Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. lena po 5 dniach przedszkola wróciła zasmarkana i z temperaturą 38. przez weekend posiedziała w domu, potem dopiero w czwartek poszła do przedszkola. teraz po weekendzie też chętnie poszła. po powrocie jest spokojna i zadowolona, bardzo dużo rysuje, co mnie cieszy. koloruje właściwie na okrągło i już umie dobrze trzymać kredkę. zmienia kolory i trzyma się konturów, tzn oczywiście wyjeżdża za linie ale to już nie jest bezsensowne bazgranie po całej kartce tylko stara się kolorować obrazek. chyba po prostu trafiło nam się fajne przedszkole(wszyscy je chwalą). lena nadal chodzi tam z uśmiechem, już w progu głośno krzyczy do wszystkich pań "dziebobly!" :D i z uśmiechem wraca do domu.
  2. nie znam... tak, to 9 miesięczna suczka leonbergera. ja nie znoszę upapranej linki i upapranego psa ładować do samochodu( w dodatku psa wnosić muszę bo nie wskakuje) nowa dogomania to zagadka ;) venus uwielbia się pluskać :) no właśnie. tyle też ustaliłam, co do reszty to nie mam pojęcia. w końcu kruszyna zaszczepiona na wściekliznę. i powiedzcie mi jak to jest, że ona od tygodnia prawie nic nie je (z 3 posiłków zjada może 1 cały przez cały dzień!) a przybrała na wadze do 37kg??? :hmmmm:
  3. i jeszcze jeden: https://www.youtube.com/watch?v=OznP8w4aacE&feature=youtu.be
  4. hmmm...na nowej dogomani nie ma ikonki do wstawienia filmów? https://www.youtube.com/watch?v=yxMFZI8_RJA&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=27cQxsfVv3E&feature=youtu.be
  5. fantastyczne zdjęcie!!! http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/DSC_0236.jpg hahaha! wariaty!!! :D http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/DSC_0358.jpg
  6. nie mam photoshopa więc nie wiem. ostatnio są jakieś problemy by ściągnać cs2, nie wiem czy to teraz jest płatne czy ja mam jakieś zaćmienie. w każdym razie nie mam programu do obróbki zdjęć :(
  7. eeeej, po co sobie nicki zmieniacie?
  8. no jak zwykle dziwnie jest po zmianach, ale aż tak dziwnie to chyba jeszcze nigdy nie było. do kiedy zostajesz na dogo? :diabloti: świetnie się bawiła, byłam z niej dumna, że się przełamała i do psów i do wody :) oj tam ;) oo, nawet multicytowanie się robi od końca
  9. u nas dziś na szkoleniu było fantastycznie! były zajęcia nad jeziorem, na plaży piesków było dziś więcej, bo aż 2 grupy razem: venus, labek, owczarek, doberman, berneńczyk, leonberger i my. oprócz tego, że kruszyna BAWIŁA SIĘ(!!!!!!) z obcymi psami, to załapała, że woda jest fajna i szalała w jeziorze wróciłyśmy całe w bocie ale za to zadowolone. venus super współpracowała na szarpak, na smaczki nie bardzo chciała. może uda mi się jutro wrzucić filmiki, tymczasem fotki:
  10. jutro się dowiem jeśli nie zapomnę zapytać, bo będę widziała się z karolem u którego korba była na hotelu.
  11. a ja myslałam, że dogo wciąż nie działa. wszystkie zapisane strony w moich zakładkach nie działają a to chyba się linki pozmieniały...
  12. jakoś się tu dostałam...tylko nie jestem pewna, czy coś nie zniknęło... kocham zmiany :madgo:
  13. rude czy nie rude...ważne by kolor skóry się w miarę zgadzał:diabloti:
  14. [quote name='togaa']Nie wiem które chciało upiec ciasto? Jest ich 9-tka, nikt się nie przyznał... [IMG]http://images69.fotosik.pl/145/76bbe7980a73945cmed.jpg[/IMG][/QUOTE] o matko...chyba bym się na serio popłakała po powrocie do domu :diabloti:
  15. [quote name='zelda87']Ooo a moja koleżanka się przejmowała że jej psiak zjadł jej zamek w bluzie, taki którego nigdzie nie może teraz dostać. A i wczoraj pisała że śpiwór również ucierpiał, także zamek. Ale co tam, psiaki są przekochane więc można wytrzymać :)[/QUOTE] o takich drobiazgach jak kilka par japonek, sandałów czy pluszaków dzieci nie wspominam. aha, ostatnio zrobiła mi jeszcze dziurę w rolecie samochodowej w świeżo kupionym aucie:angryy: roleta została zdjęta i już do auta nie wróci. oby pasów nie zeżarła jak kiedyś inny z moich psów.
