-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by sybil
-
[quote name='wilczy zew']do jakiej grupy zaliczyć młodzieńców ciągnących za samochodem psa aż mu głowa odpadła??[/QUOTE] Do sadystycznych zboczeńców! Pisząc w cudzysłowie "zwyczjnie zły" miałam na myśli ograniczonych ćwoków, którzy nie dadzą budy, jedzenia czy picia, uderzą czy kopną, ale nie TORTURUJĄ dla sadystycznej przyjemności zadawania bólu, a te przypadki to właśnie taki zboczony sadyzm! Walczę z każdym przejawem krzywdzenia zwierząt, a pomyślałam o satanistach, bo są jak najbardziej zdolni do takich czynów.
-
Jeśli dobrze zrozumiałam to pozytywną opinię do stawiania Miki " na nogi " uzyskały: na robale - Zioła Bittnera, na regenerację flory bakteryjnej i wątroby - BIOGEN-P i Essentiale, jedzenie - tak jak pisze iwoniam, w żadnym wypadku nie dawałabym podrobów zwłaszcza wieprzowych. Z przyczyn ekonomicznych kupuję moim psiakom wołowinę II gat. (sporo tańsza i są w niej żyłki, łatki, chrząstki uwielbiane przez psy) i czasem dostają świeże, surowe mięsko, a 1 x w tygodniu kawałek już mocno "pachnącej" wołowiny (oczywiście surowej) - dzięki temu nie są zainteresowane żadnymi świństwami na spacerach .
-
[quote name='Biafra'] Dzisiaj Pestka miała gości, pan reporter z TVN Uwaga nagrywał materiał o niej. Bedzie można naocznie się przekonać , że Pesteczka żyje i rusza wszystkimi łapkami :loveu: Jak będę znała termin emisji to dam znać. Na razie jeszcze , żeby był komplet Pan chce poprosić o wypowiedź Policję ] Biafra, czy wiadomo z jakiej miejscowości jest ten chory popapraniec? Oczywiście chodzi mi o tego co rozrobił allegro!
-
Karmienie podrobami wieprzowymi nie wydaje mi się właściwe, osłabioną wątrobę wzmacniałabym 1 x dz.tbl Essentiale forte (sprawdzone na mojej suni), jeśli się nie mylę, to zioła Bittnera (wyciąg) jest na alkoholu. Nie mam przekonania do metod leczenia dra Zalewskiego, w odniesieniu do psa mojego znajomego skutki były opłakane; ale to jest tylko moje zdanie, mam nadzieję, że osoby z dużym doświadczeniem w leczeniu psiaczków wypowiedzą się tutaj.
-
Fakt, że Mika wcześniej żywiła się czym popadnie, co znalazła, więc i smaki ma dziwne i nie ma wyjścia - trzeba Jej dać lekarstwo w tym co smakuje ;). Robale też sieją spustoszenie. Kiedy może być odrobaczona? Generalnie psiaki lubią klateczki, traktują je jak bezpieczny azyl, dobrze jest przykryć klatkę jakimś kocykiem, narzutą - wtedy robi się przytulny domek i chętnie tam śpią. Pozdrawiam cieplutko i mizianka dla Miki i Omi :loveu:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
sybil replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ha, ha, ha groźny niedźwiedź to zdjęcie miesiąca (a może nawet roku? ;))- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='greg24']obrazic to sie mozna na kogos a nie na cos. ciesze sie ze jest wiecej osob.Nie kazdy mial szczescie urodzic sie aglomeracji. przepraszam najmocniej ja nie mialem na to wplywu. PRINCESY[/QUOTE] Czuję się wywołana do odpowiedzi z powodu słowa "zapyziały". Greg24 - nie wiem dlaczego wziąłeś to do siebie! Napisałam to w odniesieniu do mentalności polskiej wsi i temu chyba nie możesz zaprzeczyć. Nie mam zwyczaju nikogo personalnie obrażać i tu też tego nie zrobiłam. Jeśli czujesz się dotknięty, to publicznie przepraszam. Nawiasem mówiąc w aglomeracjach też są strefy "zapyziałe", a "princesami " wcale się nie czujemy ;)
