Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. A wydawało się, że nie ma złych zamiarów wobec kotów. Póki co ani pół telefonu w sprawie adopcji:(. Może po świętach będzie lepiej.
  2. Znów kopiuję wiadomości ze strony "SOS bokserom": [B]10.12.2009r.[/B] Dostaliśmy wieści od Alego: [I]"Ali się u nas zadomowił. Zostaje już sam pięknie w domu. Czasem mu się zdarzy ściągnąć firankę, ale jest ok. Do jego diety zacząłem wprowadzać ryby, ostatnio dostał łososia z ryżem, a dziś palię z ryżem: wcina tak, że mu się uszy trzęsą. Jest przekochany, nic nie warczy i nie pokazuje już zębów. Z kotami ładnie się zaprzyjaźnił. Uwielbia moją córeczkę Oliwkę. Alek ma kilku swoich psich przyjaciół, z którymi spotyka się na spacerach i sobie biegają. Uwielbia zabawki, które wydają dziwne dźwięki, a także sznurki, patyki i piłki każdych rozmiarów - lubi wszystko, co można do pyska zabrać i tym szarpać :-) Na spacerach pięknie słucha, choć jak przynosi patyk, to nie ma zamiaru go oddawać - muszę się z nim zamieniać za jego ulubione baranie smakołyki. Jak wracam z pracy do domu, to Ali sprzedaje mi buziaki z wyskoku i tak przez ok 5 minut, zaraz po tym idziemy na spacerek. Jest naprawdę świetnym bokserem. Zrobił przez te trzy tygodnie wielkie postępy. Ten cudny psiak potrzebował po prostu miłości i swojego przewodnika." [/I] [IMG]http://bokserywpotrzebie.pl/psy/zdjecia/ABCD/ali_08.jpg[/IMG]
  3. [quote name='malibo57']Prawda:( Każdy wyjazd na wieś, to porażka. A najgorzej chyba w mazowieckim - czarna dziura, po prostu. To nie jest cywilizowany kraj.[/QUOTE] Świętokrzyskie niestety nie lepsze.
  4. Doszły kolejne wpłaty: B.K. - 100 zł (jednorazowo):loveu: Bjuta = 10 zł:loveu: Prusak - 100 zł:loveu: Obraczus - 50 zł:loveu: gonia66 (XII i I) - 10 zł:loveu: Wg stanu na 22.12. stan konta Zosi wynosi [B]406 zł[/B]
  5. [quote name='Bjuta']To jest odważna, kontaktowa sucza... Do każdej nowej osoby podchodzi z ufnością. Potrafi od kogoś nowego wymusić pieszczoty bezceremonialnym drapaniem! Nie wiem jak to tłumaczyć. Z drugiej strony, przypuszczam, że ona tam wcale krótko nie przebywała, bo nie potrafi się zachować w normalnym mieszkaniu.[/QUOTE] Też mnie zastanawia ten fenomen Zośki. Na usg robionym po odebraniu suczy nie widać było ciąży. Ale ciąża widoczna jest dopiero od 21 dnia. W "mieszkaniu" wcześniej był inny zwierz nie znanej nam płci. W chwili interwencji Zosia była jedynym psem.
  6. Ciekawe jak Gackowi wychodzi rozmowa po niemiecku
  7. Andzia, coś Ci się te koty rozmnożyły. Jest tylko jeden. Pan jest w nim bardzo zakochany i nie chce słyszeć o jakimkolwiek innym zwierzu (nawet drugim kocie). Więc musimy mu dać czas na oswojenie się z sytuacją. Póki co zwierzaki zachowują się względem siebie wzorowo. Jeszcze nie w przyjaźni, ale zero agresji, są sobą zainteresowane, ale nie nachalne. Hańka to bardzo delikatna i rzekłabym subtelna kobitka. Jest mocno zestresowana zmianą, ale ogólnie bezproblemowa. Je, zachowuje czystość, nie hałasuje, sama zostaje w pomieszczeniu. No czasami trochę uparta na spacerku.
  8. Miałam napisać co innego, ale... Życzę Wam, abyście nie musieli podejmować tych najtrudniejszych decyzji, które innym mogą wydawać się najprostszymi... Życzę Wam, abyście mogli korzystać z lecznic jak w Animal Planets... Życzę wszystkim Zwierzakom, aby im było dobrze... W Święta i na co dzień.
  9. Alina nie masz się co dziwić. Po tym co mu zrobiłaś:evil_lol:. Ale muszę Ci powiedzieć, że u nas nie wyróżniał facetów, choć było ich więcej w okolicy.
  10. [quote name='Bjuta']Jeszcze raz zapytam - czy ona przu okazji usg była na coś zaszczepiona?[/QUOTE] Zosia była jedynie odpchlona, tabletki na odrobaczenie pojechały z Zosią, nie była szczepiona. Ze względu na termin transportu Zosia miała bardzo krótkie spotkanie z wetem. [quote name='jusstyna85']Wrzuce u koleżanki na komputerze,tylko że te wszystkie fotki nie są wstrząsające...poza tym są 2 linki do zdj w 1 .poście...[/QUOTE] Jusstyna85 litości...
