Jump to content
Dogomania

Bambino

Members
  • Posts

    1741
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bambino

  1. [B]Psiaki są piękne, a Elfik jaki czyścioszek - nie będę spał z qpą !!.[/B] Wszystko będzie dobrze DIF. Widzę, że masz prawdziwe salony dla swoich podopiecznych. U mnie jest fajnie, jak wszystkie siedzą na tapczanie i żaden mi się nie pląta pod girami. Elfik dziczek, a już wie do czego służy tapczan :diabloti:
  2. Zapisuję wątek. Jak wrócę z pracy przeczytam cały. Ode mnie proszę wpisać w deklaracje stałe dla Lukiego 10 zł. A agata51 i marysia55 nic nie dały znać. Musiałam wchodzić po banerku. Ciotki beeee.
  3. [quote name='Dogo07']Grafit ma dt płatny czy darmowy ?[/QUOTE] DT jest bezpłatny, tak jak pisała mru, ale czasem jakiś grosz na badania i karmę by się przydał. Myślę że na żebry z 4 psami nie pójdę.
  4. Ok, czyli już wiem, że w czwartek nie trzeba brać urlopu. A zapytam nieśmiało, :oops: jeżeli jest 125 zł + 200 (od majqu ), to u Pati-c nie dałoby rady przełożyć transportu na piątek. Gdyby rzecz jasna nic innego nie udało się znaleźć? Jeżeli oczywiście transport Pati-c to misterna kombinacja wielu osób, to oczywiście cofam pytanie.
  5. Marlenko! Od moich koników i ode mnie po dyszce dla Elwiska, czyli 40 zł. wyślę po robocie. Faktycznie istny sznaucerek.
  6. Ach, rozumiem, że przy doktorze G. szybciej bije serduszko [B]Charly![/B] Dzięki [B]mru[/B] za przekazanie porad i adresu kontaktowego do dra. G Zrobiłam mu miejsce w narożniku niedaleko wejścia do pokoju, ale żeby moje konie mu nie weszły na głowę jak będą wchodzić do pokoju, to odgrodziłam jego posłanie krzesłem. Myślę, że tramwaj się tam zmieści. Ha ha Też bym chciała, zeby Neviuś był przewodnikiem Grafita, by sobie razem wolniutko chodzili. Bo Pusia i Bambino, to takie zwariowane konice, jak je puścić luzem na wybiegu. Myślę, że kiedyś Bambino mi powie: " znowu kogoś do chaty przywlokłaś!!!!!!!!!? , nie mogłam być sobie sama? " Ale może nie powie.... ? Może przy Graficie będę miała czysty duży pokój ( stawiałam tam suszarkę z praniem ) . A nie wiesz [B]mru, kiedy Pati-c [/B]jechałaby w moje strony? Ona będzie wiozła jakiegoś piesa?
  7. Też trzymam kciuki za Tadeuszka. [B]Renatko5[/B], widać miał do Ciebie jechać nasz puchatek. Teraz trzymajcie kciuki za naszego Grafita ( ma do mnie przyjechać na DT )
  8. [COLOR=Red][B]Agatka51 i marysia55[/B][/COLOR] [COLOR=Black]- trzymajcie kciuki, żeby sąsiedzi nie okazali się burokami, Nevio nie szczekał jak opętany na Grafita i vice versa. No i żebym ja nie zwariowała. Ha ha z rzeczy konkretnych: poprzestawiałam trochę meble i zrobiłam miejsce Grafitkowi w dużym pokoju między tapczanem i stoliczkiem z kwiatkiem. Kocyk też już jest. Mru! Gdzie on ma dużą głowę? Taką odpowiednią do sie. Mam takiego podobnego sąsiada, ale bardziej rudy. Może Pati-C mogłaby pojechać trochę za Poznań?. Bo rozumiem,że po kastracji może już Grafito do mnie jechać ( jeśli oczywiście będzie transport ) Jeśli ktoś będzie chętny na jakiś pieniądz dla Grafitka, to numer konta oczywiście podam na pw. To czekam na tel. od mru [/COLOR]
  9. OK, przekonajcie go. A TZ nie będzie przykro pytać o jajeczka? Wszakże to też facet. [B]Mru[/B] daj mi znać tel.jak już coś będzie ustalone. Wezmę urlop, ale chcę prezesa uprzedzić choć dzień wcześniej.
  10. [quote name='mru'][I]z Grafitem? :) dziś pytał mnie kiedy go zabierzemy i czy nowa tymczasowa pani jest fajna :) odparłam, że niedługo go zabiorę, a nowa tymczasowa pani jest super... :) powiedział, że on już chce wyjść...[/I] Nie mogę zaręczyć, że Grafit nie będzie Wam wypisywał, że to chata pełna wariatów. Myślę, że jego wypowiedzi będę musiała poddać cenzurze. :diabloti:
  11. Szukają transportu ! :diabloti: I śnieg je zasypał. [B]Mru[/B], a coś wiesz bardziej szczegółowego o Grafitku? Czy on przyjedzie z tym kocykiem, bez którego się nie rusza? Czy znaleźć mu jakiś w chacie ? [B]Grafitku[/B] buziaki od Nas :loveu:
  12. Wpisuję się na wątek na prośbę Agaty. Po robocie przeczytam cały wątek, choć po kilku zdjęciach widać, że to prawdziwa Dama. A temu, kto ją wywalił podłączyć sprężarkę w d..ę.
