-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[url]http://biznes.onet.pl/przedsiebiorstwo_mordowania_zwierzat,18490,4835368,1,news-detal[/url] /Agnieszka -
:( Pies, ktory potrzebuje pomocy powinien byc postawiony ponadto, co sie dzieje wokol przytuliska:(Ale patrzac na przyklad Jozefowa widac, jakie zamieszanie robia sprzeczne informacje... mnie pozostaje tylko trzymac za niego kciuki, bo z FB jestem noga i sama prosze chetnych o oglaszanie naszych biedakow .../Agnieszka
-
No i wlasnie dlatego prosilam o wyjasnienie :) Pewnie, ze leczenie kosztuje (wiem o tym najlepiej, mamy z Ewa psiaka chorego na przewlekle zapalenie nerek, a wczesniej mialam sunie, ktorej zbierala sie woda w plucach) - moze ktos biegly w Facebooku, zrobilby mu Wydarzenie? Wiadomo tak plus minus ile pieniedzy byloby potrzebne? Czasami trafi sie nawet bezplatny DT, tylko leczenie i karma... Na FB mozna znalezc sporo ludzi do pomocy, tylko potrzeba magika od ogloszen. /Agnieszka
-
[quote name='tripti']czytanie ze zrozumieniem... gdzie napisałam, że jest osoba chętna do zabrania psa? tak zwierzęta są wydawane do adopcji od marca, było to już wałkowane kilka razy.[/QUOTE] Dlatego podkreslilam to co napisalas i poprosilam o wyjasnienie - proponowalas, ze go zabierzesz, to nie rowna sie checi zabrania psa?? A temat wydawania psow moze i byl walkowany, jednak info jak to dziala mam troche inne niz piszesz, dlatego pytam. Ale juz dzieki za wyjasnienia, dowiem sie gdzie indziej /Agnieszka
-
[quote name='tripti'][B]proponowałam, że go zabiorę jak przejmie go fundacja, ale fundacja działa na własną ręke.[/B] [/QUOTE] mozesz to rozwinac? ten pies potrzebuje pomocy, skoro jest chetna osoba do zabrania psa, to w czym problem? Czy zwierzeta sa juz wydawane do adopcji, czy pani Szwarc dalej mega utrudnia? /Agnieszka
-
Pierwsza lekcja odbyła się w sobotę, na smyczy wyszła z pomieszczenia ale juz na wybiegu stanęła i ani drgnie. No to wykorzystałam sytuacje i ja wyczesałam. Bardze cierpliwie to znosiła a potem miziaki. nieomal padłam z wrażenia jak zobaczyłam pazury jak u niedźwiedzia brunatnego. Wet miał je ciut obciąc a za tydzien kolejny raz. Ktoś kto nie skacze na bungee, nie fruwa na lotniach ,ale lubi spokojne spacerki , Vega jest idealnym psem. Ona juz może iśc do domku. Super gdyby jeszcze ciupenkę schudła. tu w Boguszczyach jest b.spokojna, smutna, łagodna. Nie ma w niej cienia agresji, nie startuje do innych psów. Ewa
-
Mamy u siebie na dt ( coś czuję na wieczne ) psiaka ok. rocznego . Ma przewlekłą niewydolność nerek - badania krwi, usg n i mocz. Jak trafił do schronu był chudy a po kastracji...jak szkielecik. Dzięki sponsorowi jest TYLKO na renalu ; sucha i mokra. Po diagnozie 3 tygodnie codziennych kroplówek. I kolejne badania minimalnie spadek kreatyniny i mocznika ,ale ma niestety anemię. Psiak ma tyle życia,wigoru i siły ,że to szok. Jak go najdzie glupawka albo nudzi się niszczy jak tajfun, apetyt nie zgorszy. Weci twierdza , ze jego organizm się przyzywyczaił. Od czasu jak jest u nas, żadnej innej karmy oprócz specjalistycznej nie dostaje , kroplówki ( z wit b) co drugi dzień. Proponowano też epo- niestety poza naszymi możliwościami. Badania krwi co 2-3 tygodnie. Ma wpisane; rokowania bardzo ostrożne pies nie nadaje się do adopcji . To może i brutalne co napisze, nic tu więcej zrobić nie można. Trzeba się liczyć z tym ,że psy tak chore na nerki długo żyć nie będą :( Ewa
