Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. nie znajduje mi ajruny :( i jak ja mam się z Nią skontaktować ? Ewa
  2. Gajowa , najbardziej to ja bym chciała aby ta kochana sunia grzała dooopkę w swoim tym jedynym domku. nieduży domek z ogródeczkiem... nie wiem jak zachowałaby się w mieszkaniu w bloku. Serce boli jak patrzymy na te starsze mocno już zaawansowane wiekowo psiaki, które tak lgną do człowieka a ich szanse na swój domek są bliskie zeru :( Siedziały w tych p......ych Boguszycach od lat . Zaczynają się przełamywać wszystkie dzieci Veguni, bardzo już dorosłe. Taak u jednych to poszło szybko a inne dopiero teraz po 2 latach regularnych wizyt ludzi z zewnątrz zaczynają zbliżać się do ludzia, dawać dotknąć do noska i bez paniki uciekać po ścianach. Ewa
  3. Aniu, coś bliżej o tym,że Misia to brudas i psotnik ... :) hmmm, znaczy się kotów nie widziała ? Ewa
  4. [quote name='Soema']No to chociaż tyle, do wypracowania... Piękne te psy.. szkoda, że jesteście daleko ode mnie. A jak tam sunia bez oczka w nowym domu? Widziałam, ją jak byłam ostatnio.. takie cudo pocieszne..[/QUOTE] Potrzebujemy wskazówek, rad jak pracować z Alexem, jest szalenie przyjacielski, miziasty, ale niestety ani grama w delikatności , chodzi na smyczy, ale ciągnie . Bidulek po kastracji ostał sie w małym pomieszczeniu z małym wybiegiem. Wczesniej stał na długiej smyczy na wybiegu psów p. Józefa , inne psy podchodziły wyjadały mu z miski, wypijały wodę , nie reagował. ale... kiedy odjeżdzał opiekun (p. Józef) Alexa zamykał w osobnym pomieszczeniu. i bądź tu mądry. trzeba być b.uważnym i trzeba go wychować , poukładać. Ewa
  5. [quote name='Soema']No to chociaż tyle, do wypracowania... Piękne te psy.. szkoda, że jesteście daleko ode mnie. A jak tam sunia bez oczka w nowym domu? Widziałam, ją jak byłam ostatnio.. takie cudo pocieszne..[/QUOTE] Sunia bez oczka - MINI - kwitnie w nowym domku, byla nawet u nas z wizyta, bo mieszka niedaleko na Bemowie. Sliczne, zaopiekowane malenstwo :)/Agnieszka
  6. Alex jest bombowy, ale ma sile pociagu i niestety nie zdaje sobie z tego sprawy. Spotkanie z Alexem konczy sie na scianie ;). Nie jest za to absolutnie agresywny./Agnieszka
  7. Bardzo, bardzo dziękujemy , tym razem nie udalo nam sie dogadać z Jola li więc pewnie w nastepny weekend . Vegunie wyściskałam, odchodziła i przychodziła ona wyraźnie chce byc głaskana ale jeszcze ma w sobie lek czy aby na pewno ? Podczas tych mizianek, Zofia dojrzała,że coś jest z jej tylna łapką, jakies dziwne "cóś" między palcami. Szybko do gabinetu weta i na stół - ropień.Grzecznie, cierpliwie dała sobie wszystko zrobić- wyczyszczenie rany ( była ropa ) , dezynfecja i zastrzyk, przy okazji została odrobaczona, odpchlona i obcięto jej pazurki . Posłanko Vegunia dostanie w przyszły weekend , tylko ja je zarezerwować tylko dla niej ? chyba je podpisze i powiem pozostałym - nie wchodzić ... :) Ewa
  8. Mgie pięknie dziękujemy, błyskawiczna jak zawsze :) ten nieduzy ale bojowy to Baksik, jeszcze jego zdjęc nie mamy , na razie ciężko mu zrobić , milusiński to on nie jest ma coś z amstaffa. Kocha, wielbi jedynie P. Józefa, ale wczesniej dotkliwie go pogryzł. Ewa
  9. [quote name='Soema']Widział ktoś jakiś bazarek ogłoszeniowy, albo kogoś chętnego do pomocy? Ewatonieja robi jeszcze ogłoszenia? Miśkę trzeba do domu wypchnąć, koniecznie natychmiast.... no i jakby ktoś chciał,, mam u siebie 3 psy :p połamańca, dzikusa i boksie;) ale boksia chyba będzie miała dom.[/QUOTE] Karino , catangel robi i mgie takie bazarki, gdzie indziej po pierwszej turze osoby chętne tak zostały zalane ,że zamikły , damy kasę na ogłoszenia tylko kto je teraz zrobi ? Może Ania dałaby zdjęcia i tekst do ogłoszeń mgie ? Dzisiaj ja zapytam .Coś do luftu z adopcją naszej Misi... :( jak ona reaguje na koty ? Kury-wiadomo , ale kozy nie zagryzie ...:evil_lol: Ewa
  10. no chyba teraz już nie masz Karino takich myśli ? :) Nie można nie wejść do nich i się nie przywitać bo robią koncert na całe Boguszyce i okolice. Specyficzne psiaki , waruj ok. ale siad ... a o so chodzi ? Na pewno mniej skaczą na ludzia ( z miłości ) ale calkiem tego się wyeliminować nie da . Generalnie cała grupa ciut schudła do normalnych rozmiarów. Oprócz Bambosza-elektryka , wszystkie bardzo, bardzo garną się do ludzi. Ha! mamy kolejny sukces , piękny Puszek dotychczas z daleka w panice na widok obcych,niedotykalski, przychodzi na smaczki, ba! nasza wolontraiuszka jak gdyby nic mogła go wymiziać jakby to bylo normą a i mnie daje sie pomiziak po szyjce i po nosku. Owszem mamy tzw trzy bomby zegarowe ; Alex bardzo w typie pitbulla , piekielnie silny ze szczęką krokodyla, oj jak on miziak, ale niedelikatny jak diabli, Argo no nie wiem w jakim typie ale wielkości cielaka no i nieduży ,no i b.bojowy i uznający tylko P. Józefa - Baksik amstafowaty. Pierwszy kontakt Baksik- p.Józef dotkliwe pogryzienie obu rąk a potem kompletna wariacja na punkcie opiekuna.Nas toleruje, ale lepiej na nniego nie patrzeć. Zobaczymy co da kastracja.Ewa
  11. Zerduszko , przyjedź do nas, do Boguszyc a na własne oczy zobaczysz i poczujesz ich radość :) zapraszamy . Ewa
  12. no tak nabijaj się z nas, nabijaj, P. Halinka ( opiekunka ) z poświęceniem go dwukrotnie wykąpała , juz i tak da radę w pomieszczeniu wytrzymać , ale to świństwo, to jakby skunks , albo niewykastrowany kocurek ... szybko nie zniknie. Ten smrodek rekompensuje b. miłe, przyjazne usposobienie Moruska no i moim zdaniem uroda :) Ewa
  13. [quote name='jola_li'];-) Ewa, czyli, rozumiem, że wróciłyście do sobotnich wyjazdów? Niestety, jeszcze nie wiem, czy w najbliższą sobotę będę mogła pojechać.[/QUOTE] W tą sobotę 5 naszych boguszków wyjeżdzało , ale w przyszłym tygodniu pewnie pojedziemy w niedzielę . Ewa
  14. [quote name='Soema']Ale to śmierdzi on, czy gazy ma? Wszystko zdrowotnie z nim ok?[/QUOTE] Karino... gazy ? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: śmierdzi bo się w czymś okrutnie (chyba) wytarzał, nasz wet twierdzi,że tak śmierdzi na farmie nurii :crazyeye:, a po pierwszej kapieli... no cóż, smród nieco zelżał . Jest chudy, ale w zdecydowanie gorszym stanie trafił do nas Nero. Ewa
