-
Posts
1166 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tascha
-
[quote name='Martens']Technikę to ja mam do oprawiania, bo do ewentualnego uboju to zawsze korzystałam z pomocy TZta, kumpli, rodzinki, etc :p Teoretycznie królika ubija się pałką tudzież prętem tuż za uszami, śmierć bardzo szybka bo przerywa się rdzeń kręgowy, ale ja sama nigdy nie odważyłam się tego zrobić, bo bałam się, ze coś spieprzę i zwierzak będzie niepotrzebnie cierpiał... Więc w tej materii wiele Ci nie pomogę :)[/QUOTE] Aa- myslałam,ze sama ubijasz...słyszałam,ze królika się "bardzo szybko i prosto" ubija, ale nie widziałam tego w realu- na poczatku tez bym sie bała ze cos spapram...chyba kurę łatwiej...
-
Martens- napisz mi prosze (może byc pw ze wzgledu na rodzaj opisywanej czynności ;) ) jaką technike masz do królików? Kuraki to sama biore na pieniek, do kóz przychodzi sąsiad jeden lub drugi- oprawiam juz sama-a króliki? mam mozliwośc trzymania ich, ale nie bede wołać kogos do kazdego królika co miałby wyladować w psiej misce albo w potrawce ;)
-
[quote name='Asiaczek']Łeeee, nie mogę edytowac... a chciałam jeszcze zacytować kilka foteczek... Wilczki niesamowite. Ja nigdy nie widziałam jeszcze thaja z dłuższą sierścią... A sunia - to wygląda na baaaardzo rezolutną! [B]Tascha[/B] - i jak, podoba się dziewczynka? pzdr.[/QUOTE] Pewnie ;) i juz niedługo będę ja ogladać w realu :) [B]jenis[/B] - masz nowe fotki Saqui ?
-
[quote name='filodendron']Końskich odpadów nie będę podawać, bo ja karmię psa w mieszkaniu, więc bez przesady, dopiero jestem na etapie oswajania się z nieco zakrwawionymi kocykami, praniem ich w NASZEJ pralce, i tłumaczeniem znajomym, że nie zauważyłam zmian w zachowaniu (agresja po surowym) ;) ale tak z ciekawości zapytam, czy nie ma zagrożenia tężcem? No bo to w sumie niewiele trzeba, jakieś urazy dziąseł, np. po gryzieniu twardych kości[/QUOTE] Eee,no cos Ty- zgrożenie tężcem masz wtedy, jak zarazki dostana się do rany kłutej,głebokiej, do której nie dochodzi normalnie powietrze (rana zasklepia się z wierzchu, a wtedy w środku pieknie rozwijają się beztlenowce). A kopytka jedynie smierdzą-nie brudzą ;) Kowal obcina jedynie brzeg kopyta, srednio o grubosci ok.1 cm, mozna taże nazbierać fragmenty przycietej strzałki (to takie bardziej miękkie- moje psy wyraźnie wybierają strzałke wlasnie) lub drobne fragmenty z przycietej podeszwy kopyta, ale to wszystko sa zwykle skrawki drobniutkie do powiedzmy 2 centymetrowych.Od czasu do czasu mozna psu zrobić taki prezencik-z pewnościa się ucieszy znowego smrodku do gryzienia ;):d
-
Post się nie chce edytować- kopytka sa doskonałym uzupełnieniem -bobki podobnie, ale jak by to ująć, na nieco innej płaszczyźnie uzupełnien;)
-
Hi,hi,hi- niewłaściwie sformułowałaś :w suche wrzucają pierze i kopyta bez ptaków i krów :D:D:D do tego troszkę soi, troszkę zboza i różnych zapachowo-smakowych dodatków a swoja drogą- kopytka są bardzo dobrym uzupełnieniem w diecie psów,podobnie jak np końskie,czy tez kozie bobki :D o kopytka polecam sie pytac w najblizszych stajniach/stadninach -kiedy bedzie kowal-wtedy albo przyjśc z psem coby sobie od razu na miejscu pojadł, albo wybrać sie samemu z torebeczką -uwaga- kopytka smierdzą niemiłosiernie, nieprzyzwyczajone psy po większej ilości mogą częśc zwymiotować
