-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by kasiainat
-
Dziękuje - wszystko się zgadza. Przepraszam za brak wieści- mamy taki zap... ostatnio, że nie wiem jak się nazywam :-( Iskierka okazała się łobuzem, strasznie terytorialnym. Wczoraj potargała spodnie mojemu starszemu synowi jak wszedł na ogród a dzisiaj przyczepiła się do spodni sąsiada :-/ Oczywiście po fakcie wpakowała się na kanapę do mojego syna jakby to w ogóle nie ona była sprawcą zamieszania. Ogólnie jest prze słodka, ciśnie się do nas do przytulania, głaskania ale na ogrodzie zmienia się w agresora. Macie może jakieś sugestie???
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
i jeszcze zaległa Korusia- 248 replies
-
- 2
-
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
U Koruni wszystko ok, atak nie powtórzył się.Pierwszy pomiar temperatury w piątek wynosił prawie 41 stopni ale jak Kora się uspokoiła temperatura spadła do 38 stopni. Doktor twierdzi, że gorączka była skutkiem ataku( Kora cały czas ciężko dyszała, szarpała lub biegała). Dzisiaj byłyśmy na kontroli i weci są zdania, że był to atak padaczkowy. Mamy Korę obserwować i jeśli ataki będą się powtarzać częściej niż raz w miesiącu wprowadzimy leki. Ponieważ stan zapalny gruczołów okołoodbytowych i skóry w tych okolicach się powtórzył pani doktor zastanawia się nad zbadaniem tarczycy. Przy zaburzeniach pracy tarczycy również mogą wystąpić zmiany neurologiczne. Tylko wygląd jej sierści nie pasuje trochę do kłopotów z tarczycą bo Kora ma piękną, lśniącą, gładką sierść. Ma też bardzo duży apetyt ale jest wybredna - gotowane jedzonko wsunie każdą ilość, suchą karmą gardzi. Wcina natomiast wszelkie psie smakołyki. Zapłaciłam dzisiaj 205 zł + 19 zł antybiotyk w aptece. Jutro p.doktor zdecyduję czy robić panel tarczycowy - krew jest pobrana. '- 248 replies
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za brak obiecanych zdjęć - padł mi czytnik kart :-/ Dzisiaj jechaliśmy z Korunią na ostry dyżur. Po śniadaniu Kora dostała swoje witaminki dla psich staruszków, chwilkę podreptała po czym stanęła przede mną i zaczęła strasznie szczekać. Ruszyła pędem biegając po całym domu i szczekając. Zatrzymana strasznie się szarpała i bardzo intensywnie oddychała. Od razu pojechaliśmy do lecznicy. Kora w samochodzie szarpała się okropnie i bardzo ciężko oddychała. W lecznicy od razu dostała środki uspokajające i furosemid - oddychała tak jakby miała wodę w płucach. Temp. ciała 40,8 stopnia C.Po kilku minutach całkiem się uspokoiła, pozwoliła zbadać, pobrać krew do badań. Wyniki krwi są dobre, nieznacznie ma podwyższone jakieś próby wątrobowe ale doktor mówi, ze to jest dopuszczalne w tym wieku. Osłuchowo serce i płuca ok. Przy okazji poprosiłam o sprawdzenie gruczołów okołoodbytowych bo Kora znowu zaczęła grzebać pod pod ogonem. Znowu ma stan zapalny ;-/ Kora ma założony wenflon , dostaliśmy do domu relanium w razie powtórki ataku. W poniedziałek jedziemy do kontroli. Doktor twierdzi , że może to być atak zapowiadający padaczkę lub zmiany w mózgu powodują objawy neurologiczne:-(- 248 replies
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
U Koruni generalnie wszystko w porządku. To taki typ psa, któremu niewiele do szczęścia potrzeba:-) czyli pełna micha, troszkę psich ciasteczek i miękkie legowisko :-) Kora uwielbia się tarzac, kulac,fikolkowac w legowiskach. Niestety padła mi lampa błyskowa i nie mogę uwiecznić tych wszystkich wygibasow :-/ ale jutro wstawię fotki plenerowe :-)- 248 replies
-
- 2
-
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
Zmian ciąg dalszy :-) Iskierka dzisiaj sama przeniosła się z ganku do legowiska w salonie. Pierwszy raz też sama wskoczyła na kanapę (ale nie potrafi z niej zejść ), od razu przytuliła się do mojego męża i wsunęła łepek pod rękę do głaskania :-) chyba nadrabia zaległości bo lgnie do nas bardzo i domaga się uwagi. Oczywiście jak przystało na takiego malucha jest zaczepno-obronna. Ujada jak zwariowana na obcych - dzisiaj oberwało się mojej mamie :-)
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno, mocno, mocno -
Kilka fotek Iskiereczki;-) z pierwszych dni i dzisiejsze:-) sunia powolutku się otwiera. Zdecydowanie bardziej zrelaksowana jest na ogrodzie niż w domu. W domu generalnie nie wychodzi z legowiska w ganku (tylko do jedzenia).Przy próbie przeniesienia legowiska do centrum domu Iskierka wraca do ganku i śpi na butach ;-/ Ale już macha ogonkiem a nasz widok i cieszy się z okazanego zainteresowania.
