Jump to content
Dogomania

Alex78

Members
  • Posts

    660
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alex78

  1. Gałka pojechała do nowego domu. Niedługo właściciele będą z nią przejeżdżali przez Mińsk, to wstąpią w odwiedziny :)
  2. Jak usłyszałam, że ktoś go pobił, to zastanawiałam się jakim trzeba być draniem. Widziałam rtg. Żebra , żebrami, ale ten śrut! Kilkakrotne strzelanie do psiny...... Podbijam psiaka do góry, żeby znalazł tymczas, albo stały dom.
  3. Zaczynam mieć wątpliwości. Jeszcze im jej nie wydam dzisiaj :placz:
  4. Hej, dziewczyny egzemplarz umowy adopcyjnej wyślę w poniedziałek, bo zawsze zapominam, że mam ją w innej torebce niż ta, którą noszę teraz.
  5. Hej, Kruszyn jest spokojny i zrównoważony. A możesz mi napisać w jakim wieku jest ten Pan? Kruszyn nie przyjmuje leków. Porusza się sprawnie, a nawet zbyt sprawnie, bo podbiaga czasem, a my chcemy, aby poruszał się powoli do czasu wyjęcia gwoździ z kosci udowej. Za 3-4 tyg czeka go zdjęcie rtg, po którego ocenie nasz chirurg oceni czy już wyjąć gwoździe. A czy ta "letnia" nieobecność Pana, to tylko dzienne wyjazdy po zakupy itp? Bo jeśli wyjedzie na urlop i zastawi Kruszyna na kilka dni samego na dworze, to nie bardzo... Chociaż sądzę, że masz na myśli raczej to pierwsze :)
  6. Państwo przywieźli obrożę i szelki, bo Gałka na obroży jakoś nie chce chodzić, wymyka się z niej. Ćwiczyłam z nią szelki i w miarę, w miarę... W niedzielę jedzie do domu :)
  7. Malutka miała odwiedziny zainteresowanego nią małżeństwa. Mieszkają kilka km od naszego miasta. Myslę, że wydam im ją, gdy Gałeczka (jej koleżanka) pojedzie też do nowego domu.
  8. Rodzina, która była u Gałki poprzednim razem, zapowiedziała kolejną wizytę na dzisiaj. W niedzielę chcemy im ją przekazać do adopcji.
  9. Ja chciałam podziękować [B]pajdzie67[/B], bo jest to dogomaniaczka, która Ampułkę (a raczej jej historię) poznała chyba dopiero wtedy, gdy poprosiłam ją o wizytę przedadopcyjną. A dokonała wpłaty na konto Ampułki :loveu:
  10. Dzwoniłam dzisiaj o 15.40 i rozmawiałam z panią chyba 25 minut. Byłoby śmiesznie, gdyby okazało się, że eurydyka dzwoniła zaraz po mnie :) Jest OK. Ampułka rządzi niczym księżniczka. Wybiera sobie co będzie jadła i najczęściej gardzi suchą :) Jest pocieszna i wesoła.
  11. Gałka za tydzień jedzie do nowych właścicieli. Jest po sterylizacji. Szukamy pilnie domu dla małej suczki, szczeniaczka, która jest do gałki przywiązana, lecz niestety ci państwo nie mogą przygarnąć drugiego psa aktualnie.
  12. Wow, już? No to cieszę się, że moja wizyta przedadopcyjna była na tyle owocna, że mała mogła pojechać do nowego domu. A są jakieś fotki z tej okazji?
  13. Zadzwoniłam do rybona, czyli mojej szefowej z meldunkiem i szefowa prawie się popłakała, bo Ampułka to było jej oczko w głowie.
  14. I stało się. Ampułeczka pojechała o 18.15 do Kotunia pod Siedlcami. Odrazu w lecznicy zaczęła domagać się pieszczot od nowych właścicieli. Ale to poprostu Ampułeczka :lol: Z kompletem szczepień, z proszkiem na odrobaczanie, odpchlona, z książeczką zdrowia i wysterylizowana - pojechała .... Trochę przestraszona w samochodzie, ale jak dojedzie na miejsce to jej zwyczajem dostanie torpedy i będzie ganiała z wrażenia 5 minut po podwórku ja mały wariatek :loveu: Umowa podpisana. Prześlę egzemplarz fundacji. A oto nasz firmowy bassecik :lol: [IMG]http://img.efotek.pl/images/3ayzwufrhtrfzwcbtf7b.jpg[/IMG] [IMG]http://img.efotek.pl/images/ms9lr7it48ip9cmcyeud.jpg[/IMG] [IMG]http://img.efotek.pl/images/254a2oy5jcqq2cy1khih.jpg[/IMG] Będziemy za nią tęsknić, bo ma wyjatkowy charakter. Na tych fotkach jest w towarzystwie synowej nowych właścicieli.
