Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Moje jedzonko pewnie rąbałaby tak jak Sybi i Majka, ale u mnie to najgorsze niejadki wsuwają wszystko. Miski opróżnione i wylizane w 1-2 minut. No ale np. psie warzywka to nawet ludziom baaardzo smakują :evil_lol:. Szkoda, że u mnie taka ciasnota...
  2. Moniko, poszedł przelew na 2 mies. I co nikt się nie dołozy dla biednej Soni???:shake::shake::shake:
  3. Wysupłam jakieś 10, ale myślę, że zioberek (może?) mogłaby pobrać nie całą kwotę za zatankowane paliwo. Też sądzę, że w pierwszej kolejności Lora powinna dojechać do Paji, a na zwrot za paliwo postaramy się uzbierać.
  4. [quote name='malawaszka']no moje sznupkowe - masz czy wysłać? dzięki :Rose:[/QUOTE] Nie pamiętam czy mam, wyślij na wszelki wypadek :fadein:
  5. Malawaszka, dołożę Soni 10/mies. tylko na jakie konto wpłacać?
  6. Winter, też współczuję, musi Ci być bardzo ciężko :-(. Chciałaś dobrze, przygarnęłaś następną porzuconą biedę, która zabiła... Tak bardzo żal mi Soni :placz::-(, była w raju na ziemi, tylko dlaczego tak krótko?!:-(
  7. Jesooo, dlaczego???:-(:-(:-( Sonieczko, a było tak pięknie! Biegaj szczęśliwa i bezpieczna za TM :placz::placz::placz:
  8. O Boziu, jaki smutek chodzący :-(! Jakiś bezdusznik Go porzucił :angryy::mad:, dobrze, że w te mrozy już nie koczuje głodny przy drodze.
  9. Jeszcze kilka osób deklarowało wpłatę jednorazową. Jak wpłyną wszystkie pieniążki, to może Lori uzbiera co trzeba? Trzymaj się, Paróweczko ;)
  10. Ton dyskusji zrobił się nieprzyjemny i kłótliwy. Życzę zdrowia i proszę używać terminów jakie Pani się podobają, mnie to naprawdę ani ziębi, ani grzeje; posty należy czytać uważnie, a nie imputować słów, które nie zostały napisane.
  11. [quote name='ladySwallow']Nie bardzo rozumiem - a czemu zwierzęta gospodarskie mają być gorsze? To nie jest kwestia wrażliwości, tylko podejścia - np. ja jako polonistka nie widzę problemu, gdy ktoś powie, że jego pies zdechł, skoro opowiada o nim ze łzami w oczach.[/QUOTE] Nigdzie nie napisałam, że zwierzęta gospodarskie są gorsze,( proszę nie dorabiać teorii), a słowo "padł" dla mnie brzmi o wiele mniej pogardliwie niż "zdechł". Zresztą niech każdy mówi sobie jak mu się podoba.
  12. Czy to tak trudno mówić "odszedł" zamiast "zdechł"? Dla mnie moje psy i (wcześniej) koty zawsze "odchodziły" (jeśli kogoś szokowało słowo "umarł" w odniesieniu do zwierzęcia). Sam wyraz "zdechł" jest dla mnie tak pełen pogardy... W odniesieniu do zwierząt gospodarskich można używać określenia "padł", więc dlaczego o psie-przyjacielu mówić tak paskudnie? Jak ktoś wcześniej napisał używane słownictwo zależy od poziomu wypowiadającego i jego wrażliwości ( i nie zamierzam tu nikogo obrażać!)
  13. Bardzo mi żal, że Szantusia odeszła :-(. Cytowana pani doktor Sylwia ma niestety dość przykry charakter, słyszałam o innych przypadkach lekceważącego traktowania. Może należałoby napisać skargę, bo taki stosunek do chorego zwierzęcia jest karygodny i psuje dobrą opinię innych wetów z tej lecznicy. Szantusi życia to nie wróci, ale może uratuje inne cierpiące stworzenia. Sunieczko, odpoczywaj za Tęczowym Mostem :candle::candle::candle:
  14. Wczoraj poszedł przelew; Lorcia trzymaj się, cioteczki uzbierają na poprawę Twojego losu :kciuki::kciuki::kciuki::calus:
  15. Jestem na zaproszenie. Cieniutko u nas, ale na razie jednorazowo dołozę się dla Lorci 15 PLN. Może Suńka uzbiera trochę grosiwa?
  16. Jak cudnie przeczytać taką wiadomość! Pewnie zaraz się poryczę z radości. Dzięki Omi za wszystko co zrobiłaś:Rose::iloveyou::Rose::iloveyou::Rose::iloveyou::Rose:. Dużo szczęścia dla całej Rodzinki (ludzkiej i psiej ;) )
  17. Sońka, trafił Ci się raj na ziemi!!! Żyj szczęśliwie i kochaj Pańciostwo :multi::loveu::lol:
  18. Super wiadomość :multi:, dobrze, że szczęśliwy los uśmiechnął się do Maleńkiej. Dużo szczęścia dla Hejli i Jej nowej Rodziny:kciuki::kciuki::kciuki::ylsuper:
  19. Kikuś, i do Ciebie los się uśmiechnął :lol::multi:. Żyj szczęśliwie w swoim własnym domku, kochaj Pańciostwo i bądź grzecznym Pieseczkiem:happy1::kciuki::thumbs:. A Żabci szkoda :-(, trzymam :kciuki::kciuki::kciuki:, żeby morduchna wygoiła się i cudny domek zgłosił się po Suńkę :loveu:
  20. gosia dzięki za info, oby Hejli miała więcej szczęścia niż Jumper :-(, trzymamy kciuki za udaną operację i kochający domek:calus:
  21. Bardzo żal Jumperka, chyba źle trafił do DS skoro po najmniejszej linii oporu zamiast walczyć o Jego życie i sprawność po prostu dokonano eutanazji. Śpij spokojnie, biedny Piesku :candle::candle::candle:. Czy wiadomo co dalej z Hejli? Jumperowi nic już życia nie wróci, szkoda, że tyle osób zaangażowanych w pomoc dla Psiaków traci energię na skakanie sobie do oczu :shake::-(:shake:
  22. Drogie Panie ( i Panowie?;)) może zamiast tworzyć litanię pretensji i obrażać się nawzajem cieszmy się, że obydwa psiaki mają szansę na zdrowe i szczęśliwe życie. I nie ważne kto ile dobrego zrobił, ważne, że zrobił! A na to co było złe i wynikło może z nieporozumień spuśćcie zasłonę miłosierdzia; przecież wszystkim tu zależy na tym, aby pomagać zwierzętom :loveu:
  23. Biedne psiątka :-(, dobrze, że znalazły pomoc w cierpieniu. Po Nowym Roku dołożę coś do leczenia, chociaż wiele nie mogę. Może grosz do grosza i się uzbiera?
  24. Jeśli są osoby chcące dać DT już, to z pewnością lepiej mu będzie czekać na sprawdzony DS u kogoś kto chce go przygarnąć tymczasowo, niż w rowie, w mroźne noce (zapowiadane duże spadki temp.już tej nocy)
  25. Powstrzymam się od powtórzenia "wiązanki" jaką posłałam dupkowi, który chrzanił we "Wiadomościach". Chyba należy domagać się jasnego sformułowania i zapewnienia środków do życia dla psów kończących służbę, a nie jakieś tam ble, ble i wykręty, że niby nie to mieli na myśli. Koniec z dowolnymi interpretacjami, bo brak jednoznacznej wykładni!
×
×
  • Create New...