-
Posts
2425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kosmaty Gałganek
-
Nie wiadomo co ją spotkało, może ma jakieś złe skojarzenia. Chociaż suńka mix ONka, z którą się wychowałam też się bała parasolek, a nie miała żadnych przygód z nimi.
-
Są zdjęcia :bigcool: Tak się przyglądam i chyba mamy takie same kokardki. To znaczy Vega i moja Lenka :evil_lol: Śliczna jest. Wytarmoś ją ode mnie, skoro osobiście nie mogę :placz: Te kudłacze to mają coś w sobie. Obejrzałam ale mam jakiś taki niedosyt :cool3:
-
A od czego są kalosze, pelerynki i parasolki? :diabloti:
-
KRAKÓW - BRIARD.. nie udało się!! JEST za TM (*)
Kosmaty Gałganek replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli to dysplazaja to bardzo szybko zwaliła go z nóg. Przecież on tydzień temu jeszcze chodził. A ma coś na czym może się położyć? Bo na zdjęciach lezy chyba na betonie. -
[quote name='aina155'] Ale zmeczona jestem dzisiaj. A Fiona jest dzis wrecz nieznosna- caly czas chodzi i piszczy, a z dworu wrocilysmy pol godziny temu, wiec o co kaman? :hmmmm:[/quote] No jak to o co? O jeszcze jeden spacerek :eviltong:
-
KRAKÓW - BRIARD.. nie udało się!! JEST za TM (*)
Kosmaty Gałganek replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dałam to pierwsze na którym widać pychlek, to leżące i dwa z pierwszych postów jak jeszcze stoi. Żeby to się wszystko jakoś dało wyleczyć. Zasługuje na nowy, dobry dom. Zresztą wszystkie te sierotki zasługują. Teraz juz wiadomo dlaczego jest w schronisku. Po co komuś pies chory, lepiej wyrzucieć niż leczyć :placz: Pewnie w domu już nowy :shake: Z tymi uszami też nie wiem, bo moja również nie jest kopiowana. -
[quote name='aina155']Albo cos z brzuchem Ja jej zachoruje :mad:[/quote] T brzuchem to nie kracz, potem będziesz sprządać z podłogi niespodzianki :diabloti:
-
KRAKÓW - BRIARD.. nie udało się!! JEST za TM (*)
Kosmaty Gałganek replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mam briardkę. I strasznie mi żal tego biedaka. Może on potrzebuje jakiś lekarstw, czy suplementów, żeby go na nogi postawić. Wtedy może będzie łatwiej o adopcję. -
KRAKÓW - BRIARD.. nie udało się!! JEST za TM (*)
Kosmaty Gałganek replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wkleiłam te zdjęcia na mopomanię. A czy to, ze nie wstaje jest wynikiem tych łap? Zastanawiam się, czy on się już zwyczajnie nie poddał :placz: -
Była już łapa, teraz uszy, co następne? Może ogon? :diabloti:
-
[quote name='aina155']Pojecia nie mam- ale jak widac Fiona jest wybitnie zdolna :diabloti:[/quote] I ambitna, bo to chyba w obu?
-
To gdzie ona sobie je tak poraniła? Też bym się obraziła gdyby ktoś mi grzebał w uszach :evil_lol:
-
[quote name='aina155'] A jak zaczna ze soba konkurowac ktora sie bardzie bede zajmowac? :mad:[/quote] To przegonisz jedną i drugą i będziesz miała święty spokój ;)
-
[quote name='aina155'] Albo ze za duzo czasu poswiecam pracy lic., a nie niej i to dlatego?[/quote] Biedna, zaniedbana Fionka :diabloti: Muszisz się chyba pospieszyć z tym drugim psem to będzie miała towarzystwo. Gorzej jak obie będą się w ten sposób domagać uwagi :evil_lol:
-
Przecież zajmujemy się bez przerwy :mad:
-
Fiona najpierw miała chorą łapę, jak to się w miarę uspokoiło, to są uszy. Lenka najpierw stawy, teraz oczy. Wiesz co sobie pomyślałam? One robią to specjalnie :diabloti:
-
No to czekam :multi:
-
KRAKÓW - BRIARD.. nie udało się!! JEST za TM (*)
Kosmaty Gałganek replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A wiadomo co powiedział weterynarz? -
Oby to były tylko jakieś zadrapania. Uszy są okropne do leczenia i lubią się powtarzać :shake:
-
[quote name='paulina15']ja juz spadam spac zycze wami waszym pupila milych kolorowych snow i spokojnej nocy dobranoc paulina i dyzio rozrabiaka :lol:[/quote] I wzajemnie :bye:
-
[quote name='paulina15']nie, nie o to mi chodzi wiesz ja nie upase swojego psinki tylko nie ma zanczenia czy przekroczy norme czy nie. Wiesz do 4 kg nie pozwole go doprowadzic hehe :mad:[/quote] Moja waży prawie 40 kg. Ale na temat wagi yorków to niewiele Ci powiemy, bo Fionka to basseto-jamnik :evil_lol: , a Lenka briard. Ale jak wejdziesz w grupę do której yorki należą to tam jest wątek o wadze
-
Paulina, a dlaczego było niemiło? Dyzio fantastyczny :loveu:
-
Będzie ciężko, bo ja srednio planuję dzieci :evil_lol: Ale masz rację, nie każdy powinien mieć psa.