  11. Szczeniory z Chałupek chętnie poszłyby do domków, ale póki rosną. Małe noce spędzają w domku. Leo niestety nie. Za to w ciągu dnia biega po całym terenie i wyjada wszystko jak odkurzacz. Kilka dni temu opróżnił nawet wiaderko z ziemniakami przeznaczone dla świń:evil_lol:.
  12. Łomatko ciotki nie za wiele roboty przed tymi świętami. Dzisiaj dostaliśmy dwa zgłoszenia o potrąconych psach w okolicach Tumlina. Schronisko niestety nie przyjęło zgłoszeń. Pojechała Marta, jeden psiak już za TM(*), drugi leży, nie pozwala do siebie podejść. Trwają poszukiwania weta, który będzie mógł przyjechać.
  13. Chłopak jest młody i zdrowy, więc mam nadzieję, że gojenie będzi bez problemów. Chłopaku teraz tylko do swojego domu:).
  14. [quote name='wtatara']dziewczyny a nie możeją ktoś wziąć przynajmniej na okres swiąt - potem będzie łatwiej[/QUOTE] U mnie bilans zbliżony do tego co u Andzi. 3 psy, w tym 1 sunia specjalnej troski, i 4 koty. Gdyby Maada dała radę przyjechać zwrócimy jej za przejazd.
  15. Elizo o jego życie można było walczyć, ale jakość byłaby marna. Z amputowaną jedną łapą, z drugą uszkodzoną tak, że nie byłaby w stanie przejąć funkcji. Z pogruchotaną miednicą, z uszkodzoną szczęką. Wiek też działał na niekorzyść i zmiany, które zaszły w tydzień od wypadku. Wet podjął walkę, Psin miał już częsciowo poskładaną łapę, ale to co okazało się potem było straszne. Uwierz Elizko to była jedna z trudniejszych decyzji jaką musiałam ostatnio podjąć. Ale pomyślałam sobie, że gdybym była na jego miejscu, to wolałabym żeby mi oszczędzono tego bólu.
  16. I żyli długo i szczęśliwie:loveu::loveu::loveu:. Ancyk mamy takie jedno szczęście, które mogłoby pocieszyć Ciebie i Gobiego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176057-DT-na-Cito-Uratowana-w-ostatniej-chwili-a-teraz-bez-szans-na-dach-nad-gA-owAE-POMOCY[/URL]
  17. Wpłynęły pieniążki dla Zosi: Jaaga - 50 zł:loveu: Polubek - 6 zł:loveu: E-S - 50 zł:loveu: Ulka18 - 30 zł:loveu:
  18. Wpłynęły pieniążki od gusia1972 - 50 zł. Gusia dziękujemy.
  19. Dziś Rocky został pozbawiony jajec.
  20. [FONT=Arial Unicode MS]Psin przeszedł za TM .[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]Noga wyglądała brzydko, ale wet. podjął się operacji. W trakcie okazało się, że obrażenia były bardziej rozległe niż na wcześniej wykonanych zdjęciach. Lewa tylna była pogruchotana totalnie, jednym nieuszkodzonym elementem był staw skokowy, uszkodzeniu uległa także panewka stawu biodrowego. Nie było szansy na poskładanie łapy. Alternatywą byłaby amputacja, gdyby nie uszkodzenia w tylnej prawej łapie: zwichnięcie stawu biodrowego, które można było nastawić, ale nie do ustabilizowania z powodu pękniętej torebki stawowej i zerwanych wiązadeł stawu kolanowego. Psin miał także uszkodzoną szczękę. [/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]Można było próbować ratować psa za wszelką cenę, każde z uszkodzeń z osobna były do leczenia, Wszystkie razem skazywały go ból i niepewne rokowania. Dodatkowo miał wysokie wskaźniki wątrobowe, a musiałby dostawać leki, mocno obciążające wątrobę. Dlatego z ciężkim sercem wspólnie z doktorem podjęliśmy decyzję o nieprzedłużaniu cierpienia Psina:-(:-(:-(. [/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]Psin nie został wybudzony z narkozy.[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]Wybacz mi psiaku. To nie tak miało być:placz:.[/FONT]
  21. Casanova cholerny. Gdzie szacunek dla kobiet. Przyszedł na cudzy teren i władzy mu się zachciewa. On trafił na DS cz DT?
  22. Poruszyłyśmy niebo i ziemię. Póki co jeszcze w lecznicy, ale wieczorek muszę ją wziąć:(
  23. [quote name='Bjuta']Justyna nie może wrzucać fot... Może ktoś inny z pierwszej strony da radę?[/QUOTE] Trzeba edytować post i można je wkleić na zasadzie kopiuj-wklej
  24. Jusstyna możesz wrzucić foty do pierwszego postu?
  25. Psin jest właśnie przygotowywany do operacji. Wet szacuje, że jest nieco straszy może mieć do 10 lat. No chyba, że gryzł łańcuch albo kamienie.
×
×
  • Create New...