Bambino
Members-
Posts
1741 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bambino
-
I dobrze !!!! Madziu, a wiesz, co z tymi rachunkami ( nie fakturami ) - nadal nic. A faktura za ogłoszenie w gazecie. Możesz zapytać ?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Bambino replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Rany, odrobiłam zaległości w wątku. Prawie 0,5 roku nie byłam na wątku Patosa,:oops::oops: a przecież wiem że to taki piękny pies. Zdjęcia zimowe są piękne, piękne !!. :loveu: Patosku, mam nadzieję, że mi wybaczysz ????????? :oops::oops: Misiulek idź już do domku, idź !! -
Ha, ha Agata - ale ty miałaś adres jakiegoś taniego psychiatry ! Możesz teraz skorzystać :evil_lol::evil_lol:. Witam rankiem. U nas tak różnie. Nasila się niestety szczekanie Grafita, kiedy słyszy, że jakiś sąsiad otwiera drzwi, gmera w zamku. Wtedy Grafit stoi przy drzwiach, szczeka i merda ogonem. Myślę, że on myśli, że do nas ktoś idzie i się cieszy. Nie widzi bidok że drzwi się nie otwierają. Ale głaskam go wtedy i mówię że wszystko fajnie i jest taki bystry że słyszy, ale niech już nie szczeka. W poście 17 mru pisała, że Grafit nie za bardzo lubi głaskanie, Ha, ha, ha. On mógłby być mistrzem świata w głaskach. Zaraz się kładzie na plecach, żeby go głaskać pod brzuchem, bierze moją rękę, żeby sobie ją potrzymać, liże. Mówię wam-cuda wianki. CUDOK WIELKI ;). A z konkretnych rzeczy: Ja będę wyjeżdżała na jakieś 7-8 dni około 23 kwietnia. Hotelik kosztuje 20 zł/ doba. Czyli ok. 140-160 zł. Niestety pani nie jest vatowcem, więc nie moze wystawić faktury, a tylko rachunek. A z tego co mówiła mru Fundacja Viva nie przyjmuje rachunków, musi być faktura, więc niestety trzeba pieniądze zebrać "po ludziach". :-( [B]Wobec czego bardzo was dziewczyny proszę o pomoc!! Ja na pierwszy ogień mogę dać 40 zł. , czyli zapłacić za 2 doby[/B].
-
Wchodzę na wątek na pewno rzadziej niż bym powinna. Ale Lakuś ma tyle ciotek wpatrzonych w niego, że chyba mi wybaczy. Jest coraz piękniejszy. I bardzo mi się podoba, że jest taki bystry i jedzenie sobie sam skombinuje :evil_lol::evil_lol:.
-
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
Bambino replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Akurat dobrze się złożyło, mam o 10 zł. mniejszy rachunek za telefon. To niech będzie stała deklaracja dla Moto, ale dopiero od kwietnia. Numer konta w 1 poście. Poza tym widzę sporo starych znajomych. Czyli reasumując [B]10 zł. jako stała deklaracja od kwietnia. [/B] -
[quote name='Isadora7']SIe wpisuje, ale realnie rzecz biorąc zabrałabym się za Grafita w weekend (daj Boże cud by dogo znowu nie zdechło). Mam masakryczne zaległości. W ubiegły weekend dostanie się na dogo graniczyło z cudem, wiec dwa dni w plecy. Początek tygodnia dwa dni wybite w związku ze śmiercią jednej z nas Domananiaczek. Jeżeli pasuje i jeżeli zdarzy sie cud i dogo nie zdechnie to w weekend się wezmę za Grafita. Postaram się ściągnać wszelkie informacje wcześniej, jakby forum zdechło.[/QUOTE] Bardzo dziękuję. Weekend zupełnie wystarczy. Sianko na allegro posiada Piromanka. Albo zwróć się do mnie albo do Piromanki.
