Jump to content
Dogomania

Osa

Members
  • Posts

    9155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osa

  1. [SIZE="3"]Zgłaszam użytkowniczkę [SIZE="4"][B][COLOR="#ff0000"]Nikky[/COLOR][/B][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197315-KONIEC-ODLOTOWA-BIŻUTERIA-OD-ARTYSTY-PLASTYKA-KAMIENIE-FILC-Do-20.12-Do-godz.22.00"] KONIEC-ODLOTOWA BIŻUTERIA OD ARTYSTY PLASTYKA-KAMIENIE-FILC[/URL] Naprawdę nie rozumiem po co licytować jak się nie ma zamiaru kupić. Na wysłanych kilka PW przeze mnie i przez koci-świat odpowiadała enigmatycznie a potem wcale. W żaden sposób nie można się było dogadać odnośnie odbioru osobistego. W końcu wysłałam i PW i maila z ostrzeżeniem- CISZA Tak być nie może. Ma kłopoty z netem ?- nie mieszka na pustyni są kawiarenki czy znajomi ..Istnieją także telefony... Jak ktoś chce to zawsze znajdzie rozwiązanie.[/SIZE]
  2. A z tego co pamiętam to Gizmo ciut kochliwy jest facecik...:cool3: Z Zuzą mu nie wyszło ale jak widać nie wszystkie suczki są takie twarde:evil_lol:
  3. Ciotka Agucha propaguje walki psów...:evil_lol: [URL="http://i56.tinypic.com/s2r2nt.jpg"]http://i56.tinypic.com/s2r2nt.jpg[/URL]
  4. Nie poczułam się urażona. Może raczej trochę przykro zaskoczona... Kochana my w tej chwili nawet miejsca nie mamy na nowego psa! Bardzo dobrze ze dacie mu tymczas i znajdziecie nowy dom i ja doskonale wiem że nie tylko my zajmujemy się plaskatymi i jak już mówiłam nie rościmy sobie w żaden sposób prawa do każdego shih- tzu w potrzebie jaki się pojawi.
  5. [quote name='Magda & Zicko']Anula, akurat o Kocim Świecie Osie, jesteśmy na bieżąco, ale uwierz,że nie tylko one zajmują się shih :) chociaż o nich głośno :)[/QUOTE] Przyznam że nie bardzo rozumiem o co chodzi. Uważam że to bardzo dobrze że ktoś z Dogo tak zareagował i zaproponował naszą fundację Oczywiście pomagamy plaskatym i nagłaśniamy to bo ma być głośno ale nikomu się nie narzucamy i nikomu nie ujmujemy kompetencji w opiece nad shih- lub szukaniem dla nich domu. Przyjmujemy nawet takie psy którym z rożnych powodów ciężko znaleźć DT nie mówiąc o DS. Zawsze cieszymy się jeśli wolontariusze którzy mają doświadczenie sami znajdują dom psu lub dają mu dom tymczasowy ale jeśli jest taka potrzeba jesteśmy gotowe pomóc tzn zabrać psa, zapewnić mu fachową opiekę weterynaryjną i znaleźć DS - [B]wszystko to nieodpłatnie[/B] Uważam że na tym polega współpraca Trochę poczułam się dziwnie po tym poście - my nie chcemy wyłączności i nie dążymy do monopolu na opiekę nad plaskatymi Chcemy żeby ludzie o nas wiedzieli bo nie zawsze plaskacze w potrzebie mają szczęście spotkać na swojej drodze osoby kompetentne,które na prawdę wiedzą jak pomóc.
  6. Hiiiiii....Hiiiii...Hiiiii.... Wygląda SUPERAŚNO:multi:
  7. Mam nadzieję ze zostaniesz wierna "plaskatym mordasom" i za rok do Toli dokopujesz drugiego plaskacza:) One w grupie lepiej się chowają - i cieszą się towarzystwem tak swoim jaki i człowieka. Wiadomo na początku trochę jest dąsów "rezydencji" ale po niedługim czasie śpią przytulone do siebie, bawią się , chodzą wszędzie razem i w ogóle żyć bez siebie nie mogą.:lol:
  8. [quote name='collie_ad']heh:) jeśli się przedstawił jako Mariusz, to mój przyszły teść:)[/QUOTE] Nie zdążył nic powiedzieć oprócz "halo" a ja już wystartowałam z Panią Kazią...:evil_lol: Z dalszej rozmowy zrozumiałam że to był jej syn:lol: Beza nie przeżywa wyjazdów ani spotkań z nieznanymi ludźmi - to śmiała i ciekawska sucz :)
  9. Wczoraj rozmawiałam z Panią Kazią i z Twoim wujkiem (?) którego wzięłam za Panią Kazię i było kupę śmiechu- :evil_lol: Cieszymy się że Beza tak fajnie trafiła :loveu:
  10. Sterylizację miała Beza 12-11-2010 Kasia wozi do weta po parę sztuk zwierzaków-czasami sterylizowanych jest w jednym dniu 3-4 sztuki /przeważnie kociambry/ mogła wetka przeoczyć i nie wpisać w książeczkę. Jak chcesz wyślemy Ci zaświadczenie.
