Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Jasza'] [INDENT][INDENT]KOCHANI...ZNACIE DT KTORY PRZYJĄŁBY MALEŃSTWO??? Sunia z interwencji, siedem lat nie wychodziła z pokoju, załatwiała się pod siebie, ma bardzo chore oczy, nie wiadomo co zrobić....trafiła do schronu.... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1068/c8af3ef17256ca5fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214777-Misia-skrajnie-zaniedbana-trafiła-do-schroniska-potrzebuje-pomocy!!!!?p=17669103#post17669103"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2147...3#post17669103[/COLOR][/URL] [/INDENT][/INDENT][/QUOTE] Boże jedyny:-( Maleńka ma trzecią powiekę do zoperowania:-( Wejdę poczytać jej wątek...
  2. [quote name='mysza 1']Umówiłam się na jutro, ok 19. Będę do Ciebie dzwonić ;)[/QUOTE] MYSZA, DZIĘKI!!! [quote name='tatankas']To jutro pazury obgryzamy ;)[/QUOTE] Ja już dzisiaj zaczęłam;-)
  3. Podrzucę maluszka - szczęściarza:-)
  4. [quote name='santino']Szybka akcja!!! Trzymam kciuki!!! Jak sie uda to mi sie potwierdzi ze u Kaśki żyła wodna jakaś bo np ja co tam wstawie psa to nie dość ze pies sie okazuje być aniołem to jeszcze dom znajduje w mniej wiecej 2 tygodnie!!! Trzymam mocno!!!!![/QUOTE] Jak tak będzie, to do Kasi zaczną walić tłumy:-) Wtedy dobrze będzie na stałe obstawić jeden kojec i przerzucać tylko psiaki;-) Wyobrażasz sobie 2 adopcje miesięcznie? Ech... pomarzyć tylko:-) Mnie się doskonale współpracuje z Kasią. Bo fajna z niej kobitka, jest o czym pogadać i widać, że psy ją bardzo lubią.
  5. Bardzo to przykre, bo psiak rzeczywiście wspaniały:-( Gdzie ten dom, choroba jasna:-(
  6. Pomysł fantastyczny! Wpadam narazie sporadycznie, bo cierpię na permanentny brak czasu, ale myślę o tej kochanej suni i trzymam kciuki za to, żeby w końcu była bezpieczna!
  7. [quote name='Lida']Kulfon, trzymam kciuki!!! Mam samochód w naprawie do czwartku włącznie i nie mam jak dojechac do hoteliku. Kurcze, czy zdążę cię jeszcze zobaczyć?[/QUOTE] Lida, my będziemy u Kulfona z Panem (jeśli wizyta Myszy wypadnie pomyślnie;-) ) w piątek o 12:00:-) Kulfon dzisiaj był na godzinnym spacerze nad Wisłą z synem Kasi. Cieszy się specjalnymi względami skubaniec jeden:-) Ja się nie dziwię, w nim naprawde nie można się nie zakochać:-)
  8. Kochane! Mysza1 pojedzie zrobić wizytę:-) Dzisiaj ma się umówić na czwartek i zobaczymy:-) Trzymajcie kciuki, bardzo Was proszę!!!!!!!
  9. Kulfon w piątek będzie miał wizytę:-) A ja szukam kogoś, kto pomógłby mi i zrobil wizytę przedadopcyjną w Świdrze koło Otwocka, najchętniej przed piątkiem, bo jakby wszystko było ok (a tak brzmi - dom z ogrodem, mąż, żona i 15-letni syn), to może w piątek Kulfon miałby szansę pojechać do nowego domu? Tfu... tfu... nie zapeszam!!!
  10. [quote name='megii1']Spał grzecznie - on w ogóle jest bardzo grzeczny. a kocyk już ma od wczoraj i lubi na nim spać:)[/QUOTE] Ja myślę, że lubi. Kto by nie lubił:-) Fajnie, że jest już bezpieczny!!!!!
  11. [quote name='megii1']Okruszek, zrobił kolejną ładną kupkę, zamerdał do mnie ogonkiem na powitanie i zjadł michę jedzonka w moment. Dostał już w nim witaminy. Nie wiecie kiedy można wykąpać takiego malucha?[/QUOTE] Kiedy wykąpać, nie mam pojęcia. A jak przeżył noc? Płakał, czy spał spokojnie? Dałaś mu kochana jakis mięciutki kocyk? Ja mam świra na tym punkcie;-)
  12. [quote name='jola_li']Wpaść to wpadł niejednej, ale co z tego, jak już mają kanapy zajęte ;-)....[/QUOTE] Słuszna uwaga Jolu:-)
  13. Ja przestaję sie wyrabiać z zaglądaniem, ale myślę o niej:-) W piątek byłam u Kulfona i wymiziałam Grandę. Ona jest super kochana i tak bardzo lgnie do człowieka...