  15. [quote name='jola_li']Wieczorem wychodziłam, ale potem zaglądałam tu, żeby sprawdzić kiedy wyjazd (?). Boguszki w szwajcarskich plenerach prezentują się wspaniale :-)![/QUOTE] Jolu, pech rozminęłysmy się telefonowałam dobrze po 21 a potem..., no nie wypada, ale ,ale jedziemy w sobotę ? Mamy nowa uczennicę ( od Haśków ) Suzi :) i drugą od P. Józefa - Felicję A Wento się troszkę opuścił ... Musimy dobrać kilku nowych uczniów i ze starymi robić chociaz króciutkie przypomnienia. Nowy (śmierdziuszek ) Morusek od pierwszej chwili pięknie było siad, leżeć i podaj łapę . Straszna z niego maruda tylko chciałby być przy człowieku i przy człowieku . Chudy jak diabli , wyszło to po kapieli, ale smrodek, niestety nadal sie, choć mniej, unosi... Ewa
  16. Dobki to 3 sunie Eris najszczuplejsza i nieco nieśmiała, Mela i Kora ( czerwona obroża ) troszkę zwariowane, najpierw "szkoła" a potem ogłaszamy, ich brat, juz prawie rok grzeje dooopkę w nowym domku. Wszystkim nowym psiakom zrobimy zdjęcia bo w typie Onka trafiły do nas dwa, jeden modelowy , ten na kwarantannie drugi z tymi poskręcanymi ucholami, łgnie do czlowieka ale i się boi, poza tym dwa amstaffowato ,bulowate , jeden potężny, paszcza jak u krokodyla, kocha ludzi,ale nie zdaje sobie sprawy ze swojej siły, drugi zdecydowanie mniejszy ,no zaufania do niego nie mamy ,ale on i p. Józef to milość po grób. Nowy piękny Onek jeszcze nie ma imienia, jakieś propozycje ? Jolu nie dodzwonilam się do Ciebie :( Mgie , wieczorem w sobote lub w niedzielę podam wszystkie informacje o Onku. Musimy go przetestować na chodzenie na smyczy itp. Ewa
  17. [quote name='Ewa i flatki']Ja właśnie to miałam na myśli, że generalnie zmieniło się w Boguszycach :)[/QUOTE] "Blogoslawieni ci, ktorzy nie widzieli, a uwierzyli"... czy jakos tak :):):) /Agnieszka
  18. [quote name='Ewa i flatki']Tew psy na zdjęciach są takie radosne, wcale nie schroniskowe ![/QUOTE] Ewus, przyjedz do schroniska - dawno Cie nie bylo... zobaczysz, ze 99,9% jest takich radosnych i nie schroniskowych :):):) /Agnieszka
  19. O, jest Smierdziel na zdjeciach :)/Agnieszka
  20. Jolu jedziesz z nami ? Serdecznie zapraszamy ,możemy podjechać po posłanko to dla Veguni , ona jest tam tak gdzie Lewy i Czesio, Gala, Pędzelek. Ewa
  21. Sledzio jest boski :) Mocno wierzymy, ze znajdzie. Tylko jakos ten pisany domek, go jeszcze nie wypatrzyl /Agnieszka
  22. Ano nie za bardzo :( Nie chcemy dawac Sledzika do Szwajcarii do domu tymczasowego i dopiero pozniej szukac mu domku wlasciwego, bo dla niego to za duzy stres...cos chlopak nie ma szczescia :( Pozostaje sie cieszyc, ze pani nie odwidzialo sie a miejscu, tylko teraz... postaram sie policzyc w weekend jak wygladaja Sledzikowe finanse...no i trzeba ruszyc z ogloszeniami rowniez w PL. /Agnieszka
  23. to proszę i mnie dopisać ; Ewa Wiśniewska, specjalista pracy socjalnej,Warszawa Ewa
  24. [url]http://www.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/kontrole,8433.html[/url] - wystapienie pokontrolne z maja 2011 /Agnieszka
×
×
  • Create New...