-
Posts
9155 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Osa
-
Nie Marian półtora tygodnia póżniej jechał
-
Ja też się cieszę Miszkę adoptowała nasza dogomaniaczka [B]Abra64[/B] A Mariana jej dobra znajoma - u chłopaków wszystko jak najlepiej Miszka - już się zaaklimatyzował w nowej rodzinie a Marianek dopiero się aklimatyzuje - obaj mają wspaniałe charaktery - nowe Pancie są nimi zachwycone:) W Toruńskim schronie jest cudny chłopak shih- tzu! Nie mamy transportu bo mógłby do nas przyjechać w każdej chwili. Wrzuć go proszę na shih- tzakowe forum - PLIIIIIISSSSS [IMG]http://images38.fotosik.pl/688/3f6ca9af9fa54b11.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/688/2b47575a92dcdb9e.jpg[/IMG]
-
[B]Agucha[/B] Kokos w nowym domu:) Psy szczególnych potrzeb: Sunia z interwencji i jej dwóch synków. Rozprawa zakończa pomyślnie - psy prawnie zostały odebrane poprzedniemu właścicielowi. Sunia jest jeszcze u nas i szuka domu a Marian i Miszka już są w nowych domach. [SIZE="3"][B]Marian[/B][/SIZE] [IMG]http://images39.fotosik.pl/713/1a7af059f95af77c.jpg[/IMG] [SIZE="3"][B]Miszka[/B][/SIZE] [IMG]http://images45.fotosik.pl/720/aef2c211db16db6c.jpg[/IMG] Zdjęcia suni umieszczę na dniach wraz z linkiem do aukcji adopcyjnej która ukaże się na Allegro.
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
marmosia ja nie piszę po to żeby Cię stresować.Ani też po to żebyś się tłumaczyła.Weź przestań... Dzielę się z Tobą tym co wiem.Piszę tu ogólnie - każdy pies wymaga indywidualnego podejścia. Piszę żebyś wiedziała na co zwrócić uwagę bo ten pierwszy okres jest najtrudniejszy. Potem poznasz ją i będziesz wiedziała co i jak - co możesz zastosować co nie. Jak je inne witaminy to też bardzo dobrze -skończy te możesz kupić Vita Wety bo są rewelacyjne czy efa olie na sierść i skórę - jak je indyka to też dobrze , może jeść i królika bo królik nie uczula- jak je purinę to też dobrze. I tak ma u Ciebie jak w niebie. Ja się tu nie chcę wymądrzać czy coś w tym stylu - mogłabym się nie odzywać ale zawsze leży mi na sercu dobro plaskatych i skoro mogę coś doradzić to radzę... -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o kości to zdecydowanie NIE! Może ktoś daje i może akurat psu nic nie jest - do czasu! Nie polecam i każdy szanujący się weterynarz mający pojęcie o rasie to samo powie. [B]BIANKA1 [/B] od Was z Wrocławia też wie coś na ten temat...Jeden z jej shih- tzu właśnie w ten sposób o mało życia nie stracił. Za duże ryzyko a jeśli chodzi o profilaktykę dziąseł i zębów to najlepsza jest szczoteczka i pasta dla psów + sucha karma Royala ze specjalnie dla shih -tzu wyprofilowanymi krokietami + DENTA Rask np. -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
[B]marmosia [/B]a zapytaj vetki czy nie lepiej dawać jej furagin? Jeśli sikanie nie ustanie i w ogólnym badaniu moczu będzie coś nie halo - radziłabym zrobić jej posiew tylko mała musi być co najmniej trzy tygodnie bez antybiotyków. Może tak być że jest to zapalenie po sterylce ale przecież to częste sikanie Siuśka miała od początku może to więc jakaś przewlekła sprawa, jakieś nieleczone przeziębienie np. nerek mogła też spać na betonie w tej pseudo i nabawić się zapalenia pęcherza. Trzeba się za to ostro wziąć. I z mięskiem też nie przesadzać bo będzie miała rzadką koopę. Kurczak z ryżem i marchewką + [B]Wita-Vet[/B]/super witaminy-polecam/ Niech je suchą karmę np.Royala mini./ale po domowym żarełku pewnie nie będzie chciała/ Wskazane też kropelki [B]Efa Olie[/B] i Broń Boże żadnych kości! Shih- tzu łyka - co odgryzie to łyk- to raz a dwa, po kościach może się zatkać może kawałek kości ugrzęznąć w przełyku lub jelicie - może nastąpić wgłobienie jelita - NIE DAWAĆ. To są moje sprawdzone rady a przygodę z tą rasą zaczęłam ponad 13 lat temu. -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Osa replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bros']Osko i szanujemy to bardzo , dziękuje za zaglądniecie na wątek :) ściskam serdecznie - od 21 lutego - kocham juz nie tylko owczarki ale tez plaskate :) Cieszę się bo szczególnie shih- tzu jest tą moją rasą od serca. Jak już pisałam są bardzo specyficzne - to takie psiokoty- niezależne, niesłużalcze ale jedyne w swoim rodzaju - moje serce należny do plaskatych i zawsze bardzo się cieszę kiedy przybywa nowy miłośnik tej rasy. Wracając do Jeżyka Może warto