-
Posts
2484 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patisa
-
[IMG]http://img709.imageshack.us/img709/5429/p260411134301.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7858/p260411134303.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/3396/p260411134304.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/674/p260411134402.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5789/p2604111344031.jpg[/IMG]
-
Meczy-Misiek :diabloti: [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2015/p2604111342.jpg[/IMG] Rozmaaaaz...:crazyeye: [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8013/p260411134201.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/2412/p260411134203.jpg[/IMG] O, prosze bardzo - jaki słodki pieseczek :crazyeye: [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5921/p260411134204.jpg[/IMG]
-
:diabloti: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8166/p260411135302.jpg[/IMG] Brandżelina w ekstazie :lol: :razz: [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/6391/p260411135304.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/521/p260411135401.jpg[/IMG] Drapo-Morda [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3766/p260411135403.jpg[/IMG] Trzepo-Morda:lol: [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6130/p2604111355.jpg[/IMG] Chicholina :eviltong: [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/7113/p260411135406.jpg[/IMG]
-
Frodek ;) [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7/p260411134904.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6104/p260411135101.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/2963/p260411135102.jpg[/IMG] Z Brandżeliną :cool3: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/9462/p2604111353.jpg[/IMG] Opalanko [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9718/p260411135301.jpg[/IMG]
-
[quote name='kamilka91'] [img]http://img96.imageshack.us/img96/2562/1010837.jpg[/img] No i żeby nie było, że Miki już wcale nie wstawiam... :eviltong: [img]http://img822.imageshack.us/img822/5179/1010830.jpg[/img][/QUOTE] dalmatyńczyk o wiośnie - bardzo ładnie :) widzę, że Mika też ma zapędy maltretacyjno-sadystyczne. Zupełnie jak frodo - może to skłonnośc uwarunkowana kropistycznie? xD
- 2186 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nie miałam jednak sumienia trzymać Syfona w domu, więc puściłam Toto na dwór. Oczywiście od razu się uświniła - ale doceniam fakt, że na miejsce wtarcia wybrała chodnik a nie gruz :razz: No nic... przynajmniej chwilowo się z niej nie dymi :lol: Nie chciało mi sie szukac aparatu, ale pstryknęłam kilka fot telefonem :eviltong: Oto Ważniaczka :cool3: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5139/p220411132302.jpg[/IMG] Tu Ważniak powtarciowy :razz: [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/6932/p2204111322.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5394/p220411132201.jpg[/IMG] A tu świerzutki szarawy nalocik na Łepetynie :razz: [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/2065/p220411132301.jpg[/IMG] Chciałam tez ufocic ja z Dodzińskim, ale jak on tylko podszedł do Sary, to od razu zaczęli swoje wygłupy i wściekanine, a tego mój telefonik nie jest w stanie wyłapać. I ni ma Frodka :niewiem: ;)
-
