-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by sybil
-
No to pozostaje trzymac' mocno :kciuki::kciuki::kciuki: , żeby Lunka była zdrowa i szczęśliwa. Czy nowy DT został wskazany przez KTOZ? :ices_bla:Już doczytałam na temat nowego DT
-
Jeśli dobrze zrozumiałam, to obecna opiekunka (p.Agnieszka?) wyjeżdża 18-go (oferowany przez nią DT był właśnie do 18-go lutego). Gdzie w takim razie znajdzie się Lunka ? Nie sądzę, żeby pani zabierała ją ze sobą lub zrezygnowała z wyjazdu, więc kto zaopiekuje się psiakiem? Może pani, która chciała dac' DS zdecyduje się jednak?
-
:-( Jeśli jest potrzebna surowica to skontaktuj się z elik na dogo. Trzymam :kciuki::kciuki::kciuki: żeby sunia zdrowiała. Martwię się, czy Lunka jest dobrze zdiagnozowana :shake:
-
Współczuję, koniecznie zmień weta jeśli obecna nie wie co dalej robic'. Bardzo mi żal Twojej beagielki i Lunki :-( Czy ta powiększona macica i pęcherzyki to nie jest przypadkiem ropomacicze?
-
Trzymam :kciuki::kciuki::kciuki: , żeby tylko kobieta nie wyjechała, bo wtenczas gdzie szukac' Lunkę?
-
[quote name='scarlett37']Dzięki Amiga :) Jak dla mnie temat możecie zamknąć, bo ja już nie mam siły. Wychodzi na to, że to właśnie ja jestem ta najgorsza. Nic więcej już nie napiszę bo szkoda po prostu słów :([/QUOTE] Nikt nie może miec' do Ciebie pretensji, winę ponosi Apolonia i obecna opiekunka, która dziwnie zajmuje się Lunką. Ty nie zrezygnowałaś z ratowania suni, uwierzyłaś niesolidnej osobie, która była bardzo przekonująca, a teraz wycofała się. Nie zostawiaj Lunki i informuj o postępach.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
sybil replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszko, nie pozostaje Ci nic innego tylko....topic' śnieg na wodę (do mycia);). Tak naprawdę, to współczuję:mdleje::glaszcze:, w centrum Krakowa żyłam 5 mies. bez wody w kranie, ale przynajmniej mogłam przynosic' w butlach.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Czegoś nie rozumiem: skąd wzięła się APOLONIA i jak wzbudziła takie zaufanie, że nie znając nawet jej adresu powierzono jej los szczeniaka (jeśli dobrze zrozumiałam, to ona wskazała p.Agnieszkę jako opiekunkę). Jeśli wybieracie się grupą to mogę dołączyc, ale tylko w godz.popołudniowych lub wieczornych. W związku z wyjazdem opiekunki Lunki nie ma na co czekac', bo może się to tragicznie skończyc' dla szczeniaczka i ślad po niej zaginie :shake::-( Apolonia logowała się na Dogo przedwczoraj, może trzeba jeszcze spróbowac' ją zaangażowac' w odebranie Lunki?
-
Jeśli możesz ją wziąc', to nie ma na co czekac', tylko odbierac'. Baba zmarnuje szczeniaczka jak nic, diabli wiedzą jak ją traktuje w domu jeśli mała tak trzęsie się i wygląda na zastraszoną.
-
Szkoda, że nie mogę pomóc - mieszkam na obrzeżach Krakowa i nie zmotoryzowana. Współczuję Tobie, scarlett i biednej Lunce; żeby tylko baba nie wykończyła szczeniaczka :shake::-( Jeśli nie macie adresu to nie będzie łatwo, przy ul.Nawojki są długie bloki.
-
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
sybil replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Wysłałam obiecane, dodatkowe 10 dla Lori, a właściwie do paliwa dla zioberek. Doszło? :niewiem: Trzymajcie się, dziewczyny (i fasolki :lol: ) :kciuki::kciuki::kciuki: -
Myślę, że trzeba szybko interweniowac i psiaka odebrac. Niestety, w Krakowie były przypadki osób niezrównoważonych, a w każdym razie b.dziwnych, które brały psy i w krótkim czasie psiaki znikały, podobno z powodu choroby były usypiane. Nawet na dogo pisano o tym. Żebym miała iśc z KTOZ-em i policją, to sprawy tak bym nie zostawiła. Każdy dzień u takiej osoby to zagrożenie życia psa.:shake::mad::angryy:
-
[quote name='AMIGA']Jakaś niesamowita sytuacja :crazyeye:[/QUOTE] Dokładnie tak, czytam i włos się jeży :crazyeye:. Psiak trzy dni chory, a cudna opiekunka czeka aż mu przejdzie; i wetka, która nie zakłada książeczki zdrowia, badania dokładne będą dopiero robione, to na co psa leczy ? No i żeby DT awaryjny decydował o losie psa, bardzo dziwne!
-
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No jasne, lepiej, że pękło świństwo i wylało się. Pewnie zaraz mu troszkę ulżyło. Biedny Dziadeczek, wszystko mu się wali na głowę :ices_bla:, raczej na doopinkę! Trzymaj się, Mistrzuniu, będzie już dobrze :glaszcze: :kciuki::kciuki::kciuki: -
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
To może Espumisan? ;) No, najbardziej by mu ACTIVIA smakowała :evil_lol::evil_lol: -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
sybil replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Kurcze, a ja myślałam, że tylko sznaucery są g..nolubne!:evil_lol: -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
sybil replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Trzeba oddać za paliwo, obiecaną 10 przeleję 15-go lutego. Dobrze, że Lorcia już wyrwana ze schronu.:multi: -
No tak, czytałam jak Go poszukiwałaś. Mało prawdopodobne, ale nigdy nie wiadomo :niewiem:.Byłby to szok, gdyby....
-
A dlaczego :-(, masz jakieś obawy?
-
[quote name='malawaszka']florida - jedna rzecz mi nie daje spokoju - czy wiadomo skąd ta pani ma małego sznupa? czy on ma chip?[/QUOTE] Czyżby uszy małego coś Ci przypominały???