Jump to content
Dogomania

malgos

Members
  • Posts

    560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by malgos

  1. Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, że p. Beata Wojciechowska jest przewodniczącą Rady Fundacji... Ostatnio trafiły do mnie cztery kocięta, po tym, jak p. Beata przybiegła do mnie: "p. Małgosiu tam jest kociak! Trzeba mu pomóc!" za kilka dni znów: "Trzy wyrzucone kocięta potrzebują pomocy! Co ja mam zrobić?" Jednemu znalazłam już dom, trzy czekają. Mając wiedzę, którą mam teraz zapytałabym w jaki sposób fundacja może im pomóc. Fundacja nie zajmuje się "zbieractwem"- ma inne priorytety. Zna za to ludzi, którzy ulitują się nad tymi potrzebującymi pomocy tu i teraz, wezmą na siebie cięzar ich utrzymania, leczenia, znajdą im domy. To takie dla fundacji niezobowiązujące... idealne rozwiązanie :-) Ej, Fundacja Pro Animals- Na Pomoc Zwierzętom :shake:
  2. Sprawdziłyśmy z Ulaa to miejsce. Kotki najedzone, zaopiekowane, pani super.Czarny kocurek- bidulek (nie kotka)- ok. 4 miesięczny +trójka rodzeństwa (drugi czarny chłopak i dwa czarno-białe nie-wiadomo-co). Biedaczek, o którym pisała Ulaa przekrzywia główkę, bo prawdopodobnie nie widzi na jedno oczko- jest zamglone. On i dwa czarno-białe szukałyby domów, ale najlepiej, gdyby w celu małego udomowienia najpierw trafiły do DT (he, he, jest ich cała masa :roll:) Ktoś reflektuje? Kotka-matka najprawdopodobniej ma juz następny miot, ale jeszcze się z kociakami nie "objawiła". Będzie wysterylizowana, a maluchy, jeśli coś się zwolni- trafią do mnie. Za TM odeszła dzisiaj koteczka Furia- siostra Binia :-( Wszystko potoczyło się błyskawicznie- wczoraj zaczęła wymiotować, do tego temperatura, biegunka. Zastrzyki, kroplówki... Nic nie dało się zrobić... Domek już na nią czekał :-( :-( [IMG]http://images41.fotosik.pl/335/8c2076d99415b4c5med.jpg[/IMG] Dom w Krakowie znalazł- rownież dziś, dymny kocurek Mike, zabrany ze skansenu w Wygiełzowie. Jest tam kilka kotów, które dokarmiają się przy tamtejszej restauracji. Po rozmowie z właścicielką dwa maluchy, w tym Mike, wylądowały u mnie, a kotka- matka została wysterylizowana i wróciła na dawne miejsce. [IMG]http://images43.fotosik.pl/339/dcfe129904bde35emed.jpg[/IMG]
  3. Ostatnimi czasy domy znalazły takie oto chrzanowskie (nie mylić z "proanimalsowe")mruczki: Lucas- wyrzucony na terenie firmy niedaleko mojego domu- okropnie zastraszony kociak, nie wiem co mu kto zrobił- widać, że domowy kotek, a na widok ręki kulił się strasznie, po chwili głaskania już mruczał i przytulał się- był u mnie zaledwie 4 dni- zamieszkał w... Zakopanem :-) [IMG]http://images49.fotosik.pl/338/920038923b5c5e9fmed.jpg[/IMG] Kiki- właścicielka chciała odwieźć ją do schroniska, bo została sama z miotu od JEJ kotki i "Nikt jej nie chce!" Kotka-matka została umówiona na sterylkę. Kiki zamieszkała u bardzo sympatycznej rodzinki w Psarach. [IMG]http://images48.fotosik.pl/309/a7f82736b671fd8f.jpg[/IMG] Binio- znaleziony razem z siostrą- whiskasową koteczką w chrzanowskim lesie podczas strasznej ulewy trzy tygodnie temu. Ledwo odratowany w lecznicy- dziś zamieszkał w Wieliczce. [IMG]http://images44.fotosik.pl/309/78617e584435a4d8med.jpg[/IMG]
