-
Posts
2797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NATKA
-
Witam serdecznie Dla mnie to też jest oczywiste ale cóż poradzić ludziki z ulicy lubią mieć swoje racje ;) To wstawie troszke wariacji portrecikowych [CENTER][URL="http://img248.imageshack.us/i/dscf0623a.jpg/"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8018/dscf0623a.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img411.imageshack.us/i/dscf0633a.jpg/"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/7995/dscf0633a.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img411.imageshack.us/i/dscf6334a.jpg/"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/7469/dscf6334a.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img9.imageshack.us/i/dscf0622a.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4999/dscf0622a.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
-
Dziękuje, aż mi się futrzate zarumieniło ;) [B] Zdjątka archiwalne czyli szpicek szczeniorek[/B] [URL="http://img170.imageshack.us/i/63489719.jpg/"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/4876/63489719.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img225.imageshack.us/i/51096733.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4830/51096733.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img17.imageshack.us/i/ares1.gif/"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3766/ares1.gif[/IMG][/URL] Witam! Chwilkę jakąś już jestem na forum, chociaż bardziej w roli obserwatora więc postanowiłam to zmienić i małą galeryjkę mojego Futrzaka Smolinoska założyć :lol: Jeśli chodzi o mojego psiaczka to różnie na niego powiadają, Raz jest husky raz owczarkiem raz chow chow a czasami nawet alaskanem Zdarzyło się że ktoś go ochrzcił tybetanem :crazyeye: Od czego to zależy nie wiem, może od punktu zapatrzenia??? ;) A gdy mówię że to szpic wilczy to ludziska słuch wytężają, oczy wytrzeszczają po czym się w czoło pukają, bo że niby co, szpic jakiś i do tego wilczy???? [URL="http://img132.imageshack.us/i/ares2j.jpg/"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/695/ares2j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img718.imageshack.us/i/aresszpicwilczy.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1209/aresszpicwilczy.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=Gray][B]PRZYJACIELE[/B] :lol::lol::lol:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://img576.imageshack.us/i/przyjaciele.jpg/"][IMG]http://img576.imageshack.us/img576/299/przyjaciele.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img39.imageshack.us/i/mikahp.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3128/mikahp.jpg[/IMG][/URL]
-
Śliczne masz tereny do spacerków z futrzakiem :lol: A sunia ubrana w letnią piaskową kreacje prezentuje się pięknie ;)
-
Husky to też wszystko co jest szare i ma zakręcony ogon :evil_lol: (mnie cały czas uświadamiają że mój pies to haszczak, bo w końcu ludzie wiedzą lepiej, to nic że sylwetka inna kolor inny głowa inna i czarna maska zamiast białej grunt że puchaty i siwy :razz:)
-
Wczoraj miałam okazje zobaczyć jak łatwo można uprowadzić psa. Akurat czekałam w aucie, przy schodach do małego sklepiku przywiązany był haszczak. W pewnym momencie wyszedł pan zbliżył się do psa wyciągnął rękę psiak ufnie podszedł, pan go ostrożnie pogłaskał po czym psiak jakby do swojego właściciela zaczął się łasić przytulać do jego nóg i w tym momencie wyszła właścicielka oczywiście zszokowana i obużona całą sytuacją szybko odwiązała psa i odeszła. Pytanie tylko czy wyciągnie odpowiednie wnioski z tej sytuacji?