-
[B]filodendron[/B]-spoko- pies nigdy nie pogryzie tak drobno i dokładnie jak miele maszynka-zawsze połyka mniejsze lub wieksze kawałki ;) ostatnio moje najmłodsze "dziecko" "upolowało"' sobie młodego kurczaka :/ ponieważ zlokalizowałam Cheetah razem z "dowodem zbrodni" dopiero w momencie jak była już w połowie zjadania kuraka, nie było wychowawczego sensu jej go odbierać;zjadła go razem z większością pierza, wnętrznościami, łapami,dziobem i wogóle wszystkim:D Cheetah ma 5 miesięcy i jest miniaturą:D niemielone jada od mniej wiecej 2miesiąca (czerwone mięsa),niemielony drób włączyłam około 3 miesiąca(wczesniej dostawała zmielony,ewentualnie kostke i chrząstkę z mostka kuraka)
-
Żadnej kościarki do mielenia korpusów z kuraka nie potrzeba -rekami rozrywasz na mniejsze porcje, a potem wkładasz do maszynki,przelatuje ino mig...ale po kiego licha mielisz korpusy? ja hoduję miniatury i wcinają korpusiki niemielone ( no chyba,ze akurat mam cos do przemycenia w jedzonku dla nich to mielę,albo sa akurat małe szczenieta ;)
-
[quote name='Joan od Wolanda']Przebiałczenie, to bajka taka sama, jak agresja przy czarnym podniebieniu, lub od karmienia surowym mięsem. Nie wiem tylko kto to wymyślił i w jakim celu.....[/QUOTE] No jak to kto- weterynarze...na każda przypadłość- czy to prawdziwą, czy wyimaginowaną, lub wywołaną przez sztuczne jedzonko, mają w odpowiedzi "cudowną,suchą odpowiednio dobrana i zbilansowaną karmę" (oczywiście tę ,która kosztuje duzo, a której dystrybucja sie akurat zajmuja) albo cała góre innych specyfików - i kółeczko się zamyka...
-
[quote name='jenis']Bo to grożny pies:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Prawidłowo-do Klanu Łobuzów bedzie pasowac jak ulał:loveu::loveu::loveu: [B]Jenis [/B]na kiedy przeglad miotu zaplanowany? w domysle oczywiście kiedy mniej więcej moge po pręgowanego czorta planowac przyjazd:loveu:
-
[quote name='Daniello']Witam ,ja także karmie mojego Doga Joserą(około pół roku) i jestem bardzo zadowolony z niej. Najpierw kupowałem ją w sklepie lecz trafiłem na dystrybutora Josery ,który oferował znacznie niższe ceny(dla hodowców) niż w moim sklepie.Bardzo łatwo jest się z nim dogadać także polecam. Jeżeli jest ktoś zainteresowany proszę pisać a podam namiary.[/QUOTE] Ja jestem zainteresowana -pisałam swego czasu na maila podanego na oficjalnej stronie Joser'y w Polsce, ale nie otrzymałam odpowiedzi:cool3: jestem hodowcą i interesuje mnie zarówno specjalna cena jak i program partnerski- o ile takowy posiadają (wyprawki dla szczeniąt itp)
-
[quote name='jenis'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/227/2a6793f4512cac12med.jpg[/IMG][/URL] cdn.[/QUOTE] ale mina zabójcza:eviltong::eviltong::eviltong:
-
Czy w najblizszym czasie będa nowe fotki mojego dziecka ?:modla::loveu:
-
[quote name='filodendron'] Mi kiedyś Orijen spleśniał, ale nie wiem, czy to dobrze świadczy, czy źle :roll:[/QUOTE] Orijen jest konserwowany naturalnymi substancjami.A po jakim czasie Ci splesniał ? I w jakich okolicznościach ? Tzn moze zawilgocony był na przykład- to wtedy wszystko splesnieje w końcu:eviltong: czy splesniał ze starosci ?