  14. Dzięi Gusia:-) Zgłoszę się jakby co;-)
  15. Podrzucam Kulfona z rana. Może wpadnie komuś w oko;-)
  16. Najważniejsze, że w końcu brzuszek pełny dobrego i treściwego jedzenia. Oby jak najszybciej przestał się tak bać...
  17. Tu niestety nie policzysz, bo nie wiadomo ile zostało. Ale co jakiś czas warto psiknąć w powietrze i zobaczyć, czy leci lek, czy tylko syczy:-) Jest też opakowanie 120 dawek flixotide 250, ale kosztuje majątek, ponad 140 zł bez ubezpieczenia. Nadałam koleżance pielęgniarce temat recepty, ale mówi, że lekarze w tej chwili boją się przepisywać leki specjalistyczne z dużą zniżką, bo są kontrolowane recepty. Najlepiej jak mają kogoś, kto takiego leku używa, wtedy jest historia choroby i można wypisać.
  18. Muszę dbać o opinię mojego podopiecznego, żeby eksmisji nie dostał;-)
  19. Mysza, w trakcie porządkowania apteczki znalazłam Flixotide w aerozolu w dawce 125 mg. Jest tego ponad połowa zbiorniczka, byc może prawie cały, bo nie pamiętam, żeby mój syn często z tego korzystał! Data ważności do 12.2011. Moim zdaniem jeśłi to dawka 125, to trzeba podwoić wziewy. Jeśli chcesz, jakoś Ci przekażę dla Szarusia i warto to wykorzystać w pierwszej kolejności, zanim wazność się skończy! Teoretycznie dawek jest 120 w opakowaniu. Niech tu będzie choć połowa, to i tak warto:-)
  20. Czy Tata schodzi sam na dół? Może Kaluch po prostu pilnuje "swojego" terenu przed obcymi?
  21. Ja nic nie chcę mówić, ale jak patrzę na to zdjęcie w garażu w klatce, to sama zastanawiam się, jak przekonać chłopaków do zabrania go do domu:-( Ta psinka potrzebuje natychmiast ciepła, oswajania się z głosami ludzi....
  22. A ja Ci Mysza życzę samych szybkich i super udanych adopcji:-) Wtedy będziesz szczęśliwa, tego jestem pewna:-) Poza tym zdrowia, żebyś miała siłe wyciągać kolejne bidy i kupy kasy od darczyńców, żeby nie ciągnęły się za Tobą same minusy:-)
  23. [quote name='Nutusia']Ja!?!?!??!??????? No coś Ty! Ja jestem "niereformowalna" - idę po tematach od dołu po kolei ;) Ciotki fundacyjne - cóż za niedopatrzenie - Kulfona wciąż nie ma na stronie SOS!!! ;)[/QUOTE] Oj kochane, bardzo bym prosila o umieszczenie go na stronce... Niestety dom w Krakowie nie wypalił:-( Mama koniecznie chce sunię. Zapytałam dziewczyę, od której mam kontakt, czy moge przekazać namiar na fundację SOS bokserom, bo ona zdaje się ma jakies psiaki pod opieką. Może nawet sama działa w bokserach:-) Jak się dowiem, to dam znać. Pani zależy na suni boksi:-) Zapłaciłam dzisiaj za ogłoszenia, które zrobiła mgie. Zaraz wpiszę to w rozliczenia.
  24. [quote name='mysza 1']Była wetka, powiedziała, że mały jest bardzo zarobaczony i ma silną krzywicę. Zostawiła witaminy w kroplach. Zaleciła podawanie parafiny, bo nie załatwił się od wczoraj. Dostał też lek przeciwbólowy, bo możliwe, że jelita mu dokuczają. Wczoraj mały dostał pół Aniprazolu, wetka zaleciła podawanie przez 3 dni ale poprosiłam, żeby Magda tego nie robiła. Znamy wiele przypadków kiedy po takim odrobaczaniu szczeniąt, padały. Na razie ta pierwsza dawka musi mu wystarczyć, za kilka dni kolejnych dni następna.[/QUOTE] Zgadzam się z tym Aniprazolem. Maleńki musi nabrać trochę sił...
  25. [quote name='mysza 1']Donka ma miejsce w domu za 300 zł z moją karmą. Tylko kurde daleko tam jest dla mnie strasznie.[/QUOTE] 25 września będzie tam ranuiutko jechała Nutusia po Lupusa, a potem będzie go zawoziła z powrotem. Może mogłaby zawieźć maluszka przy okazji?
×
×
  • Create New...