  16. [quote name='agaga21']moje szczeniątko też chyba stwierdziło, że remont by się przydał i ostatnio zżarło mi tynk z elewacji...[/QUOTE] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-TVCqM30KRfc/VAa_NGL06LI/AAAAAAAAnbc/Be-KBp_OUMQ/w415-h553-no/[UNSET][/IMG]
  17. [quote name='ulvhedinn']Taaa, wczoraj wydałam jakieś trzy stówy na materiały budowlane w związku z pracami rozbiórkowymi prowadzonymi ostatnio przez Krę.... :diabloti:[/QUOTE] moje szczeniątko też chyba stwierdziło, że remont by się przydał i ostatnio zżarło mi tynk z elewacji...
  18. [COLOR=#000000]lena dziś została po raz pierwszy w przedszkolu. trochę się martwiłam ale jak ją zostawiałam, to była wyluzowana i poszła się od razu bawić po szybkim buziaku (powiedziałam jej że ide do sklepu po lizaka i wrócę po podwieczorku). na szczęście okazało się, że było dobrze, mała wcale nie płakała, zjadła wszystkie posiłki, bawiła się zadowolona. jak po nią przyszłam, to zapytała "kupiłaś lizaka?" [/COLOR]:evil_lol:[COLOR=#000000] mówiła, że było fajnie i bawiła się i ma "wszystkie koleżanki" [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] powiedziała też że dzieci płakały ale ona nie wie dlaczego(więc jej nie uświadamiałam dlaczego dzieci płaczą w przedszkolu [/COLOR];-)[COLOR=#000000] ) także jestem zadowolona, jutro mam jej kupić tic-taki i jest git[/COLOR]:evil_lol: [COLOR=#000000]z kamilkiem mieliśmy przeboje jak szedł do przedszkola, ale on był bardziej "wyciućkany" i przedszkole miał o wiele gorsze. wył kilka miesięcy... wiedziałam, że lena lepiej sobie poradzi w tej kwestii ale nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobrze :)[/COLOR]
  19. [quote name='motylek1007']jej, to na pewno cięzkie dla mamy, dla dziecka oby łatwiej. Daj znać potem jak było. Chodziłas z nia wczesniej do tego przedszkola zeby sie przyzwyczaiła? [/QUOTE] było dobrze, mała wcale nie płakała, zjadła wszystkie posiłki, bawiła się wyluzowana. jak po nią przyszłam, to zapytała "kupiłaś lizaka?" :evil_lol: mówiła, że było fajnie i bawiła się i ma "wszystkie koleżanki" :) powiedziała też że dzieci płakały ale ona nie wie dlaczego(więc jej nie uświadamiałam dlaczego dzieci płaczą w przedszkolu ;) ) także jestem zadowolona, jutro mam jej kupić tic-taki i jest git:evil_lol: ze starszym synem mieliśmy przeboje ale on był bardziej "wyciućkany" i przedszkole miał o wiele gorsze. wył kilka miesięcy... wiedziałam, że lena lepiej sobie poradzi w tej kwestii ale nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobrze. pod koniec czerwca byłam z leną 1 raz w tym przedszkolu i pod koniec sierpnia przez kolejne 2 dni po 2 godzinki, także wiedziała czego się spodziewać i była już wtedy zachwycona przedszkolem.
  20. moja lenusia dziś pierwszy raz została w przedszkolu. kiedy ona urosła???? szok, że już prawie ma 3 lata, przecież dopiero co ją rodziłam:evil_lol: została dzielnie, wzięła się od razu za drewniane układanki, które na dniach otwartych bardzo jej się spodobały a ja pojechałam "do sklepu kupić lizaki" i wrócę po podwieczorku. przystała na to, więc po szybkim buziaku wyszłam i teraz ciągle myślę, czy nie płakała...
  21. fajowe te pościele ale niestety w wymiarze 200x220 nie ma takich, które by mnie zachwyciły
  22. długo to trwało, ale koteczka którą łapali strażacy w końcu została zaakceptowana przez kocich domowników :) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-caZWx9K-D8U/VANb5N51nKI/AAAAAAAAnLQ/bkpWuGHJk6Y/w898-h505-no/10612666_723758811031396_7025655691567949942_n.jpg[/img]
  23. kurrrr...napisałam posta, pocytowałam, popogrubiałam, no wysiliłam się i mi wcięło:angryy: napiszę tylko, że zgadzam się z kalyną. kiedyś gdzieś już pisałam o kotach u weta na kolanach. jasne, że ludzie powinni panować nad swoimi zwierzakami, ale jak jest-wszyscy wiemy ;) poza tym reakcje zwierząt u weta są też inne niż na co dzień. jasne, że musisz zadbać o chore koty i super, że nie odpuszczasz ale jeździcie z sebkiem i 2 kotami do weta, więc nie widzę problemu: sebek zanosi z auta 1 transporter, ty pilnujesz zaniesionego kota a on wraca po drugi transporter. a co do tego, że ktoś ci z dachu może zlecieć na głowę....no cóż, przecież jak widzisz przy budynku rusztowanie, to nie przechodzisz bezpośrednio pod nim, tylko w jakiejś odległości lub nawet drugą stroną ulicy właśnie po to, by minimalizować ryzyko. ja w odróżnieniu od większości lubię noworodki, więc dla mnie staś jest słodki :) trzymam kciuki za zdrowie kocic.
×
×
  • Create New...