Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Miałam jedno zapytanie o Misię.....oto sms: "Dziedobry jest dalej ta misia piesek aktóalne. Prosze blagam odpisz teraz" .....coś nie ma dziewczyna szczęścia do normalnych ludzi .....[/QUOTE] odpadlam :):):) /Agnieszka
  2. [B]Czyli Rysio i Romuś maja dług w wys. 1632 zł , oj sporo,sporo :-( [/B]ale to już mniej jak prawie 3 tys. zł. Trzeba rozruszać wątek , żeby w miesiącu coś padało na hotelikowanie . Jednorazowo w listopadzie mogę wpłacić 20 zł , kto się dorzuci ? Czy dobrze pamietam ,ze hotelikowanie to 300 zł za psa ? 200 osób po 3zł , 120 po 5 zł, 75 osób po 8 zł , 60 osób po 10 zł itd. Chętnie przekaże na bazarek 2 nowe w kolorze białym, na kiju parasolki , można się podeprzeć, osłonić od deszczu lub słońca no i w razie co...obronić :evil_lol: to gdzie, do kogo i na jakie konto teraz można będzie wpłacić ? Uprzedzam ,że dopiero 21 listopada br. Ewa
  3. rachunek jest prosty , skrome utrzymanie psa; karma(odpady poubojowe, makaron, najtańsze puszki, płaca opiekuna w tym ZUS i US, media, węgiel zimą, itp., na wejściu odrobaczenie, odpchlenie a potem szczepienia, chip ( ceny prawie hurtowe ), i sterylka ( nie wliczam ewentualnego leczenia) , przy tym zakładając darowizny w postaci suchej i mokrej karmy = ok 1500 zł za 12 miesięcy . A co dalej ? Jednorazowa opłata za psa jest bardzo niebezpieczna. Przeraża mnie brak sterylek, które powinny w takich miejscach być podstawą, priorytetem. Mocno mnie dziwi wydawanie psów do adopcji przez schroniska ,nie wysterylizowanych/wykastrowanych . Jestem w stanie zrozumieć -szczenięta, ale warunkiem adopcji w takim przypadku powinien być OBOWIĄZEK osoby adoptującej do wykonania sterylki/kastracji do osiągnięcia przez psa 1 roku życia. Bez tego będziemy do końca świata albo jeszcze dłużej walczyć z bezdomnością zwłaszcza psów. Kolejna sprawa to wolontariat i adopcje. Ewa
  4. Wrzuciłam do translatora - pani z Niemiec mądrze pisze.;) A teraz wracam do nauki hiszpańskiego. /Agnieszka
  5. [quote name='Leila52']To co pisze ninja01 jest prawda moge to potwierdzic w calej rozciaglosci.Powinno sie robic wszystko zeby nie bylo masowego wywozenia psow w nieznane.[/QUOTE] Ale co pisze ninja01? Jak ostatni raz patrzylam - to bylo polskie forum... /Agnieszka
  6. Zostaliśmy dwoje mój brat i ja :( Ludzie dzwonia pytają, deklarują a potem po żadne z nas nie przyjeżdzają :( :( Fix , Maks i Czoko domki mają ... Jeść nam dają, na spacer wypuszczajaą, nawet czasem miziaja, ale to nie jest nasz domek to nie jest nasze marzenie , wisieć na siatce i prosić o spojrzenie zostałyśmy dwa... Lilu
  7. moniko083 ,przepraszam ,ze tu się wcinam, ale spróbuj , wykrój troszkę czasu, fajnie by było wiedziec ile do tej pory spłacono długu ile go zostało, bieżące opłaty za hotelik no i konieczne zabiegi weterynaryjne ale tu fajnie gdyby się wypowiedziała prowadząca hotelik. Ile uzbierano na odlotowym wątku ? ile osób wpłaca co m-c ? I szukać kogos kto umie robić sprawnie takie rozliczenia. Jak będzie uporządkowane to na bieżaco nie będzie tak upierdliwe i czasochłonne . Już tyle zrobiono dla Rysia i Romusia, teraz wrócić do początku ? no nie :( Co do wpłat bezpośrednio do hoteliku o to chyba warto zapytać właścicielkę?. Kupiłam kilka rakiet do wystrzelenia długu , wiele tego nie jest. Może ktoś jeszcze kilka ich wystrzeli ? Mocno, mocno trzymam kciuki aby się udało wyjsc z długów i znależć domki dla tych fajnych psiaków. Ewa Ps, żeby bylo jasne nikogo nie pouczam, sam nie raz miała chwile zwątpienia , chciałam wszystko w diabły rzucić ,ale ... jestem a raczej jesteśmy