chłopaka umieścić na tym wątku? Nowa strona o adopcjach starszych psów - proszę dodawać psy i reklamować! -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Osa replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie. "Koci Świat" jest Azylem wybitnie kocim. Psy są tylko dodatkiem - niewielkim procentem który przyjmujemy. Z inicjatywy Kasi Strzeleckiej no i oczywiście Irki i mojej w prywatnym domu Kasi powstała tzw. pekińczykarnia. Wszystkie trzy kochamy płaskonose psy i takowe posiadamy prywatnie i dla ratowania psów w tym typie rasy powstał PLASKATY AZYL Są to pokoje w których przebywają wyłącznie płasnokose psy - taka jest zasada. Nie pytamy o lata, choroby NIE PYTAMY o nic - jeśli tylko jest miejsce bierzemy ale wyłącznie psy w typie shih- tzu i pekinów - takie psy wybitnie nie radzą sobie w schroniskach i bardzo często ze względu na krótką kufę mają problemy z układem oddechowym a także szybko zapadają na choroby układu moczowego oraz w towarzystwie długoryjkowych psów kiedy muszą walczyć o pożywienie czy przetrwanie w grupie doznają urazu oczu lub są zagryzane bo nie mają się jak bronić.Są to specyficzne psy a my mamy ogromne doświadczenie w pielęgnacji i w ogólnej opiece nad nimi. Pekińczykarnia nie jest duża - a samce pekinów niezbyt lubią innych samców więc też musimy uważać - nawet biorąc psy w typie rasy. Wyjątkiem od reguły była babka Amelka od Was z Wrocka ale ona poszła prosto do rezydentów bo akurat było miejsce no i Amelka to maleńka, filigranowa sunia która wygląda jak chiński grzywacz. Żal mi tego dziadunia tak samo jak i tysięcy innych psów porzuconych na stare lata które umierają w schroniskowych klatkach ale niestety przyjąć go nie możemy. Staramy się pomagać tym którym możemy pomóc - a pomagamy plaskatym. Pani dyrektor schroniska czy dziewczyny które nas wcześniej znały wiedzą o tym. Jedni pomagają bokserom inni rottweilerom a my płaskonosom. -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
Trzeba uważać jak będą się te szwy goić bo wtedy najbardziej swędzi i wtedy może się nimi zainteresować odczuwając dyskomfort. -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
Lepiej nic jej dzisiaj nie dawaj do jedzenia. A sikała po kroplówce. -
[quote name='greatmadwomen']ale wy szybkie jesteście, u nas nawet zwiedzający nie zobaczą psa bo wy go weźmiecie :evil_lol: ale ostatnio Wam się nie udało i ktoś był szybszy i adoptował takiego fajniusiego pekinka z naszego schronu(oceniali go na 5 lat) :razz:[/QUOTE] Udało się udało a Zoja zespółem Cushinga i Person z chorą wątrobą to "pies"?:evil_lol: Dobrze że tamten poszedł - Pan kierownik mówił że trafił do fajnego domu.
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
Biedna. Ale przynajmniej może uważać się za jedną z niewielu szczęśliwców których historia kończy się happy endem... A ile jeszcze takich słodkich suczek poniewiera się po komórkach czy zimnych stodołach,siedząc wiecznie w śmierdzących klatkach, we własnych odchodach, skołtunione nieludzko,niedożywione, nieleczone i rodzą co cieczkę a potem - FIIIUUUUUU do rowu czy schronu ... Nie będę darmozjada trzymała - usłyszałam niedawno od pewnej "Panci" Ja nie mam już złudzeń - za dużo widziałam. Widziałyście pewnie to zdjęcie- było także na Facebooku - zwrócicie uwagę na tego shih- tzu pod ścianą: [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs740.ash1/163280_181060261928416_100000733312122_456659_6028326_n.jpg[/IMG] Po ostrzyżeniu i odchuchaniu taki wyszedł nam chłopaczek- ma ok. roku:) [IMG]http://www.kociswiat.org.pl/www/images/animal/misza-bialozlote/Misza.jpg[/IMG] -
Pekinka Gosia przyjeżdża do nas w niedzielę...
-
Agucha - jedziemy teraz na ostatnim oddechu czekamy na dotację - pieniądze które mamy to żelazna rezerwa na bieżące leczenie i wydatki Azylu np na karmę czy żwirek. Jest potężny kryzys - sponsorów jak na lekarstwo a aktualnie przyjeżdża do na ok siedem nowych psów które trzeba zdiagnozować,wysterylizować i utrzymać Przyjmując takiego psa założyłybyśmy sobie sznurek na szyję - nie damy rady żeby finansowo to wytrzymać- diagnostyka,leczenie i potem rehabilitacja to tak jak Aga-Czakra pisze ogromny koszt. Niestety w tym przypadku nie możemy pomóc - musimy myśleć o innych plaskatych które już mamy oraz o następnych które czekają ale nie wymagają tak ogromnych środków finansowych które rozłożą nas na łopatki.