  4. [quote name='hanek'][B]Malgos[/B], jak zdrowie Twoich kociaków?[/QUOTE] Kociaki w porządku, poza małymi problemami, jak to zwykle. Coś tam pójdzie, coś tam przyjdzie- wsjo normalno :)
  5. Ponieważ nie udało mi się nawiązać kontaktu z administratorem nowej strony internetowej fundacji- pozwalam sobie na wyrażenie woli tu- na forum. Jeżeli ktoś ma kontakt z administratorem- bardzo proszę o przekazanie prośby o ściągnięcie "moich" kotów ze strony (tj. tych z nr. kontaktowym 507 13 13 82) i nie przenoszenie tam innych ze starej strony. Kamilek, który od miesiąca nie żyje i na starej stronie był w dziale "za TM", został na nowej stronie wskrzeszony i szuka domu. Miałam dziś dwa telefony z zapytaniem o niego, i, przyznam, było to przykre. Nie ma sensu ogłaszanie zwierząt przez kogoś, kto nie ma o nich zielonego pojęcia- stąd moja prośba. Druga sprawa to opcja adpocji wirtualnej, która pojawiła się na nowej stronie. Gdyby nawet doszła do skutku adopcja wirtualna któregoś z "moich" kotów- wiem, że przekazane środki nigdy nie dotarłyby do mnie. Byłaby to fikcja w 100%, a budowy schroniska w Kluczborku nie zamierzam wspierać, wystarczy, że wsparła ją cała moja rodzina przekazując 1% Ika&Sonia- proszę też o zlikwidowanie fundacyjnego allegro moich kociaków, dziękując jednocześnie za wszystko, co dla nich zrobiłaś. Od dziś "moje" koty nie będą również wydawane na umowy fundacyjne. Proszę też o nie korzystanie ze zdjęć mojego autorstwa w celach bazarkowych itp, które to dochody miałyby wpływać na konto fundacji. Od dzisiaj "moje" koty stają się samodzielne i nie będą korzystały z jakiegokolwiek wsparcia fundacji, które i tak, do tej pory było fikcją w 90%
  6. Ada-jeje zgarnia 1% i buduje krainę szczęśliwości w Kluczborku :smile: A Wy, maluczkie, w Chrzanowie, wychodźcie ze skóry, róbcie zbiórki i bazarki... ni ma kasy! He, he, nie dla waszych Ciapków! Świetny kawał :lol: [quote name='Ada-jeje']Czego sie malgos spodziewalas Ja nie spodziewałam się niczego innego. A Wy? Czego się spodziewaliście? Czego spodziewaliście się po osobie, która oczernia każdego, kto akurat przy niej nie stoi? I nie plujcie się zbytnio, za chwilkę wątek pewno będzie wyczyszczony, i będzie " OK i cacy" ;)
  7. [quote name='Ada-jeje']Akcja zerwijmy lancuchy juz 19 wrzesnia, czy sa chetni do udzialu w tej akcji? [URL]http://www.zerwijmylancuchy.pl/[/URL][/QUOTE] Terefere... ...Ada-jeje, może wypadałoby coś odpowiedzieć dziewczynom na to: [quote name='mala_czarna']Ada, miałabyś choć na tyle wstydu, żeby dołożyć z 10zł na hotelik dla Nexta lub Marysi. One są na wylocie dzięki Tobie w sumie, a Ty jak widzę nie masz nawet chęci ustosunkować się do tego co Aga napisała!!! Cholera, no szlag mnie trafi, bo przeszłaś sobie na luzie do porządku dziennego i uważasz, że wszystko jest cacy. Na każdym topiku będę pisać o tym jak obiecałaś pieniądze za hotel i nie wywiązałaś się z nawet jednej złotówki. ! A może masz jakieś fanty na bazarek, i mogłabyś nam je przekazać? Bardzo prosimy![/QUOTE] i to: [quote name='AGA35'][COLOR=red]Omija pani temat tigera szerokim łukiem !!!!!!!!! wspaniały przykład dla innych dogomaniaków " zadeklaruj ale nie płać - psa zawsze można zwrócić do schoniska "[/COLOR][/QUOTE] Ileż można prosić... Czekamy!
