-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
[quote name='ocelot']ewa wiemy. Ale, Pani sobie Myszę w sumie sama przygarnęła. chcemy z nia o sterylizacji Myszy porozmawiać[/QUOTE] Jaka szkoda,że nie ma zapisu w Ustawie o zakazie rozmnażania psów nie rasowych i nie zarejestrowanych w hodowlach...bo wtedy Pani MUSIAŁABY wysterylizować Myszę bez gadania. Ocelot ja tu nikomu nawet nie śmiem przygadywać ,pouczać. Tylko jak k.....a, patrzę na nasze boguszki,zwłaszcza szczeniaki, na wątki na dogo to :-(:angryy::-(. Dla każdego chciałoby się, żeby miało dom tylko to takie marzenia jak o wygranej 20 mln w totka. Ewa
-
[quote name='managua']Mysza oszczeniła się 2 dni temu, ma 6 szczeniaków. Dobra wiadomość jest taka, że sunia zostaje u Pani, która mieszka koło dworca. Obiecała w schronisku, że ją wysterylizuje.Trochę gorsza - Pani zostawia sobie również dwa szczeniaki, bo podobno ma dla nich domy. Pozostałe cztery zostaną dzisiaj zabrane przez schronisko.[/QUOTE] Chyba ta wiadomośc mnie nie ucieszyła :( Mysza ma dom - super , ale te szczeniaki? Łatwiej przypilnowac sterylkę suni, a co ze szczeniakami . Ta Pani jakąś umowę podpisze Watpię. Wybaczcie ,że się wcinam, wiem ile czasu, serca poświęcacie, ale jestem gorąca zwolenniczką zmniejszania nadpopulacji zwierząt , nie dla wygody, ale dla dobrostanu tychże zwierząt. Jaki ich jest los, mamy tu codziennie nowe posty. Lepiej zapobiegać jak leczyć. Ewa
-
[quote name='za zwierzętami']Ty akurat wiesz, ale jak widac nie wszyscy wypowiadający się.Dlaczego nie interesuje Ciebie człowiek, którego jest to teren, zobowiązał sie do pomocy przy prowadzeniu schroniska ładnych kilka lat temu. A teraz woli siedzieć cicho i najwyraźniej czekać na koniec schroniska? Nie wiem jakie są tam ceny ziemi, ale 14 ha, tak jak ktoś napisał wcześniej to tak czy tak ogromny teren.[/QUOTE] [B]a czy ten czlowiek zabranial p. Szwarc wydawania zwierzat? zabranial jej wlaczac prad w kociarni i pozwolil tylko dogrzewac szczury? zabranial wpuszczac ludzi do schronu? zabranial sprowadzac weterynarza do tych najbardziej potrzebujacych??? /[/B]Agnieszka
-
[quote name='za zwierzętami']Dlaczego twierdzisz, że jest nieprawdziwa?Czytałaś akt notarialny?myślisz, że od tak sobie zapisałaby tereny 14ha obcej osobie z ulicy ?to może przedstaw, Twoim zdaniem, prawdziwą wersję.[/QUOTE] Ja nie musze Tobie udowadniac jaka wersja jest prawdziwa badz nie, bo to nie ma nic do rzeczy jezeli chodzi o [B]stan zwierzat, brak adopcji, zamarzajace koty itp.[/B] Czy Pani Szwarc miala ziemie, nie miala, przepisala ja kosmitom czy wojtowi, to nic nie zmienia jesli chodzi o to jak "zajmowala sie" zwierzetami i jak utrudniala adopcje. /Agnieszka
-
[quote name='za zwierzętami']Człowiek, któremu "podarowała"teren to jej dawny znajomy, który nagle, po wielu latach bez odzewu, nawiązał z nią kontakt i zaoferował jej pomoc-w zamian za przepisani na niego terenów-do czego ją namówił, ona zdaje sobie sprawę, że pomoc jest potrzebna, tylko do wielu ludzi się zraziła i nie jest zbyt ufna. [/QUOTE] Tylko ze ta historia jest nieprawdziwa. Taki maly szczegol. Rozumiem, ze wersja p.Szwarc rozni sie od rzeczywistosci, ale koszmarny stan zwierzat, brak adopcji, zamarzajace koty nijak sie maja do przepisywania ziemi badz nie... /Agnieszka
-
[quote name='santino']Dziewczyny, nie karmmy trolla, pliz. Ustalmy ze Korabiewice są super psim sanatorium, psy najedzone i szczęśliwe, każdy kto byłby psem chciałby tam mieszkać. A jak ktoś uważa inaczej to niech sobie sam założy schron i zobaczymy czy będzie taki mądry![/QUOTE] :):):) ja tylko chcialam raport zobaczyc :):):) /Agnieszka
-
[quote name='za zwierzętami']Można założyć swoje i "zaadoptować"część z Korabiewic, po takiej nagonce-super przygotowanej, łącznie z kamerami,nie ma się co dziwić Pani Magdzie , że straciła do niektórych osób zaufanie. Dlaczego zamiast zapłacić z zebranych pieniędzy za prąd, pomagać jej ,woleli nagłośnic sprawę-nie mając jednocześnie rozwiązania problemu?Dlaczego nikt nie "czepia" się mężczyzny, który miał pomagać tej Pani, a tego nie robi, tylko Pani Magdy-starszej osoby? Nieciekawie i dziwnie to wygląda...[/QUOTE] Niechec do wydawania zwierzat to sprawa, ktora ciagnela sie latami, a nie nagle zaistniala po nagonce. Tu nie chodzi o niechec do jednej czy drugiej osoby... Wiadomo kiedy oficjalnie pojawi sie raport? / Agnieszka
-
[quote name='za zwierzętami']Raport będzie dopiero opublikowany. Dlaczego ktoś, kto zamieszcza takie info (czerwiec 2011)w sieci sam nie zorganizuje schroniska na taką skalę, przecież nikt mu nie broni, a jednocześnie wiadomo, że jest potrzeba, bo w niektórych schroniskach psy są usypiane wyłącznie z powodu, że nie rokują na adopcję.[/QUOTE] Wiadomo kiedy raport sie oficjalnie pojawi? Wiesz, to chyba nie chodzi o to, ze jak cos jest nie tak w jednym schronisku, to "nic nie mowi i zaloz swoje", ale chodzi rowniez o to, aby te juz prowadzone (zwlaszcza majace oficjalny status schroniska), nie byly na przyklad miejscem zamarzania kotow przy jednoczesnym ogrzewaniu szczurzalni itp, tudziez miejscem, z ktorego nie mozna wyszarpac zwierzaka do adopcji (tak, wiem teraz p.Szwarc wydaje zwierzeta z usmiechem na ustach, ale mowie o latach kiedy tego nie robila). /Agnieszka
-
[quote name='za zwierzętami']To jest informacja napisana w czerwcu 2011 (zbiorcza) , kontrola o której napisałam była we wrześniu 2011.[/QUOTE] Zanim zdazylam odpisac, post sie zmienil... No nic, czy mozesz podac linka do tego raportu z wrzesnia, skoro tak drastycznie (i jak rozumiem na plus) rozni sie od "informacji zbiorczej" z czerwca 2011 roku.? /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zagłosowałam. Dziwne , skąd ta fundacja zieloni ? Sa na pierwszym miejscu a wsześniej o nich ani ani nie słyszałam bo o p. Joli owszem, nie raz. Ewa -
a bo ja taki upierdliwiec jestem i łażę za Vegunią gadam do Niej, delikatnie miziam ,paróweczkami częstuje, a inne na plecy mi wskakują bo one też chcą . Kochała mnie Majka ,ale od trzech miesięcy nic tylko Pan Jóżef i Pan Józef ( opiekun ) owszem cieszy sie , łasi , łapę podaje, ale co rusz luka a gdzie Józef ? no zazdrośc mnie bierze :) Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Oj, ale nie ładnie ale :oops: Mgie wybacz , pięknie dziękujemy za wstawienie zdjęć Bonda. Bardzo naciskam Państwa od Korii i Pana od Diany, w końcu pojedziemy i same sobie zrobimy zdjęcia i przy okazji zobaczymy psiaki. Czas też na nowe zdjęcia Soni, z Panią od Shanti jesteśmy w stałym kontakcie. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ewo czy potrzebna jest nasza pomoc ? skąd u takiego maluszka takie choróbsko ? a wyglądał na zdrowego, energicznego kocurka :( a jak z jego zapoznawaniem się z kuwetką ? Byłysmy dzisiaj z Agnieszką z wizyta p.a w Baniosze. Domek dla bokserki Hery , zakocony plus przeurocza labladorka . A Państwa córka ma dwie ukochane boksie jedna adoptowana za pośrednictwem findacji SOS Bokserom . Czyli cała rodzina kocio i psiolubna . Jedno tylko ,ale czy Hera tak jak inne psiaki polubi koty ? Oby bo to fajny domek. Ewa -
[quote name='hundcwot']trzy dni temu weterynarz o którym było głośno z powodu podejrzeń o maltretowanie psów i ich uśmiercanie dokonał publicznej napaści na świadka - małą kobietę - bijąc ją na ulicy przed budynkiem Sądu. Strach pomyślec co robił i robi zwierzętom, w domowym zaciszu, gabineciku, w atestowanych klateczkach..... Gminy nadal przekazują mu psy i nie znany jest ich dalszy los. To chory kraj... ale może chociaż teraz "sprawiedliwości stanie się za dośc" bo jak do tej pory to wielu ma dośc tego gnoja.[/QUOTE] i nikt na ta napaśc nie zareagował ?!!! Kolejne oskarżenie "pana pożal się Boże "weterynarza ", niebezpieczny dla ludzi i zwierząt :( Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
O rany, jaki biedny Bogus :( Mocno trzymamy kciuki... /Agnieszka