-
Napiszę krótko,bo wczoraj napisałam dłuugi post i mnie wywaliło, więc się wkurzyłam i nie napisałam nic. Więc dziś krótko. Grafit dogaduje się z moimi konikami coraz lepiej. JUż na żadnego nie warczy-zrozumiał, ze one tu są i będą i krzywdy mu nie zrobią, choć Nevio jeszcze trochę pomrukuje w domu na niego. Ale Grafit sam się z łapami i zębami nie pcha. Jest strasznym łakomczuchem i daję mu trochę więcej jedzenia, bo pod górą sierści jest bardzo chudy. Jest wesoły, staje na tylnych łapach żeby go głaskać, podaje dziób do głaskania i całowania i w ogóle jest cudny. Myślę, że będzie mi strasznie smutno, jak ten puchat nie będzie leżał w moim przedpokoju. Ale niestety nie zanosi się na to szybko [FONT=Arial]:-(:-(. Kupiłam na allegro aparat cyfrowy ale muszę jeszcze dokupić kabel. Jak już będzie komplet zdjęcia Grafita na pewno wstawię. To na razie tyle. :multi: [/FONT]
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Bambino replied to kikou's topic in Już w nowym domu
To ja też podniosę. Prosiłam Marysię55 o tekst do ogłoszeń, ale na razie ma full zebrań z członkami wspólnot mieszkaniowych i nie starcza już jej czasu. Ale po weekendzie ją pomolestuję. Ewentualnie poproszę majqu ( choć ostatnio pisała, ze przez dłuższy czas nie będzie mogła ). Dziewczyny, a gdyby nie one, to kto jeszcze pisze dobre teksty ????. Ja poogłaszam, tylko potrzebuję tekst. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Bambino replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Obejrzałam zdjęcia obu panów ! Boże Baca wygląda jak szczeniak przytulanek, a ktoś pisał ( chyba Biafra ? ), że stawy mu siadają????? -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
Bambino replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
12.03. wysłałam 30 zł. dla Karinki. Cieszę się, że tak ładnie się jej goi i nam zdrowieje, bo wiosna tuż, tuż.Trzymam kciuki za allegro cegiełkowe :thumbs::thumbs: -
Piromanko, to może z tych pieniędzy bazarkowych zapłaciłabyś wyróżnione allegro. Ja się skontaktuję z Isadorą7 lub kimś innym, kto robi allegro.
-
Porzucony Azor,grzeje dupke w NOWYM DOMKU!!!
Bambino replied to zeberka4's topic in Już w nowym domu
Ja też dostałam zaproszenie. Jeśli przyślesz mi plakacik na maila lub pw to też mogę go porozwieszać, ale niestety szybko domu kochana się nie znajduje. Tu jest tyle kochanych, przytulaśnych psiaków, że głowa boli i też ich nikt nie chce. Myślę, ze powinnaś też wziąć pod uwagę adopcję dalej niż w Poznaniu, bo co zrobisz jak termin przeprowadzki nadejdzie a domu w okolicy nie będzie. Młody kochana, mimo że żywotny to on też nie jest. Wiem coś o tym , bo też mam psa na Dt, ale tu sytuacja jest bardziej skomplikowana bo on jest ślepy. Ale będziemy się starać. I trzymać kciuki rzecz jasna. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Bambino replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Mój deklarowicz Marcel pojechał do domu niedawno, więc od początku kwietnia mogę jego deklarację ( 10 zł. ) przekazać na Freda. Konto rozumiem Fundacji Zwierzę nie jest rzeczą. Takie jak na Patosa? Będę wpłacała w jednym przelewie na Patosa i Freda. Czy lepiej osobno? Za przelewy nie płacę, więc jest mi obojętne czy pójdzie 1 czy 2 przelewy. Też mam na DT kaukaza, ale takiego niskopodłogowego. -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
Bambino replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam 50 zł. od siebie i koleżanek. Chciałam na Bumela, ale widzę, że ON już w PSIM NIEBIE. Tak bardzo mi żal, a ta jego fotografia zza płotu .... ? :placz::-(:shake:. Niestety jednorazowo tylko mogę wspomóc. Padło na Doga, mogę prosić numer konta? -
Aha, zamówiłam na allegro aparat cyfrowy, więc zdjęcia będą ( jak dostanę przesyłkę i opanuję obsługę )
-
[quote name='majqa']Bambino, czy dobrze widzę, że nie ma szczepienia p/wściekliźnie? Za uzupełnienie info dziękuję. :-)[/QUOTE] Nie, ma oczywiście - szczepienie 03.02.2010 r. - tak mi się to wydało oczywiste, że nie napisałam. Dzięki kochana za ogłoszenie - jest to, co powinno być i jak powinno być. :loveu: Dzięki również za czas poświęcony na wystawienie. Ja powystawiam na jakiś pozostałych.
-
Na razie wpisuję się na wątek.
