Jump to content
Dogomania

Osa

Members
  • Posts

    9155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osa

  1. Słuchajcie byłby transport w piątek ale aż z Bielsko Białej tj 261 km od Wrocka Gdyby ją ktoś tam podrzucił to PatiC by ją do nas przywiozła Pati już wie o sprawie - gdyby ktoś mógł się tego podjąć dam do niej namiary aby się umówić.
  2. Cudnie że ją zabrałyście:multi: Jessuuu to oko fatalne - musi jak najszybciej trafić do okulisty i to dobrego Boże pytam z tym transportem i nic! Aż mi się coś robi - że ona jeszcze nie u nas:cry:
  3. [quote name='Aga - Czakra'] Kiedyś koleżanka miała takiego bouviera, który uwielbiał wylizywać innym psom uszy. Czekając z nim na ringu przygotowawczym na bardzo ważnej wystawie tuż przed walką o tytuł najpiękniejszego psa wystawy pokazał całą gamę swoich lizów - a obok nas stał zagadany pan z nagim chińskim. Czekaliśmy długo, a bouvier wylizywał golasowi uszy. Pan nie wyszedł na besta, bo nagus wyglądał jak spod prysznica. [/QUOTE] :roflt::roflt::roflt:
  4. [quote name='Korenia']Osa zrób jakieś foteczki babci Amelce, bo już lata świetlne żadnych nie było ;)[/QUOTE] Dobra - pomyślę jak ją tu godnie obfocić:) Wiesz jak jest - co raz to nowe bidy przyjeżdżają - trzeba się nimi na CITO zająć -a to adopcje psie a to adopcje kocie-ważne sprawy gonią jeszcze ważniejsze ale postaram się coś świeżego jej pstryknąć:)
  5. Dzięki Bellusia za te słowa. Jak trzeba dane do umowy adopcyjnej to prześlę Ci na PW Najgorszy ten transport - nie mamy nikogo kto stamtąd mógłby ją przywieść - szukam intensywnie ale na razie nic nie znalazłam... Babcia Amelcia to żywioł - jak na swoje lata i stan w jakim była. Rządzi psami jak prawdziwy generał - oczywiście na swoją korzyść. Uwielbia spacery, dobre żarełko i mizianie/ ale wtedy jak ona chce;)/ Została oficjalną rezydentką "Kociego Świata" ale to tak pro forma bo od zawsze mieszkała z naszymi rezydentami a co za tymi idzie od razu korzystała z ich przywilejów :) Maniek też już wrósł - nikogo nie kocha tylko Kasię i pomimo że jeszcze figuruje jako pies do adopcji to pewnie zostanie - Widzimy że traktuje Azyl jak własny dom i jest tu szczęśliwy - czuje się gospodarzem na włościach witającym wszystkie nowe psy. Niestety wszystkich potencjalnych zainteresowanych swoją osobą goni z wielkim bulgoto/charkotem co skutecznie ostudza zapał na adopcję Mańka :)
  6. Piesek już u Kasi:) Jest bardzo fajny, miziasty i jak to Kasia określiła to CUD MIÓD I ORZESZKI:) Na pewno ma problemy z obojgiem oczu. Na jedno na pewno nie widzi na drugie widzi ale w jakim stopniu to już fachowo określi okulista. Na CITO musi mieć zrobiony porządek z resztkami ząbków bo w pysiu masakra! Na tygodniu będzie miał zrobione ogólne badania i osłuchowo sprawdzimy serduszko. Jeśli będzie wszystko OKi zostanie wykastrowany i przy okazji zrobimy też ten biedny pysio. Niunio zamieszkał z Lilą i Księciem.Nie wiem jakie dostał imię od Kasi. To uroczy starszy Pan który po ogólnym podreperowaniu na pewno ma szanse na adopcję.
  7. Pysiek już w drodze - Kasia odbierze go ok.21.00 jak będzie wracała z Warszawy. A Cinka-Balbinka uwielbia spać nie tylko że w łóżku ale wręcz na człowieku wraz ze swoim tyłkiem uroczym na twarzy Irki...:evil_lol: Już nie przebywa w kocim towarzystwie bo stanowi realne zagrożenie czyli kot mógłby zostać zalizany..:evil_lol:
  8. Mame koty....:roll: "Uwielbia" ja nosić w pysku i ciągnąć na swoje posłanko - zalizałaby je na śmierć....:roll: Ponadto kategorycznie chce spać z Irką w łóżku i lubi sikać w domu... Mały, cudny potfffóoórrr! :evil_lol:
  9. [quote name='bros']ciotki potrzebny mi na cito transport dla niuni z Wrocka do Warszawy , pomóżcie szukać !!!![/QUOTE] Amelkę przewiozła IraKa - może i teraz akurat jedzie do Warszawy?
  10. ALe słodziak :) I ten pycholek z jęzorkiem - CUDO:loveu:
  11. [quote name='bros']Osa, dziękuję za telefon , jesteśmy na jutro umówione na rozmowę :)[/QUOTE] Oki - To czekam co i jak. Widzę że malutka mrużny oczko i łzy jej płyną - boli ją - jak już będziemy wiedziały kiedy przyjedzie to zaraz umówię ją do dr. Garncarza żeby obejrzał oczko jak najprędzej.
  12. [quote name='bros']dzwonie i nikt nie odbiera[/QUOTE] Czekaj - tel został w kieszeni kurtki! [quote name='malawaszka']w lepsze miejsce nie mogłaby trafić - mam nadzieję, że się uda do Kociego Świata :kciuki:[/QUOTE] Cioteczka dzięki za PW :)
  13. W schronisku nas znają! Pani kierownik też bo poznały się z naszą szefową Kasią osobiście. Z Dogo zna nas iwa77, Bella1,Agnieszka(Visenna),kiddy. mamy stamtąd mańka i Babcię Amelcię;)
  14. Dziewczyny mała może do nas przyjechać do "Kociego Świata". Jakby co proszę o kontakt na PW lub pod numerem tel.[B]722 304 306[/B]
  15. Skoro Pani nie chce go oddać do fundacji to trudno. To nas ludzie proszą o przyjecie psa a nie odwrotnie. Skoro Pani nie chce zaufać ludziom z doświadczeniem, mogącym zapewnić psu domowe warunki i fachową opiekę weterynaryjną a odda go tylko osobie prywatnej to trudno. Jeśli właścicielka psa wychodzi z założenia że lepszy będzie dla niego pierwszy nadarzający się prywatny dom niż choćby i najlepsza fundacja to nic na to nie poradzę. Nie jest marzeniem Fundacji chęć nabycia kolejnego psa - możemy mu pomóc ale skoro nie, to niech właścicielka szuka mu domu na własną rękę - przekonywać jej ani prosić na pewno nie będę. Mam tylko nadzieję że psiak znajdzie dom zanim coś mu się stanie.
  16. [B]Aleksandrossa[/B] - Przecież w rozmowie telefonicznej ustaliłyśmy że jeśli będzie taka potrzeba to możemy go wziąć. Nasza Fundacja NIE JEST SCHRONISKIEM!To prywatny DOM Pies miałby zrobione badania weterynaryjne u naszych wetów w Warszawie,zostałby wykastrowany, trafiłby na naszą stronę i szukałybyśmy mu dobrego domu. Miałaś dać mi znać jeśli trzeba go zabrać a nie dostałam żadnego info od Ciebie w tej sprawie.
  17. [quote name='sharon']A Ci znajomi tego kuriera nie mogą wrócić po psy ze ściemą(że się tak wyrażę) że znaleźli włąściciela. Lub ktoś może podac się za właściciela, wiem że to nie typowe, ale jak nie ma wyjścia. Nie wiem jak jest w waszym schronie, ale u nas by to przeszło, a pies wyadoptowany z fundacji zawsze trafi do dobrego domu ze schronu nie bardzo :/[/QUOTE] [quote name='Osa'][B]Nie robimy takich rzeczy nie wyciągamy psów ze schronisk przez podstawione osoby-Nie chcemy nikogo oszukiwać.[/B] Psom trzeba szukać domów i co? Ani ich umieścić na stronie ani nie można legalnie niczego zrobić...Bez sensu. Poza tym schronisko zgodnie z umową adopcyjną ma prawo przeprowadzić wizytę po adopcyjną u osoby adoptującej i co wtedy? Takie rzeczy absolutnie nie wchodzą w grę- jeśli nie można wyciągnąć psa legalnie to po prostu odpuszczamy.[/QUOTE] .........................................
  18. [quote name='marchewa']jutro rano zabieram psiaka ze schroniska i jedziemy do psiego fryzjera na kąpanko,mamy tu fantastyczną panią,która pieski ze schroniska przyjmuje za darmo,a potem piesek pojedzie do mnie na noc i w sobotę do warszawy;) osa,wieczorem przyślę ci telefon do ludzi z legionowa.[/quote] super... :)
  19. [quote name='Aleksandra:)']kolejny pekin na łańcuchu :( [/QUOTE] [SIZE="3"][B][COLOR="#ff0000"]Aleksandro wykasuj link do aukcji ! /PATRZ REGULAMIN!/[/COLOR][/B][/SIZE]
  20. [quote name='MARCHEWA']Być może w weekend ludzie z Legionowa przyjadą do nas po rudego kota i zabiorą psiaka.Pytanie,czy ktoś od was mógłby podjechać wtedy do Legionowa po niego?[/QUOTE] No jasne - nawet się nie zastanawiajcie!:multi: Kasia przez Legionowo jedzie z Nasielska do Warszawy - no może nie przez samo Legionowo ale to jest po drodze.
  21. No tak ale po wcześniejszych ustaleniach z kierownictwem że pies idzie na fundację i kierownik schroniska wie że np po wyleczeniu psa będziemy szukały mu domu. No i osoba która odbiera psa z drugiego końca Polski i np dowozi do nas odbiera go z umową adopcyjną na Kasię Strzelecką a nie na siebie. Na tym polega współpraca każdej fundacji ze schroniskiem.
  22. [quote name='megi82']a czy ten pan kurier nie może jechać do schornu i je zabrac po kwarantannie?i wtedy do fundacji?[/QUOTE] Nie robimy takich rzeczy nie wyciągamy psów ze schronisk przez podstawione osoby-Nie chcemy nikogo oszukiwać. Psom trzeba szukać domów i co? Ani ich umieścić na stronie ani nie można legalnie niczego zrobić...Bez sensu. Poza tym schronisko zgodnie z umową adopcyjną ma prawo przeprowadzić wizytę po adopcyjną u Pana kuriera to co wtedy? Takie rzeczy absolutnie nie wchodzą w grę- jeśli nie można wyciągnąć psa legalnie to po prostu odpuszczamy.
  23. [quote name='haliza']Dzięki :loveu: ,czyli z tego rozumiem ,że jestem na dobrej drodze jako opiekun shih :evil_lol:[/QUOTE] [B]Dokładnie[/B] i bardzo się z tego cieszę:)
  24. Oooo..Halizka powiedziała coś bardzo mądrego! [I](...)[B] Trzeba tylko nauczyć się je obsługiwać[/B] Ja na początku to nie mogłam załapać o co biega (...)[/I] Jeśli takie zachowanie komuś nie przeszkadza,potrafi się z tego śmiać i uczy się swojego psa- jak z nim żyć tak aby czerpać z tego radość i aby pies też był w tym "związku" szczęśliwy to jest odpowiednim opiekunem dla pieska rasy shih- tzu
  25. Weź przestań... Dobra jakby co daj mi jej telefon. Na razie stoimy na tym że szukamy transportu do Warszawy- póki nie ma nic pewnego mały jedzie do nas no chyba że naprawdę ktoś konkretny się zdeklaruje.
×
×
  • Create New...