  8. Kasia, dzięki za tą walkę o Suzi. Zrobiłaś wszystko. Nie zawsze się udaje... Zuzieńka [*] :-(
  9. Ze stronki były bardzo fajne domki, bo jeżeli ktoś już do niej dotarł, to przeważnie normalny i świadomy.
  10. ... bazarek jednak zmienił tytuł i zrobił się nie za bardzo na kotki, no trudno. Koteczka Margot [IMG]http://images46.fotosik.pl/326/3604c0d300c481d1med.jpg[/IMG] zamieszkała dziś w Krakowie :smile:
  11. Wielkie kciukasy za pozostałe Wasze psiurki! Do domów, do domów szybciutko!
  12. Ooooo! Na kotki! Super!
  13. [quote name='Ada-jeje']Wstepnie na przyszly rok mamy z Gminy Chrzanow obiecane ale tylko dla bezdomnych 40 sterylek dla kotek i 10 kastracji dla kocorow. Czy to wystarczy bo mozna jeszcze probowac podniesc poprzeczke.[/QUOTE] Nie mam pojęcia ile zgłoszeń rocznie przyjmuje fundacja. Samych kotek- tych, o których wiem na dzisiaj, na już, uzbierałoby się ok. 15 z samego tylko Chrzanowa. Rok jest długi. Nie sposób ogarnąć tego ogromu- brak czasu, sił i rąk :-(
  14. Miki [IMG]http://images40.fotosik.pl/315/4aa79c241b755cfb.jpg[/IMG] właśnie zamieszkała w Trzebini :multi:
  15. [quote name='Klaudus__']A to Jego brat - Murzynek - podobni?[/QUOTE] Oooo! Bardzo podobny :smile:
  16. Możliwe, że pod tymi zagojonymi zrostami są całkiem dobre oczka- to się okaże. Na razie cieszę się, że żyją. Stan na dziś: jedna dorosła kotka- Nefi i 12 maluchów: Miki, Mila, Gabi, Yoko, Ajka, Kleofas, Maczek, Margot, Ami, Muszka, i oddzielnie- Lewek i Nyksio. Połtorej miesiąca temu były 22 małe i 4 dorosłe. Od tej pory domy znalazło osiem maluchów i trzy dorosłe koty, Axi i Kamilek niestety odeszły. W sumie w tym roku "wydałam" 25 kociambrów :smile:
  17. Niedawno dostałam fotki Koli z nowego domu :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/324/d69a8567dbe12465med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/325/8a2685b4a4956238med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/325/3cfa163afa455094med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/324/5d737ca3a12ccceamed.jpg[/IMG] A tak pisze o nim nowa opiekunka: "Witam serdecznie, Przesyłam parę fotek Koli. Jest już u nas 2 miesiące. Jego sierść nabrała gładkiego błyszczącego koloru. Nazwalismy go Bambo bo i tak nie reaguje na imię Kola. Jest to bardzo pogodny, dynamiczny kotek. Szalenie milusiński." :multi:
  18. Mam nadzieję, że mały dobrze będzie sobie radził z tą łapką. W niedzielę koteczka Bolusia [IMG]http://images41.fotosik.pl/320/3dfae2dbf57dc5d4.jpg[/IMG] pomaszerowała do nowego domu, oczywiście już wysterylizowana. Były problemy z zatrzymaniem laktacji (trzy miesiące karmiła), ale jest już lepiej. W poniedziałek zaszczepione zostały: Miki, Mila, Gabi i Yoko (na fundację) W ubiegły czwartek wysterylizowana została elektrowniana kotka Nefi (na mnie) [IMG]http://images43.fotosik.pl/325/a7587aad8757a520.jpg[/IMG] Nyksio i Lewek mają