  8. bakusiowa, chętnie porozsyłam zaproszenia na wątek, bo Rysio i Romuś już długo tkwią w takim zawieszeniu. Każdy pies powinien być przedmiotem naszej troski. Zrobić porządek z wpłatami, hotelik napisze ; czy i ile długu i za jaki okres jest zapłacone , rozliczenie deklaracji kto co i ile. Roboty jest owszem , ale chyba warto ? Romuś i Rysio czekają na swoja szansę . Nienawidzę dłubania w naszym koncie w sprawie wpłat na hotelikowane psiaka (Śledzik ), ale jak trzeba, nie ma wyjścia. Hotelik co m-c przesyła rachunek , piszemy kto ile wpłacił ,kto zalega, kto się wycofał i ile zapłacono za hotelik. Cojakiś czas zawracam głowę Dnce,która opiekuje się naszym Śledzikiem, mamy anioła naszego anioła, który robi ogłszenia naszym psiakom. Są tez bazarki ogloszeniowe. szkoda by zmarnować ten kapitalny bazarek odlotowy. To on mnie przyciągnąl i pewnie inne osoby również. Ewa
  9. bakusiowa, bez pa adopcyjnej MOWY NIE MA abyśmy psa wydali, jak się ktoś nie zgadza , trudno jego strata. Kolejną rakietę pewnie odpalę - genialny pomysł. Ale, ale kontaktujcie się z hotelikiem i wieści stamtąd przydałyby się . trzymam kciuki za udane adopcje . Ewa
  10. z wielkim smutkiem czytam ten wątek :( Wzięłam udział w znakomicie przygotowanym odlotowym bazarku z nadzieję, że to uratuje psiaki. W moim odczuciu wdarł się tu chaos. My też mamy już rok sunię na dt , to my utrzymujemy kontakt z dt, wpłacamy jak trzeba dodatkowe oprócz deklaracji pieniądze na szczepienie, odrobaczenie,odpchlenie, a sunia pojechała z książeczką szczepień. Fakt ,że dopiero teraz można robić ogłoszenia adopcyjne bo tyle trwała socjalizacja. Nr konta powienien być powtarzany może lepiej jak bezpośrednio do hoteliku ? Co do czasu oczekiwania na wizyty pa, szczerze? Jeżeli komuś faktycznie zależy na tym własnie psiaku , spokojnie poczeka i będzie utrzymywał kontakt. Mamy to przerobione. Doskonale wiemy jak to wygląda i nie ma możliwości od pstryk i już ktoś jedzie na pa . Jasno czytelnie umieścić na wątku rozliczenie ile kasy wpłynęło z bazarków, allegro, ile jest z deklaracji i powtarzać co m-c tyle kosztuje hotelik, tyle zapłacono. Sorry ,że się mądrze ,ale to dla dobra psiaków. Chętnie choć milionerką nie jestem kolejny raz wspomogę chłopaków jakimś groszem,ale niech będzie wiadomo co i jak . Polecam jednak stały kontakt z hotelikiem i na bieżaco informacje, choć od czasu do czasu zdjęcia bo tak robi to wrażenie, psiaki wciśnięte i róbta se co chceta bylebyście kaskę dawali.Proszę osobę , decyzyjną o podanie konta mogę bezpośrednio wpłacić na hotelik . Taki miały kapitalny [B]odlotowy bazarek " [/B]... :( Ewa
  11. Jestesmy po wizycie pzredadopcyjnej w sprawie Reksa szczeniaka 4, 5 m-cznego. Bardzo, bardzo sympatyczna rodzina, ale warunki lokalowego... Mieszkanko wielkości orzecha włoskiego . Zaproponowałyśmy innego ale małego gabarytowo psiaka. Państwo mają dwa kocurki, bardzo zadbane, dwójke dzieci 2 i 8 lat. Mama w domu. Nasz propozycja to Candy kudłatka świezo zreszta po sterylce ok 8 m-czna . Prześlemy zdjęcia a Państwo się zastanowią. Ewa
  12. Dzisiaj :) Pani myślała,że Reksa ze sobą przyprowadzimy hmmm... 4 koty w domu w tym jeden ślepy staruszek ( często tłukący sie w nocy ) 3 psy w tym z ADHD Ebony( z chorymi nerkami ) i jeszcze Reks ? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: to mnie już mogli by wieźć na Nowowiejską albo Sobieskiego ( psychiatryk ) albo bym zaczęła :snipersm: Miejsowość w której obecnie rezyduje Śledzik to Promna Kolonia niedaleko Grójca a więc mazowieckie . Ewa
  13. Nie zawiodła wczoraj nasz wyjątkowa wolontariuszka Justynka :) Pracowała z Puszkiem i Gumisiem, ten ostatni wyladowal się Jej na kolankach ,ale na razie boi sie chodzic na smyczy, ma założone szelki, bardzo nerwowo reaguje na obroże. Pracy czeka nas ogrom; Alex do ułożenia , dobki Eris, Mela i Kora, Cwaniak, Puszek, no i Trzy siostry-Józefy, trzeba w końcu nadać im sensowe imiona bo tak głupio wołac ; trójka . Są jakieś propozycje ? To duże sunie z oddali bliźniaczo podobne, ale jak się im z bliska przyjrzeć mają różnice ; krawaciki, umaszczenie kufy. No i powtórki z dotychczasowymi uczniami. gyby tak co sobota czy niedziela jechało nas do treningów po 5-6 osób, nie zawsze muszą być te same można by dużo, duzo więcej zrobić. Agnieszka jest wyłączona ona załawia sprawy schroniska, pracowników, z wetem itp. itd. oraz zdjęcia do ogłoszeń i na naszą stronę . Jeździ też w czwartki. Poza ogromna zaleta przyjazdu wolontariuszy , kontakt boguszków z czlowiekiem, nauki zawsze można dostrzec to co czasami ucieka opiekunom np, Zofia zobaczyła ,że coś się dzieje z łapką Veguni, ktoś inny ,że pies ma jakiś guz ( przy głaskaniu ) itd. W Rawie Mazowieckiej była wystawa psów z Boguszyc, niestety mimo nagłośnienia w lokalnej prasie , bilbordy, zainteresowanie słabe. ale karmy w sumie uzbierało się prawie 100 kg :) Zawsze coś. Teraz wolontariuszki z Rawy chcą zrobić zbiórkę w dwóch marketach . Przy okazji zamierzamy rozmieścić plakaty o dobrodziejstwie sterylizacji i kastracji ( psy i koty ). Mieliśmy kolejną kontrolę PLW jak się przygotowujemy do zimy. Budy zaopatrzone w słomę . Ponaprawiane okna, wstawione zbite szyby. Za drzwiach będziemy zawieszać kołdry ,żeby jaknajmniej ciepła uciekało, niestety nie udalo nam się drzwi wyjściowych na wybiegi wymienić w tym roku a psy bardzo je niszczą, obicie blachą niewiele pomaga . Ewa
  14. Mgie, sprawdzę dane adresowe jak wyciągnę rachunek za hotelik , chyba to woj. mazowieckie. Donka chyba zajęta i nie odbiera tel bo byloby szybciej. Tak Śledzik bedzie ogłaszany tu w Polsce , ale to nie takie pitu,pitu. To musi byc ktoś kto ma cieprliwość i własnie chce tylko Śledzika , tak jak donka będzie musial pozyskac jego zaufanie, milośc i przywiązanie. to nie jest pies ,który podbiegnie do każdego będzie radośnie merdal ogonkiem. Jego ludzie zawiedli , nie raz. A my idziemy na przedadopcyjna w sprawie Reksa. Rodzina z dziećmi . Ewa
  15. Pan jak zaklęty ani telefonów nie odbiera ani nie odpisal na sms :( : (. kolejny niepoważny? abrzmiał bardzo milo, sympatycznie sensownie . Ech... My dzisiaj mieliśmy MEGA PECHA, nasz samochód odmówil wspólpracy na wysokości Lotniska Okęcie i mimo wysilków sympatycznych Panów z parkingu ani drgnął. Wściekłe, wróciłysmy do domu, psy na nas czekały, mnóstwo spraw do załatwienia ... Ewa
  16. Jolu, nie tylko rzucic okiem ,ale z przyjemnościa zapoznamy się literka po literce z treścią. Pan od Osy na razie nie odbiera tel, czy wyjatkowo(znowu ) moglibysmy pojechać w sobote ? do szkolenia nowe psy w tym trzy siostry - Józefy,Gumiś - robiący rodeo . Ewa
  17. sama sobie pisze :( dzisiaj byłyśmy w szkole. towarzyszyły nam diabelnie znudzony Dzidzius oraz ... Ebony . Okazał się genialnym psem, grzeczny, bawił się z dziećmi, nie lizał na lewo i prawo , sam podawal łapkę ,posluszny jak nie ten Ebony :crazyeye: podmienili psa czy co ? Wespół zespół z Grodziską Strażą Zwierząt edukowaliśmy dzieci ze szkoły podstawowej. Ewa
  18. Tajne forum... no wlasnie. A przeciez wszystko jest cacy z wyjazdami psow... tu nie chodzi o to, aby pies wyjechal do dobrego domu, ale aby zrobic wrazenie, ze tak bylo. A jak tylko sa problemy, to najlepiej zamiesc pod dywan i udawac, ze jest w porzadku, tylko wszyscy dookola sie czepiaja :(. Hipokryzja jak sie patrzy. No to czekamy na kolejne posty oburzonych atakami na jedyna sluszna organizacje .../Agnieszka
  19. Pan generalnie na stałe mieszka w Łodzi i tam chyba pracuje .Ma dzialkę z domkiem całorocznym niedaleko Brzezin ( niedaleko od nas też ) tam głównie przebywała jego Mama z psem . Odszedł za TM w wieku 11 lat onek. Mama i pies przyjeżdzali na zimę i święta. Teraz Mama siedzi Panu na głowie :evil_lol: bo Ona bez psa boi się siedzieć na działce. Poprzedni pies sypiał z Panią w łóżku. Chcemy nie do Łodzi jechać ale na ową działkę i na własne oczy zobaczyć warunki. Mam nadzieję,że przy rozmowie będzie obecna Mama Pana, bo to ona głównie będzie się psem zajmowała. Ewa
  20. a nam potrzebny behawiorysta albo ściągniemy Monikę i Andrzeja o ile czas znajdą. Alexa trzeba sprawdzić oni juz będa wiedzieli co i jak. Pies jest piękny i bardzo przyjazny , może odpowiednie traktowanie karcenie za niewłaściwe zachowania i nagradzanie za dobre wyprowadza tego naszego "potworka " dopiero wówczas możemy go ogłaszać do adopcji. Ewa
  21. dostają przysmaki, dobre jedzonko a i tak szukają te nasze psiaki jakiś paskudztw a może się nada do pożarcia ? Oj glupiutkie, sobie przysparzają cierpienia i zawału serca opiekunom. Ajkaks, ciotka Ewka grozi Ci paluchem , bądź grzecznym chłopcem :) Czarok, Medar - Ajaks na tych poduchach po prostu REWELACJA i te maślane oczy :) Ewa
  22. Hitoshi, przygotuję pakieciki do ogłoszeń ; zdjęcia i tekst . Duuuużo boguszków czeka na domki. Ewa
  23. Jolu to jest genialne :) Szykuje się nam wizyta przedadopcyjna ok 30 km od Boguszyc w sprawie domku dla... Osy :) Ewa
  24. [quote name='Soema']Bo ona jest arjuna.... [url]http://www.dogomania.pl/members/49416-arjuna[/url] wybacz :)[/QUOTE] Karino, przeca Ciem kofam... to i wybaczam :) już pisze do arjuny . Ewa
  25. [quote name='Asior']Wasze kciuki są potrzebne.. Dzięki AgaG może uda mi się znaleźć dojście do buddystów, (ponoć dalajlama ma jakieś zioła na raka :( teraz chwytam się wszystkiego, kiedy nie ma już żadnego medycznego leczenia, tylko paliatywne...) sorki, już nie offuję....[/QUOTE] Asior, wyslalam Ci pw z namiarami. buzka/ Agnieszka
×
×
  • Create New...