Jump to content
Dogomania

Tascha

Members
  • Posts

    1166
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tascha

  1. Tascha

    Zanik mięśni

    Jesli przypadłośc jest uwarunkowana genetycznie to posiada zapis w genach i tego zmienic sie nie da; mozna jedynie pilnowac aby degeneracja nie postepowała ( tez rehabilitacja); myslę jednak,że skoro pies jest ze schronu- mogł miec rózne przejścia i z tąd jest własnie problem z mięśniami; działaj jak podano powyżej - bedzie ok - to młody pies:multi:
  2. Tascha

    Zanik mięśni

    Co jest lub moze byc przyczyna owego zaniku? jeśli było to wrodzone/dziedziczne to raczej niewiele mozna zrobić; jeśli to wynik urazu itp mozna próbowac rehabilitacji, ćwiczeń tej kończyny, masaży, dobre jest pływanie ,dodatkowo mozna wspomóc diete o preparat HMB
  3. [quote name='McDzik']W takim bądź razie zawiniła osoba, która po wystawie w krakowie sporządzała protokół ze wszystkimi wynikami, które się wysyła do Zarządu Głównego w czasie nie dłuższym niż 30 dni (+ ok.2 tyg na weryfikacje prezez ZG). W protokole (pewnie przez pomyłke) protokolant z rozpędu nie napisał Zw.Mł. no i ZG w Warszawie w tym miejscu miał pustą rubrykę, więc nie mogli wydać dyplomu - przymuszczam, że to właśnie jest powód problemów z wydaniem dyplomu :roll: ...[/quote] zapewne, tylko ,ze Kraków jakos nie kwapi sie wogóle z wyjaśnieneim sprawy, ani z jakąkolwiek odpowiedzią :mad: polecony do Krakowa poszedł dawno i dalej nic:mad::mad::mad:
  4. [quote name='gmk'] pewnie tak jak my czekasz na nowe kolory kózek... Więcej zdjęć ! [/quote] proszę uprzejmie ;) są juz 4 nowe maluszki :loveu: czekamy jeszcze na 3 mamusie -dwie powinny urodzic niedługo, a najmłodsza dopiero koło lata; zacznę od końca - dzieci Oli koziołek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/69/b4c6f735c2843d82med.jpg[/IMG][/URL] i kózka (własnie sprawdzała co sie robi z siankiem:lol:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/73/1fa3e2df62a8dfcamed.jpg[/IMG][/URL] a teraz dzieci Mieczysławy :eviltong: kózka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/73/6e0b9dcdf7d34975med.jpg[/IMG][/URL] i...kózka :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/73/5b0949b78388e525med.jpg[/IMG][/URL] żeby nie ta łatka na głowie, byłaby prawie całkowicie baskowo ubarwiona :loveu: cztery białe skarpetki są, biały koniec ogonka jest :loveu: i na dokładkę Jego Wysokość Dando na "tronie" przed kominkiem :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/73/a63a769e79afc103med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='gmk'] Oby do wiosny, podobno przyjdzie w tym roku 20 marca o 6:38…[/quote] Eee tam - u nas już, chociaz jeszcze śnieg leży ;) proszę- dowód poniżej:lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/73/8c26d78c2fb77295med.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='taks']Czemu? czy ze względu na ew. torsje? Jeśli tak to w pociągu chyba nie ma takiej obawy. Pytam bo, woziłam i nic się nie działo , wręcz przeciwnie , po jedzonku grzecznie zasypiał.Dostałam nawet od hodowcy i na droge i na pierwsze domowe karmienie jedzonko "takie jak u mamy" żeby oszczędzić smarkatej stresu.Tyle że podróz z przesiadkami trwała prawie 12 g. Jak innym razem podróz była autem to faktycznie szczyl był troszke przegłodzony ale sama podróz trwała raptem 1,5 g więc o niedocukrzeniu i "wysuszeniu" nie było mowy. nie karmi sie z kilku wzgledów- moze byc choroba lokomocyjna ( w pociagu tez, chociaż fakt,ze rzadziej), mogą być wymioty ze stresu, może byc rozwolnienie ze stresu, moze byc wszystko na raz; nigdy nie powinno sie zakladac ,ze szczeniak zareaguje ok, a u malucha każde wymioty i rozwolnienie może spowodować dalsze "sensacje" żołądkowo jelitowe, których po pierwsze w podróży nie zahamujesz bo jak, a po drugie podrażnienie przewodu pokarmowego moze przynieśc gorsze i bardziej długotrwałe skutki; woda jak najbardziej - jedzenie nie; zdrowemu szczeniakowi nic sie nie stanie nawet jeśli nie zje przez 12 godzin a jak nie jest "cukrzykiem" to "niedocukrzenie" tez go nie dopadnie :eviltong:
  7. Gratulacje ;) dwa pytanka - dlaczego pies z młodzieży został zdyskwalifikowany? -czy będa fotki?
  8. za psa w transporterze sie nie płaci biletu w pociagach pospiesznych i IC, w osobowych 4 zł; jak pies jest w transporterze to zgoda współpasażerów w przedziale nie jest potrzebna; radzę zakupić /pożyczyc transporter- z kartonu to raczej niewiele zostanie po podróży ( gorzej jak nie po tylko juz w trakcie:evil_lol: ) -potrzebujesz na droge wodę i podkłady do sikania, nie karmi sie malucha przed i w trakcie (nawet jesli to długa droga);
  9. [quote name='Ypsylon']a ja już serdecznie dość mam zimy...[/quote] ale dlaczego...ostatnio jest całkiem miła- u nas tylko pół metra sniegu ( psy uwielbiaja pedzić przez zaspy- tym mniejszym momentami tylko uszy widac, tym wiekszym nawet głowę:lol: ), wielkich mrozów nie ma, słoneczko sie pokazuje coraz częściej - taką zime to ja lubię;)
  10. [quote name='Ypsylon'] Tascha - nie chcesz przypadkiem adoptować wyrośniętej już nieco córki :eviltong:[/quote] a dziekuję uprzejmie- w zupełności wystarczy mi banda którą mam:eviltong: :eviltong::eviltong:
  11. [quote name='gmk']Konie uwielbiam, ale mam 6 basenji jeśli Tascha przyjmie pomoc i przyjmie na garnuszek to ja chętnie też się dopisuję do listy, ale czasowej adopcji....:evil_lol:[/quote] hi,hi- to moze w okresie zwózki sianka:evil_lol: a potem słomy:evil_lol: w sumie to jakieś skromniutkie 16 ha- "tylko" załadowac, a potem rozładować w stodole:eviltong: Jeszcze jedna kozia gębusia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/65/96e86d75279a5614.jpg[/IMG][/URL] :loveu: ciekawa jestem jakie kolory urodzą sie tym razem- nowych maluchów spodziewamy sie w marcu
  12. Ja wysłałam tylko skan rodowodu
  13. [quote name='gmk']Nawóz naturalny rozumiem ale po co kosić jesli ma się kózki...?[/quote] HA- tez tak myślałam -niestety, kozy nie nadaja sie kompletnie do "koszenia "trawniczków :razz: jak sa puszczone luzem to jakby przeszła trąba powietrzna : wszystko powywalane, pootwierane, ponadgryzane, miotły zjedzone, dom musi byc zamkniety bo wlezą i spustoszenie zrobią,samochód schowany bo skaczą po masce i po dachu, kwiatów, krzewów itp nie mam -zostały już dawno pożarte:lol: tyle,ze trawnik wynawożą pięknie hi,hi :lol: uczepione na łańcuchach znowu meczą, bo trawa to niedobra jest i one nie będą jadły:lol: muszą być na pastwisku - wtedy wybierają sobie ziółka, listki, gałązki, chwasty ( zjadaja tylko najlepsze, najmłodsze pędy) -oczywiście trzeba tych czortów pilnowac, bo mają kupe pomysłów jak zwiać z ogrodzenia (elektrycznego sie niespecjalnie boją) [quote name='gmk']A swoją drogą to zrobiłabyś zdjęcie Księciowi jak kradnie marchewkę...:diabloti: Jeśli mogę spytać to jakie macie koniki i jakie kózki ? [/quote] Zdjecie może wreszcie uda mi sie zrobic w stosownej sytuacji- zawsze jak mam aparat to nikt nie chce specjalnie nic ciekawego robic, jak nie mam to owszem:lol: kozy mamy zwyczajne nasze polskie, a konie małopolskie i wielkopolskie; jeśli moge wykraśc nieco miejsca w Galerii , to : Lisa bawi sie z młodą kozą Melanią [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/63/7ec7628ff4202be7.jpg[/IMG][/URL] fragment stadka wczesną wiosną