się coraz lepiej. Od tygodnia są już bez antybiotyku (przez półtorej miesiąca kociaki stale były na antybiotykach- po kolei- czterech), dostają tylko interferon. I rosną w oczach :smile: W ciągu niespełna czterech tygodni na dobrym jedzonku Nyksio zwiększył swoją wagę z 50dag do 1,20kg, a Lewek z 70dag do 1,40kg! Tylko te oczka... Obaj mają pozapalne zrosty- Nyksiowe oczko jest prawie całkowicie zarośnięte, Lewek otwiera do połowy, a trzecia powieka jest przyrośnięta do rogówki. Wszystko do naprawienia zabiegiem, bardzo prawdopodobne, że same oczka są całkiem w porządku. Najważniejsze, że chłopaki się zbierają. Nyksio 17.07: [IMG]http://images43.fotosik.pl/325/142ebca8baa8f672med.jpg[/IMG] i dzisiaj: [IMG]http://images38.fotosik.pl/321/b5121a65b1c8ffd2med.jpg[/IMG] Są tak ruchliwe i szybkie, że trudno zrobić im ostre zdjęcie. Lewek 17.07: [IMG]http://images40.fotosik.pl/311/fe4e57dcb73dfc18med.jpg[/IMG] i dzisiaj: [IMG]http://images47.fotosik.pl/325/883725cc716b0ad2med.jpg[/IMG] ...a to Lewek ułamek sekundy później :lol: :lol:: (fotki były robione w trybie sekwencyjnym) [IMG]http://images41.fotosik.pl/320/3cb45be81da6a3a8med.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Ulaa'] domek calkiem niezle wyedukowany w astusiach :)[/QUOTE] Jak domek czekał to edukował był się, widać nieźle mu poszło :lol:
  20. Melduję się :-) Łokrooopnie się cieszę, że wszystko tak się poukładało :multi: Tiger jest przesympatycznym psiakiem, z całych sił życzę mu szczęścia w nowym domu. Jakieś fotki czy cóś- oczywiście będą. Ulaa, ogromne dzięki za odwiedzinki u Tigerka i pogadankę z rodzinką, za cenne rady i wskazówki.
  21. Co tam z łapką Gałganka?
  22. A gdzie Suzi jest leczona? Zylexis- świetnie działa, ale 140-150zł za trzy dawki, interferon- 110ml- 50zł, u mnie na dorosłego kota jedna dawka- 1ml, czyli jedna dawka-91gr. Stale stosuję. Życzę wytrwałości opiekunom Suzi- Pralinka, Wiolcia, Kabir i Lucek też przeszły nosówkę. Dobrze jest nauczyć się dawać kroplówki. Mam nadzieję, że nie ma tam innych psów. Raczej martwiłabym sę też o szczeniaczka z poprzedniego DT. Powodzenia mała.
  23. W Chrzanowie grasowała ostatnio nosówka, i to tak zjadliwa, że zapadały na nią nawet szczepione dorosłe psy. Mam interferon, gdyby był potrzebny- pani Rawicka stosowała go ostatnio u ośmiu chorych na nosówkę psiaków- wszystkie żyją i mają się dobrze. Polecam taż groprinosin- ludzki lek przeciwwirusowy. Pralinka- (szczeniaczek zabrany kiedyś z Olkusza) przy nosówce dostała przy wypisie z Arki zalecenie stosowania go. Oczywiście wszystko po konsultacji z wetem. I trzymam kciuki za małą.
  24. Dorixx, wielkie dzięki :-) A to żelastwo zostało wyciągnięte w ubiegły wtorek z koteczki Bolusi: [IMG]http://images37.fotosik.pl/316/9780410325233443med.jpg[/IMG] Jakbym dorwała tego, kto to zrobił :angryy: Świetna zabawa musiała być :angryy:
×
×
  • Create New...