Brandżelina zrobiła przegięcie! O ile Frodo ma jeszcze na tyle "rozsadku", żeby nie obsypywac sie tym brudem jak małe słoniątko wodą i wytrzeć to od czasu do czasu w trawnik, o tyle Brandżelina całkiem sie rozbrykała - godzinę temu znalazłam ją na łóżku (w pokoju brata ;P ) tak uświniona, że ledwo było jej widac oczeta spod tej warstwy szarego kurzu. W sumie... to szkoda, że jej nie zrobiłam zdjęcia :roll: Tego było juz za wiele - wanna, szampon, szczotka, gąbka, ręcznik...i bokser do wody :diabloti: Świniuszyńska, jak tylko wypusciłam ją na sekunde na dwór juz się czaiła w okolicach największego brudu, czakając, az na chwilę odwrócę wzrok, by bezczelnie wetrzec tam z powrotem dupsko, ale nie...tym razem się nie udało :p Zawlekłam Bydlę na trawnik, rzuciłam komende "wcieraj się" ( :lol: ) i odczekałam, az zaspokoi swoja przeolbrzymia potrzebę wcierania się. Potem, widząc jej ciagoty do brudu, zawlekłam niedoschniętego Śmierducha ( mokry pies ;) ) do chałupy, walnęłam Toto na wyrko, pootwierałam wszystko co sie dało ( niezły fetorek się zrobił :shake: ) i teraz Biedactwo moje zmaltretowane bezkarnie spi jak niemowle :razz: Frodziowi darowałam...brudny tez jest, ale dopiero co go pluskałam, a na podwórku taki syf, że jutro wyglądałby znów tak samo. :placz: Tak naprawdę ja jestem bardzo miłosierna Pancia - nie kapie, dopóki się z psa nie sypie piach i nie kurzy sie, gdy psa klepniesz po tyłku... :razz: A pies bokser ewidentnie mnie prowokował :mad: No, to tyle :eviltong: Pozdrawiam:lol:
-
[quote name=':: FiGa ::']A tos Ty pancia nie wiedziala ze nagrzany piaseczek to cos co misie lubia najbardziej? :diabloti:[/QUOTE] Ta, szczegół, że równie dobrze mogła Lordownica dupsko usadzić na rozgrzanym [COLOR=seagreen]czystym [/COLOR]piaseczku z piaskownicy. No ale przecież nie byłoby tego przecudownego, dymnego efektu... :diabloti:
-
Borys w typie Pit bulla pojechał do nowego domku ! Powodzenia ! ;)
Patisa replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Śliczny pies... Ludzie chyba nie przestaną mnie zaskakiwać - wyprowadzić się z mieszkania i ot tak zostawić w nim psa? Mi już ręce opadają. Ciekawe czy Ci Inteligenci zrobią to samo z własnym dzieckiem, gdy będzie za dużo robiło w pieluchy? ;] Porażka... Kurde, koszty takiego hoteliku to nie mało kasy, ale pies fantastyczny, oby się udało. Trzymam kciuki! -
Sarucha wczoraj miała wyciąganą "watolinę" , która miała wepchaną w miejsce po wycięciu guzka na żebrach. Po świętach jeszcze tylko jedziemy an wyjęcie szwów. Szczerze powiem, że jestem dobrej myśli i liczę, że dalszych guzków nie będzie, a już na pewno liczę na brak dalszych jakichkolwiek powikłań w związku z tym. Poprzedni guz był oddany do badania, jak się niestety okazało - nowotwór, ale o niskim stopniu złośliwości. Pamiętam, że wtedy odczuwała ten guz, kulała na łapę, potem po wycięciu długo dochodziła do siebie. Z obecności tego drugiego nawet nie zdawała sobie sprawy, bo nie dałam mu "wyrosnąć" :diabloti: operację usunięcia i rekonwalescencję przechodzi znakomicie, wręcz jak nie mój "stary zmarnowany Suk" :pCo naturalnie bardzo mnie cieszy :multi: Zdjęć póki co nie mam... ale będą, będą...za jakiś czas :cool3: Pozdrawiam wszystkich. P.S. U mnie w domu remonty. Psy były takie śliczne, pachnące, błyszczące... a gdzie upodobały sobie miejsce południowego wypoczynku? [COLOR=red]Na kupce gruzu [/COLOR]! :mad:[COLOR=black] No i tym sposobem, mam dwie Świnie jeszcze brudniejsze niż były przed kąpielą :placz: [/COLOR]Ale Frodo to jeszcze nic - on biały, zakładałam, że będzie "łaciaty", to co odwala sara - to jest dopiero godne nobla! Dzisiaj, bezczelnie na moich oczach, wylazła rano z domu, poszła na środek takiej kupki pyłu i gruzu wysypanego z remontowanych pomieszczeń, spojrzała na mnie, po czym bardzo radośnie rzuciła sie na to do góry kopytami i zaczęła wałkować, pochrapując przy tym, jak to potrafią robić tylko tego typu warchlaki :p A że ostatnio często ze mną gdzieś jeździła, a ja akurat wyjeżdżałam samochodem, to szybko podbiegła do moich drzwi jęcząc, żebym ją wpuściła. No tak mnie rozbawiła... coś a' la [COLOR=seagreen]" już mam makijaż gotowy, możemy jechać :cool3: "[/COLOR] Mówię... Brandżeliny nikt nie przebije. teraz Piękność bardzo rozpacza z powodu chwilowego braku wyrka, które wietrzy się dzisiaj cały dzień na dworze - dlatego pakuje się na wszystkie łóżka jakie tylko w chałupie są - z tym szarym dupskiem,z którego dymi się gorzej niż z kotłowni :p Słodki pies... ale za to Mój Najulubieńszy Suk :lol: Trzymajcie się ;)
-
Wiecie, temat bardzo fajny, ale czytam 3 strony beznadziejnej dyskusji na temat tego, czy do cudzych dzieci wolno sie usmiechac czy nie. Jutro pryma aprilis, więc zakładam, że to taki żarcik... . A tak szczerze, to własnie tego nie znosze w tym forum, że zawsze, jakąkolwiek rozmowe by sie nie zaczeło, napatoczy się kilka osób robiacych z igły widły i wywracajacych watek do gory nogami, zsuwając główny temat na boczny plan. :mad: Dla mnie np. bardzo przyjemnym doswiadczeniem byłoby spotkac kogoś, kto pozwala mojemu dziecku zblizyc sie do jego psa, tym bardziej nadzorujac kontak dziecka z psem. Bardziej bym sie zeźliła, gdyby jakis babol nawrzeszczał mi na dziecko, że ma się nie zbliżac do jej psa, bo coś tam. Moje dziecko to bedzie 100% dogomaniak :diabloti: Psy sa u mnie wszedzie i bedą wszedzie po narodzinach Bobasa, bo uważam za kompletna głupote trzymanie dziecka w sterylnych warunkach - znam ludzi tak wychowywanych i widzę, ze sa kompletnie nie przystosowani do zycia. Zetkniecie z najdrobniejszymi alergenami u nich kończy sie fatalnie. Natomiast ja, wiejska dziewczyna :razz: całe zycie z psami, kotami, świnkami, krówkami, w zbożu, w słomie, na łące, w ogrodach...gdzie pełno sierści, śmiercionośnych pyłków (:lol: ) itp. i nigdy na nic nie byłam uczulona :cool3: Ale powracajac do tematu... moje dziecko od małego bedzie wychowywało sie z psami i na pewno będzie miało wpajane jak zachowywać się przy psach - a moje psy, będą uczone tolerancji, by były w stanie puszczac płazem maluchom próby zbadania " jakie oko jest w dotyku" :evil_lol: Choć naturalnie, bedę starała się niedopuszczac do sytuacji, w których moje psy będą dreczone. ale wiadomo, bobasy jak to bobasy...troche pomacac lubią :p I sądzę, że KAŻDE małe dziecko,z naturalnej dla siebie checi poznawania, ale tez takiej dzieciecej sympatii do "zwierzątek" bedzie reagowało entuzjastycznie na widok psa. Osobiście życze sobie spotykac tylko i wyłacznie tak miłych i uprzejmych ludzi, którzy nie beda z tego robić nie wiadomo jakiego problemu ;) Choc wiadomo jak w zyciu... . Ale u mnie oczywiscie sytuacja wyglądała by tak : właściciel psa pokazuje mojemu dziecku jak głaskac psa, a ja stoje obok dziecka. Nie wyobrażam sobie tego, by MOJE DZIECKO chodziło SAMO po jakimś hipermarkecie, wśród tylu idiotów i psychopatów. Po moim trupie. Ale pozostawie zachowanie tamtej matki bez komentarza, bo tez mogłabym długo pisac, a właściwie padły już tu odpowiednie na nia komentarze :p I jeszcze jedno - smycz dla dziecka to naprawdę świetna sprawa. pamietam jak usłyszałam o tym dwa lata temu. Ludzie strasznie to wysmiewali, bo "dziecko prowadzaja na smyczy". Ja skomentowałam to w prosty sposób : " wolę prowadzać dziecko "na smyczy" niż patrzeć jak w jednej chwili wyrywa mi sie z ręki i wybiega na ulice pod samochód, bo zobaczyło cos po drugiej stronie ulicy. Na moich oczach..." Brrry... wyobraźni troche. Niestety, wielu ludziom naprawdę jej brakuje. :shake: Pozdrawiam uprzejmych włascicieli czworonogów ;)
-
Najwieksze newsy - Sara miała wycinanego guza na tylnej łapie. jak sie okazało, guz był złośliwy :shake: Ale lekarz wet. nas pocieszał, że wczesne stadium i jest szansa, że przerzutów nie bedzie. Długo pobolewała ja ta łapa po wycięciu, ale juz jest dobrze. Choć ostatnio zauwazyłam u niej kollejny pieprzyk, tym razem na rzebrach.:placz: tamto tez przez przeszło rok wyglądało jak niegroxny pieprzyk, az urosło nagle obrzydliwie. tym razem nie bede czekać, musze zabrac ją, zanim to dziadostwo sie rozwinie :mad: Z Frodem na szczęście wszystko ok ;) Pozdrawiam :)
-
Poszukuję dalmateńczyka z rodowodem "na kolanka" do szkolenia.
Patisa replied to Niuflandia's topic in Dalmatyńczyk
dodam, że oczywiście TAKIE "wady" jak opisałam powyżej dyswalifikuja psa z wystaw, ale tak naprawdę, prócz tego, że ten pies ma łatę, której wg wymogu standardu rasy być nie powinno, jest CAŁKOWICIE ZDROWY ;) Osobiście uważam, ze taki dalmat z monoklem albo peczem wygląda naprawdę uroczo i jesli ktos nie ma zamiaru rozmnażać psa, to jest to chyba najciekawsza opcja ( szczególnie ze wględu na cene ;) ) No ale radzę uważnie przeglądac hodowle, dopytywac i domagac sie dowodu na wczesniej przeprowadzone badania rodziców szczeniat pod kątem własnie wad serca ( choc to tez nie jest 100% gwarancją że szczenie bedzie zdrowe, choć napewno zdecydowanie zwieksza szanse na to) no i naturalnie szczenieta POWINNY miec przeprowadzone testy słuchu. U dalmatyńczyków, ze wzgledu na ich białe umaszczenie niestety często zdarzającą sie przypadłością jest głuchota. Szczenie powinno miec certyfikat takiego badania, byscie mieli pewność, że psinka słyszy :) A jesli jest głucha... i ten Twoj znajomy chciałby sie podjąć szkolenia takiego psa to wtedy tym bardziej negocjujcie cene z właścicielem. Nie dajcie sie oszukać, bo niestety nie wszyscy hodowcy sa uczciwi. Racja, że dalmatyńczyki sa mało popularne - ale tylko te z rodowodami. Jest zalew psów w typie dalmatyńczyów sprzedawanych hurtowo przez pseudo hodowców na bazarach :/ Surowo odradzam takiego zakupu - zaobserwowałam szczególną tendencję psów w typie dalmatyńczyka ( bez rodowodu0 do agresji. Duzo ludzi z takimi psmai szuka pomocy po forach :/ A, i zwrodźcie tez uwage na zachowanie matki szczeniąt oraz samych szczeniaczków - mam tu na mysli szczególnie bojaźliwość. Boz kolei wśród dalmatyńczyków z rodowodami ostatnio często trafiaja sie osobniki nadmiernie strachliwe. Dalmatyńczyk z natury jest nieufny i unika kontaktu z obcymi, ale musicie jednak zwracac uwage czy ta "nieufność" nie sięga czasem bojaxliwości, bo to spora przeszkoda i utrudnienie w szkoeniu. Ale fakt, że jesli pies bedzie socjalizowany od maleńkiego z otocezniem, to nie powinien mieć problemów :) Ja swojego dostałam, gdy miał pół roku - fizycznie wyglądał okropnie, a jesli chodzi o jego psychike - do tej pory walcze z jego lękami :/ Ale to złoty pies. I PRZEPIEKNY!!! :loveu: Pozdrawiam, mam na dzieję, że info się przydało ;) -
Poszukuję dalmateńczyka z rodowodem "na kolanka" do szkolenia.
Patisa replied to Niuflandia's topic in Dalmatyńczyk
No ja mam np. dalmatyńczyka w pełni zdrowego,z rodowodem za darmo ;) No ale to też była specyficzna historia, "hodowla" juz nie hoduje psów rasy dalmatyńczyk ( na całe szczęście). Dalmatyńczyk na kolana, hmmm... szukaj petów - czyli psów z rodowodem, ale które maja wpisane w papierach "niehodowlany". U dalmatyńczyków częstą "wadą" dyskwalifikującą psa do wystaw jest m.in. monokl - czyli czarne kółko, "limo" ;P dookoła oka a także pecz - czyli całkowicie czarne ucho, lub tez jakas łata na ciele. Duzo takich dalmatyńczyków sie rodzi i można kupić takiego psa za 500zł a nawet taniej ;) Pozdrawiam ;) -
[quote name='Yana'] no może zobaczymy się w NDM ? :-) [/QUOTE] Hmmm... w sumie ode mnie jest to rzut beretem, ale teraz do samej matury chyba bede myśleć tylko o tym...:/ Ale za to sporo wolnego czasu nagromadzi mi się od czerwca, więc myślę, że gdzieś Was upoluje ;)
-
[quote name='Yana'] chętnie spotkamy sie na wystawie. W przyszłym roku planujemy troche pojeżdzić, a może i Frodka zobaczymy... :-)[/QUOTE] Ja jak zwykle zabójcze tempo odpowiedzi ;P Zobaczymy jak to z Frodzińskim będzie, w każdym bądź razie chętnie pokursuję po wystawach choćby dla samej radości oglądania boksiów :) No i Was chętnie zobaczę ;)
-
Ten pies jest obłędny! Po akcji z kąpieli w misce nie mogę wyjść z podziwu :D
-
wow...no ja tylko się cieszę, że nie urodzili mnie pudlem :/
-
Szczerze powiem, że przerażają mnie tego typu wynalazki jak "Pet Spa". Co innego grommerzy, a co innego całe spa, gdzie psom maluje się paznokcie, robi maseczki błotne itd. :shake: Czy temu psu jest to potrzebne?! Nie wygląda na szczęśliwego z tego powodu ( w przeciwieństwie do właściciela :mad: ) [IMG]http://www4.pictures.zimbio.com/gi/Harrods+Opens+Pet+Spa+785dI50K-2Vl.jpg[/IMG] [IMG]http://www2.pictures.zimbio.com/gi/Harrods+Opens+Pet+Spa+uJHk_QtxKR1l.jpg[/IMG] [IMG]http://www4.pictures.zimbio.com/gi/Harrods+Opens+Pet+Spa+mMNqOf97Cncl.jpg[/IMG] źródło zdjęć [ [url]http://www.zimbio.com/pictures/2QE1mUibKIP/Harrods+Opens+Pet+Spa/WAXFxRyA7Ju[/url] ]
-
Poczęstuję Was chyba jeszcze kilkoma fotkami portugalczyków, które udało mi się złowić w necie :diabloti: [IMG]http://www2.pictures.gi.zimbio.com/Portugese+Water+Dog+Prepares+Crufts+2009+nupF4l5Ktnkl.jpg[/IMG] [IMG]http://www2.pictures.gi.zimbio.com/Portugese+Water+Dog+Prepares+Crufts+2009+3hyC0i7ewFol.jpg[/IMG] [IMG]http://www4.pictures.gi.zimbio.com/Portugese+Water+Dog+Prepares+Crufts+2009+3rKa9lYepxJl.jpg[/IMG] [IMG]http://www3.pictures.gi.zimbio.com/Portugese+Water+Dog+Prepares+Crufts+2009+JWokg1GFqQ7l.jpg[/IMG] [IMG]http://www2.pictures.gi.zimbio.com/Portugese+Water+Dog+Prepares+Crufts+2009+mBfLdicYkLCl.jpg[/IMG] ze str [ [url]http://www.zimbio.com/pictures/-xsm4QAawPy/Portugese+Water+Dog+Prepares+Crufts+2009/mBfLdicYkLC[/url] ] ;)
-
Ostatnio znowu zebrało mi się na rozmyślania na ten temat - a wszystko za sprawą filmu z ostatniej wystawy westminster kennel clubu, na której wśród portugalskich psów wodnych wystąpił szary osobnik. :???: [url]http://video.westminsterkennelclub.org/player/?id=1202217[/url] Według standardu FCI, dopuszczalne są maści : czarna i brązowa z białymi znaczeniami ( w odpowiednich partiach ciała) w różnych odcieniach oraz biała, nie będąca wynikiem albinizmu. Bogate białe znaczenia na czarnej lub brązowej sierści prowadzą do skrajnej łaciatości - ale nie mam pojęcia jakie konsekwencje są z tego wyciągane, ponieważ szukając w internecie, natknęłam sie na naprawde przeróżne warianty tego umaszczenia swobodnie wystawiane na ringach . :razz: [IMG]http://jat.vg/sitebuildercontent/sitebuilderpictures/.pond/FivePWDs.JPG.w560h420.jpg[/IMG] Zastanawiam się czy ta "szarość" nie jets czasem uznawana za odcień czerni lub brązu....:razz: ( [url]http://jat.vg/id13.html[/url] )
-
Fajny maluszek. Przykro mi z powodu choroby malutkiej... :( Oby zyła dłuuugo ;)
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Patisa replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
No wreszcie sie dokopałam do jakiś zdjęć Figusowej ! [url]http://img222.imageshack.us/img222/5923/p1180154.jpg[/url] Dzieki Figa za obecność( mimo mojej nieobecności );) Boże! jakie cudo...! On wciąz do adopcji?! Macie jakis wątek tego psa? Jaki piekny... [url]http://img28.imageshack.us/img28/355/15499012040979802232210.jpg[/url] Pozdrowienia ;) P.S. Ale i tak najbardziej podobał mi sie ten dzióbek!!! :lol: [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs406.snc4/46920_155201481172667_100000484477503_423335_7697569_n.jpg[/url] -
Witaj Asiaczku, Strażniczko galeryjnego ruchu! :D Korzystając z chwili wolnego - ponadrabiam sobie zaległości u Ciebie ;)
-
O matko...jak mnie tu dawno nie było! wszystko mnie ominęło!!! Nawet nie wiedziałam, że jesteś wyposażona w tak cudnego pręgusa!:crazyeye: [url]http://img338.imageshack.us/img338/1669/obraz0333.jpg[/url] A jaki ma przepiękny, długi ogonek:cool3: Musze powoli ponadrabiać zaległości w twojej galerii...ostatnio w ogóle nigdzie nie bywam:roll: Ach...a w wakacje jade gdzieś zobaczyć Was w świetle jupiterów;) Pozdrawiam;)