na wybiegu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/64/a66e86e8badeae4f.jpg[/IMG][/URL] tu późniejszą wiosną za domkiem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/63/9cf3331a1fd7cd91med.jpg[/IMG][/URL] tak wyglada kozie maleństwo w dobe po urodzeniu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/63/26e468542668a4ef.jpg[/IMG][/URL] ;) [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  14. [quote name='loango'] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nasze zjadają lebiodkę, babkę i inne takie, trawka owszem, ale nie żytniówka, bo pewnie za ostra ... Wiosną najlepsze są pączki hortensji...Już Grażyna przyzwyczaiła się, że jej ulubione kwiaty nigdy nie zakwitną w ogrodzie... [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Owoce dzikiej róży jesienią to też przysmak... Morele latem, ale tak najlepiej, kiedy Sydka rozgryzie pesteczkę wtedy, kto pierwszy ten lepszy...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Orzechy włoskie to jest to! Sydka wszystkich nauczyła rozłupywać i wyjadać, jaką mamy wtedy zabawę...[/FONT][/COLOR] [/quote] Ooo to widze,ze Wasze baski są mocno roślinożerne:lol: Lisa zjada mało zielska i nie lubi zieleninki rosnącej w obrebie domu ( mimo,ze trawnik jest poniekąd naturalny, tyle,ze regularnie koszony, nie jest tez nawożony sztucznie); wybiera tylko niektóre trawy w plenerze; ciekawe jakie gusta będzie przejawiał Dandus gdy juz wiosna do nas zawita:p "Wiewióra" musi wygladać super z orzechem w łapkach- czekamy na zdjęcia;)
  15. Piękne zdjęcia, piękne baski;) mi sie marzy jeszcze pręgus w moim stadku...inensywnie wybarwiony, z wyraźnymi pregami, z mała ilością białego...ale nie wszystko na raz:lol: U nas Liska dożywia sie trawka i korzonkami głównie w czasie spacerów plenerowych w dzikie ostępy, "w domu" ma innego rodzaju "uzupełniacze" - pozostawione przez kozy i konie:eviltong: Jego Wysokość równiez lubuje się w takowych specjałach, hi ,hi, hi ; uwielbiają tez marchew - oczywiście musi byc kradziona ( najlepiej smakuje), a juz taki kawałek , który wyleciał np kozie z pyska jest najwyżej cenionym rarytasem:lol:
  16. [quote name='shin']Oplata jest dlatego, ze z podatkiem byly problemy. A podatek od psa sluzyl [a przynajmniej w teorii mial sluzyc :roll:] ograniczeniu ilosci psow.[/quote] że słucham?:crazyeye: ograniczeniu ilości psów to ma służyc sterylizacja, kastracja i odpowiednie uświadamianie społeczeństwa w tych wzgledach a nie opłata od posiadania psa :angryy::angryy::angryy: inna sprawa,ze u nas uświadamianie niewiele zwykle daje- w Polsce przydało by sie dac odgórny przykaz kastracji/steryl. wszystkich niehodowlanych+ suk rasowych utrzymywanych pojednyńczo ( bo to zadna hodowla); hodowla powinna być z prawdziwego zdarzenia, prowadzona fachowo ,z zamierzeniami i planami oraz poparta odpowiednia wiedzą i mozliwościami,warunkami, a nie " przy okazji" - bo mamy suczke - nawet jesli jest hodowlana, to ja sobie czasem wystawimy ,a co jakis czas rozmnozymy:cool3: istniały by tylko hodowle prowadzone profesjonalnie ( nie mówię ze od razu kennel na 100szt), przez ludzi z pasja i odpowiednia wiedzą, którzy cały czas by na to poswiecali,robili wszystko "z zamysłem", ceny za szczenieta były by przyzwoite, porównywalne z tymi w reszcie swiata, a co za tym idzie każdy "zwykły" człowiek zastanowił by sie 5 razy, zanim by kupił np dziecku (:angryy:) słodkiego szczeniaczka- bo Polak to dziwny taki - zastanawia sie dopiero jak za cos ma sporo zapłacić, a tak to czesto "łatwo przyszło- łatwo poszło":razz: sory za offa:razz:
  17. [quote name='shin']Pewnie. A oplaty za parkowanie? Na co ta kasa idzie? Tez na pensje, wiec po co placic? Moze cie SM nie zlapie, wiec po co? Bilety w autobusach? Ha! A towar w sklepie? Co bedzie cie paskudny kapitalista wykorzystywal, nie plac, kradnij! :roll:[/quote] Taaa- a co:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale czemu słuzy opłata od posiadania psa - hę? to jest jawna dyskryminacja :eviltong: prosze więc wprowadzic opłaty od posiadania: kota, chomika , papug,myszy,szczurów itd itp - bo niby dlaczego nie ,skoro od psa miejscami pobierają:diabloti: inne głupie opłaty-w niektórych rejonach "klimatyczna"- od wdychania cennego powietrza:diabloti: to jeszcze od wydychania tez powinno byc-a dla cierpiących na wzdęcia podwójne bo zatruwają środowisko dodatkowo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
  18. [quote name='zuzolandia'][I][B]Akurat u mnie w miescie placi sie podatek w wysokosci 48zł w spoldzielni mieszkaniowej .Do 01.03 2009 roku nalezy uiścić opłate i jest tak odkad siegam pamiecią jedynie kwota rosnie co jakis czas .[/B][/I] [I][B]Płace wiec i w zk i w spoldzielni....czy to aby nie przesada :cool3::cool3:[/B][/I][/quote] a jak nie uiścisz to co? sa jakies przepisy które o tym piszą?i jakies wykonawcze,że ktos Ci cos zrobi jak nie zapłacisz? bo zdaje sie nie ma chyba- to olać i nie płacic...te pieniadze i tak nie ida na żaden pozyteczny cel, tylko na pensje dla urzędników:diabloti: w ZK to płacisz za przynależnośc do ZK - to troche co innego; ale jesli płacisz w US za prowadzenie hodowli to wystarczy i miasto niech sie odczepi:diabloti:
  19. Ja dzwoniłam na ten nr tel komórkowego ( bo na stacjonarny w oddziale sie nie mogłam dodzwonić) i powiedziano mi, iz z racji wirusa na ich stronie w piatek costam resetowali czy cos robili i jak sie zgłoszenie wysłało przed piatkiem, to zeby wysłac jeszcze raz...to wysłałam..opłate tez zrobiłam, ale dalej nie jestem pewna czy zgłoszenie przyjeli ( niby sie wyswietliło ,ze przyjete, ale potem mój antywirus znowu wył,że u nich jakis pasożyt na www:cool3: )
  20. Czyli widocznie nie przysyłaja potwierdzeń na maila...ale na zapytanie czy doszło to mogliby odpowiedzieć:mad: kto zgłaszał netem w zeszłym roku? potwierdzali? Wole miejsce w aucie na Jarosław niedziela:cool1:
  21. [quote name='Frytela']nawet wczoraj kolzezanka mi wygarneła, że pusta jestem... :evil_lol: Może kiedyś będzie jeszcze okazja na takie foto...[/quote] ja to chyba normalnie slepa jakaś :-o nie widziałam tego fotografa- a chciałam zrobic fotki:placz::placz::placz:
  22. A propos fotek - widział kto tego fotografa co miał profesjonalne zdjecia psom robic na wystawie? bo jakos na niego nie trafiłam:cool1: a łaziłam kilka razy po "straganach"...robił ktos foto u niego? ile kosztowało i czy faktycznie cos warte?
  23. [quote name='agnethka']nie ma za co ;) coś mają zwalone najwyraźniej, że inaczej się nie daje wejść ;)[/quote] a ja wchodziłam i przez Zk Wystawy i "normalnie"... moze przez tego wirusa czasem cos sie psuje; potwierdzenia dalej nie mam:cool3:
  24. Zgłaszał ktos do Jarosławia przez formularz on line? przychodzi potwierdzenie na maila zaraz? bo mi nie przyszło...wyswietliło mi sie że niby zgłoszenie wysłano, ale u nich jakis wirus siedzi na stronie i moj program antywirusowy coraz wył, więc nie wiem, czy sie zgłoszenie wysłało czy nie...napisałam maila do oddziału ale na razie ni ma odpowiedzi:stop:
  25. My bedziemy; w niedzielę (V gr) jak by co mam wolne miejsce w aucie - z tyłu jedzie klatka rozm.3, wiec albo jedna osoba z psem w klatce, albo dwie osoby z małymi psami na kolanach; jade przez: Chełm, Krasnystaw, Zamośc,Tomaszów Lub. i od Bełżca droga nr 865
×
×
  • Create New...