-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Abrakadabra
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Czy cos zostało ustalone odnośnie łapanki? Czy Abra już rozmawiała z Mru?[/QUOTE] Rozmawiałam :) Z łapanką damy sobie radę, ale jeśli będziemy potrzebowali dodatkowego wsparcia liczebnego to z pewnością się odezwę. Mamy już plan działania i myślę, że ze szczeniakami się uda. Gorzej z mamusią... Najważniejszy w tej chwili jest DT, jeśli tylko znajdzie się chętny - jedziemy po psy. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka_K']no to ładnie zaraz będa się jeszcze bardziej kręcić ...100m od ulicy, nie no nieszczęście murowane:( zdjęcia mogę wstawić - przeslij mi na [EMAIL="21aga12@wp.pl"]21aga12@wp.pl[/EMAIL][/QUOTE] Agnieszka_K - wysłałam.. Niestety maluchów nie można było uchwycić. -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
Abrakadabra replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Niektóre gremia to by Cię za te zamachy na męskość yorka Jogusia :mad::evil_lol:[/QUOTE] Tak mu sie spodobało, że łazi i znaczy teren (a Zeus za nim :-o). Aha - Yoguś ma nowego kolegę - Wioletta adoptowała 13letniego maltanka Dacziego. -
[quote name='Energy']Tak pod Żyrardowem, oczywiście mówiłam o pogryzieniach. U Furciaczek w domu tylko dalej nie ma miejsca, ma w kojcu ale pudla do kojca nie weźmie. U AniRe Tonic był w domu więc ten pewnie też, ale nie pytałam. To cena preferencyjna dla pudliszona, ale deklaracji stanowczo za mało...[/QUOTE] AniaRe wzięłaby go od "już"?
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Cholera, żeby tylko szeniakom się nic nie stało......[/QUOTE] Jeszcze są całe i zdrowe, ale nie wiem jak długo... Byłysmy tam dzisiaj z Zośką74 i jej mężem. Zrobiłam kilka zdjęć (niestety tylko okolicy i trzymającej się na spory dysttans mamusi). Są 3 kluski (2 czarne i jeden bezowy), na moje oko w wieku ok.2 mc-cy. Widzialismy tylko czarnego. Niestety są bardzo płochliwe i na widok zblizającego się człowieka chowają się w swojej kryjówce, oddalonej od ulicy o jakieś 100m! Zaczynają juz zwiedzać okolicę, co za chwilę może się bardzo źle skończyć. Jeśli tam zostaną - jestem przekonana, że zginą pod kołami samochodów. [B]Czy ktoś zna chętny DT na przygarnięcie malizn? [/B] Jeśli chodzi o łapankę - skontaktujję się z Mru. Mamusia nie pozwala do siebie podejść, podobnie jek jej towarzysz (może tata?) i bardzo denerwują się zamieszaniem, czymu dają wyraz poprzez donośne szczekanie. Zaden z psów nie daje do siebie podejść. Sedalin raczej odpada. Za duża przestrzeń i bliskość ulicy... Ps.Kto może wstawić tych kilka zdjęć, które udało mi się cyknąć? -
DEMONSTRACJA przeciwko MORDOWANIU PSÓW W RUMUNII! PRZYJDŹ! EUROPA SIĘ JEDNOCZY!
Abrakadabra replied to P78's topic in Akcje
[quote name='Paulina78']Czy ktoś może napisać, że BĘDZIE??? :([/QUOTE] Ja będę, i se napisałam. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Hej! Qrcze, dopiero dotarłam do domu po długiej podróży... Idę spać, planuję pojechać ok.17-18.00. Zoska74, wyslij mi na PW swój nr telefonu, ew. zadzwoń do mnie przed 16.00. Tanitka - do Ciebie zadzwonię, OK? -
No co TY?! Na zdjęciu wyglądaja tak samo :) Robimy konkurs pt.: "Znajdź różnice" ? Ps. Te 2 lata to tak sobie wymyśliłam... Kupiłam taki przyrząd jakis czas temu, ale się totalnie nie sprawdził :) Każde z osobna jest aniołkiem (No... prawie.. :evil_lol:), ale we dwoje stanowią mieszankę wybuchową...
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Abrakadabra replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Super błyskawiczna akcja! Jagna - wpraszam się na "poadopcyjną":evil_lol: Asia - zobacz... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206124-Sfilcowany-zadredziały-pozlepiany-niespełna-3-kg-pudel-miniaturowy-szuka-domu-RADOM?p=16702966#post16702966[/URL] -
4 dzikie szczeniaki + ciężarna suka + dwa kundelki- Proszę o pomoc
Abrakadabra replied to Ania012's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania012']Ku niezadowoleniu działkowiczów zabrany został niestary staruszek. Następna akcja w sobotę. Dziewczyny pewnie później coś napiszą. Ja się w pracy uśmiałam jak dostałam informację, że zabrały nie tego psa co trzeba heheheh[/QUOTE] Ale jaja :grin::grin::grin:! -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
Abrakadabra replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Włąśnie dostałam SMS-a, że Yogutek podniósł nogę podczas siusiania :razz: Dojrzał chłopak wreszcie... do kastracji. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Emil jest trochę mniejszy od Fido, są innej budowy. Fido jest smuklejszy, ma dłuższe łapki. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Equus, pytałaś o Emilka? :cool3: -
To ja rozmawiałam dzisiaj z vetem, który szczepił Kajo. Wersja właścicieli różni się od tej, którą podał mi lekarz..., Pytałam czy sugerował przeprowadzenie stosowynych badań, mogących podjąć trafną diagnozę - odparł, że nie. [B]Proszę - skupmy się teraz na szukaniu rozwiazania (DT) , zamiast domniemywać, i snuć przypuszczenia kto ma rację i jak jest hipotetyczna przyczyna zachowania psa.[/B] Jesli wykonanie diagnostyki będzie możliwe i realne - być może wkrótce znajdziemy odpowiedzi na te pytania i bedzie można podejmować decyzje co do jego dalszych losów. Oby stało sie to jak najszybciej.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']zaraz zaraz, Abra - potwierdź proszę - to nie jest agresywny pies, narazie takiej opinii nie można wydać, to był jednorazowy atak, być może nie spowodowany psychiką tylko jakimś fizycznym bólem (guz w mózgu? początki ślepnięcia?) [B]Energy[/B] pytałaś ile on waży i ma w kłębie, nie mogę odpisać masz pełną skrzynkę. Waży tak około 13 kg pewnie, w kłebie około 40 cm. Abra - zgadzasz się z tym? Do małego dziecka a nawet do żadnego na chwilę obecną ten pies się nie nadaje.[/QUOTE] Fakt1.:Tak jak pisałam wcześniej: w stosunku do mnie pies nie wykazywał zadnej agresji. Głaskałam go, prowadziłam na smyczy, oglądałam zęby i pachwiny oraz uszy u veta (liczyłysmy na tatuaż) Nie wysyłał sygnałów ostrzegawczych. Nie warczał, nie jeżył sierści, nie odsłąniał kłów. Nie spinał mięśni. Odebrałam go jako zrównoważonego, wyszkolonego psa, którego ktoś bez sensu oddał do schroniska. Wykonywał komendy, których jak się teraz okazuje został kiedyś nauczony... Był na spacerze ze mną, a potem z nową właścicielką. Był w odwiedzinach u córki. Zachowywał się idealnie. Fakt2:Warczał wczoraj na pracownicę schroniska, na Panią Romę, próbującą zachęcić go do kapania i po zgonieniu z łóżka... Dzisiaj, po tym co się stało - odebrałam go z dS. [B]Nic nie wskazywało na to, że pies może zaatakować[/B] - jednak zaatakował. Żadych oznak agresji nie okazywał w stosunku do Pani i jej wnuczków. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']mysle ze jemu trzeba założyc watek, zbierac deklaracje i wyciagac go na dt/hotel,porobic bazarki, sprobowac go zbadac i sprawdzic czy to kwestia choroby czy innego licha i czy da sie cos z tym zrobic...[/QUOTE] Piranha - zgadzam sie,,, Tripti - jak jest szansa na diagnostykę z prawdziwego zdarzenia? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[B]Każda z osób zaangażowanych w adopcję tego psa chciała jak najlepiej. [/B] Tripti poprosiłą o pomoc w znalezieniu domu dla psa i wyciagnięciu go ze schroniska. Nie było zdjęć, opisu zachowania. NICZEGO! Mshume znalazła dom, ja zrobiłam wizytę przedadopcyjną. Pojechałam po psiaka, wyadoptowałam go na siebie. Pies nie wykazywał agresji. DS przyjął go w ciemno.Wszyscy byli zadowolenii Dzxisiaj zostałam postawiona przed faktem, przed jakim zostałam postawiona . Psiak POGRYZŁ nową właścicielkę i nie miał udokumentowanych szczepień. 1.O pogryzieniu byłej właścicielki w samochodzie dowiedziałam się przez telefon od Natalii (Magdajedral to TY?),podobnie jak o sugestiach, dotyczących badań. 2.Przekazano mi też informację o "przykrych doświadczeniach" u fryzjera. Magdajedral? Nie nagrywam rozmów telefonicznych... niestety. 3.Cyt.: "Pani jest osobą dorosłą. Wzięła psa na własną odpowiedzialność". Tak wzięła. A ja jej go dostarczyłam. Widziałam w jakim była stanie, a Tripti słyszała naszą rozmowę przez telefon. Fakt - NIKT NIKOGO NIE ZMUSZAŁ DO ZABRANIA PSA DO DOMU. Przykro mi, ze chciałam pomóc. Przykro mi, ze ktoś chciał go przygarnąć, przykro mi, że trafił z powrotem do schroniska. Decyzja zapadła i stała się faktem (podjęłaś ją TY). [COLOR=red][B][U]Ps. Jeśli którakolwiek z osób piszacych na ten temat chce przygarnąć psa na DT/DS - zobowiazuję się do dowiezienia go w każde miejsce w Polsce. [/U][/B][/COLOR] [COLOR=black]Tym razem z zachowaniem wszelkich procedur. [/COLOR] [COLOR=black]Magdajedral (o ile jesteś Natalią ) - wysłałam Ci SMS-em nr telefonu do pogryzionej włąścicielki. [/COLOR] [COLOR=black]Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś z nią porozmawiała i wyłuszczyła swoje racje.[/COLOR] [COLOR=black]Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś uświadomiła tej pani, iż powiadamianie Policji jest bzdurą, a lekarz, który pyta pogryzioną przez psa osobę: gdzie jest pies i czy ma szczepienia dostaje odpowiedzi: nie ma psa i nie ma szczepień. [/COLOR] Nauczka na wieki: nie wyadoptowuję psa bez aktualnej książeczki i bez umowy, podpisanej przez osobę/instytucję wyadoptpowującą. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Problem w tym, że on żadnym swoim zachowaniem nie sygnalizował, że coś jest nie tak i mu nie pasuje. Oczywiście nie powinni brać go do dzieci, ale nic się nie działo i dzieci go nie męczyły - ludzie mają doswiadczenie z psami. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Tak jak pisałam wczoraj - spędziłam z psem trochę czasu... Byłam z nim na spacerze, pokonaliśmy razem kilkadziesiąt km, byliśmy u veta, nie przekazałam go "z rąk do rak" na klatce schodowej. Zaglądałam mu w uszy, w zęby... Nie wykazywał żadnych oznak zniecierpliwienia, wczorajasz wizyta u córki (tam gdzie były wnuki) trwała ok. godzinę. Pies został przez dzieci pogłaskany i nic się nie działo (w domu jest pudelka staruszka) krzywda jej się nie dzieje, zarówno psychicznie, jak i fizycznie czuje się świetnie. Fidu warczał wczoraj na Panią, która nie pozwoliła mu spać w łóżku (odprowadziła go na posłanko). Sytuacja powtórzyła się p[odczas próby wprowadzenia do brodzika (Pani odpuściła). W schronisku pracownica zwróciła sie z prośbą o wyprowadzenie psa do kolegi - ponieważ na nia warczał... Dzisiaj nic się nie działo, dostał papu, poszedł na spacer, został wyczesany (co podobnie przyjął ze stoickim spokojem), a potem zaatakował bez ostrzeżenia, kiedy Pani okkładała szczotkę. Tak jak pisała msume - były właściciel twierdzi, że podczas ostatniej wizyty na początku marca) w salonie fryzjer dwukrotnie ga zaciął. Po kilku dniach w samochodzie dziabnął właścicielkę, a vet proponował badania, sugerując problemy neurologiczne. Wiem to od osoby, która dzisiaj pojechała po książeczkę zdrowia do byłych właścicieli. Na szczęście szczepienia są ważne (oddano też dyplom ukończenia szkolenia w jakiejś szkółce) - jutro Pani idzie do chirurga. Nie chcę mysleć (bo przerobiłam ten temat w swojej głowie w ciągu kilku godzin setki razy) co byłoby gdyby jednak tej książeczki nie było... Podczas drogi powrotnej (i spaceru, bo trochę się przeslismy) zachowywał się normalnie. U pani w domu, po tym ataku również, chociaż absolutnie go nie dotykała. -
4 dzikie szczeniaki + ciężarna suka + dwa kundelki- Proszę o pomoc
Abrakadabra replied to Ania012's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania012']ja mam samochód, więc będę tam na 100%. Może ma ktoś ochotę zapolować na psa? Te działki są dokładnie w Woli Karczewskiej.[/QUOTE] Zaznaczam....