-
Od dawna uważam, że takich popaprańców torturujących zwierzęta nie powinno się skazywać na więzienie (ani w zawiasach, ani bez), bo dlaczego mamy jeszcze ich utrzymywać w kiciu? Gigantyczna kara pieniężna na pomoc dla zwierząt (dla schronisk, organizacji ratujących itp.), a jak gnojek nie ma to na rok do roboty np przy budowie autostrad, albo oczyszczanie terenów, a zarobione pieniążki - dla zwierzątek! I jeszcze ogłosić na tablicy w Urzędzie albo przed Kościołem, że taki to a taki typ został skazany na roboty za znęcanie się nad zwierzętami. Jakiś pożytek by był i wstyd dla typa. Niestety, to są tylko moje pobożne życzenia :angryy::mad:
-
[quote name='wilczy zew']przecież to był wypadek a nie nie dopilnowanie,pomyślałaś co ci ludzie musieli czuć gdy stało się to na ich oczach[/QUOTE] To było niedopilnowanie. Przy takim dzikim psiaku ze schroniska, w stresie przy zmianie miejsca nigdy nie otwierałabym drzwi nie zabezpieczywszy suni. Kiedy adoptowałam moją Majkę przez kilka tygodni nie otworzyłam drzwi nikomu zanim nie zamknęłam jej w pokoju, a mieszkam w budynku, nie w domku z ogrodem. Adopcja to ogromna odpowiedzialność i nie można nic zostawiać przypadkowi.
-
Parówki nie są dobrym jedzeniem dla psa z chorym przewodem pokarmowym, nie powinno się nimi karmić nawet zdrowego psa, za dużo w nich soli, przypraw i konserwantów.
-
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
sybil replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudna Sunieczka i ma niebotyczne szczęście! :loveu: -
Co za debile wydają psy do takiego DT? I to mają być instytucje prozwierzęce? Niestety, nie pierwszy raz okazuje się, że Nowy Sącz i okolice ma taki właśnie stosunek do psów i wogóle zwierząt. Mentalność zapyziałej wiochy, gdzie pies to rzecz i nikogo nie obchodzi, że może cierpieć. W zimie nie pomoże rzucenie raz dziennie czegoś do zjedzenia, jak zamarzną to i problem będzie z głowy, a protegowany DT będzie mógł znów w "dobroci serca" pobrać kolejnych nieszczęśników (bo przecież cicho sza, nie można ujawnić co to za dom)
-
Bardzo się cieszę, że Rufi kocha Pana i mam nadzieję, że Pan kocha Rufcia! Drze pysk na obcych, bo zrobił się stróżujący! :evil_lol: Pilnuje swoich włości ;). Moja Maja (poschroniskowiec-azylantka :lol:) ma to samo, nie chce wpuścić obcego za próg, a drze się przy tym jak całe stado rozjuszonych bestii :evil_lol:. Wszystkiego najlepszego!
-
Jeżeli Mika dalej chora, to może byłaby możliwość zawiezienia jej do lecznicy na Sanocką, nie jest grzechem skonsultowanie chorego psa w innej lecznicy, jeśli wciąż nie bardzo wiadomo co jej jest. Leczenie metodą prób nie jest dobrym rozwiązaniem. Niestety od niedawna jestem niezmotoryzowana, w przeciwnym wypadku zawiozłabym Mikę na konsultację. Omi, dzięki za opiekę nad Sunią.
-
A co z Miką? Jak dziś się czuje? Boże, żeby chociaż ona pozbierała się :modla::kciuki::kciuki::kciuki::modla:
-
Jadziuniu-Kropeczko :-(:-(:-(:-(, tak wierzyłam, że Ci się uda :placz::placz::placz::placz:. Bądź szczęśliwa za TM z siostrzyczkami i braciszkiem.:-(:-(:-(:-(