-
[quote name='mru']1. Wiek? - [COLOR=DarkOrchid][B]Bambino, co mu wpisali w książeczce? około 10?[/B][/COLOR] [COLOR=SeaGreen][B]W książeczce ma wpisane - rok urodzenia 2000[/B] [/COLOR] 2. Kastrowany - [B]TAK[/B], odrobaczony, szczepiony? -[B] [COLOR=DarkOrchid]Tak, ale niech bambino potwierdzi co on tam ma :)[/COLOR][/B] [COLOR=Green][B]Kastrowany - TAK ( ale w książeczce nie ma o tym wzmianki ) [/B][B]W książeczce ma: 03.02.2010 szczepienie Nobivac ( szkoda tylko, że na naklejce jest data exp. 04-2010 ) , naklejka naklejona na : parwowiroza, nosówka, zakaźne zapalenie wątroby,leptospiroza,kaszel psi.[/B][/COLOR] [COLOR=Green][B]Odrobaczenie, odpchlenie - Dehinel 18,19,20/01/2010 Zaczipowany [/B][/COLOR] 3. Jaki jest jego stan zdrowia? - [B]Nie widzi [COLOR=DarkOrchid](zupełnie), specjalistycznych badań nie miał, ale na razie nie ma oznak żadnych chorób[/COLOR][/B] [COLOR=Green][B] Tak jest jak napisano wyżej [/B][/COLOR] 4. Czy coś wiadomo o jego przeszłości? Ile był w schronie, jak do niego trafił? [B](W schronisku leżał zwinięty w kłębek w swoim małym, ciasnym boksie. Odmawiał jedzenia, czasem popłakiwał cichutko. Depresja. Jest w DT[/B].[B]) [COLOR=DarkOrchid]co było zanim trafił - nie wiadomo :( zgarnięto go z ulicy - to tereny podmiejskie, dużo wiejskich zabudowań... więc można się domyślać.[/COLOR] [/B] [COLOR=Green][B]Ja myślę, że on miał dom - na smyczy chodzi idealnie, bardzo czyściutki ( poza futrem i kudłami, choć za bardzo nie kłaczy ) i doskonale wie do czego służy tapczan :evil_lol:. W chwili obecnej na pewno nie jest w depresji, ale jak wychodzę, to popłakuje a czasem poszczekuje [/B][/COLOR] 5. Stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? - [B]Sądzisz Bambino, że dom bez psów, ewentualnie ze starszą, niedominującą sunią? Kot mógłby być, czy nie masz pewności??? [COLOR=DarkOrchid]moim zdaniem bez lub ze spokojnym psem lub suką. żeby go nie zaczepiano :P [COLOR=Green]Wiecie, tu cholerka nie wiem, to się zmienia codziennie. Ja dla spokoju psa myślałabym o domu bez jakichkolwiek psów, ale za parę dni ( daj Boże ) może uznam że się świetnie dogaduje z suńkami. Na pewno nie lubi jak jakikolwiek pies/sunia bardzo blisko koło niego przechodzą. Ale to też tylko w domu, na dworze to zupełny luz, nic mu nie przeszkadza. Poza tym jeśli zostawałby sam w domu na dłużej ( praca, szkoła itp), to też może beczeć że jest sam. [/COLOR] [/COLOR] [/B] 6. Charakter? [B]- Chodząca łagodność, trochę dominujący - te dwa określenia trochę się kłócą (są z początku wątku). [/B][B]Jest bardzo przytulaśny, kochany i raczej usłuchany.[/B] [B] [COLOR=DarkOrchid]Bo to łagodność do ludzi, był trochę dominujący (bo nie znał pieszczot) - ale to się zmieniło, teraz jest bardzo kochany. także o dominacji do ludzi nie ma co pisać.[/COLOR][/B] [COLOR=Green][B]Jeśli chodzi o ludzi, to za kilka głasków pójdzie za człowiekiem na koniec świata. A tak poważnie, to jest usłuchany, choć chce być blisko człowieka, więc sytuacja żeby został w ostatnim pokoju jak jestem w kuchni jest praktycznie niemożliwa. Bardzo, bardzo przytulaśny[/B][/COLOR] 7. Jak chodzi na smyczy? Jak znosi jazdę autem? - [B]Smycz - OK, a auto???[/B] [COLOR=Green][B]Smycz - bardzo dobrze Auto chyba dobrze ( nie miałam jeszcze go w samochodzie, ale jak otwarłam bagażnik, to prawie mi sie w niego władował, więc chyba samochód mu się dobrze kojarzy ? ) [/B][/COLOR] 8. Szczekliwy, niszczy, może zostawać sam w domu, sygnalizuje potrzebę wyjścia? [COLOR=DarkOrchid][B]chyba nic z tych rzeczy a sygnalizowaniu nie wiem[/B][/COLOR] [COLOR=Green][B]Sam może spokojnie zostawać, nic nie niszczy będąc zamknięty, możliwe że będzie płakał że jest sam, lub trochę poszczeka Szczekliwy trochę jest, Kurcze czy sygnalizuje to ja nie wiem, wychodzimy 3 razy o w miarę równych porach. W każdym razie nie zdarzyło mu niczego zrobić ( ani siku ani koo ) w domu,[/B][/COLOR] 9. Coś innego, co jeszcze Ci przyjdzie do głowy. [B]- ???[/B] [COLOR=Green][B]Człowiek i jeszcze raz człowiek[/B][/COLOR] 10. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? - [B]Po schodach - żaden problem, ale najlepiej dla niego to góra 2 piętro. Dom raczej bez psów - no chyba, że jakaś starsza sunia. Mieliśmy kontakt z 0,5 roczną sunią, która chciała się bawić i Grafit raczej nie był zadowolony. Na koty w ogóle nie reaguje, na psy na spacerze też.[/B] [B]Coś jeszcze???[/B] [COLOR=DarkOrchid][B]najważniejsze że właśnie nie za wysoko i do spokojnego psa (niekoniecznie starego czy suni)[/B][/COLOR] [COLOR=Green][B]Jeśli chodzi o psy, to powiedziałabym, że dla bezpieczeństwa Grafita ( tzn, żeby ktoś kto ma już psa i nie chce kłótni w domu nie wywalił go po kilku dniach ) lepszy byłby dom bez zwierząt, żeby miał ludzia tylko dla siebie. Na spacerze na psy nie reaguje zupełnie. Z kotami to mieliśmy tylko sytuację w piwnicy, gdzie moja sąsiadka je karmi i w ogóle nie był nimi zainteresowany. W domu jakby były to niestety nie umiem powiedzieć. [/B][/COLOR] 11. Dane kontaktowe do tekstu. - [B]Czy takie??? Magda 604 129 008 [COLOR=DarkOrchid]Paweł 509 075 051[/COLOR] [EMAIL="mru.psiaki@gmail.com"]mru.psiaki@gmail.com[/EMAIL] [COLOR=Green]dane DT - Kasia 602 304 704, [email]katarzyna.sroka4@neostrada.pl[/email] Pies jest w Grodzisku Wielkopolskim [/COLOR] [/B][/QUOTE] Moje informacje są na zielono. W kolorze nadzieji, że ogłoszenie przyniesie CUDNY DOMEK dla Grafita.
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
Bambino replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego dobrego Karusiu. -
Majqu, uzupełnię na pewno. Jak przyjdę do domu z pracy, bo szczepień z książeczki nie pamiętam. Wczorajszej nocy wykonałam dramatyczny sms do mru, na zasadzie : on nie może u mnie być, zabierz go !!!. Mru nocą odpisała, że nie mam panikować, bo w końcu on jest u mnie 3 dobę i wszystko jest dla niego nowe. Na pewno w sytuacji w jakiej jest teraz ( ludź i zwierzęta w domu ) nie lubi być zamykany osobno. Albo szczeka albo drapie w drzwi, żeby go wypuścić. Wiecie, jak jest godzina 22:30 i szczeka pies i jeszcze jeden pies, to wszystko po bloku się niesie. A jak ktoś jeszcze ma 4 psy w mieszkaniu, to w ogóle jest na cenzurowanym. W nocy byłam tak zdenerwowana całą sytuacją, że łapy mi się trzęsły jak bym miała chorobę Parkinsona. Ale jak go wpuściłam do dużego pokoju ( ja spałam zamknięta obok w małym pokoju z psem i 1 sunią ) to już był spokój. Rano byłam cała w strachu, czy przy naszym wejściu do dużego pokoju nie będzie wojny. Grafit, ponieważ jest ślepy reaguje ( na razie ) agresją, jak pies czy sunia koło niego przechodzą ( ale tylko w mieszkaniu, na dworze- nie ). Ale ku mojej uldze Grafit leżał na tapczanie i żaden pies na siebie w ogóle nie zareagował. Zadzwoniłam przed południem do Pawła od Mru i uspokoił mnie, że: [B]1)[/B] takie docieranie może trwać około tygodnia, bo żaden pies/sunia nie wie że to tylko tymczasowy wariant i myśli że może na stałe, więc trzeba ustalić hierarchię nie tylko między psami ale też i suńkami, [B]2)[/B] jeśli problem będzie trwał ok. miesiąca, to wtedy jest problem, [B]3)[/B] to że sunie są przerażone, to normalne zachowanie i ja nie mam się tym przejmować, a i sunie w nerwicę nie wpadną, [B]4 ) [/B]najważniejsze dla psów jest mój spokój- czy ja panuję na sytuacją ( zachowaj tu człowieku spokój, jak o 11 w nocy szczekają ci 2-3 psy ) [B]5) [/B]mam zrobić test: zamknąć się w pokoju i zobaczyć jaka będzie reakcja Grafita-jeśli będzie warczał i szczekał trzasnąć drzwiami. Jak się uspokoi to nagrodzić. [B]6)[/B] dać mu jakąś swoją używaną rzecz ( jak fetyszyście) i niech sobie z tym śpi. Będziemy walczyć. ;) A tak w ogóle to myślę, że on był w domu i stracił go chyba nawet nie tak dawno. Bardzo dobrze chodzi na smyczy, doskonale wie do czego służy tapczan, jak byliśmy na spacerze wszyscy razem ( moja sąsiadka, ja i 4 psy ), to jak się do mnie dorwał, to stawał na tylnych łapach i się o mnie opierał, żeby go głaskać. ( suńka która jest u mnie 1,5 roku dopiero teraz tak robi ). Jak usiądzie z tą dużą puchatą głową i patrzy na ciebie, to nie można go nie kochać. [B]Bardzo szybko[/B] kocha człowieka. Dlatego powinniśmy znaleźć mu szybko dom, żeby potem nie popadł w depresję i nie potraktował jako porzucenie. :-( Niech się cholery szybciej dotrą. Poza tym pod koniec kwietnia mam urlop i chciałam wyjechać - na razie nie wyobrażam sobie podróży w seicento z tymi 4 psami, a przecież nie zostawię go w hoteliku ( boby się zapłakał :-(, no i poza tym nie mam funduszy ) To na razie tyle
-
Grafit czuje się chyba dobrze, czego od wczoraj nie mogę powiedzieć o sobie. Trza Grafitowi szukać chaty w trybie błyskawicy, bo to straszny przytulak, czego ja niestety nie mogę ( ze względu na resztę psów) zapewnić. I zaczyna się rozzuchwalać - szczerzy zęby na Nevusia ( najpierw oczywiście Nevio zaczynał), wlazł sobie na tapczan i naprawdę ostro zareagował jak Nevio wlazł na tapczan z drugiej strony, dobrał się do kartona z psimi ciastkami. Tak, ze wstępnych oględzin: na smyczy chodzi bardzo dobrze, po schodach - żaden problem, ale myślę że najlepiej góra 2 piętro. Jest bardzo przytulaśny, kochany i raczej usłuchany. Ale dom raczej bez psów - no chyba, że jakaś starsza sunia. Mieliśmy kontakt z 0,5 roczną sunią, która chciała się bawić i Grafit raczej nie był zadowolony. Na koty w ogóle nie reaguje, na psy na spacerze też. W ogóle bardzo się cieszy, jak słyszy słowo - spacer A teraz idę spać. Aha, kołnierza po kastracji nie miał, żeby go niepotrzebnie nie stresować. Jutro idziemy kupić szelki i smycz. Czy ktoś pomógłby mi sklecić jakieś ogłoszenie ( prosiłam marysię55 - ale mówiła mi, że ma kupę roboty na już ) - ja na portalach, które sobie z jakiegoś wątku spisałam te ogłoszenia powstawiam. Zdjęć niestety nie porobię ( przynajmniej w tej chwili ), bo nie mam aparatu cyfrowego.
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
Bambino replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Wiesz magdysko, gdyby były pieniądze, to niech nawet je ptasie mleczko. Ale 245 tygodniowo na jedzenie, to nikt nie wytrzyma, a już szczególnie ty. Dlatego wszyscy radzą, jak zrobić żeby było dobrze i taniej. Moja wypłata już na koncie, więc coś na pewno wyślę. -
OK. to będę czekać.
-
Rozumiem, że z czteropaku ( Dog, Capri, Bumel, Ruduś ) 2 jadą do czarodziejki do Gryfowa ( Gdyby ktoś nie wiedział, to czarodziejką z Gryfowa jest Kikou - cudowna dziewczyna ) i 2 do Szczecinka ( rozumiem, ze do mariammc? ). Ja po wypłacie też jednorazowo coś wpłacę + 2 datki od znajomych, ale jeszcze nie wiem ile. Ale może ja wpłacę na Bumela, bo tam jeszcze większe pustki w kasie. Czy można prosić o konto, ale na Bumela?
-
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
Bambino replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zapisuję wątek