Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Oczygwizdek, bardzo proszę: http://www.dogomania.com/forum/topic/143995-reklamy-bazark%C3%B3w/page-54
  2. Zareklamuj ten bazarek na wątku reklamowym na dogo!
  3. Dziękuję w imieniu własnym i Sławka, bo Imka ma to raczej pod łatką na ogonku ;) :D
  4. Nie widzw co piszę.......................
  5. Nelcia ma bardzo poczciwy wyraz pysia :) Że też forsa nie chce rosnąć na drzewach, no... :(
  6. Nie daj boże! Jeszcze psem poszczuje!!!!! :D Super, że Blanka tak bezstresowo zniosła zmianę. No i że Mazowszanka w ten potworny deszcze nie musi nadprogramowo spacerować ;)
  7. Cierpliwość nie jest moją mocną stroną, a ciekawość mnie zżera. Ale... WYTRZYMAM! ;) :D
  8. A u mnie deszcz bębniący o dach ujawnił, że po zamontowaniu rury od wyciągu w kuchni gdzieś powstała nieszczelność i rano mieliśmy małą powódź na środku kuchni :(
  9. Odwiedziła nas dziś pewna Pani... Dotąd miała 3 jamniczki. Niedawno najstarsza z nich odeszła. Pani już czuje się na siłach do "uzupełnienia" stada. Warunki dla Imki idealne - dom z ogrodem i 2 sunie (11 i 4 lata). Imka zaprezentowała się całkiem nieźle. Leżała na kanapie i dawała się głaskać p. Małgosi i jej nastoletniemu synowi. Nie pokazała jednak swej żywiołowości i zabawowości... W pewnym momencie poczuła się zaniepokojona, zeskoczyła z kanapy i wskoczyła na Lili. Potem się przeniosła do pontonu i już nie chciała podejść ani do mnie, ani do p. Małgosi. Imka się spodobała. P. Małgosia ma przegadać sprawę z resztą rodziny. Ewentualnie umówimy się na spotkanie w Państwa domu. To na szczęście całkiem blisko, więc w grę wchodziłoby nawet kilka spotkań... Pożyjemy - zobaczymy - na nic się nie nastawiam.
  10. Ja takie chwile grozy przezyłam naprawdę, "dzięki" Kresi. Kreśka była po sterylce, a Lili po sterylce i naprawie biodra. Spałam z nimi w salonie na podłodze. Nad ranem przysnęłam. Gdy się obudziłam, stwierdziłam, że na materacu owszem, sukienka posterylkowa jest, ale Kreśki... NIE MA! Zerwałam się na równe nogi, latam po domu, szukam, wołam - NIE MA! Wpadłam do sypialni i wrzeszczę do Sławka, że Kreska zniknęła i słyszę: "Czego się wydzierasz po nocy?". Uchylił kołdrę, a moim oczom ukazała się zwinięta w precelek, śpiąca Kresia. Jak jej się udało wyjść z kubraczka (bez rozwiązania żadnego troczka!!!!) do dziś nie wiem :D
  11. Marmosiu, ale ja jeszcze nie wiem ile to będzie! Jeszcze nie "negocjowałam" z Doktorem :D Mam nadzieję, że tym razem Skandynawia będzie mniej "fochowata" ;) Co do rozważań różnych: - w myśl przysłowia, że dla chcącego nie ma rzeczy trudnych, sprawdzenie który pies jest już wysterylizowany czy zorganizowanie powszechnego chipowania i utworzenia skutecznej bazy zwierząt nie jest jakimś kosmosem - żeby kogoś czegoś nauczyć, ten ktoś musi jednak choć trochę chcieć - uczyłam i wiem ;) - osobiście obserwuję, że coraz więcej ludzi ma nierasowce; i coraz więcej ludzi ma świadomość co się dzieje i że warto pomóc jakiemuś bezdomniakowi... I nawet jeśli w domu jest już pies rasowy (z różnych względów), ten drugi jest "ocalony" - jak w przypadku Taszki czy teraz Helci ;) A z naszego "frontu": - dziury powstały w 3 poduszkach i psim śpiworku - dziurkacz uwolnił się w piątek z miejsca odosobnienia, czego wynikiem jest stan chodnika w przedpokoju jak po nalocie chmary moli; zostały też wyniesione na kanapę moje kapcie, ale pozostały w stanie nienaruszonym! - po konsekwentnej i natarczywej "terapii" Helcia przesiedziała wczoraj na kanapie i na kolanach ponad godzinę! :D
  12. Bambino.... uffffffffffffffffffffffffffff............ Aniu, myśl, Kochana, myśl, bo myślenie ma kolosalną przyszłość! :D Mogłabym przetrzymać przez krótki czas, ale niestety tylko suczkę :( Mój Lesio jest w tym względzie nieprzejednany...
  13. Nuuuuuuuda, którą po prostu uwielbiam! :D
  14. Przykre wieści o kociątkach... Ale słyszałam, że się zdarza u małych kociąt taka nagła śmierć :( Amiśkę ogłoście na Śląsku - ostatnio jest tam super "zbyt" :D Jak coś, to transport łączony z naszą Helcią załatwimy :)
  15. Loruś, Ty to jesteś SZCZĘŚCIARZ! :D A Murka to wcielony Anioł :)
  16. Stefek, łączę się z Tobą w radości, jako wielce ciepłolubna osoba! :D
  17. Może niech go Plaskatki na swoją stronę wrzucą, zawsze to "wyspecjalizowana strona" jest ;)
  18. Wieki sukces i REKORD! Teraz wiele miesięcy "stagnacji" i ładowania akumulatorów na kolejny sezon - oby równie OWOCNY! ;) :D
  19. Anulko, bardzo dziękujemy. Jeśli dostaniemy pieniążki dla Helci (np. na szczepienia albo na sterylkę), te, które które mamy zostaną na kolejną bidę. A że taka się u mnie pojawi, nie mam wątpliwości :( Natomiast jeśli jakiś plaskacz jest w wielkiej potrzebie, my sobie damy radę ;)
  20. O matko, o mało na zawał nie umarłam!!! Uffff... jak dobrze, że u Was wszystko OK :)
  21. Siostrzyczki! :) Postępy były szybkie, teraz musi być chwila stagnacji... i znów ruszy do przodu. Tak było z Imką...
  22. Nie lubię tego pana od Filipka :(
×
×
  • Create New...