-
Ciekawe ilu ludzi świadomie zdecydowałoby się na zakup pewnych ras po zgłębieniu wiedzy o sposobach uzyskiwania ich "pożądanego" eksterieru :shake:
-
Trzeba je koniecznie wciągnąć na listę ras niebezpiecznych :evil_lol:
-
[quote name='mimoza'] Ja sie nie zgodze z tym, ze "fascynaci pewnych ras za bardzo idealizują pewne cechy wyglądu u psów". Tu nie o idealizacje chodzi, tylko o pieniadze. Bo zalozmy, ze taki pan X jest hodowca dajmy na to... no niech bedzie, ze nieszczesnych ONkow. Panu hodowcy rodza sie szczeniaki, wiekszosc z nich w hipertypie (bo pokryl kijowym reproduktorem swoich 6 suk). No i teraz jest kipsciutko, bo zeby zarobic, to trzeba wystawy, szkolenia '8a jak ma kiepskie lapy to nie poskacze za bardzo) itp itd. Ale, ale... ufff, jak to dobrze, ze pan hodowca X jest rowniez sedzia w swojej rasie. No i kumpli ma tez sedziow. No to zrobmy tak, zeby ten hipertyp sie fajnie sprzedal. No wiec szczeniaki osiagnely sukcesy wystawowe no i ludzie uzywaja dalej tych "doskonalych", "najlepszych w rasie", "zwyciescy klubu" itd. do dalszego rozmnazania, bo przeciez czempionem kryja/czempiona kryja, nie? To oczywiscie przerysowanie, ale to nie idealizacja, to kasa.[/quote] Chęć zysku i moda potrafią zepsuć każdą rasę. Jeśli chodzi o idealizację cech wyglądu to dokładnie chodziło mi o idealizację na zewnątrz czyli swojego rodzaju omamienie przyszłego nabywcy psa że akurat dany wygląd jest najbardziej pożądany. I takim sposobem spirala się nakręca. I niezważne czy to jest owczarek niemiecki czy pekinczyk.
-
Saite zapytałaś jak egzekwować pożadane zachowanie, z postów wynika że jesteś za eliminając psów skrajnie agresywnych więc ja zapytałam czy takie rozwiązanie oby jest najlepsze bo próbuje rozważyć wszystkie aspekty takiego rozwiązania. To w żaden sposób nie był jakiś atak na to co piszesz, to są zwyczajne rozważania ;) ps. odnoszenie się do cytatów poniektórych użytkowników forum bynajmniej nie jest równoznaczne z czytaniem wybiórczym :p
-
[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]A zatem zjawisko pogryzień oceniasz jako masowe? Załóżmy że jest tak właśnie, a skoro tak, to tym bardziej potrzebne jest eliminowanie każdego napastnika. Edukacja też ale efekty będą za 30-50 lat.[/FONT] Ja nie napisałam że zjawisko jest masowe, chociaż jak się czyta ogrom postów na ten temat to chyba coś w tym jest, chodzi o to że zbyt otwarte uregulowanie prawne przyzwalające na usypianie każdego agresora moze doprowadzić to skrajności w postaci usypianie wszystkiego co się w oczy rzuci i ma cztery łapy. Bo określenie ogresor może mieć wiele interpretacji - to jest największy problem. Bo gdyby było to odpowiednio sprecyzowane to owszem byłabym za tym aby pies był uśpiony. Po za tym troszkę mnie przeraża twoja łatwość w podchodzeniu do uśmiercania. Ogólnie jak coś boli to ciach i po sprawie, chociaż nie sądze że jak cię głowa boli to odrazu ją odcinasz tylko raczej bierzesz tabletke przeciwbólową ;) Saite a nie uważasz że takie restrykcje mimo woli uderzą właśnie w rasy jak to się potocznie mówi niebezpieczne, a ludzie o których piszesz dopiero dostaną czarodziejską różdzke w ręke.
-
Widzisz a ja dalej będę optymistką i sądze że brak społecznego przyzwolenia na pewne zachowania potrafi przynieć więcej korzyści niż masowe uśmiercanie. Poza tym jeśli już usypiać to zwichrowane psy z ich jeszcze bardziej zwichrowanymi właścicielami co by było sprawiedliwe.
