-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Abrakadabra
-
Świetnie, ze tak to się skończyło :) Wymiziaj Zosię ode mnie! Ja muszę iść z Migotką do veta, bo też jej "coś" urosło na klatce piersiowej. Pytałam jakieś 3m-ce temu, jak było mniejsze, ale kazali się nie martwić. Trochę podrosło i zaczynam mieć schizy..
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiera']Te tabletki muszę podać jutro, czy za kilka dni, jak się poznamy lepiej też będzie ok? A psiaki są jeszcze takie młodziutkie, że myślę, że się ucywilizują, tylko trochę cierpliwości, spokoju i ciepła. Od człowieka oczywiście, a nie tylko ciepłego lokum;)[/QUOTE] Z tabletkami poczekaj do soboty. Obserwuj je cały czas, czy nie robią się osowiałe, czy nie tracą apetytu. W lecznicy wyciągnęlismy kilka kleszczy. Jeśli coś wzbudzi Twój niepokój - dawaj do veta. Odpisałam Ci:) Dzisiaj niech już sobie w spokoju odpoczną. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Energy :loveu: Bardzo dziękujemy za wsparcie finansowe, jakie Pudlowa Skarbonka przeznaczyła na Kajo (w wysokości 100zł )! -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Fiera daj im trochę czasu. Dzisiejszy dzień przyniósł im tyle stresu i adrenaliny, ile z pewnością nie zaznały do tej pory w żadnym momencie swojego życia. Zośka 74 zostawiła tabletki? Nie podawaj ich na razie, niech się zaaklimatyzują. Są na tyle młodziutkie, że powinny przekonać się do człowieka, do głasków i miziania. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Są dwie suczki: czarna, najbardziej przerażona, a zarazem największa (to ta, którą Piotrki :) wyciagali z nory i z podejrzeniem babeszii) i ta rudawo-płowa (najmniejsza- ale ZBÓJ :mad:). Piesek jest czarny z brązowymi łapkami, też kawał cholery :) W sumie, nie zapytałymy o wiek, ale max mają jakieś 3 miesiące. Po zębach sądząc :) -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
Abrakadabra replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='violetta87']...zawiozlam Cezara do Grodziska Maz.do nowego domku dzisja..Szonia bardzo teskni za nim...[/QUOTE] Czyli nowy domek przypadł Ci do gustu? Nie było mozliwości wyadoptowania obojga? -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='malvaaa']matka zostala. a ten 3 szczyl zostal u weta? czy jak? bo sie zgubilam... trzeba zbierac kase na ta sterylke i za te ogledziny kluskow. a u weta tez klapaly ząbkami?[/QUOTE] Tak, został u veta na noc, wyglądało, że ma babeszję, ale dzięki Bogu jest zdrowa. Nie wiadomo jak z pozostała dwójką, chociaż spektakl, który odwaliły w lecznicy przemawia za tym, że tryskają zdrowiem:) Mam nadzieję, że będę żyła....:evil_lol: -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiera']Kaska już tuż tuż, ale jadą tylko dwa, bo jedna kluska została u weta z podejrzeniem babejszy. Jak się rozpakują i rozgoszczą, to zdam relację, tzn, za ok.pół godzinki.[/QUOTE] Tak, jedna sunia (ta nad którą panowie męczyli się 2 godziny) została w lecznicy z podejrzeniem babeszii. Na szczęście badania krwi wykluczyły chorobę. Psiaki profilaktycznie dostały kroplówki, przeszły ogólny przegląd, dostały tabletki na odrobaczenie. Pozostałe 2 maluchy ze strachu kłapią ząbkami, więc Fiera - uważaj...:cool3: Trzeba je ostro socjalizować i pokazać, że człowiek nie jest taki zły. W lecznicy zapłaciłam 64zł i 50zł w laboratorium za analizę krwi. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='malvaaa']2 godziny spokojnie :) to jestesmy umówione na 14.[/QUOTE] Świetnie! To do zobaczenia o 14.00! -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Ehh zle sie czuję, że jestem bezużyteczna na tym wątku. Ale nic, trzymam bardzo mocno kciuki!!!![/QUOTE] Obraczus - trzeba będzie pomysleć co z mamą - ona tam podobno "zamieszkuje" od 2 lat. To któryś z jej miotów. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Abrakadabra replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus']Jak parę dni temu o niego pytałam to sytuacja bez zmian. Dziewczyny jakieś 3 tygodnie temu miały go zabrać na przegląd jak jakiś pies gdzieś tam pojedzie i się do mnie odezwać ale jak się okazało pojawiła się jakaś suka z małymi no i była bardziej potrzebująca. Także Emil siedzi jak siedział, tyle że sporo czasu minęło i teraz mam na koniec maja wyjazd służbowy, nie wiem też jak z miejscem w hotelu w najblizszym czasie bo zapewne przez tyle czasu się sporo zmieniło. Także jak widzisz to co było załatwione jest obecnie nieaktualne i trzebaby wszystko załatwiać od nowa :shake: Póki co zdecydowałam się więc dołożyć na trzy miesiące do Kajo.[/QUOTE] Rozmawiałam dzisiaj z Aga35 i chya niedługo uda się "ogarnąć" Emila. -
[quote name='tripti']tekst i fotki wysłane do Ellig na maila :) załatwione. teraz tytuł, może być z pudej ;) przynajmniej może kogoś przyciągnie :) ciekawa pomyłka, bo "j" dzieli od "l" literka "k", czyli coś mocno nie trafiłam :)[/QUOTE] Wkleisz linka jak Ellig zrobi wydarzenie? Pudel Kajo!Cena życia=cena miesiąca! Brakuje 200zł! Powrót do schronu lub eutanazja! (a może tak?)
-
WERSJA OSTATECZNA: [I][B]Prosimy o pomoc finansową dla 6-cio letniego pudelka o imieniu Kajo. Liczy się kazda złotówka... [/B]Kilka tygodni temu Kajo trafił do schroniska. [/I] [I]Jego właściciele, którzy pieścili go kiedy był małym szczeniaczkiem, dbali o jego dobre wychowanie (Kajo skończył psią szkołę i zna wiele komend), pozwalali na spanie w łóżku, zapewniali pełną miskę i szczęśliwe psie życie - oddali go do schroniskowego boksu.[/I] [I]Twierdzili, że Kajo zaatakował swoją Panią... Nie wiemy jak było naprawdę. Jeśli to prawda, nie wiemy jaka była przyczyna. [/I] [I]Czy to sprawy neurologiczne? Stan zapalny? Czy tak nagle zmienił się jego charakter? [/I] [I]Szukamy przyczyny - jak już będzie znana, chcemy o niego walczyć. Trzeba się liczyć z tym, że Kajo może wymagać leczenia, a może tylko korekty zachowania. [/I] [I]Tego na razie nie wiemy.[/I] [I]Umieściliśmy go w hoteliku, w którym Kajo ma zapewnioną opiekę behawiorysty, osoby zawodowo i profesjonalnie zajmującej się oceną zachowania zwierząt. [/I] [I]Kajo jest pięknym, jeszcze młodym i zadbanym psem, ma duże szanse na dom. Musimy jednak sprawdzić, czy powód jego oddania jest prawdziwy..[/I] [I]Pobyt w hoteliku jest kosztowny i przewyższa nasze możliwości finansowe. [/I] [I]12zł dziennie daje miesięczną sumę w wysokości 360 zł/372 zł. Każda, nawet najmniejsza wpłata to mały kroczek do tego, żeby Kajo trafił do nowego domu.[/I] [I][B]Jeśli nie uzbieramy tej kwoty psu grozi dożywotni pobyt w schronisku bądź eutanazja.[/B][/I] [I]Gdybyśmy nie zabrali go ze schroniska - czekałoby go życie w niewoli, być może pogryzienie ze strony innych psów, powolne starzenie się za kratami zimnego bosku...[/I] [I]Za kilka lat, a może już i pierwszej zimy odszedłby sam, samotny, po cichutku, w smutku i tęsknocie.[/I] [I]Bardzo prosimy o pomoc.[/I] [I]Jeżeli chcieliby Państwo wspomóc Kajo prosimy o wpłaty na konto fundacyjne koniecznie [U][B]z dopiskiem "dla Kajo"[/B] [/U][/I][B]Fundacja Zwierzaki w Potrzebie [/B]ul. Legionów 55/1 05-200 Wołomin nr konta: 19 1440 1387 0000 0000 1258 6329 Telefon: 601 672 846
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Dobrze, to ja się rozstawię z całym straganem o 12.00 i poczekam na Was do 14.00, OK? A ile czasu możesz poświęcić na "dyzur"? :) Atomówka, a o której Ty dysponujesz czasem? -
[I][B]Prosimy o pomoc finansową dla 6-cio letniego pudelka o imieniu Kajo. Liczy się kazda złotówka...[/B][/I] [I]Kilka tygodni temu Kajo trafił do schroniska. [/I] [I]Jego właściciele, którzy pieścili go kiedy był małym szczeniaczkiem, dbali o jego dobre wychowanie (Kajo skończył psią szkołę i zna wiele komend), pozwalali na spanie w łóżku, zapewniali pełną miskę i szczęśliwe psie życie - oddali go do schroniskowego boksu.[/I] [I]Twierdzili, że Kajo zaatakował swoją Panią... Nie wiemy jak było naprawdę. Jeśli to prawda, nie wiemy jaka była przyczyna. [/I] [I]Czy to sprawy neurologiczne? Stan zapalny? Czy tak nagle zmienił się jego charakter? [/I] [I]Szukamy przyczyny - jak już będzie znana, chcemy o niego walczyć. Trzeba się liczyć z tym, że Kajo może wymagać leczenia, a może tylko korekty zachowania. [/I] [I]Tego na razie nie wiemy.[/I] [I]Umieściliśmy go w hoteliku, w którym Kajo ma zapewnioną opiekę behawiorysty, osoby zawodowo i profesjonalnie zajmującej się oceną zachowania zwierząt. [/I] [I]Kajo jest pięknym, jeszcze młodym i zadbanym psem, ma duże szanse na dom. Musimy jednak sprawdzić, czy powód jego oddania jest prawdziwy..[/I] [I]Pobyt w hoteliku jest kosztowny i przewyższa nasze możliwości finansowe. [/I] [I]12zł dziennie daje miesięczną sumę w wysokości 360 zł/372 zł. Każda, nawet najmniejsza wpłata to mały kroczek do tego, żeby Kajo trafił do nowego domu.[/I] [I][B]Jeśli nie uzbieramy tej kwoty psu grozi dożywotni pobyt w schronisku bądź eutanazja.[/B][/I] [I]Gdybyśmy nie zabrali go ze schroniska - czekałoby go życie w niewoli, być może pogryzienie ze strony innych psów, powolne starzenie się za kratami zimnego bosku...[/I] [I]Za kilka lat, a może już i pierwszej zimy odszedłby sam, samotny, po cichutku, w smutku i tęsknocie.[/I] [I]Bardzo prosimy o pomoc.[/I] Jeszcze kilka kosmetycznych zmian.
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Jutro ja też mogę trochę poczuwac przy maluchach Macie jakąś dziurę gdzie nikogo nie będzie?[/QUOTE] Jeszcze nie wiemy, poczekamy na Malwinę. -
[I]Prosimy o pomoc finansową dla 6-cio letniego pudelka o imieniu Kajo. Liczy się kazda złotówka... Kilka tygodni temu Kajo trafił do schroniska. Jego właściciele, którzy pieścili go kiedy był małym szczeniaczkiem, dbali o jego dobre wychowanie (Kajo skończył psią szkołę i zna wiele komend), pozwalali na spanie w łóżku, zapewniali pełną miskę i szczęśliwe psie życie - oddali go do schroniskowego boksu. Twierdzili, że Kajo zaatakował swoją Panią... Nie wiemy jak było naprawdę. Jeśli to prawda, nie wiemy jaka była przyczyna. Czy to sprawy neurologiczne? Stan zapalny? Czy tak nagle zmienił się jego charakter? [/I] [I]Szukamy przyczyny - jak już będzie znana, chcemy o niego walczyć. Trzeba się liczyć z tym, że Kajo może wymagać leczenia, a może tylko zwykłej korekty zachowania. [/I] [I]Tego narazie nie wiemy. Umieściliśmy go w hoteliku, w którym Kajo ma zapewnioną opiekę behawiorysty, osoby zawodowo i profesjonalnie zajmującej się oceną zachowania zwierząt. Kajo jest pięknym, jeszcze młodym zadbanym psem, ma duże szanse na dom. Musimy jednak sprawdzić, czy powód jego oddania jest prawdziwy.. Pobyt w hoteliku jest kosztowny i przewyższa nasze możliwości finansowe. 12zł dziennie daje miesięczną sumę w wysokości 360 zł/372 zł. Każda, nawet najmniejsza wpłata to mały kroczek do tego, żeby Kajo trafił do nowego domu. Jeśli nie uzbieramy tej kwoty psu grozi dożywotni pobyt w schronisku. Gdybyśmy nie zabrali go ze schroniska czekałoby go smutne życie, dożywocie bez szans na swojego człowieka i powrót do życia, które znał - życia domowego, na kanapach, w domu, z własną miską. z własnym człowiekiem. Za kilka lat, a może już i pierwszej zimy odszedłby sam, samotny, po cichutku w smutku i tęsknocie. Bardzo prosimy o pomoc.[/I] Wykasowałam jedno zdanie, reszta wydaje mi się OK. Nr konta oczywiście możemy posługiwać się oficjalnie i mozna go wkleić na wątek. Trzeba pamiętać (koniecznie!) o tym, aby wpłacający zaznaczali w tytule przelewu, że datek idzie na Kajo. Co do telefonu? Można byłoby podać, gdyby ktoś miał jakieś pytania/wątpliwości. Do kogo? Nie wiem. Może yć do mnie, jeśli nikt inny się nie zgodzi :) Ps. Zaraz wygrzebię dane Fundacji i wkleję je tutaj.
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='malvaaa']czyli o ktorej mamy ustalone dyżury?[/QUOTE] Malvaaa, a o której mogłabyś dojechać? Ja byłabym jakieś 2 godziny przed Tobą. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Abrakadabra replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='malvaaa']dziewczyny rano tzn o ktorej? o 6,7,8?[/QUOTE] Nie,,, one są same od rana do popołudnia. Mama ściąga do kryjówki przeważnie ok.19.00-20.00. Myślę, że optymalnie można rozstawić klatkę ok. 11.00. Mam wczorajsze zdjęcia maluchów, wprawdzie słabej jakości, ale pogoda była deszczowa, i odległość spora. Kto może wstawić? Przeslę na maila.