-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Abrakadabra
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Weź go na DS to nie będzie ci tymczasu blokował :diabloti:[/QUOTE] SBD - ciotki z Dogo zawsze służą dobra radą :) Toyota, kocham Cię :) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Abrakadabra replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Litterka']Opisz, opisz... Będzie co poczytać, a że to Twoje sytuacje, a nie nasze, to i uśmiechnąć się można... ;) Aczkolwiek wiem, jak taka sytuacja działa na żywo[/QUOTE] Oooo i Pani niedostymulowana się pojawiła:) Ciekawe jak radzi so bie na codzień bez wystraczającej ilości bodźców .... -
suki wyłapane, o dziwo się nie rozpłynęły... ZERO KASY, ZERO POMOCY...
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Powodzenia, dziewczyny! Od poniedziałku do środy wieczór i ja będę w Warszawie :cool3: :cool3:[/QUOTE] Z tego, co przekazałą mi mru -to bardzo cięzkiprzypadek. -
suki wyłapane, o dziwo się nie rozpłynęły... ZERO KASY, ZERO POMOCY...
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']nie napisze publicznie, napisze Ci na pw:)[/QUOTE] To mi też napisz, albo zadzwo, jutro juz jestem w domu,. -
suki wyłapane, o dziwo się nie rozpłynęły... ZERO KASY, ZERO POMOCY...
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
Mru, dajcie tylko znać, a sawimy się z Pauliną w pełnym rynsztunku . -
Wszystkie maluchy znalazły domy! Mama wciąż w hurtowni...
Abrakadabra replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Mamusia została wysterylizowana przeze mnie w październiku. Zabieg się udał, nie było żanbych komplikacji, Przygody towarzyszyły mi w czasie łapania i przetrzymywania po operacji... ale było, minęło. Sunia mieszka nadal na terenie hurtowni, ma wspaniałą, wielką ocieploną styropianem i słomą budę. Uwielbia sie z w niej wylegiwać, jedzonka jej nie brakuje, czułości ze strony pracowników też nie :) Odwiedzam ją czasami, i chociaż w pewnym momencie byłam przekonana, że mnie znienawidzi (za stres sedalinowo-kontenerowo-lecznicowy, którego jej przysporzyłam), to muszę przyznać, że nasze relacje są bardzo poprawne... Żeby nie powiedzieć - przyjacielskie... -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']może od Sawy się uczy :P[/QUOTE] Bosheee ... Miesio, przyjaciel wszystkich żyjątek i stworzeń na ziemi, matkujący kotkowi w pani w Marysinie, ignorujący 7 mruczków Pani Izy dał się namówić do bezeceństw? Pies, który muszki, robaczka by nie skrzywdził... O matko... Wystarczyło pojawienie się "kobiety z jajami" i facet przestał się hamować? Mru? Czy Sawa ma jeszcze jakieś hmmmm.... pomysły, które mogą wpłynąć na Miesia? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Abrakadabra replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej Biedaku... Brzośka mnie zawezwała - proszę o przesłanie na PW nr konta. -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że Sawa dołączyła do gromadki. Ale, że Mieszko goni koty? A co mu się stało? -
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
Abrakadabra replied to Journey's topic in Już w nowym domu
Wklejam e-maila od pani Ali :) [FONT=Consolas][SIZE=3]> Witam.[/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]> Dziewczynki są z nami prawie dwa tygodnie, są u siebie żądzą w domu, biegają z ogonkami u góry, najważniejsze dla nich jest łóżko to ich azyl jak ktoś przyjdzie. Jak jestem w domu to są cały czas przy mnie ale mąż też jest ważny jak jestem zajęta a on siedzi w fotelu to ma obie na kolanach, jak śpimy to one albo w głowach albo przytulone do nas. Jedzą ładnie ale Myszka nadal szkielecik ale myślę, że w spokoju przybierze, jak mnie nie ma to tylko śpią. Jak jestem w pracy niczego nie zbroiły oprócz kupki Bambi (czasami). Uczę je nie szczekać na przechodzących na klatce schodowej, muszę nauczyć je tolerowania małych dzieci bo warczą ale na to trzeba czasu w rodzinie to rozumieją. Córka widziała je na skypie ale jej to każda psiunia się podoba, nie może się doczekać, żeby je zobaczyć. Córka jest wielką "psiarą" jak jechaliśmy do niej z Amcią to ta całe noce spała przytulona do Moni na jej ręce. Pierwsze dni były ciężkie (chodzi o siusianie itp) ale jest ok, spacery to najmniej 5 razy pierwszy o 5,00 ostatni ok 21,30. [/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]> Chciałam napisać ale naprawdę nie mam czasu, pocztę odebrałam dopiero dzisiaj, każdą wolną chwilę poświęcam dziewczynkom, przecież trzeba je głaskać, przytulać, nie mam nawet czasu dla bratanic, które mieszkają obok mnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]> Przesyłam kilka zdjęć Myszi i Bambi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]> Składam również z mężem najserdeczniejsze życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku![/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]> Alicja F.[/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]> [/SIZE][/FONT] Niestety, nie umiem wkleić zdjęć, ale uwierzcie, Myszka i Bambi wyglądają na bardzo szczęśliwe ... [FONT=Consolas][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3][/SIZE][/FONT] -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
Paulinko, przeciez Mru wyraźnie napisała, że nie świętują :) za bardzo, i dlatego akcja wstepnie kombinowana jest w przerwie świąteczno-sylwestrowej. Mru, jesli to był postulat: jestem "za", pogadam z SBD, i może jeszcze z jedna taką blondi z Wiolinowej na literę "P" :) Jak liczna grupa byłaby najbardziej optymalna? -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ojej... Kurylec, faktycznie z sedalinem bywa różnie, czasami skutek jest odwrotny do oczekiwanego. W przypadku Toresa (dla mnie bomba z tym imieniem :) też się nie sprawdził. Poczekajmy na Mru, ona tutaj dowodzi i być może ma już najświeższe wiadomości, dotyczące psiaków. -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
O matko... Dziewczyny.., zatkało mnie. Nie wiem co powiedzieć. Boże! Dziękuję :kiss_2::kiss_2::kiss_2: Nigdy w życiu nie dostałam takiej WYPASIONEJ laurki! Dzięki, że oszczędziłyście mi również przypomnienia o tym, która to rocznica :evil_lol: Obiecuję, że niedługo tez was zaskoczę, ale na razie cicho sza ... I tak trochę poofowałyśmy... Ps. I jeszcze Pawła w to wciągnęłyście :) Mru, mam nadzieję, że pozwoliłabyś mu te drzwi trzymać od środka? A nie, żeby stał na czatach :diabloti:? -
Czy mozemy pomóc? Nasza dogomaniczka i 9 psów....
Abrakadabra replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Karma dla psiaków Wandy bardzo się przyda, bo już jej się kończy :-([/QUOTE] Karma dla psów Wandy, którą przekazała Paulina78 pojedzie do p.Wandy najbliższym transportem. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Abrakadabra replied to Kana's topic in Już w nowym domu
[quote name='Odi']Maja w arafatce:crazyeye: - ładnej :loveu: we wszystkim ładnie.[/QUOTE] Kana, ja Ci dam "kluskę"...! A z Odi jak zwykle trudno się nie zgodzić :) -
SBD, zgłosiłam jej znalezienie na stronie Palucha, podałam twój nr telefonu. Znając życie i paluchowe procedury, ukaże się najwcześniej jutro po południu.
-
[quote name='sleepingbyday']sunia jest na grenadierów na grochowie (wawa). lepsze dzjęcia raczej już z dt, ale dopytam. moim zdaniem nie ma podobieństwa, ta sunia jest drobniejsza. oczywiścxie zalezy ilu ojców, czasem zdarza sie taki wyjątek w rodzinie ;-)[/QUOTE] A moze wlasciciel przywiazal sunie pod sklepem, a jakis "dowcipnis' przeprowadzil ja i przywiazal pod innym?
-
Czy mozemy pomóc? Nasza dogomaniczka i 9 psów....
Abrakadabra replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[B]Paulina78[/B] podarowala psom Wandy dwa 30kg worki suchej karmy i reklamowe puszek :) Mam je w bagazniku. Ania-Tygrysiczka, wyslij mi na PW swoj nr telefonu. Jesli mozna, podrzuce Ci w poniedzialek do pracy, OK? -
[quote name='Marzenuś']Buda stoi nadal. Nic wokół nie zauważyłam... Jak będę we wtorek tam to się rozejrzę dokładniej.[/QUOTE] Tak, to rondo przy ul. Zagloby... Misio mial juz pare wiosen na karku, dokarmiala go pani, ktora mieszkala w poblizu. Marzenus - rozejrzyj sie, jesli mozesz. Moze DadaM bedzie wiedziala cos wiecej.
-
[quote name='MyrkurDagur']Tak, prawie rok... :( Może to śmieszne, ale widok śniegu za oknem najbardziej przypomina mi Anioła i całą akcję poszukiwania go... Pamiętam, jak te wiele miesięcy temu staławałam przy oknie w kuchni, patrząc na to, co się za nim dzieje... śnieg, mróz, a w tym wszystkim Anioł... zastanawiałam się, jak on sobie radzi, co się z nim dzieje... Teraz, kiedy patrzę przez to okno, a za nim znów ten śnieg, powracam do tamtych momentów... lęk, strach, cała akcja poszukiwań... Czuję się tak, jak wtedy... Aniołku...[/QUOTE] Miejmy nadzieję, że chociaż Kosmatek jakoś się trzyma, no i oczywiście Misio z ronda pod drzewkiem,,, Jeślki ktoś zechce się ze mną wybrać pomiędzy świętami a Sylwestrem - zapraszam na wycieczkę po Bobrowcu i Zalesiu!
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Nie mogę się napatrzeć na Miecha, nnnnnooooooo Cudny brzydal! -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Abrakadabra replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Nareszcie!!!! -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
Mru- na pewno wiecie,. gdzie ten gośc mieszka!Resztę ,moźemy ustaliś, dzieląc się pracą. Jestem pod telefonem, -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Abrakadabra replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Balbina12']dobrze, niejasno się określiłam- albo masz idealnego psa albo mieszkasz w idealnej okolicy.Istnieje jeszcze możliwość wypijania kilku kubków melisy przed spacerem:hmmmm: ale dobra- ja kończę. To nie ma sensu;)[/QUOTE] Nie mam idealnego psa (cokolwiek to znaczy) i nie mieszkam w idealnej okolicy (cokolwiek to znaczy) Mam za to dość wysoki poziom inteligencji emocjonalnej , czego i Wam życzę :) P