-
[IMG]http://www.kociswiat.org.pl/www/images/animal/shilla-bialoruda/IMG_0175.jpg[/IMG] Imię: Shilla Płeć: suczka Wiek:2.5 miesiąca Miejsce pobytu: WARSZAWA Województwo:mazowieckie Szczepienia:Tak Historia: nie znamy - została podrzucona. Rozmiar: S /docelowo będzie małym pieseczkiem./ Charakter:Suczka jest radosnym, maleńkim szczeniaczkiem pełnym zapału i żądnym wrażeń. Kontakt:695-893-763 p. Hania Wątek:[B][URL="http://www.kociswiat.org.pl/index.php?ac=animalDetales&animal=804"]SHILLA[/URL][/B]
-
[quote name='E-S']Szczeniorki maja własny wątek, na mikropieskach wkleja się psy, które skończyły 1 rok życia. Dorosłe mikropieski, które mają wątek na stronie schroniska - aktualizowany o informacje, czy znalazły dom - jak najbardziej można tu zgłaszać, oczywiście wklejając link do podstrony pieska na stronie schroniska.[/QUOTE] Co prawda Azyl Kasi nie jest schroniskiem ale stronę ma jak najbardziej - dzięki za info:) Aaaa nie wiedziałam a link można prosić do tych szczeniaków?
-
Mam pytanie Czy Fundacyjnego psa który ma swoją stronę i podany link do niej na której jest info czy nadal jest do adopcji czy nie mogę tu wkleić? [B]Mamy maleńkiego szczeniora ok dwumiesięcznego który na CITO szuka domu ![/B] [B][COLOR="#0000ff"]41. Gumisia - Została naszą rezydentką :)[/COLOR][/B]
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
Rozumiem bros- tylko wiesz u nas to nie będzie jedyny piesek więc też myślimy jak to rozwiązać aby ona jak najmniej to przeżywała i aby jak najmniej się tym wszystkim stresowała. Była u nas taka sunia Barbi - bichon frise [URL="http://www.kociswiat.org.pl/index.php?ac=animalDetales&animal=427"]BARBIE[/URL] Ona cały czas chciała być na rękach - miała podobny charakter do Siuśki więc tym bardziej zdaję sobie sprawę jak to wygląda nie mówiąc o tym że shih- tzu mają szczególne miejsce w moim sercu. -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Osa replied to bros's topic in Już w nowym domu
Powiem tak. Jak możecie jej znaleźć u siebie DS to szukajcie. Ja nie chcę tu nikogo czarować - u Kasi nie miałaby źle i nawet jest szansa że spałaby z Irką w łóżku ale nikt nie będzie przy niej 24 godziny na dobę. Moje prywatne shih- tzu też nie są stale ze mną - mam pracę zawodową i ponadto pomagam Kasi w Azylu. Myślałyśmy już z Kasią aby po wizycie u dr.Garncarza mała zamieszkała u Pani która chce od nas adoptować jakąś sunię - Pani jest czasowa -ma duże mieszkanie i na pewno sunia miałaby u niej dobrze no i blisko do wet.specjalistów. Zdaje sobie sprawę ze stanu rzeczy - co innego jak pies trafia ze schroniskowej klatki do pokoju i na łóżko a co innego jak trafia z łóżka i od człowieka co prawda na łóżko ale niekoniecznie z człowiekiem na stałe. Sunia jest śliczna i kochana więc pewnie ze znalezieniem jej domu nie byłoby problemu. Trzeba tylko aby dom był świadomy stanu psa i na dzień dobry ją leczył i wysterylizował bo te placki na skórze to podejrzewam są to zmiany hormonalne. Stawiam sprawę jasno - propozycja przyjęcia suni jest nadal aktualna ale jeśli znalazłaby dobry dom na miejscu to byłoby super! Tylko musi być leczona okulistycznie i ogólnie przebadana - łącznie z krwią i moczem Po prostu nowy dom musi najpierw gruntownie zająć się jej zdrowiem. -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
Ooo fajnie że napisałaś - właśnie myślałam o Bezie i miałam dzwonić. Ale super że będzie filmik :) I nowe zdjątka też wyślij na maila fundacji. -
Belciu mój znajomy miał słodziutką shih-tzu - piękna lalunia -Championka Polski - no taka laleczka Barbi Na imię miała SIKSA - i do tej pory to imię zawsze mi się bardzo fajnie kojarzy...:evil_lol:
-
[quote name='Nikaragua']Imię Fifi jest super![/QUOTE] Ale w ewidencji nie może być Fifi bo już Fifi mieliśmy więc i tak musiałbym jej zmienić
-
Frania -ślicznie:loveu: Niech zostanie Franią - pięknie! Nie było u nas jeszcze Frani:)
-
Cudna jest-ale Twój "piesio" robi miny:roflt: Zrobimy jej badanie moczu bo może mieć chory/podziębiony/ pęcherz lub nerki. Oj tam mój stary też się zawsze boczy póki psa nie zobaczy - a jak już zobaczy to od czasu do czasu westchnie ale potem śpi z shih- tzu na głowie:evil_lol: Pychol i oczy shih- tzu powalają na kolana.