  11. Książę jest u Kasi w Azylu. Jak dojdzie do siebie po nawrocie choroby, będzie szukał kochającego domu w Warszawie lub bliskich okolicach. Dobry pomysł żeby go tu dać na shih w potrzebie.
  12. Dojechała szczęśliwie:multi: Aniu dziękujemy Ci serdecznie za przewóz małej:Rose: Jak rozmawiałam z Magdą byli akurat na dworcu w Poznaniu i jechali do dziadków. Magda mówiła że Beza jest słodka, całuśna i kochana... Jutro pewnie sama zrelacjonuje wrażenia z pierwszego dnia:)
  13. [SIZE="3"]Dzisiaj wielki dzień - ok. godziny 15.00 Beza zostanie przekazana Ani i pojedzie w podróż po nowe, lepsze i szczęśliwe życie we własnej, kochającej rodzinie:multi: Relacja wieczorem -Magda obiecała że nawet postara się pstryknąć foty :)[/SIZE]
  14. Przeklejone:)
  15. Bardzo to smutne kiedy kochany zwierzak odchodzi...:sad::sad::sad:
  16. Dokładnie... Niestety moje maluchy to też takie kamikadze w dodatku wychowane z astkami i myślą że każdy ast spotkany na spacerze da sobie po głowie skakać...:roll: W związku z powyższym mam oczy dookoła głowy...:evil_lol:
  17. [quote name='malagos'] Ja też bym się tyklo tego bała, astka i mały sznaucerek........ [/QUOTE] U mnie też "piorunujące" połączenie a wszystko jest OK. Dużo zależny od odpowiedzialnego podejścia właściciela do tematu i ułożenia asta. Oczywiście tak jak tu już było pisane trzeba też dobrać odpowiedniego pieska.
  18. [quote name='tripti']o kurcze, a w tym tygodniu w tvn też chyba był reportaż o tym zastrzelonym owczarku z okolic zalesia... to tam nadal jakiś wariat grasuje :([/QUOTE] [quote name='Dada M']Kilka miesięcy temu ktoś postrzelił naszą Maszę, gdy biegała w ogrodzie w Zalesiu. Na szczęście - z wiatrówki. Kto wie, może wariat ten sam, tylko się "rozkręca".[/QUOTE] Boszszszeee....:shake:
  19. [quote name='malagos'] Zapowiadali na jutro w TVN24 na g. 17.10 reportaż o Korabiewicach! Dramat![/QUOTE] Ależ mnie zdołował ten reportaż...:sad:
  20. [quote name='Aga - Czakra']już wiem - to Calineczka, i już została adoptowana. Osa - dostałaś ode mnie na komórkę zdjęcie Cinki?[/QUOTE] Tak i pokazałam Kasi - Rany...
  21. [quote name='Aga - Czakra']a takie coś? jest jak szitos? [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7de64955bb28348e][IMG]http://images40.fotosik.pl/547/7de64955bb28348em.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Nie to nie shih to śliczny mały kundelek - pyszczek ma długi - widziałam go już gdzieś wcześniej
  22. Widać że Gizmo był w stresie ale to normalne. Każda zmiana to na początku stres... A takie rozstania to też nic przyjemnego ale najważniejsze żeby dobrze trafił. Masz go blisko - ja też myślę że będzie dobrze - oby tylko zaprzyjaźnił się z tą sunią i oby nowi opiekunowie też stanęli na wysokości zadania.
  23. Świetne wieści:) Super że taki fajny dom się małej trafił.
  24. [quote name='megi82']u mnie tez dzisiaj była akcja z łapką-Lili uwielbia je wcinać, a miała jakieś 10dni przerwy,więc dziś jak zobaczyła co się święci to aż drgawek dostała....Luna niestety już nie dostaje takich przysmaków,bo moje shihtzakowe maleństwo jest tak łakome,że mu to szkodzi...a szkoda[/QUOTE] Shih- tzu nie powinny dostawać preparowanych kurzych łapek... Między innymi dlatego o czym pisze [B]Gioco[/B] jak również i ze względu na to że mają tendencje do łykania /i to sporych kawałków/ które zalegają w żołądku i są przyczyną dużych kłopotów układu trawiennego. Wędzonym memłanym uchem /czasem ciągnie się taki dłuższy frędzel w pyszczku/mogą się również zadławić i ogólnie wędzona skóra może też być przyczyną alergii skórnych. [URL="http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P1230405.jpg?t=1295815418"]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P1230405.jpg?t=1295815418[/URL] :mdrmed::mdrmed::mdrmed:
×
×
  • Create New...