-
Puli jestem ciekawa ile podczas spaceru trafia ci się pytań dotyczących pielęgnacji psiaków ;) bo że twoje odpowiedzi są odbierane z delikatnie mówiąć niedowierzaniem to jestem pewna i nie żebym chciała cię urazić czy kwestionować wiedze chodzi mi poprostu o to że ludzie są śmieszni i mimo iż oczywistym się wydaje że ktoś obcujący z takim psiakiem na codzień ma najbardziej obiektywną wiedzę popartą praktyką to oczywiście ludzie i tak wiedzą najlepiej :lol:
-
Cóż zaraz polęcą na minie gromy ale co tam. Oczywiście psy się zmieniają to fakt. Tylko czy wszystkie zminy wychodzą na dobre, nie sądze. Wdług mnie problem polega na tym że fascynaci pewnych ras za bardzo idealizują pewne cechy wyglądu u psów. A chyba cięko będzie się nie zgodzić ze stwierdzeniem że ulepszanie może się skończyć tym że w pewnym momencie przedobrzymy.
-
Tyle że nie każdy spotykany dzieciaK ma możliwość obcowania z psem, jest wiele rodzin które nie posiadają psa bo poprostu ich nie lubią (cokolwiek miałoby to oznaczać) i w takich przypadkach jest trudniej bo tam do dopiero można się cudnych rzeczy dowiedzieć o psach ZARRRAZKI ZARRAZKI ATAKUJĄ ROBALE I INNE PLUGASTO BO Z TEGO W KOŃCU PIES SIĘ SKŁADA :evil_lol: Ja osobiście wole panikujące dziecko pod kontrolą normalnie reagującego rodzica niż promocje dwa w jednym czyli histeria u dziecka połączona z histerią rodziców OBŁĘD!!!!
-
[quote name='WŁADCZYNI'] Wyeliminujmy podbieganie, wymuszane kontakty - będzie dużo mniej awantur i pogryzień.[/quote] Władczyni ujęła to krótko i konkretnie bo prawda jest taka że dopóki będzie toleracja dla głupoty i nieodpowiedzialnych poczynań to będzie się to pogłębiać czy to takie trudne do zrozumienia???
-
[quote name='yoreczka95']Weźmy taką sytuację. Idziesz ze swoim psem na lince. Ja idę z moim olbrzymiastym psiskiem. Pies jest wielki, silny i zły na kazdego innego. Ale ja mam to gdzies. Niech se pies pobiega. Spotykamy Twojego psa. Pół minuty i pozamiatane po Twoim. Ja mówię przepraszam i idziemy dalej. A Ty kupujesz sobie innego psa i nie ma sprawy. Poza tym że na spacery chodzisz w inne miejsce bo nie chcesz znowu na mnie trafić. Ale zły nie jesteś. Pasuje Ci?[/quote] Adresatem tego postu nie jestem ja ale to jest właśnie cudny hipotetyczny przykład na chamstwo i totalną nieodpowiedzialność. I właśnie o takie postępowanie jak przytoczyłaś jest cała draka, bo gdyby ludzie mieli więcej oleju w głowie to by do takich sytuacji nie dopuszczali i problemu by nie było.
-
Miałam małą suńkę i na widok dziecka odrazu startowała z zębami, teraz mam dużo wiekszego psa i to samca i dzieci to tabu i nikt go tego nie uczył poprostu na widok dziecka rozpływa się a im mniejsze tym fajniejsze :lol: ale mało kto odważy się puścić do niego dziecko bo oczywiście wielgaśny to odrazu zagryzie :evil_lol:
-
U mnie na osiedlu znajomi którzy mają kundelki na każdym kroku przypominają mi że oni nigdy by nie kupili rasowego i podają przykłady jakie to rasowe schorowane, tylko że jakimś dziwnym trafem od pięciu lat słysze cały czas trzy te same przypadki schorowanych rasowców, czy to nie ironia?
-
Widzisz gdyby nie takie babeczki osiedlowe z doświadczeniem życiowym to byś dalej w nieświadomości żyła :evil_lol:
-
Mały, średni czy duży jak jest pieniacz to na smycz i wypadałoby popracować nad jego pieniactwem i tyle by wystarczyło, czy to takie trudne???
-
Przecież to jest oczywiste że rodowodowy bokser ma cięty ogon i uszy też :evil_lol: albo już się takie rodzą bez ogona i z uszami w szpic.
-
[quote name='@@@']odezwali się biogenicy, którzy zapomnieli jak powstały rasy :) - pożywka dla klinik weterynaryjnych O tym, że na wystawach bywają psy uszlachetnione nie wiedzą tylko laicy ;) przykłady "podrasowań" : cane corso z mastino buldog amerykański z angielskim bulmastiff z bordogiem [/quote] I niby co dobrego w aspekcie zdrowotnym wprowadzają podane przez ciebie przykłady uszlachetniania: cane z matino - że niby mastno wygladzą się zmarszczki a cane się bardziej pomarszy, a dysplazja się podwoi :diabloti: buldog amerykański z angielskim bulmastifem z bordogiem - tu już nie kumam w ogóle,... a chociaz przepraszam, pewnie chodzi o to że molos razy trzy zwiększa średnią życia :diabloti: ŻENADA ŻENADA I JESZCZE RAZ ŻENADA
-
Obszczekiwanie a realny atak. To jest chyba logiczne że nikt normalny nie puści swojego dużego psa żeby "uspokoił" małego obszczekiwacza. Tylko mam kilka pytań: - z jakiej racji ja i mój pies mamy znosić obszczekiwanie przez jakiegoś jazgota latającego luzem - co mnie obchodzi że małe coś pyskuje bo się boi - bo od kiedy strach upoważnia do latania luzem i jazgotania komuś za tyłkiem - co by niektórzy powiedzieli jakby przed swoim małym pieseczkiem na smyczy zobaczyli wielgaśnego bernardyna lecącego luzem w ich stronę i ujadającego - zaznaczam że bernardym to robi bo się obi i należ stanąć i poczekać a w większości przypadków sam się cofnie :diabloti: - dlaczego kiedy mijam się z kimś kto ma małego jazgota wieszającego się na smyczy to tylko z mojej strony słychać komendę do mojego psa "nie rusz, noga" a właściciel jazgota rozochocony nas mija popuszczając coraz bardziej smycz i nawet w snach mu nie przyjdzie na myśl żeby jazgota przywołać do porządku, no bo w końcu laska się dwoi i troi co by większy pary z byska nie puścił. Jak mi pies pysk rozdarł na spokojnie idącego psa to się ze wstydu spalić chciałam bo to w końcu o mnie świadczy jakiego psa wychowałam i cały czas pracuje nad tym żeby takie sytuacje wyeliminować. I na koniec ze swojej strony powiem tak DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO, I JUŻ NIE RAZ KTOŚ NA FORUM NAPISAŁ ŻYJ I DAJ ŻYĆ INNYM a wszelkie durne argumeny bo mały bo nic nie zrobi bo się boi itp potwierdzają tylko tyle że używający ich ludzie są również durni.
-
Ja się cieszę że przyszło wreście opamietanie i oby organizacje kynologoczne nie zaprzestały na samej zmianie wzorców ale skrupulatnie pilnowały aby te zmiany zostały wprowadzone w życie i to jak najszybciej. Bo chyba nie ma nic bardziej przykrego jak patrzeć na zwierzaka, który tylko i wyłącznie przez głupie widzimisie jednego czy drugiegio człowieczka nie jest w stanie normalnie funkcjonować. A co do zdrowych ras, znam bardzo dobrze taką jedną i jest nią szpic wilczy. Ogólnie rasy pierwotne niewynaturzone przez chore widzimisie ludzi czy nadmierną popularność, w niczym nie obiegają zdrowiem od kundelków.