Kamień spadł mi z serca widząc tego maluszka bezpiecznego. Pytałam wcześniej wiele osób o opiekę kilkudniową nad nim, jeśli ktoś by się odezwał, można by wyciągnąć następnego, a kto wie, może zaraz by się zakochali i nie oddali już. Marzę.
Proponuję na początek, żeby sonia dodała małą profilu zamojskich psiaków na facebooku (zdjęcie i tekst Toli). Poprzez oznaczenie, będę mogła umieścić go np. na swoim profilu i w ten sposób dotrze do większej liczby osób.