-
[quote name='ewa11211']Swiat idzie z postępem ludzie mają coraz mniej czasu i myślę że wygodniej jest sypnąć suchę do miski .J myślę że ci któży tak głośno krzyczą o tych drogich karmach to może chcą się trochę usprawiedliwić .:oops:[/QUOTE] Być moze...chociaż z drugiej strony- czy ciężko jest wyjąć wieczorem z zamrażarki kawał mięsa z kością, czy korpusik itp aby się do rana rozmroziło i dac psu? Barf tak naprawdę nie polega na mieleniu wszystkiego co się się da i prześciganiu się w stosowanych dodatkach :a może krewetki, a może szprotki, a może avocado czy coś w tym stylu... wilki nie zrywają owoców z drzew, nie łowią ryb a już krewetek na pewno:lol: pożerają kawał miecha z sarny na przykład, wczesniej musza się przedrzeć przez sierść, zjadaja trochę zawartości z jelit, czasem troszkę lizną nadtrawionego zielska z żołądka, kości generalnie nie zjadają- raczej ich chrzęstne części o ile jeszcze mają na to chęć po napchaniu się miesem ( no chyba ,że akurat wilczek znalazl ptaszysko, to wetnie je razem z częścią piór, nogami, kosteczkami ;); Oczywiście ,wiele z tych pow.wym. rzeczy podajemy od czasu do czasu aby móc zastapić to przetworzone zielsko jakie podjada dziki drapieznik,ale nie popadajmy w przesadę jakościową ani ilościową...sorry- odbiegłam od wątku :oops: Myślę,ze gro z osób karmiących suchym jest po prostu niedoinformowana lub źle poinformowana- nie każdy ma chęc szperać po literaturze,a tu wszędzie krzyczą,ze suche jest naj...najlepiej zbilansowane, najsmaczniejsze, najwygodniejsze, najzdrowsze ,naj,naj,naj... Trochę tez moze to na zasadzie "mody na sterylna czystośc i na zdrowie" -wszystko antybakteryjne,jedzonko wzbogacone a to w błonnik, a to w wapn, a to w cudowne witaminki o wszechstronnym działaniu...kupujemu cudowne jogurty, super zdrowe ciasteczka, chlebek wzbogacony w błonnik , zdroiwe cukierki i batoniki,stosujemy cała górę "suplementów diety" po których każdy oczekuje ,że będzie caly czas młody,zdrowy,szcęśliwy i bogaty:cool3: i chyba to własnie to przenosimy na nasze zwierzaki- nie wiem jak to nazwac jednym słowem...
-
Jak juz zostało to zauważone -weci po pierwsze mają kiepskie rozeznanie dietetyczne, po drugie sami sprzedają suche karmy więc nie powiedzą żeby nimi nie karmić, po trzecie w suchych jest tyle sztuczności ,że w końcu tak czy inaczej któryś piesek w końcu przydrepce do lecznicy bo cosik mu szwankuje, albo moze alergia się pojawiła- to wtedy inna karmę (piekielnie drogą) się zaordynuje, albo zastrzyczki, albo witaminki cudowne :evil_lol: i biznesik się kręci:evil_lol: znam kilku wetów- ci z tych mi znanych, którzy przypadkiem sami posiadają psy o dziwo karmią je naturalnie ( korpusiki surowe, kości, mięsko itp ):evil_lol: ale ludziom oczywiście polecają wyłącznie suchą karmę:evil_lol: Nerki pieseczkowi wysiąda na starośc po mięsku- o matko...cos takiego...a w naturze to niby wilki wcinają marcheweczki, soję, ryżyk dobrze ugotowany lub makaronik, a mięsko aby na zagryzkę:evil_lol: padłam ...:evil_lol: Zauważcie,że nawet w tych lepszych ( bez sztucznych konserwantów) karmach suchych wszystko jest "doskonale" zbilansowane.Witaminki tudzież mikroelementy są zwykle w formie "sztucznego dodatku" ( coś jakby witaminy w pastylkach), są więc prawie w 100% przyswajalne przez psi organizm.Generalnie to tak, jakbysmy wcinali cały czas zmodyfikowane, nawitaminizowane jedzonko- organizm wchłania to wszystko czy potrzeba czy nie, a w końcu nadmiar się w