Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. no niech bedzie ze dekoruja :) sa slodkie, chociaz mama juz z nimi nie siedzi w gniezdzie. od dzis zdjecia zamieszczam na 1 stronie !!! teraz jest tam juz z 20 nowych.
  2. bea popros ktoras z dogomaniaczek o zalozenie allegro, to duzo daje, a grubcia jest slodka wiec moze ktos ja zauwazy !!!
  3. jamniczka tina ma domek, pusia bimbusia nadal go szuka, czy ktos jej pomoze uwierzyc znowu w czlowieka. czy ktos ja pokocha jeszcze raz ???
  4. berka wstala dzis tak jak zwykle, insulina podana, jedzonko w brzuszku, teraz pewnie spi. zdjecia beda albo dzis wieczor albo jutro. bo w tym celu musze dojechac do rodzicow. a bedzie warto zamiescic bo kupa smiechu z nich. beda tez zdjecia golabkow malych ktore sie na balkonie u nas wykluly i teraz obsrywaja swoje gniazdko zarazem w nim rosnac. a bercia caly czas szuka domku !!! ciekawe kiedy juz te oczka jej sie da zoperowac, bo nie moge sie doczekac. wtedy tylko problemem bedzie to ze ma cukrzyce, moze jak nie bedzie slepa ktoas sie nia zainteresuje. bedzie musial polubic takze jej zukrzyce. :)
  5. aha czyli zostala tylko jamniczka!? a gdzie ona teraz jest? mam nadzieje ze nie w naszym schronie!!!
  6. bardzo mnie to cieszy. oby miala najlepszy domek na swiecie.
  7. i co z kochanymi pieskami sie etraz dzieje? wiadomo cos, bo nikt tu nie daje znaku zycia.
  8. u berci ok. cukier dzis rano byl 0 czyli za niski, bo powinien byc +/- albo +. wiec dalam jej mniej insuliny o jedna kreske. dziwacznie zaczela sie zahowywac, jak wracamy ze spaceru i juz jestesmy w windzie to bera zaczyna mruczec kwiczec rzuca sie na ziemie i wierzga girami. ociera sie o moje buty i dalej kwiczy i swiszczy. potem jak dojezdzamy, a daleko nie mamy bo to wysokie pierwsze pietro, bercia wstaje, strzepuje sie i zadowolona biegnie do mieszkania merdajac po drodze ogonem tak jakby sie nim biczowala :). ostatnio zachowuje sie naprawde smiesznie :) ale jest urocza.
  9. no i jeszcze ja musze przelac kase
  10. juz? raczej czy nadal w normie!? dzis skoczyl troche i zamiast jdnego plusa byly 3. no ale trudno raz lepiej raz gorzej. dalam jej dzis rano tez oprcz insuliny antybiotyk, chyba na ta ranke zeby sie szybciej goila. radosna jest jak nigdy, przytulinska itd. wczoraj schrupala kosc :)
  11. wlasnie mialam sie spytac kiedy lagunka jedzie? a wiadomo juz co i jak? czy ktos z tych neimiec po nia przyejdzie czy bedzie leciala samolotem czy jak? czarusiowi dobrze jest? moglabys sie tej pani podpytac i napisac na dogo. ludzie sa spragnienie takich wiadomosci. no i np pare fotek do tego. milo ze lagunce tez bedzie dobrze. bardzo mnie to cieszy.
  12. slodki pieknis z tego mozarcika. a oczka rzeczywiscie slicznie mruzy podczas glaskania. chyba problemu ze znalezieniem do mu nie bedzie mial. :)
  13. podnosze do gory, gdybym nie miala juz jednej znajdy starej slepej i w dodatku z cukrzyca to bym jakmnika wziela. szkoda w ogole ze chca je rozdzielic no ale coz lepiej tak niz zeby siedzialy w jakiejs klatce. ale bede podnosic. poproscie kogos zeby allegro zrobil dla nich. mi zrobila dla bery kam i abisia. moze i w tym przypadku pomoga. abisia jest takze z wroclawia.
  14. puk puk, czy ktos pamieta o berusi !?
  15. pomoc moja jest caly czas aktualna. ze stowke zielonka zarobi na moich bazarkowych wyskokach, a na dodatek chce podac przez ksiegarnie na koszykowej ryz i olej jesli mozna :) bo ciagle wplacanie kasy jest juz nudne, mimo ze ja wroclaw wy wawa to chcialabym podac cos "rzeczowego", a kasa bedzie swoja droga :) moze tak byc? :)
  16. truskawkowy bylby ode mnie, a malinowy od pokera jest :) a ze spraw berciowych, to wczoraj pierwszy raz/dzien od kiedy ganiam za jej siuskami z paskami cukier byl w normie dwa razy. czyli rano jeden plus, a wieczorem 0. dzisiaj jeszcze nie mierzylam. zaraz sie za to zabiore. no ale powolutku mozna sie cieszyc. a wczoraj byla taka radosna, mozna to by bylo chyba tez nazwac ze zwariowala tak jakby najadla sie sera :), innego niz ten topiony w ktorym daje jej ogrom tabletek :) wariowala caly dzien, jak mloda koza hihi
  17. ja mysle ze fryteczka kocha najpierw bianke a potem jedzonko, bo jest madrym pieskiem i wie ze bez pańci jedzonka by nie bylo :razz:
  18. czy pomoc jest jeszcze potrzebna bo widze ze tu takie koleczko powstalo i do wspolpracy raczej nie bardzo jak ktos spoza wawy !?
  19. moze ta pani sledzi losy paru psow naraz. ale tak czy siak bery jej nie dam nawet jak bedzie chciala. bo jako czwarta nie czulaby sie kochana. no i w dodatku wszystkie w mieszkaniu. katastrofa. bercia dzisiaj miala rano w koncu cukier w normie huraaa. kolor zielony (+), a nie jak zawsze brazowy (+++). zobacze jak bedzie po 10godz od podania insuliny. oby tez dobrze. dzisiaj jest jakas taka ponura. lezy tylko. ale jedzenia sobie nie podarowala. wstala zjadla i dalej spi. teraz to nie wiem co robi. pewnie sie przeniosla sie do sypialni bo tam taki kudlaty dywan no i ciemniej bo zaslony sa wiec na bank spi tam. chrupeczki dla cukrzykow zjada. ale nie w takim tempie ani nie w takiej ilosci jak np makaron z piersiami i warzywami :)
  20. a wiec ani mojej berci ani bibo pani nie wezmie. wydaje mi sie ze dobrze. bo 4 psy w mieszkaniu w bloku to katastrofa by byla. i na pewno ktores ze zwierzat wczesniej czy pozniej by na tym ucierpialo. bibo z bercia musza w takim razie jeszcze poczekac :(
  21. z tego co mowi to berci jest dobrze itd. w wiekszej potrzebie jej zdaniem sa inne psy. ale w koncu dom dla bery jest tzw tymczasem, jakbym zaczela alarmowac ze dom pilnie potrzebny to miala by chyba wieksze wziecie. martwi mnie to troche, ze ludzie mysla ze sie juz przyzwyczaila do nas i lepiej zeby juz zostala. to nie jest prawda, bo oddajac ja komus do domu dobrego bede mogla wziac innego pieska na chwilowe przechowanie. no ale narazie caly czas czekamy na kogos kto sie na prawde zainteresuja pieknisia.
  22. a tutaj sesja z chomikami: z duzym na plecach
  23. z boku widac kawalek jej poslania, a ma ich w mieszkaniu razem 4. to jedno z nich :) no i Bera nadal przy obiadku. udalo mi sie ja uchwycic na dwoch zdjeciah co graniczy z cudem, bo w takim tempie pochalnia jedzenie!
  24. tutaj wklejam z chwilowym opoznieniem zdjecia beruni podczas gdy pozyczylam aparat od mamy w celu pstrykniecia zdjec tym cudnym misiom z mojego bazarku. Bera przy misce, podczas jedzenia :). piekne miski jej kupilismy prawda!? cala sciana jest w tym miejscu wysmarowana jedzeniem Berci, bo nie wiem jak ona to robi, ze je i wszystko naokolo jest w ryzu i miesie :)
×
×
  • Create New...