Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Boże, co to za szuja musi zawsze przyplątać się nieproszona?! Nie chce, niech nie wspomaga. Jakiś czas temu na Dogo pojawił się pseudo-prawnik, który próbował ustawiać wszystkich ratujących i wspomagających skatowanego psiaka. Na szczęście został prędko zbanowany :mad:. Czy wiadomo skąd jest to niewyżyte indywiduum?
  2. Dzięki za info, bo już mnie zmroziło, że stało się coś złego. Łezko maleńka, wracaj do zdrowia!
  3. [quote name='BUDRYSEK']rany boskie ! :([/QUOTE] Dlaczego? Co się stało???
  4. Kurcze, co jest, nikt nie zaglądnie? O BDT nie ma co marzyć, ale może jakiś tańszy płatny i spróbować zrobić zbiórkę? Kupiłabym mu ogłoszenia, ale dopiero pod koniec miesiąca, tylko nie wiem u kogo można zamówić. I jakiś chwytający za serce tekst :-(
  5. Super wieści! Do szczęścia (pełnego!;) ) brak tylko foteczek jesiennych. Dużo radości i szczęścia dla całej Rodiny i Szczotuni :loveu:
  6. Nie ma szczęścia chłopak, nikt nawet nie zaglądnie :-(:shake:. Nie mam pomysłu jak mu pomóc, może tytuł wątku mało dramatyczny?
  7. Kupiłam cegiełki ode mnie i koleżanki. Gdzie przesyłać pieniądze za cegiełki? Czy na konto Omi, czy jakieś inne będzie? Jeśli zdrowie Mikuni by się (tfu, tfu, tfu!) nie poprawiało, to może by pokazać Ją w lecznicy dra Orła, Kokoszki itd. przy ul. Sanockiej (niestety, to daleko, drugi koniec Krakowa, ale weci wyjątkowi). Zawsze mieli taryfę ulgową dla bezdomnych psiaków pod opieką wolontariuszy i dawali dłuuugie terminy na uregulowanie należności. Mam jednak nadzieję, że dotychczasowe leczenie przyniesie dobre rezultaty. Mikuniu zdrowiej, Omi trzymaj się :kciuki::kciuki::kciuki::calus:
  8. Jeśli jest naprawdę tak jak mówi p.Beata, to Henio będzie szczęśliwy ( zresztą pewnie już jest!). Woli łóżko w pomieszczeniu gospodarczym - to dać mu kołdrę i zima nie będzie straszna :evil_lol:
  9. Też dołożę coś do leczenia Miki, tylko na litość boską co w końcu wetka stwierdziła?! Niewiele można odczytać ze skanu. Na podstawie czego stwierdzono, że cały organizm zatruty? Jeśli nie toksemia to co? Antybiotyk wszystkiego nie załatwi. Bardzo martwię się o Mikunię :-(
  10. Napiszcie co z Miką! Bardzo się boję, czy gorączka, wymioty i brak apetytu nie były objawami pierwszego rzutu nosówki. Czy miała coś podane dzisiaj u weta?
  11. Omi, zdrowiej nam prędko, bo wszyscy martwią się i o Twoje zdrowie i o psią rodzinkę. Czy wetka poradziła coś na to, że Mika nie je i nie wypróżnia się? Jeśli ona nie je to i szczeniaki niedożywione, bo z czego ma być bogate mleko? Życzę dużo zdrówka!
  12. [quote name='Akrum']a ja spokojnie poczekam na wynik niezapowiedzianej wizyty poadopcyjnej.[/QUOTE] Dokładnie tak!
  13. Nie biadolę, nie histeryzuję, też czekałam, żeby Henio znalazł wreszcie swój dom i poczekam cierpliwie na wizytę w nowym domu (dobrze, żeby nie była zapowiedziana, bo lepiej wszystko można ocenić, jeśli jest to wizyta "z marszu"). "Obora" mnie trochę "powaliła" - pierwsza noc w nowym miejscu i zamknięty w oborze. Szkoda, że Państwo nie znaleźli miejsca choćby w przedpokoju/sieni. Mam tylko nadzieję, że remont budy jest solidny, a Henio nie będzie musiał przywyknąć do samotności w oborze.:shake::roll:
  14. Henio na fotkach taki sztywny ze stresu albo strachu :-(. Koniecznie trzeba sprawdzić bez zapowiedzi jak Mu tam jest.
  15. I moje 10 też na benzynę (przelałam w piątek). Heniuś, oby było Ci w tym domku dobrze i szczęśliwie!
  16. Wyszedł przelew na zadeklarowane (niestety jednorazowo :sad:) 20 PLN. Pewnie dojdzie na poniedziałek. Mizianka dla prześlicznej Mamusi i Kluseczek. Omi, jesteś SUPER :loveu:
  17. Trzeba zaprosić malawaszkę, zaraz do Niej napiszę. On jest taką cudną bidulką ,
  18. Jestem na zaproszenie. Niestety dołożę tylko jednorazowo 20 PLN, mam kilka deklaracji a psiaki siedzą już ponad rok w hotelikach i nie wiadomo czy znajdą domy. Bardzo żal mi suni, oby udało się jej pomóc.
  19. Brunuś, niech Tęczowy Most wynagrodzi Ci wszyskie cierpienia tego świata. Bądź szczęśliwy i zdrowy tam, gdie jesteś ['] [*] [']
  20. Witam, nie mam dostępu do Caniserinu, ale wiem, że są odpowiedniki np. czeskie. Jeśli możesz podać nazwę handlową takiego odpowiednika to skontaktuj się z wetem, który jeździ b.często do Czech i może mógłby pomóc ( e-mail: [email]jasiekonn@poczta.fm[/email] )
  21. Czara, tak bardzo mi przykro, wspólczuję :-( także ze względu na Syna. Trzymaj się. Dla Czarusia :candle:
  22. Skontaktuj się z wetem Zookrak tel 604 868 441. Jedzie w tym dniach po leki do Czech, przywozi vetoryl na zamówienie. Koszt sporo niższy.
  23. Piękny Rudzielec, odżył u beta ata :Rose:. Teraz będzie ozdobą nowego domku ;). Dużo szczęścia dla Opiekunów i Rufuska:happy1::laola::cunao::kciuki::kciuki::kciuki:
  24. Trzymaj się, będzie dobrze! Za powrót do formy Czarusia :happy1::kciuki::kciuki::kciuki::happy1:
  25. Buuu :shake:, zdjęć Rufuska nie ma, komunikat "niestety, nie znaleziono strony"!
×
×
  • Create New...