozwala im nawet wylizywać sobie pysk. Parę dni temu Kropka paradowała w towarzystwie mojego rottweilera. Jednak spojrzenie miała dedektywistyczne. Taki olbrzym chyba nie jest w jej stylu. Wyraźnie ma inny gust. Woli owczarkowate. Neruś stał się nieufny. Od początku widziałam, że jego uczuciowość jest najdelikatniejsza. Lgnie do mojego męża. Pytałam właściciela , dlaczego zaczął sie tak zachowywać. Odpowiedział mi, że "jego to i matka odrzuciła- nie chciała go karmić po porodzie- mieliśmy z tym problem- żona dużo suni tłumaczyła i jakoś udało sie go odkarmić" W godzinach nocnych Nero zapomina o swojej nieufności i wpycha mi się do łóżka. Co robić - pieścić trzeba... -
Saba- niezwykła 5 letnia sunia w typie basseta JUŻ W DS!! ;)
mmlasowice replied to KasiaO's topic in Już w nowym domu
Jak zareaguje Twój brat Dark Lord? Czy podobnie jak w przypadku TRAPERKA? Nic o bracie nie piszesz! Mieszkacie nadal razem? Jakie jest Jego zdanie? Sunia nie może być potraktowana tak jak TRAPEREK!!! -
Dał Bóg człwiekowie WOLNĄ WOLĘ - zawarł z człowiekiem PRZYMIERZE / DEKALOG/. Człowiek dokonuje wyborów- tylko dlaczego aż tak perfidnych? Dlaczego zamiast MIŁOŚCI wybiera NIENAWIŚĆ. Przecieć MIŁOŚĆ BOGA, BLIŹNIEGO I WSZELKICH STWORZEŃ JEGO jest kluczem do pełni szczęścia. Wierzę w DOBRO, DOBRYCH LUDZI. Uważam,że dobrych jest więcej tylko nie mają posłuchu - bo to co proponują nie WZBOGACI FINANSOWO PRZECIWNIKÓW życia w pokoju. Pozdrawiam i wylewam łzy nad każdym okrucieństwem na niewinnych zwierzętach.......................