Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='Jagna78']Abrakadabra nie wiesz czy Selenga skończyła aukcje dla Jogusia ? jeśli tak to tekst można by powielić do ogłoszeń na innych portalach żeby wszędzie mniej więcej to samo było a jak nie to niech któś tekst do ogłoszeń podrzuci bo ja takich zdolności nie mam.... to mogłabym wrzucać na portale od zaraz[/QUOTE] Selenga kończy, i na pewno wstawi tutaj cały [B]link do Allegro cegiełkowego, dzięki któremu chętni będą wpłącać pieniądze na Jogusia.[/B] Liczę cały czas na to, że osoba/y, które szumnie oferowały swoją pomoc na wątku "yorków do adopcji" staną na wysokości zadania. Jeśli czytają - podpowiem :) darujcie sobie normy marketingowe (cokolwiek macie na mysli...).. zróbcie po prostu obiecane ogłoszenia. nieważne jak ktoś zaczyna - ważne jak kończy ,,,,
  2. Jogi jest już zdiagnozowany, znane są przybliżone i przypuszczalne koszty jego operacji. [B]Czy w takim razie osoby, które obiecały pomoc w ogłoszeniach, mogą podeprzeć swoje obietnice CZYNAMI?[/B] Mam na myśli ogłoszenia o szukaniu Domu (nie allegro cegiełkowe, które zgodziła się zrobić Selenga) [B]LadySwallow?[/B] Cytuję Twoją wypowiedź z wątku pt.:"Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny" Cyt[I].:"Każdy zgłoszony pies, [B]o którym będzie odpowiednio dużo informacji[/B], otrzyma ode mnie tekst ogłoszeniowy, stworzony zgodnie z normami marketingowymi oraz tym, na co zwracają uwagę ludzie szukający psa do adopcji".[/I] Czy możesz nadal podtrzymujesz to, co napisałaś, czy szukać innego źródła pomocy?
  3. [quote name='mru']jakie miałyście przygody? :)[/QUOTE] Zgadnij ;;;? Znalazłysmy pieknego (biały w typie huski, szkliste oczy) porzuconego (jak się wydawało psa), prawie uczestniczyłysmy w zebraniu wsi Pustelnik z wójtem i Strazą Pożarną, a na koniec pod Kościołem spotkałyśmy się z włąścicielami tego psiaka, który wraz z bratem (brat nadal zaginiony) tydzień temu zwiał/został wypuszczony z działki pod Wołominem... SBD już snuła plany, gdzie go umieścić i kto może go przygarnąć... Ps. nie wspominam o psie w rowie, szczeniaku biegającym po Wesołej i Jamniku gługowłosym w Halinowie... Dobrze, że Mieszko nigdzie się nie pałętał...
  4. [quote name='*anusia&ajlu*']a co powiecie na spacerek w sobote? ;)[/QUOTE] Ja na spacerek mogę się umówić, SBD pewnie też :) Może jak będziemy w grupie i w W-wie, to nie bedziemy miały "dziwnych" przygód (tak jak dziś)...
  5. Jeszcze 100 sesji, a całkowicie "rozgryzę" ten aparat :evil_lol: PS. Jagna, ja nie mogę juz do was przyjeżdżać, bo za chwilę się złamię..., a nie mogę.
  6. [quote name='beataczl']ja bym nie poznala,ze to ten sam Szarik-wyglada super ![/QUOTE] U Szarika będziemy jutro. Z SBD dostarczymy najlepsze z możliowych fotek .
  7. [quote name='AMIGA']Pewnie już trwają przygotowania do imprezy. Patrząc na ostatnie zdjęcia, to spodziewam się, że pewnie już się jakieś ciasta pieką :-) A ciekawa jestem, czy instruktaż wstawiania zdjęć jaki poslalam do Pańci Lineczki pomógł? Jak nie, to czekam na zdjęcia, już ja się z nimi rozprawię ;)[/QUOTE] Właśnie wróciłam do domu.. Bardzo dziękuję Monice i Grzegorzowi, wraz z całą rodzinką za przemiłe przyjęcie (Amiga, ciasto było, i to jakie! ale ja na diecie jestem...). Linka to prawdziwa piękność, urosła przez ten rok, figurę ma jak modelka, sieść błyszczącą... Jest bardzo grzeczna, ale na spacerach wariuje jak szczeniak, trudno uchwycić ją aparatem. Oceńcie same - zrobiłam zdjęcia, za chwilę prześlę je mailem zarówno do Państwa Lineczki, jak i do Amigi...
  8. Jagna, czy nie wizytą w niedzielę ok.12.30 nie pokrzyżowałabym Ci planów? Przyjechałybyśmy ze SleepBD, we trzy łatwiej byłoby nam "okiełznać" malucha. Selenga, gdybym wysłała Ci zdjęcia jutro ok. 16.00, to nie byłoby za późno?
  9. [quote name='sacred PIRANHA']dobra...zaczynam się bać :-)[/QUOTE] I chyba słusznie , ale sama chciałaś :evil_lol:
  10. [quote name='Selenga']pod warunkiem, że mnie nie dopadnie ten Niemiec co mi wszystko chowa.. allegro Jogiego będzie na pewno przed poniedziałkiem[/QUOTE] Ooo, a co to za Niemiec, i czy są na niego jakieś sposoby? Zaraz wysyłam Ci na maila namiary na osoby, które zgodziły się poświęcić w pewien sposób swój układ nerwowy i zapasy energetyczne, mamy ich zgodę na udostępnienie telefonów oraz maili, potrzebnych do kontaktu w sprawie potencjalnej adopcji... Zdjęcia wysłałam w trochę mniejszym formacie (te, ważące 6MG nie przeszły), jutro, o ile Jagna pozwoli, cykniemy jeszcze jedną sesyjkę .
  11. [quote name='alicjazar']A co tu taka cisza?[/QUOTE] No właśnie?! Wlazłam w subskrypcje, aż tu nagle wpis u Zosi :) Po latach prawie od ostatniego posta Pani SBD.
  12. [quote name='coronaaj']Musze poczytac co nowego???[/QUOTE] Pani Ala wkrótce napisze, jak czują się siostrzyczki... Jak tylko dostanę odpowiedź - wkleję ją na wątku,
  13. [quote name='sacred PIRANHA']o super:-) trzymam kciuci za jej czas zatem :-)[/QUOTE] Dzięki! Oprócz wielu zalet ma jedną bardzo ważną :) jak coś obieca - to dotrzymuje słowa :)
  14. Zaprosiłam na wątek Selengę, która dla mnie jest Mistrzynią Świata w ogłoszeniach Allegro. Jeśli znajdzie czas, Jogi będzie miał akcję cegiełkową.
  15. Ok, czy mogę zająć się wyróżnionym allegro ( z pomocą suprer-specjalistki z dogo ), w którym Yoguś ogłąszany będzie jako pies "specjalnej troski" (poniekąd)? I podać Twój namiar Jagna? Czy znacie kogoś, kto podjąłby się zrobienia allegro cegiełkowego?
  16. [quote name='ladySwallow']Jaki jest dalszy los Jogusia? Czy będzie przechodził operację w DT, czy mają powstać ogłoszenia i będzie szukał DS, w którym przejdzie zabieg?[/QUOTE] Na operację w DT w tej chwili brakuje funduszy, i z tego co wiem, kwestia zbiórki jest cały czas w powijakach... Można pójść dwutorowo: *zbierać na zabieg (allegro cegiełkowe, bazarki, spamowanie na innych wątkach), i zrobić operację jak najszybciej po zgromadzeniu środków. W DT. *ogłaszać, jako psa do adopcji, nie ukrywając jego stanu zdrowia i informując o kosztach. "Cuda się zdarzają", a motywacja ludzka wymyka się wszelkim prawom, wzorom i heurystykom dostępności. Mam plan, związany z wyróżnionym allego ogłoszeniowym - pytanie brzmi: kto może zająć się odbieraniem telefonów/maili ? Przydałaby się osoba, która jest w stanie zrobić i udostępnić allegro cegiełkowe.
  17. [quote name='Jagna78']operacyjne....chociaż po dłuzszej rozmowie weci stwierdzili, że nie powinno się operować... Jogi nie ma częstych i jakoś strasznych napadów kaszlu....może z tym żyć normalnie, bo w sumie mu to za bardzo w niczym nie przeszkadza[/QUOTE] Jagna, czy ten problem z tchawicą niesie ze sobą ryzyko jakichkolwiek powikłań narkozowo/operacyjnych, związanych z ZWO? Rozumiem, że nie, skoro serduszko i płuca są w normie? PS. Jak uważacie? które strony i portale przynoszą największą frekwencję osób chętnych do adopcji? Allegro...? I jakie jeszcze?
  18. [quote name='mshume']skarpeta częściowo dołożyła do diagnostyki Jogiego[/QUOTE] Asia, a kto będzie decydował o tym, czy yogiego należy ogłaszać? I do kogo podać namiar, gdyby zgłaszały się potencjalne domy?
  19. [quote name='kam.']okej czekam cierpliwie :)[/QUOTE] Wysłałam przed chwilką, żadne rewelacyjne - bedziemy z SBD (może Paulina też da radę) u Szarika w niedzielę. Obfocę go wtedy na maxa ! Kam, Paulina prosiła o odświeżenie ogłoszeń naszego biedaka. Dasz radę to zrobić?
  20. Ooooo! udało się :) W sobotę zabieram aparat, powalczymy troszkę z fotkami. Migotka tym razem zostaje w domu. Będziemy ppodziwiać Lineczkę, która będzie tym razem w całkowitym centrum zainteresowania - bardzo się cieszę!
  21. [quote name='Abrakadabra']:crazyeye:Czy ktoś może mi wytłumaczyć Ideę objęcia psiaczka opieką "yorkowej skarpety"[/QUOTE] Na czym dodkładnie (w szczczegółach/,,,.\\\ta p;olega ;pomoc plega...?
  22. :crazyeye:Czy ktoś może mi wytłumaczyć Ideę objęcia psiaczka opieką "yorkowej skarpety"
  23. Jagna, Ty wiesz, że on Cię już bardzo kocha....
  24. [quote name='Jagna78']oki jak tylko prześlesz mi foty szatana :D to powklejam na watek..... po twoim wyjsciu wariował jeszcze gdzies do 19.30 a teraz smacznie sobie śpi :)[/QUOTE] To normalne , że śpi, musi odreagować jakąś obcą babę, która wpadła z nienacka i dobrą godzinę dawała fleszem po oczkach, takich ślicznych czarniutkich oczętach:loveu:
  25. Naprawdę odmłodniał ! I podskakiwał, słowo daję ! Zresztą Paulina już wcześniej o tym pisała. Bardzo się cieszy na widok człowiek, a zwłaszcza TZ p.Ewy :) Zdjęcia wyślę jutro - wstyd się przyznać, ale aparat (pożyczony bez ładowarki) właśnie mi się rozładował....
×
×
  • Create New...