-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by kasiainat
-
Nutka świetnie pozbierała się po zabiegu natomiast troszkę martwiło mnie ogólne zachowanie suni, nie chciałam pisać bez konsultacji z mądrzejszymi ale najprawdopodobniej sunia miała/ma ciąże urojoną. Od początku miała lekko powiększone sutki (m.in. dlatego myślałam, że jest w ciąży), zbierała różne głównie moje rzeczy do legowiska - na początku było to zabawne bo jak nie mogłam znaleźć swoich kapci np to wiedziałam, że będą w legowisku Nutki. Ale Nutka zaczęła bronić schowanych rzeczy przed psami, dziećmi, moim mężem i oczywiście obcymi. Tylko ja mogę zabrać z legowiska Nutki wszystko i wszystko koło suni zrobić. Za radą behawiorystów wszystkie zabawki psie, dzieci, nasze rzeczy są pochowane i sunia nie ma co zbierać. Zwiększamy jej dawkę ruchu, częściej wychodzi na spacery. Od wczoraj nie ma nic w legowisku i częściej z niego wychodzi:-) Nie burczy też na przechodzące psy/domowników. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze:-) Wszelkie wskazówki oczywiście mile widziane:-)
-
Dzisiaj rano dzwonił do mnie pan Lenusi. Wszystko jest w porządku, sunie bardzo dobrze się dogadują - na ogrodzie były nawet pierwsze próby zabawy:-) W domku spokojne, obwąchują się i obie wdzięczą się do właścicieli. Lenusia wieczorem wyżebrała przy kolacji jakieś smakołyki i niestety w nocy zrobiła śmierdzącą niespodziankę. Pan w sumie jeszcze raz chciał dopytać co sunia u nas jadła:-) Jeszcze raz przekazał, że mamy się nie stresować bo wszystko jest ok :-)
-
Byłam dzisiaj z Nutką w lecznicy. Sunia miała zrobione Usg - nie jest w ciąży - taka kuleczka z niej jest :-) Przy okazji wetka pooglądała inne narządy wewnętrzne Nutki - wszystko jest ok. Sunia pomimo strachu w lecznicy zachowywała się bardzo grzecznie. Podczas jazdy samochodem też spokojna:-) Wstępnie umówiłam się na środę na sterylizacje.
-
U Nutki wszystko ok. Sunia jest bardzo grzeczna, utrzymuje czystość w domu, pięknie chodzi na smyczy.Apetyt jej dopisuje. Z psami relacje ma poprawne, nie wchodzi w jakieś bliższe relacje ze stadem ale też nie stroni od psiaków. Jak któryś jest bardziej natarczywy to go zburczy i postraszy zębami. Większość czasu leży sobie w legowisku ale jak tylko siądziemy na kanapie albo goście się rozsiądą to Nutka wskakuje do nas, wdzięczy się i rozdaje buziaki :-) Jutro jak będę odbierać Inkę z lecznicy to zabiorę ze sobą Nutkę - zobaczymy co doradzi wetka w sprawie sterylki.
-
Sterylka umówiona na poniedziałek o 11. Przy okazji zabiorę Lenke na czipowanie. A Inka jest kochaną sunią. Sama przybiega na głaski, zaczepia do zabawy mnie i psiaki. Jeszcze niektóre psy odstrasz zębami ale jest naprawdę ogromna różnica w jej zachowaniu. Nie ma tylko postępów w chodzeniu na smyczy. Szelki i smycz Inkę paraliżują, stoi w miejscu i nic nie zachęci jej do zrobienia chociaż małego kroczku.
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
U nas też kilka dni takich mrozów było, jak otwierałam tylko drzwi to Kora pierwsza wpadała z ogrodu do domu :-)- 248 replies
-
- 1
-
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
Ogonek jest taki "średni", nie jest całkiem krótki jak u Inki. "Walczyć" na pewno musiała - sunia ma pogryzione łapki - starsze blizny, bliznę nad prawym okiem i koło noska na faflach. Teraz mieliśmy psiaka po amputacji ogonka, właśnie po pogryzieniu. Ogonek szybko się zagoił ale sierść odrastała długo ok 2-miesiące.Jeśli ta sunia miała podobny zabieg musiało to być min 2-miesiące temu.
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Zimowa Azunia :-)))