-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
Ha! jaka cudowna wiadomosc :) Decyzja zostanie podjeta dzis wieczorem, kiedy Ewa wyjdzie z pracy i pozalatwia milion rzeczy, i ja wyjde z pracy i skoncze zamawiac milion rzeczy na wystawe :).. jak mi ktos nie przyjdzie 5-6 czerwiec do CEKu , podziwiac prace foto i wspierac schronisko, to zobaczy!!! :angryy:/ Agnieszka
-
Majac na uwadze czestotliwosc mojego odbierania ostatnio, to duzo sobie nie pogadaja :) /Agnieszka
-
I znowu Marlenka dostaje najfajniejsze telefony... to niesprawiedliwie :( /Agnieszka
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
ostatniaszansa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Aniu, proszę prześlij mi prywatne konto Izy, może na mojego maila? Pozdrowienia, uściski i dużo dobrej energii dla Biafry- od całej ekipy Ostatniej Szansy. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Nie, nie oszalałas Malawaszko ,niedowidzący Haśko od P.Agaty nie ma zupełnie nić wspólnego z Haśkami ( 4 osobniki plus matka ) z tyłu domu pani bw. A jak sama juz wiele razy słyszałaś imiona boguszków nie dość , że bywają bardzo dziwne to sie jeszcze powtarzają a na dodatek często myla co do płci... No wiesz , tak po boguszycku :) młode Haski 4 latki samce sa okazałe, sunie ( jaka ta matka natura niesprawiedliwa ) drobniejsze i nie mają takich pięknych grzyw, a pychole, kształt czaszek, umaszczenie... od razu widac , że to rodzeństwo. Podobno była ich 8-ka. Te biedaki nie mają imion, macie moze Państwo pomysły ?E -
QUEENIE nie żyje..... :-(
ostatniaszansa replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ona serduszko ma ok, osluchal ja dokladnie lekarz na Sreniawitow plus dr Niziolek tez zawsze mowil po badaniach, ze jest dobrze. To oskrzela :(:(:( Strasznie smutna dzisiaj jest, lezy w kaciku i patrzy, tak mocno patrzy - chyba jest jeszcze przerazona, ze musiala zostac sama na noc :( /Agnieszka -
QUEENIE nie żyje..... :-(
ostatniaszansa replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pewnie sie wybierzemy, aczkolwiek ostatnio poczulam sie "lekko olana" :( chcialabym, aby ktos rzucil na Quennie swiezym okiem, zeby nie dawac jej ciagle tych samych lekow itp, wiesz o co mi chodzi? takie - inne spojrzenie, bo mam wrazenie, ze to jakas nowa sprawa u niej...wlasnie mnie zaczepia z tylu krzesla. idziemy sie pomiziac :) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
licze na oko, ze jest 480. nie policze dokladnie, w nocy bylysmy z Quennie w klinice, odebralam ja dopiero rano, wiec i ona i ja ledwo zyjemy z niewyspania. Zdjecia Haskow juz zaraz przygotowuje, tylko sie troche ogarne..... /Agnieszka -
QUEENIE nie żyje..... :-(
ostatniaszansa replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pokoresponduje sobie ze soba :) W nocy bylysmy w klinice, Quennie musiala zostac do rana, miala bardzo silny atak dusznosci, az jej piana z pyska leciala, nigdy czegos takiego nie widzialam, rzezila, w ogole masakrycznie to wygladalo. Odebralam psa o 9 rano, miak byc "jak nowy" jak reklamowal mi lekarz, ale srednio ten nowy pies wyglada. Na pewno jest zmeczona,nie spala tam, dopiero ok 3 udalo sie lekarzowi powstrzymac atak. W obecnej chwili nie ma mowy o jakimkolwiek usuwaniu kamienia czy guzka spod paszki. Lekarz nie sklania sie ku opcji uspienia (na szczescie). Pewnie wybiore sie na dodatkowa konsultacje, zeby miec jasny obraz sytuacji, Na razie uslyszalam "widzimy sie nastepnym razem", tak wiec jestesmy przygotowani na kolejny atak :( Malutka spi teraz pod stolem, a mi jest tak cholernie smutno :(:(:( /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mail informujacy od Brigitte - wszystkie nasze psiaki dojechaly szczesliwie, teraz odpoczywaja, regeneruja sie itp. Dzisiaj obwjrzy je weterynarz, ale maja brudne uszy, chora skore i robale :( Zdjecia beda sukcesywnie splywaly, zreszta z tym raczej problemu nie ma. Ostatnio wiozl pan Jozef do Gitty Kacpra, swojego duzego psiaka w typie Leonbergera, panstwo ze Szwajcarii tak sie w nim zakochali, ze sami przyjechali pod Gorzow Wlkp, aby go odebrac, juz mam fotke z transportu, Brigitte widziala sie z nimi wczoraj i wysluchala jaki on biedny, smutny i jak beda teraz go rozpieszczac :):):) Mam juz na oku kilkanascie psiakow, ktore bede zaraz reklamowac za granice. Wiekszosc psiakow od Gitty jest w Niemczech albo w Szwajcarii, mamy fotki, jak ktorejs brakuje, to piszemy maila i wiadomosci oraz zdjecia przychodza :) .Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Uff, paznokcie obgryzione dobrze ,że istnieje akryl lub żel można dorobic :)... mamy telefon! Boguszki szczęsliwie dojechały !!! Gitta ledwie żywa, ona chodzi spać najpóźniej o 21. Teraz czekamy na info i zdjęcia . A jutro dzień pracy w Boguszycach .Haśki... ale będą szczęśliwe, będzie na kogo poskakać ,polizać....E -
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
ostatniaszansa replied to mgie's topic in Już w nowym domu
hej, psy wyjezdzaja do Szwajcarii :) do Brigitte z zaprzyjaznionej Fundacji :) dzisiaj pojechala dziesiatka (7 do Szwajcarii, a 3 pod Gorzow Wlkp). Juz 3 kolejne psiaki zostaly wypatrzone przez Szwajcarow, wiec jak wybiora kolejne 7, to robimy transporcik, a potem upajamy sie zdjeciami i historiami z nowych domow :) /Agnieszka -
Ha, niespodzianka!!! Misiek jedzie w przyszlym transporcie :):):) na razie jest w nim rowniez Lusia (z domu, niedawno wypatrzona) oraz Asia (od Jozefa szorsciak duzy), zbieramy kolejna dziesiatke i bedziemy kombinowac samochodzik :):):) Dzisiejsza grupa juz w drodze, pojechala w gratisie jeszcze starsza Psotka (spasiona oczywiscie) od Agaty /Agnieszka
-
[quote name='AnnaA']Zocha zestresowana na maxa, mam nadzieje, że corka państwa potrafi pomóc jej pokonac stres. Tusia natomiast nie może się odnależc wśród tych moich staruchów.[/QUOTE] Aniu nie mogę odpowiedzieć z pw wywala mnie, coś mi krzyczy o jakiś średnikach :( ile karmy potrzebne dla Malutkiej ? Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ociupinka cierpliwości , jutro zajrzymy a nawet pomacamy :) Zgodnie z relacjami 3 pracowników 3 sunie jeden pies a które ... jutro. Boli mnie serce ,żołądek, ręce latają, Agnieszka nie lepiej, strasznie przeżywamy ten transport naszych boguszków ,po raz pierwszy odbywa się to bez naszej obecności. E -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że przyłączymy sie do ogłaszania Pusi i Asi to takie przesympatyczne i urodziwe sunie. Haśki -dwa fakt są nieomal bliźniakami, te z grzywami. Gubimy się ,który to pies. dokładnieszych oględzin dokonamy w najbliższą sobote :) Założymy obroże i wtedy wszystko będzie jasne. W końcu może nadamy im imiona ? jakieś propozycje ? Foty Hasków ? Z wielka przyjemnością. Uwielbiam do nich łazić i je miziać, obserowwac jak się bawią .E -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ooo, na kiedy go pakowac? jakies fajne foty na pw podeslac? ostatnio robilam..... /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Możemy już skakać, możemy Aniu ...? Oczywiście sunie są wysterylizowane , sprawdzimy jak się ma sprawa z chłopakiem.E -
Złoty kudłacz CWANIACZEK teraz EDI już w nowym domku !
ostatniaszansa replied to mgie's topic in Już w nowym domu
Puk, puk co tam słychać u Cwaniaczka -Eddiego ? Czy możemy uśmiechnąć sie o jakoweś nowe fotki ? z wielka przyjemnościa obejrzymy :) E -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Aniu a nie masz ochoty na jeszcze jedna wizytę ? Serdecznie zapraszamy .Haśki uwielbiają skakanie, lizanie ,podstawianie łebków do głaskania ...Foty obowiązkowo. My zawsze na nie i opisy czekamy z niecierpliwością , Pani Brigiite jeszcze nigdy nas nie zawiodła. Ona jest wyjątkowo wyczulona na los zwierząt, a zwłaszcza z trudnych warunków, źle znoszących pobyt w schronisku ,starszych, wymagających specjalistycznego leczenia, szczególnej troski, miłości bardzo dobrych domków. E