  15. Nie wiem jeszcze czy ci państwo się zdecydują. Jeśli nie dadzą znać do niedzieli, to biorę wtedy pod uwagę innych chętnych.
  16. hehehehehe Wczoraj mówiłam Ampułce, że jedzie do nowego domu. Szkoda nam jej trochę, bo chcielibyśmy, aby została. Ale kto będzie się nią zajmował lepiej, jak właściciel we własnym domu? Mam nadzieję, że dzisiaj wieczorem będe mogła napisać "Ampułka pojechała" :lol: Postaram się wieczorem wrzucić jej fotki. Ewentualnie jutro. Wczoraj rybon stwierdziła, że Ampułka wyglada jak basset, a nie jamnik. Chyba nasze jedzonko dobrze jej służy.
  17. Ampułka w kubraczku chodziła jak skazaniec. Dziś zdjęliśmy jej szwy i odrazu wystrzeliła w kosmos. Dostała torpedy w zadku i gdyby nie była tak łasa na głaskanie, to nie podbiegłaby do mnie w ogóle :lol:
  18. Ja tez jestem z Mińska Maz. i do tego pracuję u rybona :loveu: Proszę mi napisać na priw gdzie dokładnie ma być sprawdzony dom i o co chcecie, zeby zapytać. Dam znać jakim czasem dysponuję i czy mogę to zrobić. Napiszcie tez czy chętni na pieska są poinformowani o jej charakterze, zdrowiu itp, czy moze ja mam coś przekazać :) No, chyba że rybon zechce sprawdzić domek :)
  19. Kruszyn, jak ma mozliwość chodzić po całym gabinecie, to łazi za Plackiem, naszym szpitalnym kotem i popiskuje do niego nastawiajac swoje uszy w jego stronę. Chciałby sie z nim poganiać, ale Placek niestety jest po złamaniu kręgosłupa i to cud, ze w ogóle jakos chodzi. ONek miał też bliskie spotkanie z naszym własnym owczarkiem, ale o szczegóły musze zapytać naocznych świadków, bo mnie przy tym nie było. Początek spotkania był spokojny, ale czy do końca...musze podpytać. Jedno juz wiemy napewno. Kruszyn z kotami OK oraz biega z suczkami po podwórku, gdy mają porę na "siku".
  20. Już telefonicznie dziękowalam pajdzie67 za przeprowadzenie wizyty. Cieszę się, że Ampułka idzie do nowego domu. Dzisiaj porobię jej zdjęcia, ale będzie ciężko. Przychodzę do przychodni popołudniu, gdy już ciemno na dworze. Natomiast w gabinecie sunia będzie się wierciła. Jednak myslę, że wspólnymi siłami z rybonem jakoś ustawimy psią modelkę. Przecież pamiątkowe zdjecia muszą u nas zostać, prawda? Nie często trafia sie pies noszący imię takie jak nazwa firmy, w której mieszka :) Sądzę, że psinka pojedzie do domu w tym tygodniu. O wszystkim poinformujemy. Umowę adopcyjna po jej podpisaniu odeślę pocztą. teraz to dopiero będzie głaskania...Ampułka jest zazdrosna o zainteresowanie szczeniakiem i jak tylko widzi, że go głaszczemy, podbiega i robi natychmiastowy "rzut na grzbiet" dając swój brzuszek do głaskania ;)
  21. Napisałam już na priw, ale powtórzę się :) mój adres mailowy to [EMAIL="hamlet@op.pl"]hamlet@op.pl[/EMAIL] zajmę się podróżą Ampułki
  22. Mam podpowiedź. Żeby uniknąć problemów ze znikajacym tekstem, zaznaczam to, co napisałam, klikam prawy przyciskiem myszy "kopiuj" i w przypadku, gdy tekst zniknie i trzeba wpisać od nowa, to poprostu klikam "wklej" :) Wiele razy używałam niecenzuralnych słów, gdy jakiś tekst się nie wyświetlał i musiałam pisać od nowa :)
  23. Moje Drogie - zakończyć prosze temat obrażania się. Wracając do Ampułki - pajda67 napisze dziś swoje wrażenia po wizycie u kandydatów na właścicieli dla Ampułki. Aha, z tego co wiem, gallegro jest podziębiony i wolał nie wystawiać się na aktualnie panującą niesprzyjającą aurę.
  24. Dzisiaj mam rozmowę przedadopcyjną w sprawie malutkiej. Zobaczymy co z tego wyniknie :)
×
×
  • Create New...