-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Serdecznie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę stałej 10 zł za luty
- 1565 replies
-
To, że Figuszka i Luka bardzo się ze sobą związały widać gołym okiem. Ale Peruszek? Wydawało się, że ucieka pod stół - w miejsce gdzie nikt jej nie przeszkadza. Do tego Baloo od jakiegoś czasu bardzo chce się z nią zaprzyjaźnić. Wygina się, uśmiecha do niej, usiłuje lizać pyszczek i Peruszka jasno mu pokazuje, że nie życzy sobie takiej bliskości. A może się mylę? Może rozmawiają ze sobą, a ja tego nie rozumiem? To szczera prawda. Nikt nie potrafi kochać tak, jak psy
-
Razem z Bonuskiem bardzo dziękujemy Annie G-R za wpłatę stałej na styczeń 60 zł
- 1565 replies
-
Na zdjęciach wygląda to sielankowo, a jak jest w realu wie Ania. Ja mam tylko taka uwagę, że po takim kanapowym życiu bardzo trudno będzie zabrać Micha do hotelu kojcowego. To będzie dla niego cios wielki i trzeba raczej myśleć o domowym DT Mieszają się we mnie emocje, bo z jednej strony on w takim kojcu zimą, przy tych temperaturach i wilgoci bardzo by cierpiał i zabranie go stamtąd dało szansę na podleczenie i spowodowanie, żeby nie czul bólu. Dodatkowo uczy się życia z ludźmi i innymi psami. Tylko jak mu to wytłumaczyć, że to tylko na chwilę, a potem znowu będzie gorzej Może jednak nie powinien spać w łóżku i kosztować takiego wspaniałego życia, skoro jego przyszłość jest niepewna. To tylko moje wrażenie i jak napisałam mam w sobie i radość i obawy widząc go śpiącego bezpiecznie w domu. Aniu, to nic przeciw Tobie. Nie chciałabym być źle zrozumiana.
-
Powitanie nagrywałam już po pierwszej radości, kiedy już były spokojne Nie da się ukryć, że kochają Jacka bardzo W ten weekend miały go więcej dla siebie, bo ja odpuściłam w niedzielę wszystkie spacery. Za to w sobotę chciałam zrobić coś specjalnego dla Peruszki, która czasami na spacerach wydaje się być z boku i zabrałam ją samą na spacer naszym starym, bardzo lubianym szlakiem na skarpie. Chciałam, żeby spacer był dostosowany do jej tempa i potrzeb. Trójka pojechała z Jackiem, a Peruszek pomaszerowała ze mną (bo tam można dojść w kilka minut na piechotę). Jak bardzo zaskoczyło mnie to, że ona wcale nie była szczęśliwa. Oglądała się co chwilę i szukała stada, nie węszyła, tylko szła obok mnie chwilami stając i pokazując, że chciałaby wracać. W sobotę przed południem nie wiało mocno i świeciło słońce, więc pogoda była super. Nie doceniłam ich więzi, której może na pierwszy rzut oka nie widać a jednak istnieje. Kiedy w końcu zawróciłyśmy, ogonek poszedł w górę i nawet trochę wąchała i przystawała. Po powrocie stada jeszcze nie było, położyłam się więc koło maleńkiej i tuliłyśmy się. Kiedy jednak usłyszała zgrzyt zamka w drzwiach, poleciała się witać. Była bardzo szczęśliwa, pozostałe psiule też.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj na koncie niespodzianka - wplata 50 zl od Figuni dla Fidusia Bardzo mocno ściskamy i dziękujemy za pomoc