  13. Kochane, bazarek książkowy skończył się sukcesem - zebrano [B]293 zł. + 17 zł. nadwyżek z opłat pocztowych = 310,00 zł. [/B] Wszystkie książki już wysłane ( z wyjątkiem halbiny, bo zażyczyła sobie w ferie, czyli po 12/2, żeby po robocie nie musiała latać na pocztę, i Reksiu21 która książkę odbierze od Kikou jak przyjedzie z Niemiec ). Pieniądze przekazane na konto KIkou. Dzięki Wam kochane czytelniczki Gajunia ma opłacony kolejny miesiąc w hoteliku, choć lepiej żeby już miała domek. Ale nie bójmy żaby - znajdzie się domek. Post z wpływami zaktualizuje Kikou.
  14. Też zapisuję wątek - na prośbę madcat. Jej odmówić nie mogę. ( no i nie chcę ). Poczytam jutro.
  15. [quote name='ElzaMilicz']To się nam [B]Bambino[/B] rozkręciło! :-) Kaukazów się nie boi !!! Buziaki.[/QUOTE] Elzuniu, gdyby nie Twoja słodka Aza, to nie wiedziałabym że kaukaz może być taki kochany. Moje Bambino chyba jest jednak innego zdania. Dla Ciebie i milickiej rodzinki duże buziaczki.:loveu:Konyak już pewnie duży chłopak? :crazyeye:
  16. Tak, jest zrobię rozliczenie zaraz jak siądę do netu w domu.
  17. Dzięki Shanara za serducho dla Rudzika. I dzięki za odzew.:loveu: Lilutosi- ale z Ciebie drapieżna pantera :diabloti: [quote name='Shanara']bez nerwacji .. sporo czasu nie było mnie na dogo, jak weszłam dzisiaj to odczytałam pw (z dn.31.01.) że brakuje kasy dla małego..więc przelałam a dopiero potem zajęłam się czytaniem wątku :)[/QUOTE]
  18. [quote name='figa33']ojoj !! jak się cieszę !! Graficie będziesz miał własną panią i już deprecha cię nie dopadnie!! Huuurra!!:loveu:[/QUOTE] Ha, ha mam nadzieję, że deprecha mnie nie dopadnie. Ale przy 4 psów deprecha raczej mało prawdopodobna. Trzymać proszę kciuki, żeby sąsiedzi nie okazali się burakami. :angryy:
  19. [quote name='marlenka']Bambino - uwielbiam Cię :) W kwietniu będe jechała przez Twoje miasto to usciskam Cie babo osobiście . A tymczasem zapraszam na bazarek dla Elwiska na spłatę długu w klinice po operacji bioderka , fajne filmy za jedyne 3 zetahttp://www.dogomania.pl/threads/179331-Super-Mega-Giga-NIESPODZIANKA-dla-KAA-DEGO-KUPUJAE-CEGO-do-10-lutego-20-00[/QUOTE] Wiesz, Marlenko ja po 1 rozmowie z Tobą przez telefon też Cię uwielbiam ( lubię, jak baba z jajami walnie jakimś zakrętem ( courve ) lub narządem męskim opisywanym na ścianach. Od 19.04 mam urlop-jeśli będę w chałupie, to witam z otwartymi ramionami. Licytuję jeden filmik. Powysyłam link z bazarkiem i operacją Elviska innym znajomym z dogo
  20. Marlenko, jak siądę do netu w weekend to prześlę jakiś grosz na operację malucha Elviska.
  21. [quote name='mru']o[B] ile nie jest wykastrowany to można go ciąć na koszt gmin[/B]y :) - to daje czas na szukanie transportu! tylko... [B]może przed kastracją zrobić mu krew?[/B] może lecznica by mogła na koszt gminy. Bambino, dziękuję :multi::multi::multi:[/QUOTE] A możesz tam trochę porządzić w sprawie Grafita ??? :diabloti:
  22. Rozmawiałam z Pawłem od mru, twierdzi że nie powinno być większych problemów, choć na początku mogą być jakieś spięcia. Ale od przytomności ludzia zależy jak dalej to się rozwinie. Teraz zaczynam myśleć jak poprzestawiać meble w pokojach, żeby Grafit miał swoje posłanie w miarę dla niego dostępne. A w pokojach blokowych o miejsce w kącie nie jest łatwo, o nie.... Ale zawsze mogę jakieś krzesło wywalić.:evil_lol: Ustaliłam z Pawłem od mru, że na początku zanim Grafit się nie oswoi z moim osiedlem, to będę z nim wychodziła osobno, bez moich rozbrykanych koników. :cool3: Teraz tylko ustalić kastrację ( mru twierdzi, że można ) i termin przyjazdu KAUKAZA :evil_lol:
  23. Już odpisałam na pw mru. Jeśli się nie zeżrą z Nevim, to może przyjechać. Ale jak on a charakteru kaukaz, to aż strach się bać.:crazyeye: A jest szansa, że wejdzie na 4 piętro w bloku. ?
  24. [quote name='madcat1981']Zawsze gdy myślę o domu dla Kamienia mam przed oczami jakąś ukrytą za wsią chatę pustelnika, wsiowego dziwaka, może leśniczego, może artysty szukającego natchnienia w naturze... Myślę sobie jak to Kamień rządzi na podwórku i kopie do woli bo nie musi być tam ładnie i schludnie... Wyobrażam sobie jak jego pan wychodzi z domu, woła go do siebie i na długiej smyczy zabiera na długi spacer... Po powrocie na kuchni czeka już ciepłe jedzonko, w sam raz takie, które można sobie pożuć i pomemłac;) ... A potem Kamień i jego pan chrapią sobie przed kominkiem najedzeni, zmęczeni i szczęśliwi... Podobno gdy często wizualizuje się marzenia, to jest większa szansa, ze się spełnią...[/QUOTE] To ja sobie też tak powizualizuję. Jak jeszcze ktoś, to będzie efekt synergii. Kamulek pięknie wygląda z tym różowym jęzorkiem i dużymi oczkami. Buziaki dla Kamulka :loveu:
×
×
  • Create New...