-
[quote name='wadercia']jakie slodziaki przepiekne! :) eh.. skad tyle tych szczeniakow :([/QUOTE] Wadercia z ciemonty, ciemnoty i jeszcze raz ciemnoty, głupoty, bezmyślności. Nie tylko szczeniaki... co poniektóre moje klientki mają po 5-6 dzieci, a jednego nie są w stanie wychować i utrzymać. I to w samej stolicy :( :( :( A swoją drogą ręce opadają do kostek ile w tym roku szczeniąt. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Maks od wczoraj u nas w W-wie, ewidentnie ma chorobe lokomocyjna,Kilka ręczników bardzo sie przydało... dzisiaj jedzie do swojego domku. Wczoraj szkolenia w b.okrojonym składzie , ale się odbyły.Do szkolenia została włączona Vega :) Dała się wyprowadzić na smyczy i potem zastygła, to ją wyczesałam i wymiziałam. Ma koszmarne pazury. Tym miał się zająć wet. Wet ma sporo pracy ; pojawiły się pchły ; pomieszczenia ,legowiska spryskane teraz psiaki. Operacje, a to ucho a to guz a to przepuklina, czyszczenie ucholi, przygotowywanie psów do wyjazdu do adopcji. Od piątku mamy na obserwacji psiaka ok 8-10 m-cy troche z boksera, troche coś amstafowatego ,dotkliwie pogryzł p. Józefa przy próbie złapania. Z trudem, sposobem on i miejscowy Policjant , wciągnęli go do klatki . Na miejsce przyjechalo wezwane przez policjanat pogotowie i zaaplikowali zastrzyk przeciw tężcowy. Gmina nie ma człowieka ze specjalnym sprzetem do łapania bezdomnych psów :( Młody na widok człowieka trzesię sie jak barani ogon ,caly czas warczy i pokazuje zęby. Siedzi w klatce . Miał obrożę i zerwaną smycz . Wyrzucony na granicy Rawy z Boguszycami. Wpadł na podwórko gdzie sa małe dzieci. Tak zestresowanego, pełnego agresji psa ja u nas jeszcze nie widziałam. Ewa -
Akcja kastracja - Przyjaciele Czterech Łap
ostatniaszansa replied to Justyna Klimek's topic in Sterylizacje
[quote name='Justyna Klimek']Nie ma za co - polecam się na przyszłość:) Dom naprawdę fajny! Oby tak szło dalej ze szczeniorkami:)[/QUOTE] Justynko ,oby ludzie więcej serca, mądrości mieli i nie dopuszczali do rozmnażania psich nieszczęść a nasze państwo d...ą się od problemu nie odwracało. Super by było gdyby w każdym województwie, powiecie były akcje sterylizacji/kastracji- władze lokalne, plus zbiorki na ten cel.Wedle mądrego przysłowia "lepiej zapobiegać jak leczyć " Niestety nadal wiele osób i to wykształconych bardzo się zżyma na słowo ; kastracja i sterylizacja. No choćby choć raz miała sunia dzieci. A już kastracja zwłaszcza faceci ... a po co, a dlaczego a charakter się zmieni a to utyje itd. Nasze umowy adopcyjne, na szczeniaki nie pozostawiają wyboru, bo dorosłe oddajemy do adopcji wysterylizowane/wykastrowane . Pozdrawiamy Ewa i Agnieszka -
[quote name='Noemi1']Z barku czasu rzadko tu zagladam, ale wieści są EXTRA :) Trzymam kciuki za dobre domki. Jeżeli chcecie mogę zrobić banerki lub plakaty do druku, tylko poproszę o takie zapotrzebowanie informację na pw, żeby mi nie umknęło.[/QUOTE] Noemi1 chyba bedziemy miały drugiego anioła ? :) Pierwszym jest Mgie . Banerki będą potrzebne zwłaszcza dla Lilu najmniej w typie rasy ale cudna i słodka , delikatna. No i dla Rexa piękny psiak ale okaleczony, bez uszka . Maks jest KOLOSEM z trudem się go unosi wazy jak nic ponad 12 kg i ma piękne rózowe i rózowo-czarne podzuszeczki :) koty go nic a nic nie obchodza moga mu prawie chodzic po nosie. Ewa
-
Akcja kastracja - Przyjaciele Czterech Łap
ostatniaszansa replied to Justyna Klimek's topic in Sterylizacje
Justynko pięknie dziękujemy za pomoc, za wizyte p.a. :loveu: :Rose: Czoko trafił do fajnego domku. Państwo szaleni, bez uprzedzenia sruuu do auta i do Boguszyc :crazyeye: Dzisiaj jego brat Maks też jedzie do swojego domku :multi: na razie jest u mnie do 16. Pozdrawiam Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donka5']Śledzik zupełnie podbił moje serce....dlatego ja o tej Polsce...Czy nie jest uroczy????Może ktoś to zauważy????wypuszczony ładuje się na kolana...lubi jak siedzimy sobie bezkarnie tzn.nie zwracając uwagi na czas- na trawie....ostatnią kąpiel zniósł b.dzielnie....pozwolił,żebym umyła jego blond loki...:-).Zabawy z piłką trwają ....nawet są już,to gry zespołowe z innymi psami...[/QUOTE] SLEDZIK MA SZANSE I TO DUZA WYJECHAC NIEDLUGO DO SZWAJCARII. I pojedzie, jak tylko Brigitte potwierdzi nam, ze sprawdzila domek. Czy naprawde tak mega istotne jest czy domek jest u nas czy za granica, skoro jest sprawdzony i jest z nim kontakt? Ogloszenia sie przydadza - mamy nowa, wspaniala bokserke i amstaffa - one na wyjazd szans nie maja. /Agnieszka -
[quote name='mgie']Napisał Pan z Opola w sprawie Czoko. Warunki brzmią całkiem fajnie. Na razie wstrzymam się z wysyłaniem zdjęć Maxa. Tylko co z Rexem ? Rana się goi ? Potrzebne są nowe zdjęcia.[/QUOTE] Rana Rexa goi się bardzo ładnie, już jest z rodzeństwem czyli Maksem i Lilu. Zdjęcia aktualne prześlę po pracy. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
PS wiadomość z ostatniej chwili, po rozmowach i dobijaniu się Agnieszki a jest i sporo teraz ludzi ( z zewnątrz ) w Boguszycach psa oddała i łaskawie odda go jak bedzie wyjeżdzał :crazyeye::crazyeye::angryy::angryy:. Psa Fundacji ? To nie wszystko, zaczyna zbierać psy z miasta znaczy się z Rawy, a miasto ( nie gmina ) ma podpisaną umowę z tego co mówią z Łodzią . Zanim Willego oddała wygłosiła cała tyradę do Agnieszki . 40 psów jakie ma Wahl to za MAŁO , fajnie jak było ich 800 :shake: Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Cała dygocze z wsciekłości , Agnieszka w boguszcyach z ekipą ludzi z Levisa jest i wet, ma obejrzeć Willego przed wyjazdem do nowego domu Wahl się zabarykadowała i PSA NIE CHCE ODDAĆ !!! "Zabawa zaczyna się od nowa z tą chorą zbieraczką. -
Wielki Rudy ma też białe łaty i jest od P. Józefa , ma jedno oczko, wskutek urazu uszkodzone. Nie chciał ostatnio przyjść na pierwszą lekcję do szkoły :evil_lol: Ewa
-
No tak przecież to tak niedawno odeszła Siwa. Może to tylko mój wymysł ? One tak cicho we śnie odchodza jakby mówiły ; zrobiłaś już dla mnie tyle, więcej klopotów sprawiał/a nie będę . Ile one w tym swoim psim życiu przeszły wiedzą tylko one :( Dzięki takim ludziom jak m.in Biafra te ich ostatnie chwile są bodaj najlepsze w ich życiu . I m.in po to my tu wszyscy jesteśmy. I dla pocieszenia , jeden z naszych największych naszych psiaków, już nie mlodzieniaszek, Wielki Rudy, chyba pojedzie do swojego domu na zasłużoną emeryturę. Ewa