-
Sunia była wczoraj strasznie przerażona -była właścicielką chciała nam ja zapakować do dużej reklamówki żeby nas nie pogryzla :-/ Powiedziałam, że nie ma tekiej potrzeby, zabrałam malutką od pani i szybko odjechalismy. Sunia była bardzo spokojna w czasie podróży, leżała sobie grzecznie na tylnej kanapie. Przy wyjściu z samochodu protestowala i pokazywała zęby ale daliśmy radę. Sunia w domu czuje się bardzo niepewnie, schowala się za drzwiami więc narazie ma tam postawione legowisko i wychodzi z niego tylko do miski-apetyt ma ogromny. Rano była na spacerze ale potrzeby załatwiła generalnie ze strachu-pod siebie:-/ Malutką nie jest agresywna, próbowała kąsać ewidentnie ze strachu. Już pozwala się głaskać, oglądać. Stan sutkow wskazuje , że miała maluszki niedawno:-/
-
Raczej nie kiyoshi, to bardziej wygląda na stres bo załatwia się głównie jak zostaje sama w domu. Choćby to było tylko kilkanaście minut zawsze jest "narobione". W sobotę zostawiliśmy jej otwartą sypialnie to zrobiła kupę koło łózka i pogryzła kabel od laptopa - nie było nas może godzinkę. Pestka zawsze zostaje w domu z Blacki (bo ta z kolei przeskakuje przez ogrodzenie i ma ograniczoną wolność) ale Pesteczka jest zdecydowanie bardziej pro-ludzka niż pro-zwierzęca. Wczoraj jak wychodziliśmy z domu kazałam jej wrócić do legowiska i dostała żwacz wołowy więc nawet nie zauważyła że idziemy :-) Po powrocie był szał radości - jeszcze chyba żaden pies tak się nie cieszył na nasz widok.
-
Lakus, nasze psie dziecko. Już w cudnym i kochającym domku!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
No piękny jest :-) a łapy jakie dłuuugie :-) -
Noce bardzo spokojne. Pestka śpi z moim synem w łóżku albo w legowisku - przenosi się kiedy chce :-) W dzień sporo śpi ale jest taka okropna pogoda, że wszystkie psy większość czasu śpią. Bardzo ładnie chodzi dziewczynka na smyczy, załatwia się na spacerach ( w domu też jeszcze się zdarza ). Apetyt dopisuje. Z psami, kotami, dziećmi bardzo ok :-) Sunia sama słodycz :-)
-
Na razie brakuje nam weny ale pomyślimy rodzinnie co by tu do niej pasowało. Sunia jest naprawdę maleńka - najmniejsza w naszym psim stadku. Troszkę pokazywała ząbki innym psiakom ale jest już ok :-) Strasznie płacze jak zostaje sama w domu a ton głosu ma taki, że bębenki w uszach szlag chce trafić :-)
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
I Azunia :-) -
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia dwupaku:-) -
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, za długą nieobecność (mieliśmy troszkę zawirować rodzinnych). U Koruni wszystko w porządku. Odważyłam się w końcu puścić Korę na "wolność" bez smyczy. Faktycznie przy pierwszej sposobności znika z oczu ale zanim ja wrócę do domu to sunia jest już na ogrodzie albo czeka grzecznie pod bramką :-)- 248 replies
-
- 2
-
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że ktoś się zakocha :-) To wspaniała sunia :-) -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
kasiainat replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Heniuś obtarł ten nosek w kenelu, w drodze do nas. Pati mówiła, że troszkę szalał w klatce ;-/ -
Lakus, nasze psie dziecko. Już w cudnym i kochającym domku!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia szczęśliwego psa :-) Laki zawsze rano pochłaniał jedzenie z prędkością światła :-) To był taki wyznacznik u niego, że wszystko jest ok. Jak pierwszy raz nie tknął miski to wiedziałam, że coś jest nie tak. I faKtycznie Lakuś był chory Jak ozdrowiał "prędkość światła" wróciła. U nas karma stoi w miskach do popołudnia więc psiaki rano zjadają najwięcej a przez dzień dojadają sobie :-) no chyba że dostają gotowane/surowe mięso to za chwilkę nie ma co dojadać :-)