organizmie zacznie kumulować i oragnizm zaczyna szwankowac. Podobnie jest u psów. Karmiąc naturalnie nie jestesmy w stanie "przewitaminizować", ponieważ organizm z normalnego jedzenia pobierze tylko tyle ile mu potrzeba. Owszem- musi byc zachowana pewna równowaga pomiedzy ilością miesa, kości i chrząstek oraz podrobów. Zwróćcie uwagę, ze odkąd są na rynku wspaniale zbilansowane suche karmy ile psów cierpi na dysplazję, ile szczeniat przerasta ponad wzorzec ( i niemówię tu tylko o rasach olbrzymich), u malych ras sa problemy z wymianą zębów, ile nagle jest róznego rodzaju alergii nie wiadomo w sumie na co itp.... Nie neguję suchego całkowicie- sama także tym karmię od czasu do czasu, bo jest wygodne w pewnych sytuacjach. Jednak sucha karmę traktuję dla psów jako swego rodzaju dodatek.;)
-
[quote name='ladybird']Ja rzucam rybę tak po prostu, a właściwie wyrzucam psa z rybą do ogrodu, i jest radość wielka :lol: Na pewno najbezpieczniejszy jest filet z mintaja czy z czegokolwiek innego. Ale - dla odważniejszych - głowy rybie też są super :cool1: Zależy jaką tą kaczkę, tak całą, to może faktycznie taniej nie być, ale ja kupowałam pod HM porcje kacze za 8 zł/kg. Tylko że jak dzisiaj byłam, to pani powiedziała, że sezon na gęsi i kaczki się skończył (!?) i będą na wiosnę. Nie wiem o co chodzi, ale nie wnikałam :roll:[/QUOTE] sezon na kaczki i gęsi się skończył - to tałatajstwo jak naturalnie karmione to żywi się trawą tudziez robalami (w wiekszości), więc jak idzie zima to się większośc stadka likwiduje- inaczej człowiek przez zime z torbami by poszedł bo one starsznie duuuużo jedzą...cos na zasadzie maszynki do miesa-z jednej strony wrzucasz to z drugiej zaraz wylata:evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']Dalej podoba i się Saqui.... [/QUOTE] Hi,hi-popieram;):eviltong: inaczej byc nie moze- nawet imię jej to gwarantuje:eviltong:
-
[quote name='jenis'] SAQUI [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/220/f5d7833901ac781emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/220/6842e732a5b98ebfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/216/c0069786fa6d6615med.jpg[/IMG][/URL] CDN.[/QUOTE] Oooo- moja Saqui-Serdelcia juz oczęta otworzyła:loveu::loveu::loveu: :Cool!::Cool!::Cool!:
-
[quote name='jenis']No to lecimy z tymi fotami bo sie juz widze doczekać nie możecie:evil_lol:;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/214/421397e6bb26f71dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/218/2a2640fe2a281669med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/213/53fdc7b875d10103med.jpg[/IMG][/URL] to dla Taschy[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: Ło matko - jaka papuśna:crazyeye:aż sie jej wszystkie baskowe pomarszczenia wypełniły:eviltong::eviltong::eviltong:
-
W pociagach Inter City i pospiesznych za psa jest opłata 15 zł bez wzgledu dokąd pies jedzie.Jezeli pies jest w transporterze nic się nie płaci.
-
U mnie leje nieprzerwanie od bladego świtu :watpliwy: tylko kaczki są uszczęśliwione z takiej pogody- chlapią się w kałużach cały dzień :eviltong: domagam sie fotek pręgowanego dziecka:Cool!::Cool!::Cool!::loveu:
-
Jak tam baskowe maluchy ?oczywiście w domysle Saqui :loveu::loveu::loveu:
-
Byłoby nudno gdyby co jakiś czas, któryś z psów czegoś nie "zmalował";):lol: A mała Saqui czy będzie mniejszym czy większym łobuzem i tak będzie kochana- w końcu tak czy inaczej będzie należeć do całego Klanu Łobuzów :multi: