-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Nooo - dostawałabyś co jakiś czas ciasteczko wątróbkowe :diabloti:[/QUOTE] Potwierdzam:diabloti: Dla Nutusi całą blachę bym upiekła:loveu: -
Ryczę, po prostu ryczę siedząc w pracy, łzy lecą ciurkiem i tak bardzo jeszcze raz przeżywam odejście Waszego Przyjaciela..... To byla piękna miłość i cała trójka miała niewiarygodne szczęście, że spotkaliście się i dane Wam było przeżyć tyle pięknych chwil, tyle miłości.... Są ludzie, którzy w całym swoim życiu tyle jej nie doświadczyli. Takie wspomnienia przywracaja mi wiarę w to, że ludzie jednak potrafią być dobrzy...
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Nutusię? Za co? ;) Aresa za ścianę następnym razem ;)[/QUOTE] Nie umiałabyś:-) On spojrzy zniewalająco i nawet krzyk Ci uwięźnie w gardle:-) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Spajka:-) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No i jeszcze równie pyszna ściana by się przydała :)[/QUOTE] Gusia Cię zabije Nutusiu:-) Ja mam pyszne drzwi:-) Moja Barsunia bardzo je sobie chwaliła swego czasu;-) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Acha, to dlatego uszy mnie piekły:-) Oj dziewczyny, wzięłabym i Aresa, i Coco i jeszcze parę innych, ale faceci w domu bardzo protestują:-) Poza tym ja rozpieszczam psy strasznie. Mój Jacek ostatnio powiedział, że Semik kiedyś był porządnym psem, a teraz takie troki ciągnące się stale za mną i domagające się pieszczot z niego zrobiłam:-) A Barsa, jak jej cokolwiek się dzieje, zaraz przychodzi do mnie i prosi o pomoc. Szczególnie jak jej trawa z dupencji wystaje i załatwić sie do końca nie może. Nadstawia pupidło, żeby jej wyciągać:-) Jacka to wkurza, bo mówi, że sama powinna sobie radzić, a ja robię jej krzywdę... Może, sama nie wiem, ale nie umiem inaczej... Aresowi najlepiej byłoby na pomarańczowym mimo, że ma go tylko w połowie. Ale wierzę, że gdzieś tam czeka na niego równie fajna miejscówka, kolorystycznie może inna, ale też super:-) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']i chcesz go zaadoptować? to lepiej Aresik by nie mógł trafić :) masz pomarańczowy?[/QUOTE] Kochana, adoptowałabym nie tylko Aresa, ale po pierwsze nie mam pomarańczowego:-), a po drugie mam dwóch dwunożnych mieszkańców, którzy ostro sprzeciwiają się nowemu domownikowi niestety:-( -
Marta, wiem przecież... tak sobie tylko głośno pomarzyłam:-) Gdybym sama nie próbowała dotknąć jego obroży, może trudno byłoby mi uwierzyć, ale przecież doskonale wiem, jak wygląda jego trauma. I jestem naprawdę wdzięczna bardzo za to, że znajdujesz dla niego tyle czasu, żeby małymi kroczkami iść do przodu... Tej wersji i ja będę się trzymać:-) Znasz go Mysza i wiesz, że to indywidualista;-)
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Oświadczam, że Aresik jest super kochany, przymilny, grzeczny, szczupły i ładny:-) Wiem, bo widziałam go dzisiaj:-) Chwilę spacerował z moimi psami, zero niechęci do obcego samca. Przytula się daje się głaskać i ja go bardzo lubię i już:-) -
Niepotrzebny wyrzucony maluszek ze stacji benzynowej ma dom :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ja też czekam.... -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Gałeczkę... -
[quote name='Nutusia'][COLOR=purple]:) Gliździoch póki co jest kulawy, koślawy, łobuzuje i nikt go nie chce :)[/COLOR][/QUOTE] Jakąś ulgę wyczuwam w tym wpisie:-) [quote name='mmd']Mój karaluch był sam godzinę - rozpierdzielił pojemnik z karmą, przymierzał sie tez do prac ogrodniczych, bo wyciągnął wszystkie "ogródkowe" rękawice, sznurki, drobiazgi :) Tak to jest pochwalić.[/QUOTE] Też tak mam! Jak tylko pochwalę to natychmiast coś mi Barsunia pogryzie albo zje:-)
-
Podrzucam Rufusa.... nie mogę uwierzyć, że nikt go nie chce:-(