-
Posts
2484 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patisa
-
Wstawie i tutaj filmik z "brykań" Froda i Daggi, jakby ktos nie widział ;) [video=youtube;mw70pP5-Dy0]http://www.youtube.com/watch?v=mw70pP5-Dy0&list=LLWLR8YacNWaPtuYIwEg8IOA&feature=mh_lolz[/video]
-
[quote name='Don_Vito']ŚLICZNA!!! :loveu:Dagga bardzo mi się podoba! :lol: Będziecie na CACIB'ówce Warszawskiej w lipcu? :cool3: Co do Pani z psiego przedszkola to można jedynie pogratulować wiedzy na temat obu ras. :diabloti: :roll: Chociaż w sumie to pewnie my się nie znamy i pleciemy głupoty. :diabloti:[/QUOTE] Warszawe i okolice obstawiam w 100%, bo teraz siedzimy w Raszynie...wiec nie bedąc bym zgrzeszyła chyba. :diabloti: A mamy w planach start od płockiej klubówki pod koniec maja. ;) [quote name='drzalka']Porównywać nie ma co. Boksera można zaliczyć do psów średnio - dużych ( z przymróżeniem średnich ), a doberman to już na pewno duży pies. Dobermany są innej budowy, bardzo suche i eleganckie. Boksery bardziej krępe i mniej zwięzłe, więcej skóry. Ciekawe jak sie dagga rozwinie, myślę że będzie to średnia sucza suczka, czy bedzie umiesniona to w większosci geny + prowadzenie ;) Co moim zdaniem bardzo dobre i wynikające z przodków :D A tak wogóle, ma bardzo śliczną siostrzyczkę , Drakule :D:D[/QUOTE] No właśnie zdzwił mnie pomysł zestawienia tych dwóch ras, a Pani bardzo usilnie sugerowała podobienstwo. Mniejsza... A gdzie mozna Drakule obejrzeć? :cool3: Ostatnio udało mi sie "przyciąć" Dziunię, siostrzyczkę która została w hodowli. Na pewno dagga nie bedzie psem prezentującym hipertyp - nie jest liliputem i kruszyna, ale jakims znowu kolosem tez nie jest. Raczej bedzie przeciętnej wielkości. Co do budowy - mam nadzieję, że pójdzie w babke ze swoja postura. A umięsnienie to moim zdaniem głównie kwestia prowadzenia psa. Dobre geny ma więksozść rodowodowych bokserów, może nie każdy jest fest multichampion piekności, ale każdy moim zdaniem ma predyspozycje do fajnej muskulatury - pod warunkiem oczywiście, że właściciel o to zadba. Mam nadzieję, że będę miała czas na pracę z Daggą...na chwile obecna mam, ale oczywiście teraz Dagga nie biega nawet po schodach, z troski o stawy. ;)
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-AQAkXQ1MzYs/T5AutNTLEZI/AAAAAAAAAoM/AeJr3jamrpU/s720/IMG_4700.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aXDE8ZlW75U/T6KXGtTvhCI/AAAAAAAAAog/KQZjAuRvW4w/s720/IMG_4705.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-j6_NSrKRJL4/T6KXRTQrbTI/AAAAAAAAApQ/fX_ybhZrOVo/s720/IMG_4716.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UgsvS9LzT5g/T6KXSR8JqFI/AAAAAAAAApY/NPOaPxaN6ZU/s720/IMG_4719.JPG[/IMG]
-
[video=youtube;mw70pP5-Dy0]http://www.youtube.com/watch?v=mw70pP5-Dy0&feature=share[/video]
-
A co do tego dobermana jeszcze... wiecie co mnie zdziwiło? Ale nie w psie, tylko w postawie własciciela? Może najpierw powiem, że ogólnie rozumiem postawę zarówno zwolenników kopiowania jak i przeciwników. Tylko nie rozumiem postawy tegoż pana. Otóż, miał pieknego dobka i skopiował mu ogon. Bardzo się zdziwił, gdy zobaczył że Dagga ma ogon ( "bokser z ogonem?!). Więc spytałam, czy jego pies bedzie wystawiany. On, ze tak. A czy urodzony w Polsce. Pan, ze owszem. Usmiechnełam się i mowię "aaa...czyli, ze na papier z "powodów medycznych", tak? On kiwnął, że tak, a jego żona dodała pod nosem " a ile w tym prawdy to sama nie wiem..." . No i gryzie mnie taka kwestia - rozumiem taki przekręt, gdy ktoś ma super psa, któremu uszkodził sie ogon podczas porodu ( co u bokserów jest praktycznie normą) - i ta kwestia zaczeła ostatnimi czasy mnie podburzać przeciwko zakazowi kopiowania. Rozumiem, że w takim wypadku taki zabieg ratuje "karierę" takiego psa. Ale po co kopiowac ogon dobkowi bez wad, skoro uszy sa pozostawione naturalne? Dla mnie albo pies kopiowany wg starego wzorca, albo naturalny, wg nowego. takie "pomiedzy" jest dla mnie błędem w sztuce trochę. Bo nie wiadomo jak to ocenić. Ale Pan był z siebie bardzo dumny. Żałuję, że jego nie spytałam wtedy co mu to dało...:razz:
-
Weekend majówkowy dobiega końca, a mojówkowe zdjęcia i filmy juz sie szykują w "warsztacie" :cool3: To co chciałam napisać, a nie moglam z powodów technicznych napisze teraz : Zasadniczo chciałam jedynie sie wyżalić ( :eviltong: ), bo w psim przedszkolu nasza pani treserka wjechała mi z deka na ambicje. :p I wyjasniam o co chodzi... . Otóż, pani prowadząca przedszkole jest w temacie bokserów, bo sama ma bokserki z adopcji. Ale co mnie zdziwiło juz na pierwszym spotkaniu padło z jej ust stwierdzenie, że bokser a doberman to te same gabaryty. :razz: Próbowałam ja skorygować, wynając swoje "pięć groszy", że jednak doberman to dobre 10kg więcej niż bokser. Usmiechneła się pobłazliwie i tyle. Nastepne spotkanie, przychodzimy z Daggą. Wita nas baaardzo dorodny samczyk shar pei, wyglądając zabawnie zza futryny. Piesek 3,5 miesiąca, a słowo daję, nie wiedziałam tak wielkiego i tak pieknego sharpka. :loveu: Był tez 4,5 miesięczny dobermanek, tez pies, równiez bardzo ładny, dobrze i mocno zbudowany. Była tez 5 miesięczna cocerka, ale to juz w ogóle inna liga, wiec jej nie biore do porównywania. No i byłyśmy my - ja i 3 miesięczna Daggucha, najmłodsza uczestniczka przedszkola, w dodatku sunia. Ogólnie rzecz ujmując, na moje oko - może nie jakies tam znowu "ślepie super - znawcy", ale jednak swoje juz boksery w zyciu widziałam i trochę mam juz ten "bokserzy zmysł" stwierdzam, że Dagga jest naprawde fajnie zbudowana i o ile głowy nie przewidze w 100% ( bo wiadomo jak trudno przewidziec głowe u boksera) to jednak budowa zapowiada się naprawde fajnie - na mocna, umięśnioną suczkę. A treserka tak popatrzyła na nas i mówi " ale z niej kruszynka bedzie!" Na co ja " Kruszynka? No nie wiem... przy tych dwóch samcach może i tak sie wydaje, ale jest od nich sporo młodsza, poza tym to suka. A łapy i budowe ma mocną." A treseka dalej sie upiera, że przeciez Zac ( doberman) jest ile większy, i że nawet nie ma co porównywać. No to ja dalej swoje " przecież nie mozna porównywać dobermana z bokserem! Przeciez doberman to 10kg wiecej nioż bokser, a co dopiero doberman samiec vs. bokserka suka! Zreszta on jest miesiąc starszy..." No a ta swoje, że bokser i doberman to te same gabaryty. I darowałam sobie, bo co sie bede kłócić jak głupia. Widac pani prowadząca widziała multum bokserów i dobermanów :diabloti: I jak wróciłam to aż sprawdziłam wzorce. Dorosły samiec dobermana to ok. 70cm w kłebie i 40-45kg wagi, dla porównania dorosły samiec boksera to ok. 60cm w kłębie i ponad 30kg wagi. Suka boksera przy wzroscie 56cm powinna wazyc ok. 25kg. Słowem - ŻADEN bokser nie powinien być jak doberman, nawet ten w hipertypie. :shake: No i tak... niby swoje wiem, ale jednak wróciłam z lekka podqurwiona, że tak to ujmę. :p Ale rozbroiła mnie pewna pani koloru blond w tramwaju jak wracałysmy, która podeszła do mnie z zapytaniem : " czy to bokser miniaturka?" Na co ja zrobiłam wytrzeszcz oczu i pytam "słucham?" no to pani powtarza " No czy to bokser miniaturka?" A ja tracąc resztę wiary w ten kolor włosów odpowiadam " Eeee...nie, to trzymiesieczny bokser" . :lol: P.S. Na całe szczęście znam wiele bardzo inteligentnych blondynek. Ale po tej można naprawde zwątpić. :eviltong:
-
Jaka fajna obróżka!:cool3: [url]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/yayo2.jpg[/url] :D
-
Dostałam link od Martens, z takim oto ciekawym ogłoszeniem http://swiatzwierzatrybkoi.boo.pl/?attachment_id=1380 Nie powiem, jestem w mocnym szoku... co to u diabła ma być?! Te psy może troszkę przypominają dingo, ale do prawdziwych im raczej daleko, bo te dzikie wyglądają tak : Podejrzewam, że to albo jakaś krzyżówka, albo zupełne psie kundelki...a najbardziej to chciałabym,, aby to był taki prima aprilisowy żart...:shake:
-
Przepraszam Was bardzo, dwa razy odpisywałam szczególowo na każdy z postów mi dwa razy wszystko mi sie skasowąło tuz przed wysłaniem posta...zaraz mnie tu szlag trafi! tak wiec pokażę Wam kilak fot na prędce: z serii "Mali komputrowcy" :eviltong: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-quVhifBED-c/T5p8emw9SfI/AAAAAAAAF3E/ECqdCladMlE/s640/101_0019.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-icrmafJ9BCo/T5p8ikCGZaI/AAAAAAAAF3M/L7cT-h7dXxY/s640/101_0021.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Q5A6PrKoc04/T5p8slSp7dI/AAAAAAAAF3c/oKTik7o23fg/s640/101_0037.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rmOaoDSkQ6g/T5p8wBtM4TI/AAAAAAAAF3k/UhH9nt3P0ko/s640/101_0033.JPG[/IMG] i podziele sie filmikiem z chrzcin Antosia [video=youtube;YYidX6z8Z_g]http://www.youtube.com/watch?v=YYidX6z8Z_g&list=UUWLR8YacNWaPtuYIwEg8IOA& index=1&feature=plcp[/video] I życze udanej majówki! ( i mam nadzieję że tym razem mi sie ten post ni skasuje, bo zwiednę... )
-
[quote name='Ewa&Duffel']Ja podaję codziennie 2 płaskie łyżeczki.[/QUOTE] codziennie? ja nawet nie mam ich uwzględnionych w diecie. A chodzi o takie normalne drożdże do pieczenia czy jakieś inne? I po co je się podaje?
-
Moja sucza zeżarła przed chwila z dziką pasja papke z surowych warzyw. Jestem pod wrażeniem. :cool3: Szukając suplementów na stawy, porównałam sobie 3 z nich. Przedstawie swoje spostrzeżenia: 1.[B] Cetyl-M [/B] [QUOTE]Cetyl Myristoleate - 250mg Chlorowodorek Glukozaminy - 250mg[/QUOTE][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2] Czyli jesli chodzi o środek kompleksowy dla szczeniaka, to jak dla mnie troche pic na wodę, bo prócz samego cetylu-m, którego jets sporo, ma tylko glukozaminę. Brak MSM i chondroiny, niestety. [U]120 tabl. kosztuje 170zł [/U][B]2. K9 JOINT STRONG [/B] lepszy skladowo, bo ma juz wszystko czego dusza zapragnie, ale ma mało MSM, bo tylko 10mg [QUOTE]"W jednej porcji 9gr zawiera: - 1150mg chlorowodorku chondroityny - 600mg siarczanu glukozaminy - 10mg MSM (metylosiarczan metanu) - 75mg Cetyl Myristoleate (Cetyl-M) - 155mg hydrolizowanego kolagenu - 800mcg kwasu hialuronowego" [/QUOTE] 100 porcji za tę sama cene 170zł, zdecydowanie lepszy od pierwszego i taniej wychodzi, na dłużej starczy. 3 [B]ARTHROFLEX[/B] ma glukozamine z chondroina, MSM + wit. c , mangan i srodki przeciwzapalne (Wyciąg z Harpagophytum procumbens oraz M.S.M. działają przeciwzapalnie). [QUOTE]"siarczan glukozaminy 600mg, siarczan chondroityny 240ml, M.S.M. 250mg, Harpagophytum procumbens 0,5ml, mangan 2,5ml, witamina C 50mg"[/QUOTE] Dla szczeniaka 250ml starcz ana 100 porcji. Tak wiec calkiem fajnie, bo 250ml mozna kupic za 113,25zł :D Wiec jak nie [B]K9 JOINT STRONG[/B] z wszystkimi bajerami to [B]ARTHROFLEX[/B] jest najbardziej naj. Ktoś ma jakies uwagi może odnośnie suplementów na stawy? Chętnie poczytam. [/FONT][/COLOR]:p P.S. A jeszcze jeśli chodzi o arthroflex to na własnej suce przekonałam się, ze jets fajny. K9 JOINT STRONG nie wypróbowywałam, ale jak moja stara bokserka wykończy arthroflex to chyba kupie jej ten K9, bo jej stawy bardzo siadaja i cudu potrzeba :shake: A dla mojej szczeniaczki wydaje mi sie zupełnie wystarczający arthroflex :p[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Vectra']o to to to :) szczególnie że wielu sędziów , ma własny wzorzec danej rasy :diabloti: zupełnie różny od oryginału ;)[/QUOTE] To mnie zawsze przerażało... aż nie wiem czy sie smiac czy płakać. A najgorsze, że nie mozna sobie z nimi w polemike wejść, jak czasem by sie baaaardzo chciało...:diabloti:
-
[quote name='magdabroy']Pani weterynarz jak przekona ileś tam osób, że lepiej suche niż barf, będzie miała z tego kasę :eviltong: Więc dziwne, żeby przekonywała ludzi do barfu, a tym samym odbierała sobie prawo do zarobku ;)[/QUOTE] to mnie własnie martwi w tym narodzie...:shake: trzeba zachować tyle ostrozności by nie dac się złapać. :shake: A mam fajną ciekawostkę odnośnie MSM - wyekstrahowanej siarki org., ktora jest skladnikiem wielu suplementów dla psów na stawy. ;) [QUOTE]MSM - na wlosy, stawy, pazury;) Autor: lagartija1 19.06.06, 08:27 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany Witam, Po dlugiej przerwie. Czytajac Forum Femineus, trafilam na ciekawy post o MSM. Za zagoda jego autorki, pitipel, wklejam jego tresc. Moze komus sie te info przydadza. Ja w kazdym razie sprobuje, bo moje wlosy to juz chyba zapomnialy, co to znaczy "rosnac". "MSM to skrót od metylosulfonylometan -organicznej postaci siarki. MSM to czysty, naturalny, stabilny, biały proszek krystaliczny, pozbawiony nieprzyjemnego zapachu i smaku. MSM jest bezwonny, nie powoduje wytwarzania gazów jelitowych lub przykrego zapachu ciała. MSM jest łatwo przyswajalną substancją dietetyczną otrzymywaną z wielu nieprzetworzonych produktów. Od kilku lat MSM jest stosowany jako suplement diety przy braku jakichkolwiek objawów nietolerancji czy reakcji alergicznych. Badania toksyczności ostrej, średniej i długoterminowej wykazały, że profil toksyczności MSM jest podobny do profilu toksyczności wody. Wpływ na skórę MSM blokuje niepożądane chemicznie lub fizycznie tworzenie się lub niszczenie kolagenu, charakterystyczne dla twardej, starzejącej się skóry. Dlatego też MSM poprawia giętkość tkanki i wspomaga naprawę uszkodzonej skóry. Efekt ten wzmacnia się dodatkowo wraz z przyjmowaniem obok MSM również witaminy C. Przy niewystarczającej ilości MSM w organizmie nowo produkowane komórki stają się sztywne, a to może doprowadzić do pękania, powstawania zmarszczek i tkanki bliznowej. [B]Przy wystarczającej ilości MSM skóra staje się bardziej miękka, gładka i elastyczna. [/B] MSM w leczeniu trądziku Trądzik polega na nadmiernej produkcji łoju skórnego i objawia się w miejscach o największej gęstości gruczołów łojowych. Nastolatków z pewnością ucieszy wiadomość, że przeprowadzono badania, które wskazują, iż trądzik w tym i ostrzejszy trądzik różowaty pozytywnie reaguje na dietę uzupełnianą MSM. Wpływ suplementacji MSM na stan włosów i paznokci MSM spowoduje, że włosy będą mocniejsze. Dzieje się tak, ponieważ aminokwasy siarkowe, jeden z materiałów budujących białka, występują w keratynie głównym białku obecnym w dużych ilościach we włosach. Również spożywanie takich minerałów jak krzem czy cynk wpływa na lepsze odżywianie cebulek włosowych, a przez to zwiększa zdolność budowania włosów o naturalnie zdrowym i lśniącym wyglądzie. Paznokcie w 98% zbudowane są ze sztywnego białka o dużej zawartości siarki zwanego keratyną, wytwarzanego przez komórki znajdujące się pod paznokciem. Suplementacja MSM przynosi radykalną poprawę sztywności paznokci, gdyż w ten sposób dostarczymy do organizmu podstawowe składniki do ich budowy. Nie bez znaczenia jest również spożywanie odpowiedniej ilości witamin A, C i E oraz minerałów takich jak krzem czy cynk, gdyż te składniki uczestniczą wraz z miedzią w wielu reakcjach w organizmie mających ścisły związek z budową struktury włosów, skóry i paznokci. Inne korzyści z przyjmowania MSM: - Ochrona i poprawa stanu stawów Badania sugerują, że MSM może zapewnić znaczne zmniejszenie dolegliwości w przypadku zapalenia stawów i innych urazach stawów. Wynika to z pośrednich właściwości przeciwzapalnych MSM, stabilizującego wpływu siarki na tkanki oraz jej właściwościach antyoksydacyjnych. - Antyoksydant (zwalcza wolne rodniki) Siarka działa jako silny antyoksydant. Jest istotnym składni-kiem jednego z najważniejszych w organizmie enzymów antyutleniających peroksydazy glutationowej. MSM jest ważnym źródłem siarki organicznej. - Odtruwanie organizmu Siarka chroni organizm dzięki zdolności detoksykacji. Szczególnie pomaga w usuwaniu toksyn przez wątrobę, która jest organem filtrujŕcym krew. - Usuwanie metali ciężkich Siarka przyłącza się w organizmie do szkodliwych dla organizmu metali ciężkich jak ołów, rtęć czy kadm i przez to wspomaga ich usuwanie z organizmu na zewnątrz. -Złagodzenie bólu Wiele osób przyjmujących MSM zwracało uwagę na znaczne złagodzenie bólu. Może to być spowodowane pośrednio przez działanie przeciwzapalne siarki. -Ogólna naprawa tkanki łącznej Oprócz włosów, skóry, i paznokci siarka jest też ważnym składnikiem takich tkanek jak: naczynia krwionośne, stawy, oczy Earl L. Mindell "The MSM Miracle" , Keats Publishing 1997; Jacob S.W. "The Current Status of MSM in Medicine" , Am. Acad. Meri. Prev. 1983; M.T. Murry "Encyclopedia of Nutritional suplement" , Prima Publishing 1996 Dostępne praparaty: MSM tabletki firmy SOLGAR, Solgar-Formuła: włosy, skóra, paznokcie zawierają MSM w połączeniu z witaminą C, krzemem, cynkiem, miedzią i aminokwasami (prolina, lizyna); jedna tabletka zawiera 500mg MSM; cena ok. 55 zł MSM Arthron complex 30tabl ok 30 zł 1 kaps 250 mg MSM ArthroStop plus 100 tabl. ok 42 zł 250 mg MSM Artrelux MS 30kaps. ok 17 zł; 1 kaps 250mg MSM MSM OLIMP Labs 120 kaps ok 30 zł 1 kaps 1000mg MSM pozwoliłam sobie wyróżnic wytłuszczeniem i podkreśleniem preparat który prezentuje się nakorzystniej pod względem relacji dawki do ceny Methylsulfonylmethane = metylsulfonylometan (MSM)jest to pochodna dimetylosulfonu. Substancja badana była przez dra Roberta M. Herschler'a i Stanley'a W. Jacob'a, M.D., z Oregon Health Sciences University. MSM to organiczny związek siarki, który jest łatwo przyswajany przez żywe organizmy i wbudowywany w struktury tkankowe, np. tkankę chrzęstną, łączną właściwą, mięśniową. Działa także regulująco na wydzielanie łoju, zapobiega zmianom zwyrodnieniowym gruczołów łojowych, reguluje podziały i różnicowanie komórek skóry. Stymuluje wzrost i regenerację skóry, włosów, paznokci, stawów, kości i mięśni. Pobudza wzrost organizmów. MSM działa również odtruwająco i lipotropowo. Zapobiega osteoartrozie, zwyrodnieniom stawów, kości i mięśni, wielu chorobom skóry. Zaleca się podawanie MSM osobom w podeszłym wieku oraz w czasie menopauzy w dawce 1-2 g dziennie. W preparatach złożonych często jest łączona z glikozaminą. Przy trądziku również zalecane są podobne dawki. W Holandii i w krajach skandynawskich często do terapii tradzików wykorzystuje się MSM - Metylsulfonylmetan (metylosulfonylometan), który jest organicznym związkiem siarki. MSM jest traktowany w organizmie jak substrat do syntezy aminokwasów siarkowych, a dalej do syntezy białek i enzymów zawierających w budowie aminokwasy siarkowe. Jest więc zużyty do syntezy metioniny, glutationu, kwasu chondroitynosiarkowego tkanki chrzęstnej, kwasu liponowego, biotyny, koenzymu A, heparyny. Zażywanie MSM przyczynia się więc do przyśpieszenia procesów regeneracji tkanki nabłonkowej, mięśniowej, łącznej właściwej i tkanki chrzęstnej, nasilenia regeneracji kości, przyśpieszenia wydalania wielu toksyn. MSM pobudza wzrost włosów i paznokci. Przeciwtrądzikowo działa prawdopodobnie przez wpływ detoksykujący, immunostymulujący, przeciwzapalny i przeciwwysiękowy. Pobudza też wydzielanie żółci i zmniejsza stężenie cholesterolu we krwi. Często jest łączony w preparatach z witaminą E, C oraz z flawonoidami, które uzupełniają i nasilają działanie przeciwzapalne i przeciwwysiękowe. Preparat może korzystnie działać w leczeniu trądzików zawodowych, trądziku różowatego, sterydowego, androgennego i dermatozy okołoustnej. dwa ostatnie akapity ze strony Łuskiewnika" [/QUOTE] Mnie osobiście artykuł spadł z nieba :D
-
Ja podjelam ryzyko BARFowania ze szczeniakiem rasy bokser. Naczytana, oczytana, przekonana do BARFu od lat...ale jednak wiele osób otrzega przed BARFowaniem ze szczeniętami. [QUOTE]1) zacytuje lek. wet. Agnieszkę Walesiak "Rozwój kośćca dziecka trwa 16-19 lat (zależnie od płci). Przez ten czas na prawdę uda się organizmowi zbilansować jadłospis, jeśli tylko będzie miał różnorodne produkty dostępne w diecie. To, ze dziecko przez dwa miesiące nie je wapnia nie ma wpływu (lub ma niewielki) na całość rozwoju. W przypadku szczenięcia - miesiąc na złej diecie to tak, jakby 2 lata u dziecka!!!!!! Tu po prostu nie ma czasu na błędy żywieniowe, zwłaszcza w przypadku dużych ras." Karmiąc domowym sposobem lub BARFem (czyli surowizna) należy OGROMNĄ uwagę zwracać na to, aby pokarm był zbilansowany, a szczeniak dostawał wszystkie potrzebne składniki i witaminy. W tym wypadku o wiele łatwiej popełnić błędy niż używając gotowej zbilansowanej karmy suchej, gdzie producenci dorzucają odpowiednia ilość witamin i dodatków. 2) 2-miesięczny szczeniak o wadze 6kg ma zapotrzebowanie energetyczne ok. 1100 kcal. Odpowiada to zapotrzebowaniu dorosłego psa o wadze 35 kg! [B]W przypadku DOBREJ karmy wystarczy mu podać jakieś 250GRAM (+ wodę - uznajmy, że też 250gram).[/B] [B]W przypadku domowego jedzenia, czy mięsa będzie potrzeba koło KILOGRAMA[/B]. Czyli mały szczeniak karmiony sposobem domowym będzie nosił (na stawach) o połowę więcej niż szczeniak karmiony karmą... Dodatkowo w przypadku domowego jedzenia zwykle częściej dochodzi do tego, że szczeniak jest okrąglejszy niż być powinien. A o przekarmianiu pisałam wyżej. [/QUOTE] i teraz moje obserwacje... wszyscy wiemy, że sucha karma, może zawierać jedynie jakiś tam ( nikły) procent mięsa w granulacie. Jakim cudem zatem, suchy granulat, mający x% mięsa lepiej zaspokoi zapotrzebowanie psa na białko niż samo mięso? :lol: i tu moja obserwacja. Gdy suka do mnie przyjechała była na karmie Josera. Dostawała ja 5 razy na dzień po dwie garście + woda do namięknięcia. pomine fakt, że jej to dawno zbrzydło... . Kupa była po każdym karmieniu. Czyli żarcie musiało przez nia dosłownie przelatywać. :razz: Teraz dostaje zmielone korpusy i skrzydełka kurze plus szyje indycze. dzisiaj pójdzie papka warzywna ( w miedzy czasie oczywiście dodatki nabiałowe, jajka, trany oleje i inne duperele ;) ). Suczka najada sie raz z rana...zawyczaj pojada sobie jeszcze przez reszte dnia co nie dożre z rana. Mieso trawi długo, bo kupa idzie z raz, góra dwa na dzień, co z atym idzie, suczka wiecej z jedzenia przyswaja, dlatego mniej wydala. I mój wniosek - suka zjada MNIEJ mięsa BARFowego, niz zżerałaby suchej karmy, a co za tym idzie stawy sa mniej obciążone. Taki mój wywód. teraz mi powiedzcie, czy jestem mądrzejsza od owej Pani weterynarz ... :eviltong:
-
[quote name='drzalka']Chęci, chęci ot co ! Bo jak trzeba to i doba trwa 48 h :p Ale jaką pamiątkę będzie miał młody jak urośnie ! Rośnie równo z Daggą :D[/QUOTE] jeszcze w ciązy powtarzalam "potrzebujemy psa, bo moj syn nie moze wychowywac sie BEZ PSA!" hahaha... sama wychowywałam sie włażąc psom do budy, wiec nie wyobrażam sobie by moje dzieci mialyby byc tego pozbawione. :eviltong: choc tak de facto budy nie ma... musi wystarczyc kennel klatka :lol:
-
Matko, dopiero teraz sie doczytalam... :-( Kapselek już śpi spokojnie... kochany boksio...:-(
-
eeee... mela bez ogona to nie to. ;) oj boksiowe szczylki to sama radosc ... :evil_lol:
-
obejrzalam sobie jeszcze sexy Oliego... bardzo sexi chlopak, haha :cool3:
-
patyczek zapewne dostosowany do wielkosci meskiego ego pana "ksieciunia"...:evil_lol: Pozy Oli robi super meskie! :loveu: matko ile filmikow...:crazyeye: biore sie za ogladanie tygrysa :lol:
-
[quote name='Don_Vito']Śliczna!!! :loveu: Super główka! :lol:[/QUOTE] Dzięki ;) [quote name='Kaaasia']Jessu jakie słodziaki :loveu: Jak ja tęsknię za takimi czasami :roll: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-q6ywFz4rZuI/T4sQQu0IbXI/AAAAAAAAFw8/VaaPNfs7dTQ/s639/100_0911.JPG[/URL] A swoją drogą dużo ludzi powinno tu wejść i się przekonać, że dziecko i pies to świetne połączenie a nie koniec świata :lol:[/QUOTE] Haha... ja widziałam całe strony w necie, ktore powstały tylko po to, by uświadamiac ludzi, że mozna i że to połączenie wcale nie boli. ;) [quote name='Yana']pod warunkiem, że się ma czas, chęci i cierpliwość, żeby wszystkie obowiązki pogodzić :-) bo łatwo na pewno nie jest... dzieciaki cudne :-) mała szybko rośnie... jest śliczna :-)[/QUOTE] Chęci i cierpliwośc to chyba przede wszystkim. Bo zdaje sie, ze tego zazwyczaj ludziom brakuje najbardziej... :lol: Czas też... aczkolwiek chyba większość kobiet zajmuje się maluchami przynajmniej do pół roku... a dalej? jak ktos planuje wrócić do pracy, dziecko wrzucić do żłobka to na pewno nie planuje kupna szczeniecia, bo i po co? Skoro na własne dziecko nie ma czasu... A jak kobieta wie, że najbliższe lata spędzi zajmując sie 24h/dobę dzieckiem, to na prawdę już wielkiej różnicy to nie robi czy to jets jedno dziecko czy dwoje :lol: Pod warunkiem oczywiście, że rodzice dziecka akceptują "psiego drobnoustroja" przy niemowlaku, bo większośc ludzi z tego robi największa "tragedię";) A rosnie skubana, ścigaja się z Antosiem, które szybciej, bo oba brzdące rosna jak na drożdżach!
-
[quote name='drzalka']Ale podrosła !! Śliczne masz bobaski :loveu:[/QUOTE] Co nie? pewnie bym tego nie zauwazyła, gdyby nie ten fakt, że karton "somochodowy" jets już za cisny, to samo z obrożą... ;]
-
A tu z moim "Agentem 007 ( miesięcy)" :lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--AfRxpKwa0g/T4sQfFFTfPI/AAAAAAAAFxs/VJVvki1EKmw/s639/100_0970.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GPCPkzBi8iQ/T4sQVMaA_JI/AAAAAAAAFxM/w6X5YCyIHuc/s639/100_0954.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-39tlEom6c1E/T4sQhj8QaVI/AAAAAAAAFx0/ZNLEovmTukQ/s639/100_0977.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-263ZByLmJiE/T4sQXZlpyNI/AAAAAAAAFxU/DE-WUkqRcMU/s639/100_0957.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NKqtNuFox78/T4sQ4oo8JHI/AAAAAAAAFzE/8h5qWFBHarE/s639/100_1076.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WXzt5wRbbRw/T4sQ1zxAGLI/AAAAAAAAFy8/cckZEEqkZwo/s639/100_1075.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fmLz2REJSwE/T4sQyk5ffnI/AAAAAAAAFyw/dZBif76pjhI/s639/100_1074.JPG[/IMG] Pozdrawiamy! ;)
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cC-7PaMYCiI/T4sRYnaZCNI/AAAAAAAAF0Q/jgEKM1TH6WQ/s640/100_1044.JPG[/IMG] Tak sie smiesznie czai na suczke babci.. :razz: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eGepnHGsWfI/T4sRetUnvUI/AAAAAAAAF0g/--7_zydsbmE/s639/100_1050.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AbuRa9T-2Vw/T4sRhzj45LI/AAAAAAAAF0o/Ht_Lglj5N3A/s639/100_1052.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-k6vdFIpxO0A/T4sRnZyAtJI/AAAAAAAAF04/5jUInPFGQyc/s640/100_1057.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2U0r42onGv4/T4sRkwak-hI/AAAAAAAAF0w/ACm_OKTiUcY/s639/100_1055.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ivz78093Nos/T4sQCiajZiI/AAAAAAAAFwk/ZgCdhWAdTN8/s639/100_0894.JPG[/IMG] ALIENT - Boxer :diabloti: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7I-GLtPoFJc/T4sQSnRlHNI/AAAAAAAAFxE/TggsN4xAEGY/s512/100_0913.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-q6ywFz4rZuI/T4sQQu0IbXI/AAAAAAAAFw8/VaaPNfs7dTQ/s639/100_0911.JPG[/IMG] Pies z moim wygibajtnym dzieckiem :lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-lNJ4P531W_c/T4sRI3oV17I/AAAAAAAAFzw/jnZxGh8N55s/s639/100_1022.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-77SjeWSlJKU/T4sRPbz265I/AAAAAAAAFz4/zUCLpDj8Aco/s639/100_1027.JPG[/IMG] [IMG]https://picasaweb.google.com/106316499162943028757/DaggaMareBalticum#5731693946784018098[/IMG]
-
[quote name='Kaaasia']U mnie na początku był ten sam problem, a teraz już wiemy na co go stać :evil_lol:. Oli jak się nakręci to nie tylko ogon i dupka ale on cały chodzi :cool3:. I wtedy zaczyna się problem siniaków ;)[/QUOTE] [quote name='Asiaczek']Rozkręcone bawiące się boksie, to widok cudowny:) Pzdr.[/QUOTE] No aj się boję biczowania... :roll: [quote name='Asiaczek']chętnie bym oglądnęła i foteczki i filmy:) pzdr.[/QUOTE] [quote name='Yana']hello :-) jak tak Twoje pręgowane cudo ? kolejną relację poprosimy :-)[/QUOTE] Dogomania mi się zawiesiła na kilka dobrych dni. Nafoce coś niebawem. Tym bardziej, ze teraz siedze u rodziców, wiec pstrykne coś ze starymi warchlaczkami :cool3: