Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. te wszystkie sprawy ciążowo-porodowe są rzeczywiście bardzo zniechęcające ale jak sobie pomyślę, że mogłabym nie mieć dzieci, to naprawdę sobie tego nie wyobrażam. dzieci to milion niekończących się problemów ale potrafią to wszystko wynagrodzić w jednej chwili. np moja lena ostatnio cały czas mnie całuje, przytula się i ciągle mi mówi jak mocno mnie kocha :) a dziś gdy wracałyśmy z przedszkola, mówiła z takim zachwytem (jednym ciągiem): "kocham twoje włosy! jakie masz wysokie buty!!! jaka moja mamusia wysoka! mamusiu, tęskniłam za tobą cały dzień" i to wszystko z takim uwielbieniem, że po prostu rozbraja i wszystko inne w takiej chwili przestaje się liczyć. śmieszne te dzieciaki :)
  2. ojej, a właśnie miałam zapytać "co u was?" mi też po tych ostatnich zmianach jakoś ciężko to ogarnąć ale czytam choć mało się wpisuję, bo po prostu cierpliwości brak.
  3. kup sobie całą paczkę, lepiej jak ci ze 2-3 sztuki zostaną niż jakby miało ci braknąć. najwyżej poratujesz jakąś bidulę na sali ;)
  4. podkłady bardzo przydatne nie tylko dla dziecka ;) przygotuj się na powódź na łóżku i zaopatrz się w więcej tego. i taki szczegół, zwykle po porodzie używa się przez pierwsze dni takich wielkich podpasek poporodowych, ale te co dostaniesz w aptece typu bella są kiepskie. ja zamówiłam sobie na allegro takie gigantyczne firmy hartman i jako jedyna na sali miałam czyste łóżko i koszulę nocną i w zasadzie nie potrzebowałam tych drugich podkładów na łóżko. miałam je tylko dla pewności. także polecam coś tego typu: http://allegro.pl/hartmann-podklady-poporodowe-molimed-x30-maxi-3105-i4679844756.html nie przeraź sie ich wielkością, im większe tym większy komfort i spokojniej noc przespana bez zamartwiania się, że coś przecieknie.
  5. kurde, ja chyba z innego gatunku jestem, tak mi się wydaje, jak czytam o problemach z laktacją. ja zarówno po 1 jak i 2 porodzie mleka miałam tyle, że wykarmiłabym chyba pięcioraczki ;) pamiętam jak jakąś dobę po urodzeniu leny chodziłam po oddziale i błagałam pielęgniarki o laktator, bo myslałam, że mi piersi pękną. no i rok karmiłam, choć planowałam dużo krócej (ale się nie dało). strasznie wkurzające jest to, że właśnie na porodówce narzucają matkom jak mają karmić, zamiast zrobić wszystko, by po prostu pomóc. gosia, to pierwsze zdjęcie jest przecudowne!
  6. rany! co za chamidło! ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego ty tego lekarza nie zmieniłaś. no co za dupek!!!!!!!
  7. a własnie, właśnie. w zeszłym roku też załapałam się na świetne, nieprzemakalne, cieplutkie i leciutkie śniegowce takie wysokie prawie do kolana :)
  8. staś ma identyczny bujaczek jaki miała lena (w sumie nadal go ma). uwielbiała wibracje, bardzo ją to uspakajało.
  9. nie no, coś ty. gruby to gentelman, nie nasrałby na wycieraczkę. mysz...ale w kilku kawałkach, totalnie wybebeszona.
  10. szał z tym lidlem ale prawda jest taka, że czasem rzucają naprawdę fajne rzeczy. w zeszłym roku kupiłam dla leny fantastyczną kurtkę narciarską i spodnie. w kurtce pół zimy chodziła, spodni ani razu ale były kupione z zapasem, więc będą dobre jeszcze na tą zimę.
  11. gruby zostawił nam paskudną niespodziankę na wycieraczce... :roll:
  12. lenka się wprawia, raz podłapała jak ćwiczę z kruszyną i zaczyna naśladować :) aga, lena zdecydowanie praworęczna.
  13. lena-treserka ;) https://www.youtube.com/watch?v=2uqJzTAd6rk&list=UU_7ONjIQg5avnK_597lD9Mg
  14. przez te usterki na dogo w ogóle nie chce mi się pisać bo muszę po 2-3 razy odświeżać stronę by okno do wpisywania mi się zrobiło aktywne. aga, tu już w zasadzie powinno być odliczanie do twojego porodu ;) strasznie jestem ciekawa jak zwierzaki zareagują na dzidziusia.
  15. ale, że co? burbulowe kołki? :D chyba nie ;)
  16. gratulacje :) twoja lizka jak moja lucynka-nie sypie sie prawie wcale i nigdy się nie brudzi :)
  17. a niby bieda wszędzie a ludzie rzucają się na torebki za taką kasę. aż się nie chce wierzyć. nie iem jaka jest normalna cena tych torebek ale może waśnie brali je hurtowo by drożej sprzedać np na allegro?
  18. to jest oficjalna strona boerboel international http://www.boerboelinternational.eu/news.php są jeszcze inne(SABT/SABBA) ale my mamy właśnie w BI rodowód. mając rodowód w BI mogę też wyceniać psa również w tamtych organizacjach.
  19. a bo kastoerk ma dopiero 4,5 miesiąca to mogłaś go jeszcze nie spotkać. za to jego towarzyszka cc zuza-cudowna! strasznie kochana suczka.
  20. a tak. i macie też psie spotkania co tydzień w których uczestniczy nawet 30 psów na wielkim, ogrodzonym terenie (i boerboel-kastor właśnie też)
  21. aaa, to mówi od razu że od małgosi :) prawie wszyscy się tam poznaliśmy, generalnie to było super spotkanie towarzyskie wybaczcie, że wszystkim nie odpisuję ale multicytowanie mi nie działa. kalyna, zawsze staram sie, by venus miała luźną smycz.
  22. tu jeszcze dostałam na maila opis mojej kruszynki :) a gościliśmy się tu: z zewnątrz super! bardzo pięknie ale w środku myśliwskie "klimaty". na szczęście siedzieliśmy na zewnątrz.
×
×
  • Create New...